Dodaj do ulubionych

A co to jest?

01.12.04, 22:59
Z dalsza jakieś 3 dziadki siedzące na ławce przed drzwiami do BPH na ul.
Wałowej? Tylko że z metalu odlani. Czyżby kolejni chętni na zapisy na akcje?
Ale o ile mi wiadomo BPH już dawno sprzedany. I na darmo liczyć na jakieś
prezenty od firmy w postaci pakietu akcji.
A jak się bliżej podejdzie, to - co gorsza - jeden z tych dziadków okazuje
się kobietą i to jeszcze roznegliżowaną do połowy. Żeby chociaż ładna była to
postać, a tu jest, co widać.
Obserwuj wątek
    • gosiawd Re: A co to jest? 01.12.04, 23:12
      " Ławka Poetów"
      Agnieszka Osiecka, Jan Brzechwa, Zbigniew Herbert
      o ile sie nie mylę uroczyste odsłonięcie w piatek:)))
      • qwerty.tarnow Re: A co to jest? 01.12.04, 23:23
        A! Dzięki.
        Właśnie też szukałem gdzie indziej jakichś informacji i udało mi się dokopać do
        źródeł mówiących, iż autorstwo tego "dzieła" powiązane jest z twórcą,
        którego "rzeźba" rozleciała się w wakacje na rynku przygniatając kogoś.
    • teklat Re: A co to jest? 01.12.04, 23:13
      Czyżby to były jakieś dziady proszalne u wrót banku?
      O święta naiwności!!!
      • qwerty.tarnow Re: A co to jest? 01.12.04, 23:24
        teklat napisała:

        > Czyżby to były jakieś dziady proszalne u wrót banku?

        Ja bym raczej optował za wersją, że to wizja losów klientów banku w najbliższej
        przyszłości: tak będą wyczekiwać by im bank oddał ich oszczędności.
    • teklat Re: A co to jest? 01.12.04, 23:15
      Hm... Chyba się nie przyjrzałeś.... chyba by nie roznegliżowali ś.p. Osieckiej?
      No i Osiecka była ładną kobietą...
      • qwerty.tarnow Re: A co to jest? 01.12.04, 23:20
        Ciemno było. Nie wiem na 100%. Ale tak jakoś dziwnie wyglądała, a szczególnie
        ten jej ubiór powyżej pasa.
        A i na plecach wszyscy jakieś liche szmaciny pozarzucane mieli z literkami.
        Odrzut z drukarni czy co?
        • lemuriza Re: A co to jest? 02.12.04, 07:58
          dziwaczny zaiste pomysł...
          właściwe nadawałby się do wątku o Tarnowie.
          I te ksiązki w skrzyni...
          sorry, ale jak chcę sobie poczytać do mam do tego swój zaciszny dom:). a nie
          ruchliwy deptak.
          Moze to brzmi malkontencko, ale po prostu uważam, ze to zły pomysł.


          P.S. W temacie czytania- Teklo radzę kupić "Dziewczynę w h.b.". Gwarantowana
          przyjemność. Nie jest to takie dzieło jak poprzednia książka o Vermeerze, ale
          na pewno ksiązka warta kupienia i przeczytania ( a jaka ładna okładka!).
          Swietny pomysł miała autorka, zupełnie inny niż T.Chevalier. Ogromnie ciekawa
          konstrukcja książki.
          • qwerty.tarnow Re: A co to jest? 02.12.04, 16:04
            To jakieś książki tam są? Nic nie widziałem.
            • teklat Re: A co to jest? 02.12.04, 16:06
              No bo Ty widziałeś goła babę... A Lemuriza - oczywiście książki... Każdy widzi
              to, co lubi najwyraźniej :))))
              • caro333 Re: A co to jest? 02.12.04, 16:07
                No comment..:))))))))))
                • teklat Re: A co to jest? 02.12.04, 16:09
                  A co - może nie mam racji?????
                  • caro333 Re: A co to jest? 02.12.04, 16:16
                    Masz,masz,oczywiście...Mój "komentarz" dotyczył raczej bezkompromisowości
                    Twojej wypowiedzi,by tak rzec...:)))
              • qwerty.tarnow Re: A co to jest? 02.12.04, 16:21
                teklat napisała:

                > No bo Ty widziałeś (nieodzianą) babę

                I 2 dziadków. Se myślę: siedzi jakaś trójca, trza się przyjrzeć co to. No i jak
                się zacząłem przyglądać dziadkom, to wyszło, że jeden to babka, nie dziadek.
                Ale jakoś tak te nazwiska mi nie pasują, bo były obok kartki z napisami, ale
                zupełnie mi te w/w osoby nie pasowały do tego co ja widziałem. Ale powtarzam:
                ciemno było i co to były za kartki to nie wiem (może sponsorzy).
                • lemuriza Re: A co to jest? 02.12.04, 18:58
                  Kolega qwerty widzę kompletnie nie zorientowany.
                  Ta ławka nazywa się Ławka Poetów czy jakoś tak.
                  Ma tam być skrzynka, w niej książki, a klucz gdzieś nieopodal w jakimś sklepie
                  chyba.
                  Będziesz chciał poczytać , idziesz po klucz, siadasz obok tej Pani nieubranej i
                  czytasz. dlatego ja pisałam, że wolę czytać w domu:).
                  • teklat Re: A co to jest? 02.12.04, 19:13
                    ON I TAK ZAUWAŻYŁBY TYLKO ROZNEGLIŻOWANĄ KOBITKĘ... Ma niebieskie?????????
                    • qwerty.tarnow Re: A co to jest? 02.12.04, 19:15
                      W nocy to brązowe były. ;-)
                  • qwerty.tarnow Re: A co to jest? 02.12.04, 19:19
                    lemuriza napisała:

                    > Ma tam być skrzynka, w niej książki, a klucz gdzieś nieopodal w jakimś
                    > sklepie chyba. Będziesz chciał poczytać , idziesz po klucz,

                    Jak znam życie, to wcześniej ktoś rozbije zamek i ukradną całą zawartość. Albo
                    ktoś klucza nie odda, albo ksiązek nie oddadzą, albo zniszczą.
                    A wtedy znów sprawdzi się słynne zdanie z reklamy, które tym razem wypowie
                    jeden z dziadków: Ja jestem! (to z kampanii na rzecz fundowania książek dla
                    bibliotek z udziałem Bohdana Smolenia).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka