Dodaj do ulubionych

Kod da Vinci

19.05.06, 08:19
Nasza matka Gazeta od wczoraj pelna artykulow pelnych dezaprobaty,
osmieszajacych i wrogich recenzji tego filmu.
Osobiscie jeszcze nie czytalem tej ksiazki- jest juz w domu, o tym zaraz.
Corka jest na uczelni prywatnej, raczej ekskluzywnej a przy tym Jezuickiej.
Kierunek: pielegniarstwo. Absolwenci rozchwytywani przez potencjalnych
pracodawcow, bonusy gotowkowe za podpisane kontrakty pracy, albo/i splacone
pozyczki zaciagniete na studia (4lata po +/- 25tys. usd).
Pierwszy rok pelen psychologii, studiowania Biblii- ale zauwazylem ze ze
szczegolnym naciskiem na zrozumienie i szacunek dla innych religii w
zrozumieniu przyszlych kontaktow z pacjentami odmiennych wyznan. Rowniez
dyskusji.

A teraz koniec roku, wakacje. I lektura: Kod da Vinci.
Jak rowniez film. I to podoba mi sie. Nie zakazy, nie demonizowanie dziela
fikcji, nie cenzura a otwarte podejscie do tematu i akademicka dyskusja na ten
temat i jak sie on ma do uznanych dogmatow.

Wczesniej zreszta, zadane mieli czytanie Alchemika :))
Obserwuj wątek
    • sanguszko1 Re: Kod da Vinci 19.05.06, 09:19
      kuczman napisał:


      > Corka jest na uczelni prywatnej, raczej ekskluzywnej a przy tym Jezuickiej.
      > Kierunek: pielegniarstwo. Absolwenci rozchwytywani przez potencjalnych
      > pracodawcow, bonusy gotowkowe za podpisane kontrakty pracy, albo/i splacone
      > pozyczki zaciagniete na studia (4lata po +/- 25tys. usd).

      >
      > A teraz koniec roku, wakacje. I lektura: Kod da Vinci.
      > Jak rowniez film. I to podoba mi sie. Nie zakazy, nie demonizowanie dziela
      > fikcji, nie cenzura a otwarte podejscie do tematu i akademicka dyskusja na ten
      > temat i jak sie on ma do uznanych dogmatow.
      >
      > Wczesniej zreszta, zadane mieli czytanie Alchemika :))
      • sanguszko1 jestes pan chwalidupa panie kuczman 19.05.06, 09:21
        sanguszko1 napisał:

        > kuczman napisał:
        >
        >
        > > Corka jest na uczelni prywatnej, raczej ekskluzywnej a przy tym Jezuickie
        > j.
        > > Kierunek: pielegniarstwo. Absolwenci rozchwytywani przez potencjalnych
        > > pracodawcow, bonusy gotowkowe za podpisane kontrakty pracy, albo/i splaco
        > ne
        > > pozyczki zaciagniete na studia (4lata po +/- 25tys. usd).
        >
        > >
        • kuczman Re: jestes pan chwalidupa panie kuczman 19.05.06, 13:36
          Niech bedzie ze jestem.
          Ale co do pytania, uwazam ze mam racje. Bo krzyk jaki kosciol wzniosl o ta
          ksiazke przypomina histerie. I po co to?
          A teraz jeszcze palanci jacys we Wloszech palic ja chca na stosie...
          • kuczman Re: jestes pan chwalidupa panie kuczman 19.05.06, 13:45
            Prosze, dzisiejsza Gazeta: Kod da Vinci zakazany na Bialorusi.
            Hahaha, robia hermetyczna izolacje wzorujac sie na naszym forum???
            Kiepski zart, wiem;))
    • nikita1001 Re: Kod da Vinci 19.05.06, 23:01
      Czytalam ksiazke to fikcja literacka tak wypowiada sie tez jej autor. Wybieram
      sie tez na film. to co dzieje sie w prasie wzmaga ciekwosc ludzi nawet tych
      ktorzy tej ksiazki nie czytali. Czysta reklama dla filmu.
    • juliett74 Re: Kod da Vinci 19.05.06, 23:27
      Ja rowniez nie czytalam ksiazki jeszcze. Kupilam lezy i czeka. A tu ciagle cos wypada wazniejszego do
      zrobienia. Mysle, ze tolerancyjni, inteligentni ludzie z otwartymi umyslami - podejda do tematu z
      dystansem. Zanim przedstawia swoj punkt widzenia, przeczytaja ksiazke i ogladna film.
      Tolerancja, to jest to czego nam wszystkim tak bardzo brak. Zanim cokolwiek napisze o -
      "Kod da Vinci" - zamierzam zglebic temat.
      Stacja CNN pokazala kilka odmiennych opinii ksiezy z Watykanu, na temat ksiazki i filmu. Jedni wrecz
      wybieraja sie ogladnac film, inni zastanawiaja sie czy to zrobic, a inni znowu, bardziej konserwatywni
      oswiadczyli, ze absolutnie nie. Ano zobaczymy. U nas film wchodzi dzis na ekrany kin.
    • sanguszko1 a dlaczego tak jest? 20.05.06, 13:23
      kuczman napisał: Corka jest na uczelni prywatnej, raczej ekskluzywnej a przy
      tym Jezuickiej.
      > Kierunek: pielegniarstwo. Absolwenci rozchwytywani przez potencjalnych
      > pracodawcow, bonusy gotowkowe za podpisane kontrakty pracy, albo/i splacone
      > pozyczki zaciagniete na studia (4lata po +/- 25tys. usd).


      Zastanowiles sie Pan?Otoz odpowiem panu -bo praca jest podla,wymaga wielu
      wyrzeczen,stresu itd.Srodowisko jest bardzo niezdrowe.W szpitalach
      amerykanskich pomimo wrazenia porzadku i czystosci panuje niesamowity chaos i
      brud.Pielegniarki dostaja na zmianie znacznie wiecej pacjentow niz moga
      obsluzyc itd
      Wiem ze panska corka bedzie zachwycona ta praca jak Pan jej dolarami US.
      Niestety nie sama praca czlowiek zyje jak i nie samymi dolarami.Zapotrzebowanie
      na wykwalifikowane pielegniarki w USA wystepuje od dziesiecioleci i jakos nie
      jest zaspokojone pomimo tak znakomitych warunkow o jakich pan pisze.
      Jest jakas tego przyczyna,zazdroszcze panu corki,.Moja corka bawi sie w
      malowanie .I zeby to scian!Ona maluje obrazy :D( .........z tego US$
      nie bedzie...................
      • kuczman Re: a dlaczego tak jest? 20.05.06, 14:00
        Zbaczamy z tematu co prawda, ale powiem Ci co wiem: znajome lekarki twierdza ze
        lepszego wyboru dziewczyna zrobic nie mogla jak i to ze dostala sie na Loyola
        uniwerek. Ich absolwenci nie maja zadnych klopotow ze znalezieniem pracy- zero.
        Sa zapraszani, dostaja oferty z gotowkowym bonusem za podpisanie kontraktu jak i
        splate zaciagnietych pozyczek na czesne. 70tys. usd jako startujaca pensja tez
        zle nie brzmi. A przede wszystkim to ze po odbebnieniu pierwszego roku pracy,
        pielegniarka sama ustala sobie godziny pracy do swoich potrzeb.
        Idea jest taka ze dziecko chcialo by kontynuowac nauke w kierunku administracji
        pielegniarstwa, to chyba pomoze. A co z tego wyjdzie? Zobaczymy... jak narazie
        nie jest zle, chociaz trudne okresy dopiero nadchodza, bo czasem trzeba byc na
        piata rano w szpitalu a dopiero wieczorem koniec zajec. Ale przeciez to
        najwspanialszy okres zycia we wspomnieniach, nie prawda? Jej wybor padl wlasnie
        po linii tego co chciala by robic najbardziej- jezeli Twoja lubi malowac i to
        robi, powinienes sie cieszyc. Nie ma gorszej kariery niz ta narzucona wola
        rodzicow, stad mamy krocie rzeznikow lekarzy czy urzedasow.

