04.02.05, 19:47
.. wszystkich chyba zasypało albo sobie odpuścili...
A ja się tu błąkam samotnie... To spadam.
Lemur - zajrzyj do poczty :)
Obserwuj wątek
    • lubona Re: No tak... 04.02.05, 20:21
      Czasem i ja się zabłąkam, ale faktycznie, wieje pustką. Też zaraz "spadnę"
      chyba.
    • atob Re: No tak... 04.02.05, 22:15
      Ja ...zagladam czesto :) Choc pisuje rzadko ,
      Pozdro dla kumatych ...:) hihi
      Dla C. zwanego Caro :) bedzie najazad p Dmoszynski pozwoli;)

      Ps do zobaczyska;)
    • qwerty.tarnow Re: No tak... 04.02.05, 23:40
      Ja zaglądałem. Poza tym dziś Bond w TVP1 był (ten najświeższy). A poza tym mam
      takie oblężenie komputera, że...
      • kuczman Re: No tak... 05.02.05, 06:36
        A... bo o takich malo atrakcyjnych porach zagladacie;-))
        • qwerty.tarnow Re: No tak... 05.02.05, 11:35
          Każda pora dobra dla Telesfora. ;-)
          • caro333 Re: No tak... 05.02.05, 12:30
            A ja się od paru chwil "biję" z systemem,bo mnie wylogowuje i nie mogę posta
            żadnego nba forum umieścić...Nie lubi mnie GW,cycóś?Mam nadzieję,że teraz się
            uda,bo chciałem Was wszystkich miło i sobotnio pozdrowić,a Atoba zapytać na
            kiedy szykować się z orkiestrą itp...:))
            • teresa50 Re: No tak... 05.02.05, 13:39
              No co ten Kuczman... Niech lepiej popatrzy na swoje pory zaglądania :-) Albo
              pisze z Australii, albo cierpi chłopisko na jakąś bezsenność. A może pracuje
              tajemniczo na nocnej zmianie ? No bo jak to wytłumaczyć :-)
              • qwerty.tarnow Re: No tak... 05.02.05, 16:31
                Jak wytłumaczyć? Może najprościej w ten sposób, że w nocy Internet jest
                tańszy. ;-)
                • teresa50 Re: No tak... 05.02.05, 19:38
                  No tak, nie wpadłam na to. Ale i tak nie zrozumiem wpisów o 4.00 rano albo
                  6.00 :-) Za żadne pieniądze Qwerty, za całą herbatę Chin ! :-)
                  • qwerty.tarnow Re: No tak... 05.02.05, 20:25
                    Hehe
                    Jednak chyba inną strefę czasową też musisz brać pod uwagę. Pieniądze były dla
                    zmyłki.
                    • teresa50 Re: No tak... 05.02.05, 22:52
                      Jednak musimy przy okazji przepytać kolegę Kuczmana na okolicznośc miejsca
                      przebywania :-)
                      • qwerty.tarnow Re: No tak... 06.02.05, 18:41
                        Pamiętając jednak o jego prawie do zachowania odrobiny anonimowowści i
                        prywatności...
                        • lubona Re: No tak... 06.02.05, 20:58
                          Teraz, to chyba wszystkich zamroziło. Nie słyszał ktoś czegoś o jakiejś
                          wiośnie????????????
                          • lubona Re: No tak... 06.02.05, 20:59
                            A to dla odmrożenia:

                            mirpralat.republika.pl/z.htm
                            -
                          • lobuzek1 Re: No tak... 06.02.05, 21:08
                            Kurcze, wczoraj byłem w Jaśle i termometr pokazał -21 stopni. Zgroza!
                            • qwerty.tarnow Re: No tak... 06.02.05, 21:21
                              Iii tam. U mnie nie Jasło, a też rano -23 stopnie C było.
                              • targaroth Re: No tak... 07.02.05, 11:19
                                a dzis ja sam siedze :) nikogo nie ma.. tym razem pewnie przymarzli bo sniegu
                                nie ma a mroz za to "piekielny" :P
                                • caro333 Re: No tak... 07.02.05, 11:42
                                  A gdzie Ty siedzisz Targaroth?Jeśli można wiedzieć...:))
                                  • teresa50 Re: No tak... 07.02.05, 11:50
                                    A jak ja chcialam sie dowiedziec gzie siedzi Kuczman to Qwerty mnie przywołał
                                    do porządkiu ;-) Każdy ma miec prawo do odrobiny anonimowości i prywatności ! :-
                                    ))
                                    • caro333 Re: No tak... 07.02.05, 12:04
                                      Tereso,ale my z Targarothem mamy takie specjalne układy.:)))Jeśli zaszczycisz
                                      nas swoją obecnością na spotkanku - obiecuję więcej szczegółów;))
                                      • kuczman Re: No tak... 07.02.05, 13:06
                                        O porach odwiedzania forum specjalnie Was podpuszczam;-))
                                        a gdzie siedze zadna tajemnica- nikt nie pytal wiec sie nie narzucam...
                                        • caro333 Re: No tak... 07.02.05, 13:11
                                          No,powiedz,powiedz:))My wszyscy tu jak rodzina się zachowujemy...Spotkania przy
                                          piwie i drinkach planujemy,Kraków zwiedzamy,kłócimy się czsami...A na te
                                          spotkania to "niektórzy"nawet ze stolicy dojeżdżają,że o Ameryce nie wspomnę:)))
                                          • kuczman Re: No tak... 07.02.05, 13:20
                                            kuczman pisze z przedmiesci Chicago... konkretnie Arlington Heights. Choc
                                            pewnie niedlugo bedzie przeprowadzka.
                                            • caro333 Re: No tak... 07.02.05, 14:07
                                              No to teraz powinna odezwać się Tradycja...:))))
                                              • caro333 Re: No tak... 07.02.05, 15:03
                                                No i pozwól,Kuczman,że zapytam jeszcze - na nasze forum przywiodło Cię
                                                tarnowskie pochodzenie,czy inne sentymenty?
                                                • kuczman Re: No tak... 08.02.05, 04:32
                                                  Zadne inne wzgledy mnie tu nie przyciagly- zagladnelem, polubilem i zostalem...
                                                  zawsze jak mowia "a to kolega z hameryki" to ja prostuje ze nie, ze z Tarnowa!
                                            • qwerty.tarnow Re: No tak... 07.02.05, 17:47
                                              kuczman napisał:

                                              > kuczman pisze z...

                                              No tak coś właśnie wynikało pośrednio z Twoich poprzednich wypowiedzi. :-)
                                    • qwerty.tarnow Re: No tak... 07.02.05, 17:42
                                      teresa50 napisała:

                                      > A jak ja chcialam sie dowiedziec (...) to Qwerty mnie przywołał do porządku...

                                      Oj, może to za ostro zabrzmiało, ale chciałem tylko napisać wtedy, że skoro sam
                                      nie podaje wyraźnie, to nam nie wypada pisać za Niego.
                                      • caro333 Re: No tak... 08.02.05, 08:53
                                        ..tak...Zaglądam tu co chwilkę,bo dziś(odpukać!!!)trochę spokojniej
                                        i "pacjentów" niewiele,ale Was te przeciągi zimowe wywiały od kompusiów!Fajne
                                        zdrobnionko,nie?:)I tak siedzę sobie sam dumając,jak by Was tu
                                        rozgrzeszyć?..:))))
                                        • teklat Re: No tak... 08.02.05, 08:57
                                          Ja się wczoraj wściekle natyrałam za schorowaną szefową - dziś trochę sobie dam
                                          luziku, ale tylko trochę. Po zalewaniu czajnikiem wlewu paliwa dzisiaj rano na
                                          stacji benzynowej jest mi wszystko jedno... Czekam aż puszczą te cholerne
                                          mrozy...
                                          • caro333 Re: No tak... 08.02.05, 09:32
                                            ...duże żelazne pudło a przy nim słabiutka, eteryczna kobietka na mrozie!
                                            Andersenie,gdzie jesteś?!:)))
                                            • teklat Re: No tak... 08.02.05, 09:42
                                              Chyba też biedak całkiem skostniał....
                                              • teklat Re: No tak... 08.02.05, 09:43
                                                ... bo zapałki oddał dziewczynce....
                                                • caro333 Re: No tak... 08.02.05, 09:45
                                                  A Ty nie wspominasz,że zaczarowałaś pana na stacji,bo Ci zagotował wodę w
                                                  czajniku.Ja się kiedyś w podobnej sytuacji z pół godziny męczyłem z wlewem do
                                                  malucha!
                                                  • teklat Re: No tak... 08.02.05, 09:52
                                                    No - fakt! Pan nawet nic nie powiedział, tylko po paru nieudanych próbach
                                                    poleciał po czajnik... Tak jest na Fredry w Krakowie... :)) Pozdrawiam pana
                                                    stamtąd :))
                                                  • caro333 Re: No tak... 08.02.05, 10:00
                                                    Na Fredry i gdzie indziej...który by nie uległ?...:))Po pierwszym spojrzeniu...
                                                  • teklat Re: No tak... 08.02.05, 10:57
                                                    Oczywiście - miałeś na myśli kategoryczność i determinację w spojrzeniu... i
                                                    znaczące szczękanie (nie zgrzytanie) zębami....:))
                                                  • caro333 Re: No tak... 08.02.05, 11:15
                                                    A nie!Taką powłóczystą bezradność,abo bezradną powłóczystość,bo przecież nie
                                                    gniew i piorunki z okularków...:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka