zapominaj-ka 01.04.05, 10:58 ... jak przekonać starych, żeby mi pozwolili zrobić sobie tauaż... Chcę mieć motylka, na nerce, a oni mi nie pozwalają. Dlaczego nie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lemuriza Re: Poradźcie... 01.04.05, 11:07 Teklo, czy To Ty odgrywasz zapominajkę w ramach 1 kwietnia? cos mam takie podejrzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
caro333 Re: Poradźcie... 01.04.05, 11:48 Ja to się nawet,Izo zobowiązuję własnoręcznie wytatuować jej tego motylka,jeśli masz rację,a pewnie masz!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Poradźcie... 01.04.05, 11:54 Na nerce się nie da, bo będzie niewidoczny. :-P Odpowiedz Link Zgłoś
caro333 Re: Poradźcie... 01.04.05, 12:06 Nie znam się za bardzo na anatomii,ale myślałem o miejscu bespośrednio pod paseczkiem stringów..To dobrze?:) Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: Poradźcie... 01.04.05, 12:31 Ale takie kłucie chyba boli? No i ewentualność zakażenia... Słabo mi.... Odpowiedz Link Zgłoś
caro333 Re: Poradźcie... 01.04.05, 14:18 Noszę bokserki,ale stringi znam z obdukcji:) Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: Poradźcie... 01.04.05, 14:29 a z motylkami? Biedronkami? A może kolczyk? :)))) Toplesik? Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Poradźcie... 01.04.05, 12:30 Nerka jest organem wewnętrznym. Więc tatuaż siłą rzeczy będzie niewidoczny. Nawet zza stringów. :-P Odpowiedz Link Zgłoś
karolinaj_18 Poradźcie... 01.04.05, 14:39 Tatuaż to nic złego. Jeśli wykona ci go profesjonalista oczywiście. Bo jesli nie to możesz sie nawet żółtaczka zarazić. Rodzice jesli sie juz nie zgodzili to wątpie żebyś ich przekonała. Jesli tak bardzo go chcesz to go po prostu zrób i tyle. Pokarzesz go im później, chyba że nie masz 18 lat. To masz problem. Ja osobiście bym sobie nie zrobiła, bo to boli a po drugie zostaje na całe życie i stasznie blednie na starośc sie robi sie koloru zielonej zgnilizny. Po co sobie potem pluć w buzie jakim to sie było głupim za młodu. bo znam wile takich osób. Ale to twoja decyzja. Odpowiedz Link Zgłoś
zapominaj-ka Re: Poradźcie... 01.04.05, 14:46 Wreszcie jakis rozsądny głos. Ale tatuaż łatwiej ukryć niż kolczyk. Tu na tym forum są sami żartownisie. Zauważyłas to? Nie wiem, czy długo tu zostane, bo niewyczuwam tu zbyt dobrej atmoswery. Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Poradźcie... 01.04.05, 14:48 no myslę, o północy, bedzie 2 kwietnia, zniknie nam zapominaj-ka:) jak Kopciuszek...z powrotem wróci do dawnego życia:) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Poradźcie... 28.05.05, 10:55 Odszukałem ten temat, bo wczoraj się dowiedziałem ciekawej rzeczy: na zachodzie Europy robią sobie podobno tatuaże z henny. A czym się to obajwia? Ano tym, że znika po ok. 4 tygodniach wraz ze starciem się naskórka. A więc może w tym nadzieja polkich dziewczyn? ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: Poradźcie... 28.05.05, 12:58 Mój synalek zrobił sobie takie coś już ze dwa lata temu. To w Polsce też się robi. Widziałam 20 lat temu w Libii jak kobiety robiły sobie takie coś. Sprzątaczki w hotelu w moim i mojej kumpelki pokoju urządzały sobie takie seanse robienia henny na stopach. Raz za wcześnie wróciłyśmy z pracy i zastałyśmy cały ten babiniec sprzątaczkowy przebrany w nasze ciuchy i smarujacy się henna i robiący sobie jeszcze na tym wzorki. Nas też chciały przyozdobić, aleśmy sie nie dały. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Poradźcie... 28.05.05, 13:25 teklat napisała: > zastałyśmy cały ten babiniec sprzątaczkowy przebrany w nasze ciuchy Rety! ładne zwyczaje tam panują! Dzięki za ostrzeżenie przed wyjazdami w te regiony świata. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lubona Re: Poradźcie... 28.05.05, 17:15 To czego się boisz? Henny, czy przebierania w Twoje ciuchy??? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś