qwerty.tarnow 03.05.05, 16:43 Bo jak dotąd się nie składało w tej kwestii. Co prawda gdzieś na początku kwietnia już grzmiało w oddali, ale to oczywiście nie to... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qwerty.tarnow A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 16:44 Bo to tak nijako: niby przeszło, a jednak nie przeszło. Niby przestało padać, a jednak jeszcze kropi. Niby ciemne chmury odeszły, a jednak się wciąż błyska i grzmi... Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 17:45 powietrze takie fajne... A ja sobie siedziałam w czasie tej burzy na balkonie:). Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 18:13 a burzę to my mieliśmy tu na forum wcześniej, ale widzę, że coś się uspokoiło na szczęście. Teklo, zajrzyj do poczty. Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Lemur - zajrzałam... 03.05.05, 19:45 ... do poczty i nawet już odpisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 19:32 A burza na polu ciągle trwa... Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 19:36 Na dworzu nadal ladnie i pogodnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 21:35 A w Wojniczu to lało jak z cebra ! Całe "barbekju" nam zepsuło. Piwo z deszczówką, brrr... Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 21:48 atob napisał: > (coś niepoprawnego regionalnie) Proszę się tu nie spierać z nami w kwestii pola, bo i tak nas jest siła więcej. :-P Odpowiedz Link Zgłoś
lubona Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 22:44 A u mnie był grad. Padał krótko, ale silnie. Grzmiało też solidnie i lało też nie mniej. Teraz cisza. Jednak burzy nie przeczekałam na balkonie a w WC, bo oczywiście mój bohaterski pies biegał po domu przestraszony. Azylem dla niego stało się własnie WC. Podobno ma tak być kilka dni. --- "Mężczyznę od dziecka odróżnia przede wszystkim to, że musi się golić." Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:08 qwerty.tarnow napisał: > atob napisał: > > > (coś niepoprawnego regionalnie) > > Proszę się tu nie spierać z nami w kwestii pola, bo i tak nas jest siła > więcej. :-P Wychodzi sie na dwor...:) Nawet Tradi nie przekonala mnie ze sie mowi "na polu":) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:10 A ja wychodzisz przed dom, to co masz na wprost? Jakiś "dwór"? Nie zawsze! A pole jest zawsze! :-P Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:20 Jak wychodze na dwor ....to widze ulice,chodniki,parkingi ...a nie pole:) Najfajniej to mi sie przekomarza o to z Tradi :) PS I koniec :) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:21 No to nie będę zabierał przyjemności. Ale przy swojej opcji pozostanę. :-P Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:23 P.S. Ale pod drogą, chodnikiem, domem, itd. jest pole. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:25 Pod droga jest ziemia :) Ewentualnie piasek...zwir...itd To co wychodzice na ziemie?:) na zwir:)? Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:26 A jak jest ziemia, to na pewno nie dwór. Od ziemi i piasku bliżej do pola niź do dworu. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:27 P.S. Następną tak pasjonujacą dyskusję chyba rozwiniemy w temacie: wyższość świąt - Boże Narodzenie czy Wielkanoc? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:33 I tym optymistycznym akcentem... :-D Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:18 Bo jak ktoś mieszka we dworze, to wychodzi na pole. A ci z czworaków zawsze leźli podpatrzeć, jak mieszkają państwo - i szli na dwór. Proste, nieprawdaż??? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:21 Proste i jakże złośliwe... :-P P.S. A jak szli popatrzeć to w laczkach czy w pantoflach/kapciach? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:22 hehehe :) Wychodzi sie na dwor. Jak wychodzicie na pole to co? zboze siejecie :) ? Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:24 Tak, żeby Ci co na dworze siedzą mieli co zajadać ze smakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: A właściciwe: jesteśmy w trakcie burzy 03.05.05, 23:36 atob napisał: > hehehe :) > Wychodzi sie na dwor. Jak wychodzicie na pole to co? zboze siejecie :) ? Jak wychodzimy na pole, to rozglądamy sie władczym okiem po swoich włościach...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
atob Ten spor jest niesmiertelny:) 03.05.05, 23:28 I nikt go nie roztrzygnie. Wiec ja jutro rano wyjde na dwor a Wy na pole . Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 03.05.05, 23:32 Albo odwrotnie. ;-) O! Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 04.05.05, 09:44 Naturalnie w kwestii pola Tekla ma stuprocentową rację, a dzisiaj z powodu pogody to ani na pole ani na dwór ! Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 04.05.05, 09:49 Ale balkonik - zawsze!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 04.05.05, 10:34 Na pole, na deszcz, pod parasol, do auta ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 04.05.05, 11:13 ja na balkon pójdę na pewno:) Odpowiedz Link Zgłoś
moco7 Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 04.05.05, 11:54 Dzień dobry!Trochę Was poczytałam.Może się dołączę,ale boję się,że się pod nami ten Wasz wspólny balkon urwie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 04.05.05, 11:58 mój na pewno nie:) jest duży i na parterze:). Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 04.05.05, 11:59 witamy Cię serdecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 04.05.05, 12:02 Nie ma siły żeby coś odpadło - balkon na mocnych fundamentach jest. ;-) Witam! Odpowiedz Link Zgłoś
lubona Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 04.05.05, 18:52 Witam również. Zapraszamy, miejsca sporo a balkon ma mocne podstawy, nie ma strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 04.05.05, 19:38 balkon nasz mocny widzę... Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 04.05.05, 19:58 Akurat mi się przypomniało - cytat taki: "Balkon mój widzę ogromny..." ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
moco7 Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 05.05.05, 15:52 Zazdroszczę Wam.Na moim suszy się(?!)pranie i nie mam czasu,żeby się nim zająć.: ((I widoki z niego nieszczególne - inne nieciekawe balkony naprzeciw.Nie mogę przesiadywać na balkonie,choć lubię sie opalać i w lecie bym sobie poleżała z lekturką na leżaczku.Zaniedbałam ten mój balkon.Może chociaż jakieś kwiatki bym posadziła?..Podpowiedzcie coś, bo co jak co, ale do kopania w ziemi talentu nie mam.:) Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 05.05.05, 18:07 Proponuję pelargonię. Choćby jedną, tak na początek. :-) A poza tym tyle tego w sklepach i na Burku ! Trochę ziemi wsypać do czegokolwiek i zielonym do góry :- ) Będzie ładnie i miło poczytać latem. ( no bo przecież nie na deszczu jak dzisiaj). Zyczę powodzenia i czekamy na relacje balkonowe :-)) A co ! Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Ten spor jest niesmiertelny:) 05.05.05, 18:52 a jaki masz balkon moca? Południowy, północny??? Bo to jest ważne. Teresa dobrze radzi : pelargonie zwłaszcza te zwisające rosną dobrze i na słońcu i w półcieniu. W dodatku są bardzo odporne na na zimno, wiatr i szkodniki . Jesli masz balkon cienisty polecam również begonie. Bardzo pięknie rośnie również lobelia. To jaki ten balkon? Odpowiedz Link Zgłoś