        Dzis ide na Kod, wczoraj bylem po prostu zbyt utyrany calym dniem.
        • sanguszko1 Re: a dlaczego tak jest? 20.05.06, 14:09
          dalej nie dyskutuje bo to co bym mogl ci odpisac
          mogloby pozwolic tobie poznanie mnie z nazwiska
          wiem wiecej o tej sprawie niz moge powiedziec
          • kuczman Re: a dlaczego tak jest? 21.05.06, 06:20
            Mam wrazenie ze moje nazwisko jest Ci znane. Albo przynajmniej powinno byc;)) bo
            wcale nie staram sie go ukrywac.
    • kuczman Re: Kod da Vinci 21.05.06, 06:43
      Wiec bylem i widzialem Kod daVinci. Nie rozumie doniesien prasowych o krytykach
      filmowych wybuchajacych smiechem, to chyba pokaz solidarnosci z Kosciolem.
      Zgodze sie ze dla przecietnego amerykanskiego widza film ten jest flakami z
      olejem. Baba obok mnie chrapala przez wiekszosc filmu. Polacy gdzies tam z tylu
      (zdecydowanie za blisko- on tlumaczyl jej caly czas co sie dzialo tak jakby byli
      sami na sali). Tom Hanks gra swietnie, w ogole jakis inny mi sie wydawal. Audrey
      Tautou mnie oczarowala, swietnie pasuje do tej roli. No coz, troche moze sie
      narzucac skojarzenie z Indiana Jones, jak i dwutysiacletnie archiwa w zwyklym
      podziemiu gdzie raczej by nie przetrwaly, ale ogolnie to chcialbym ten film
      zobaczyc jeszcze raz a i za ksiazke sie zabiore zaraz. Jak jest ten film
      pokazywany w polsce? Narrator, dubbing czy subtitles? Mam nadzieje ze subtitles,
      bo jego glos i jej akcent to duza czesc aury tego filmu moim zdaniem.
      Nie idealny ale fajny film, ten kontrowersyjny temat Jezusa i Marii Magdaleny
      jest bardzo taktownie przedstawiony.
      Zakazywac wyswietlania tego filmu? Palic te ksiazke na stosie?
      Litosc tylko bierze dla ludzi tak sie zachowywujacych.
      • juliett74 Re: Kod da Vinci 22.05.06, 22:25
        Niestety nie moge pojsc do kina zeby ogladnac jakikolwiek film. Musze czekac az ukaze sie DVD. Narazie
        zaczelam czytac ksiazke w jezyku angielskim, wiec potrwa to troszke dluzej, ale bedzie bardziej
        satysfakcjonujace. Film ogladne w domowej ciszy, wlasnym kinie domowym.
        Opowiem sie w tym temacie wkrotce. Dzieki za podzielenie sie spostrzezeniami.
        • kuczman Re: Kod da Vinci 23.05.06, 05:10
          W tygodniu ide razem z corka powtornie do kina. (powtornie dla mnie)
          Powiem tylko ze jestem przekonany ze bedzie czesc druga! To zakonczenie filmu...
          sequel na 100%.
          A chce go zobaczyc drugi raz bo zbyt bylem oczarowany tak gra Audrey Tautou jak
          i innoscia Hanksa w jego roli. Reno nie byl przekonywujacy a jego odmiana w
          obronce dobra byla wrecz zenujaca.
          Ale cos z aury calego filmu lubialem bardzo. Moze to slabosc do takich
          "thrillerow" odkrywczych?;))

          Sluchalem dzis na radiu publicznym (91.5FM) wywiadu, a raczej reportazu z
          udzialem kobiety ktora jest glosem wszystkich "porywajacych" czy tez wznioslych
          momentow w tym jak i wielu, wielu innych filmow (Braveheart, Lord of the Rings).
          Urodzona w Izraelu, mieszka w Rzymie. Wyksztalcona w klasyce dla tego filmu w
          swych "chantach" wtracala (nie faktyczne slowa) nuty niby laciny dla lepszego
          efektu i zgrania z tymi przepieknymi tlami wsrod ktorych dzieje sie akcja tego
          filmu. Jak bede mial wene to odszukam, ich www strona ma archiwa wszystkich
          codziennych programow a to bylo bardzo ciekawe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka