qwerty.tarnow
21.06.05, 18:31
Przed chwilą w TV pokazali że "jakieśtamfirmy" dostały nagrody "zacośtam"
(nieważne za co i nieważne w jakiej postaci - najważniejsze jest, że się
pokazały, bo ktoś nas wyróżnił - znaczy się, wyróźnił nas Zdzisek, Frankowego
brata śwagier, który założył tako dużo firme KonsAltingowo, a oni mają
udziały w takim przedsięwzięciu, co to dają nagrody róznym byznesom, bo im
sie to opłaca, bo nagrody dadzą, ale za wynajem sali na rozdanie wezmą przy
okazji 3x tyle co te nagrody wartały; no i darmowa wyżerka z pozostałości ze
stołów z bankietu - jak widac osobny temat na bajkę - nawet do działu "Co mnie denerwuje" ). Wrócmy do tego co w TV widziałem.
Otóż taką nagrodę dostał.... (werble)... Unimil (fanfary), który produkuje
wiadomo co. I trzeba było widzieć kto mu wręczał nagrodę! :-P Sam pan co go
to wybrali z LPR-u (choć ta pewnie dzisiaj, to już w całkiem innym zespole
gra - może jaka Młodzież Wszech...znaczy Małopolska?, abo co równie
zabawnego ;-) ). I jaką minę uradowaną miał przy tym wręczaniu! :-D Ciekawe
czy on zajarzył co za bezeceństwa tam podają w tym zakładzie. A może mu się
pomyliło i myślał, że Stomil nagrodzili! :-D Tyż guma, ale siakoś inna...