Dodaj do ulubionych

dla mojej przyjaciółki

19.09.03, 10:50
Te nieplanowane kompletnie szaleńswta o 11.30 w piątek
to że umiesz mnie nakręcić ale i odkręcić,
to, że kiedyś tak bez powodu przyniosłas mi wytęskniona książkę
to, że są tematy w których się jednak nie zgadzamy
to, że razem sobie popijemy
to, że mogłybysmy gadaś symbolami i zrywać przy tym boki ze śmiechu podczas
gdy inni patrzyliby na nas z politowaniem
to, że o ksiazkach to mogłybyśmy..... ech szkoda gadać
To wszystko tylko dlatego, że jesteś moja najlepszą przyjaciółką.
I jak tu nie wierzyc w przeznaczenie.
A wy macie takich prawdziwych przyjaciół????????
Obserwuj wątek
    • Gość: lobuzek Re: dla mojej przyjaciółki IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 19.09.03, 15:15
      Kumpli się ma wielu, przyjaciół tylko kilku. To podstawa.
      • qwerty.tarnow Re: dla mojej przyjaciółki 19.09.03, 23:18
        "Prawdziwych przyaciół poznajemy w biedzie" - Powiedzenie stare, ale mądre...
    • Gość: lemuriza Re: do zranki IP: *.is.net.pl 19.09.03, 16:42
      Dziekuje Ci.
      Wlasciwie nic wiecej nie powinnam pisac, ale napisze.
      Dziekuje za to wszytsko o czym napisalas, bo to samo moglabym napisac ja o
      Tobie.
      Tak lobuzek masz racje, tylko Ci nieliczni moga byc przyjaciolmi.
      • Gość: lemuriza Re: do zranki IP: *.is.net.pl 20.09.03, 13:30
        Aha, i jeszcze jedno: ta ksiazka przyniesiona nie byla bez powodu. Powód byl,
        chcialam Ci po prostu zrobic przyjemnosc tak bez okazji.
        Bo czyz takie niespodzianki nie sa najlepsze?
    • okropna_gadula Re: dla mojej przyjaciółki 20.09.03, 23:09
      Czy był jakiś szczególny powód tego publicznego głoszenia uczuć?
      Wydaje mi sie trochę dziwne takie zapewnienia o wzajemnym uwielbieniu w
      internecie u osób które spotykają się w realnym życiu i zdaje sie razem
      pracują.Dla mnie bardziej wiarygodna jest realna rozmowa w cztery oczy.
      • Gość: mietek Re: dla mojej przyjaciółki IP: *.lodz.mm.pl 21.09.03, 00:12
        Lepszy jeden jedyny stary przyjaciel - niż dwóch eleganckich, nowiutkich...
      • Gość: lemuriza Re: dla mojej przyjaciółki IP: *.is.net.pl 21.09.03, 13:50
        A wyobraz sobie, ze byl Gadulo.
        i nie martw sie , w cztery oczy tez potrafimy sie nawzajem poinformowac o
        swojej przyjazni.
        Czy cos takiego sie stalo, zeby sie od razu czepiac?
        • Gość: lemuriza Re: dla mojej przyjaciółki IP: *.is.net.pl 21.09.03, 13:57
          A poza tym gadulo, z tego co pamietam, ludzie zapewniali innych o swojej
          pamieci na rozne sposoby: kiedys na przyklad byly koncerty zyczen, zreszta do
          dzisiaj ludzie pomimo tego, ze spotykaja sie na co dzien przesylaja sobie
          zyczenia np. przy pomocy radia itp.
          jest w tym cos zlego?
          Mnie sie wydaje, ze to mile po prostu, ze w ten sposób ktos komus chce sprawic
          niespodzianke.
          W kazdym badz razie mnie bylo bardzo milo.
      • zranka Re: dla mojej przyjaciółki 22.09.03, 11:48
        okropna_gadula napisała:

        > Czy był jakiś szczególny powód tego publicznego głoszenia uczuć?

        A co nie mozna tu na forum bez powodu?

        > Wydaje mi sie trochę dziwne takie zapewnienia o wzajemnym uwielbieniu w
        > internecie u osób które spotykają się w realnym życiu i zdaje sie razem
        > pracują.Dla mnie bardziej wiarygodna jest realna rozmowa w cztery oczy.

        Wiesz co Gaduła - daj sobie spokój z uszczypliwością, nie znasz ani mnie ani
        lemurizy, dla nas to jest forma rozmowy w cztery oczy.
        A twój post jest niestety potwierdzeniem twoich uprzedzeń bez uzasadnienia.
        A jak napisze post uwielbiający mojego męża to co tym razem napiszesz?
        Myslę, że twój tok myslenia stosuje wielu ludzi: publicznie udawanie że nic
        nie ma dla mnie znaczenia, wykpiwanie, głupie żarty a dopiero w cztery oczy
        wychodzi z nas jak bardzo potrzebujemy drugiego człowieka do życia.
        Ech gaduła mogła by byc z ciebie całkiem fajna forumowiczka wiesz?
        Nie mierz jedną miara anonimowych szczerych wyznań i pokazówek dla dobrej kasy
        w pisamch w stylu "Gala" "Viva". Ja nie zamierzam obcałowywać męża (chocby był
        prezydentem kraju) czy uwielbiać przyjaciółkę po to żeby gazeta lepiej się
        sprzedawała a moje konto powiększało. Robie to z potrzeby serca bez oczekiwań
        na pochwały kogokolwiek.
        Pozdrawiam

        • okropna_gadula Re: dla mojej przyjaciółki 22.09.03, 23:47
          Wiedziałam że tak będzie.Syndrom oblężonej twierdzy.
          Oczywiście że na forum można napisać wszystko.
          Ale również można zapytać o wszystko.
          Zapytałam o powód tej nagłej admiracji i uzasadniłam dlaczego pytam.
          Być może któraś z was dokonała jakiegoś heroicznego czynu na rzecz
          przyjaciółki i to byłaby naprawdę ciekawa dla pozostałych informacja i temat
          do dyskusji.
          Koncerty życzeń i pozdrawianie z ekranu zawsze mnie śmieszyły.Były sztuczne i
          na pokaz.
          Dowiedziałm się równiez że nie jestem fajną forumowiczką.No cóż trudno-jakoś
          to przeżyję.
          • zranka Re: dla mojej przyjaciółki 23.09.03, 08:16
            no co ty Gaduło nie bocz się moja droga. Napewno jeszcze kiedys będzie wątek w
            którym będziemy iśc ramie w ramie- Ty-ja-lemuriza-tekla.
            Pisząc "dla mojej przyjaciółki" chciałam powiedzieć wszystkim , że w czasach
            kiedy przyjaźń i miłosc przelicza się na zyski, jestem wielką szczęściarą. Bo
            nasza przyjaźń sprawdziła się w dobrych i złych chwilach. Wierzę w to, że kasa
            nas nie rozdzieli. I to dla mnie jest poniekąd heroizm. Bo takich przyjaźni
            jest naprawde niewiele.Dlatego tak bardzo to doceniam. Tyle. tylko tyle
            chciałam napisać. Że są na świecie prawdziwi przyjaciele.
            Chcę wierzyć, że prawdziwa miłość też ale, żeby to stwierdzic muszę jeszcze
            pare lat poczekać. Myslę że forum przetrwa.
          • lemuriza Re: dla mojej przyjaciółki 23.09.03, 08:33
            okropna_gadula napisała:

            > Wiedziałam że tak będzie.Syndrom oblężonej twierdzy.
            > Oczywiście że na forum można napisać wszystko.
            > Ale również można zapytać o wszystko.
            > Zapytałam o powód tej nagłej admiracji i uzasadniłam dlaczego pytam.
            > Być może któraś z was dokonała jakiegoś heroicznego czynu na rzecz
            > przyjaciółki i to byłaby naprawdę ciekawa dla pozostałych informacja i temat
            > do dyskusji.
            > Koncerty życzeń i pozdrawianie z ekranu zawsze mnie śmieszyły.Były sztuczne i
            > na pokaz.
            > Dowiedziałm się równiez że nie jestem fajną forumowiczką.No cóż trudno-jakoś
            > to przeżyję.

            Gaduło, na miłość Boską, nie udawaj, ze chciałaś się dowiedzieć tylko to czy
            był jakiś szczególny powód, bo sama dobrze wiesz, ze nie o każdym można byłoby
            napisać. Zresztą Twoje pytanie zadane było w sposób lekko kpiący ( i to nie
            jest moje tylko zdanie i zranki, uwierz), więc nie wmawiaj nam, ze tak tylko
            chciałas się dowiedzieć.
            Skoro wiedziałaś, ze zadziała jak to piszesz „syndrom oblezonej twierdzy”, to
            po co zaczynałaś?
            A mnie życzenia w radiu nie smieszyły, i myślę,ze nie śmieszą ludzi, którzy jej
            w taki sposób dostają,. Kwestia gustu.
            Uważam, ze to miłe.
            Do dziś pamiętam jak była impreza urodzinowa naszego kolegi, i równo o godz.
            24.00 jego przyjaciel włączył radio i powiedział, a teraz piosenka zamówiona
            specjalnie dla Ciebie. I „poleciało” „Simply the best” Tiny Turner. I to było
            bardzo miłe, bardzo . Dla tego „obdarowanego” i dla nas też. Tak się miło
            zrobiło, ze sa ludzie, którzy sa dla siebie ważni.. I wcale nikt nie uważał,
            ze to na pokaz i sztuczne. Jeden przyjaciel chciał zrobić przyjemność drugiemu.
            Po prostu. Mamy odmienne zdania na ten temat i trudno. Niech tak zastanie i
            zakończymy temat.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka