Dodaj do ulubionych

Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych?

05.10.03, 14:58
Wrócę do tematu który już był kiedyś poruszany na tym forum - do reklam.
I tak kiedyś była mowa o Nimm 2 - łakocie i witaminy, co jest tłumaczeniem
bez sensu z racji kalamburu w niemieckim oryginale (nimm=weź).
Dziś zobaczyłem reklamę batonów KitKat. Już sama nazwa jest nietrafiona, bo
kojarzy się głównie z karmą dla kotów (KitiKat). Drugi fatalny błąd w tej
reklamie to hasło: "Have a break". No co za debil był twórcą polskiej
kampanii reklamowej?! To jest reklama dla obcokrajowców? Żadnego polskiego
tłumaczenia tego hasła czytanego przez lektora. Żadnego tłumaczenia
napisanego na ekranie. Po kiego w ogóle licha to hasło?
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 05.10.03, 15:02
      To samo Samsung - everyone's invited. Osobiście się nawet na własny użytek nie
      wysilam na tłumaczenie tego, bo uważam że firma po prostu olewa polskiego
      klienta traktując go w taki sposób.
      • qwerty.tarnow Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 05.10.03, 15:03
        Albo Nokia - connectig people. Również brak szacnku dla Polski i polskiego
        języka.
        • qwerty.tarnow Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 05.10.03, 15:03
          Zrozumiałbym sytuację, gdzie obok hasła reklamowego po angielsku, będącego
          międzynarodowym znakiem reklamowym firmy, dodane jest polskie tłumaczenie,
          ewentualnie inne hasło przeznaczone na polski rynek. Ale takiego poniżania
          naszego kraju i naszego języka wprost nie cierpię.
          • Gość: lobuzek Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 05.10.03, 15:12
            Mnie też to denerwuje. Ale moim zdaniem jest to pewne działanie na
            podświadomośc. Chodzi mi o to, że hasło w obcym, z reguły angielskim języku
            lepiej trafia do konsumenta, który, choć to paradoks, czasem go nie zrozumie,
            ale to nic nie przeszkadza. Wyrób promowany zagranicznym hasłem jednoznacznie
            kojarzy się z "zachodnim wyrobem", który z definicji musi być dobry i w ogóle
            cudowny. A jak jest, każdy widzi.
            Ale się zakręciłem z tym postem. Idę na break, hehe.
            • qwerty.tarnow Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 05.10.03, 15:15
              A czy ten "break" będzie z tym wafelkiem co to go w całej Polsce o wpół do
              dziesiątej rano? ;)
              • Gość: lemuriza Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? IP: *.is.net.pl 05.10.03, 15:43
                qwerty.tarnow napisał:

                > A czy ten "break" będzie z tym wafelkiem co to go w całej Polsce o wpół do
                > dziesiątej rano? ;)


                Mnie rozbawily akurat wczoraj nachalne i zupelnie nietrafione reklamy lekow (
                sebidin , scorbolamid, Polopiryna).
                ciezko chora lyka polopiryne i wszystko jest OK.
                A sebidin? Zaden z lekow na gardlo ( bez recepty) nie wyleczy ciezko chorego
                gradla. Te wszystkie sebidiny, Cholinexy, na chwile tylko lagodza bol, a potem
                wszytsko wraca do normy.
                Dla kogo te reklamy?
                I kto je wymysla?
                • qwerty.tarnow Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 05.10.03, 15:48
                  :)))
                  Albo reklamy środów przeciwbólwych - zawsze jest to w formie jakiegoś
                  konkursu, tokszołu, rozmowy, konferencji naukowej. Ale treść identyczna:
                  znikają bóle mięśni, stawów, migrenowe, miesiączkowe. A w razie czego to
                  skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
                  • Gość: lemuriza Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? IP: *.is.net.pl 05.10.03, 20:58
                    A najbardziej "rozbawila' mnie wczoraj reklama Media markt z taka figura
                    Lenina. widzieliscie?
                    I Adam Michnik reklamuje ostatnio "Wyborcza". Czyzby w zwiazku z afera ogolnie
                    znana spadla sprzedaz?
                    A wogole to Kwachu niezle dzis dogadal Michnikowi na gali Nike. Michnik stal
                    za nim, a Kwachu cos w ten desen, ze mial wielka ochote dowiedziec sie
                    wczesniej kto bedzie laureatem, ale dal sobie spokoj, bo przecieki, a potem
                    problemy, dochodzenia. jakos tak to bylo.
                    • qwerty.tarnow Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 05.10.03, 21:39
                      Lenina widziałem, ale tylko końcówkę.
                      A gali NIKE nie oglądałem
                      • Gość: lemuriza Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? IP: *.is.net.pl 05.10.03, 21:41
                        qwerty.tarnow napisał:

                        > Lenina widziałem, ale tylko końcówkę.
                        > A gali NIKE nie oglądałem


                        jest szansa , za chwile powtorka w Polonii, o wlasnie sie zaczyna. a Kwachu
                        byl na samym koncu
                        • qwerty.tarnow Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 05.10.03, 21:48
                          Ja nie mam TVPolonia...
                          • Gość: lemuriza Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? IP: *.is.net.pl 05.10.03, 22:23
                            qwerty.tarnow napisał:

                            > Ja nie mam TVPolonia...

                            No to pech, bo zbliza sie koncowka i za chwile wyjdzie przypalony w solarium
                            prezydent

                            ( mam nadzieje, ze to co napisalam to ta znikoma szkodliwosc?)
                            • qwerty.tarnow Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 05.10.03, 22:26
                              > ( mam nadzieje, ze to co napisalam to ta znikoma szkodliwosc?)

                              Hehe
                              Wszystko zależy od kontekstu i sytuacji... ;PPP
                              • Gość: lemuriza Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? IP: *.is.net.pl 05.10.03, 22:51
                                qwerty.tarnow napisał:

                                > > ( mam nadzieje, ze to co napisalam to ta znikoma szkodliwosc?)
                                >
                                > Hehe
                                > Wszystko zależy od kontekstu i sytuacji... ;PPP


                                No nie strasz mnie qwerty. Zreszta zawsze moge powiedziec, ze niezwykle
                                zachwyca mnie opalenizna prezydenta:)
                                • qwerty.tarnow Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 05.10.03, 22:54
                                  Żartowałem przecież. Spytaj zresztą męża - potwierdzi to że nic Ci nie
                                  grozi :)))
                                • teklat Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 05.10.03, 23:48
                                  Gość portalu: lemuriza napisał(a):

                                  > qwerty.tarnow napisał:
                                  >
                                  > > > ( mam nadzieje, ze to co napisalam to ta znikoma szkodliwosc?)
                                  > >
                                  > > Hehe
                                  > > Wszystko zależy od kontekstu i sytuacji... ;PPP
                                  >
                                  >
                                  > No nie strasz mnie qwerty. Zreszta zawsze moge powiedziec, ze niezwykle
                                  > zachwyca mnie opalenizna prezydenta:)

                                  To tak jak mnie (ta opalenizna! :)))) )
                                  Nic się nie martw, Lemurizo, będziemy Ci pod celę przysyłać cebulę w razie
                                  czego!
                                  • lemuriza Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 06.10.03, 07:42
                                    teklat napisała:

                                    > Gość portalu: lemuriza napisał(a):
                                    >
                                    > > qwerty.tarnow napisał:
                                    > >
                                    > > > > ( mam nadzieje, ze to co napisalam to ta znikoma szkodliwosc?)
                                    > > >
                                    > > > Hehe
                                    > > > Wszystko zależy od kontekstu i sytuacji... ;PPP

                                    Tylko cebulę??? przyniescie cos jeszcze!
                                    No i cos do czytania, tez koniecznie.
                                    > >
                                    > >
                                    > > No nie strasz mnie qwerty. Zreszta zawsze moge powiedziec, ze niezwykle
                                    > > zachwyca mnie opalenizna prezydenta:)
                                    >
                                    > To tak jak mnie (ta opalenizna! :)))) )
                                    > Nic się nie martw, Lemurizo, będziemy Ci pod celę przysyłać cebulę w razie
                                    > czego!
                                    >
                                    • qwerty.tarnow Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 06.10.03, 16:28
                                      > Tylko cebulę??? przyniescie cos jeszcze!

                                      Torty z pilnikami - fajna rzecz :)))
    • qwerty.tarnow Polskie reklamy 10.10.03, 17:21
      Pamiętacie "Pruskolep"? Jedną z pierwszych polskich reklam? Pamiętam że w
      czasie kiedy wszedł ten produkt na rynek, otwarto wówczas również sklep
      Społem "Nad Białą" (na rogu ul. Koszyckiej i Krakowskiej). I ten produkt leżał
      tam w ogromnych ilościach na półkach.
      Tu jest link do reklamy:

      fun.from.hell.pl/2003-10-08/wspominki-prusakolep.mpeg
      Ale pamiętam, że była też druga wersja reklamy tego produktu - taki animowany
      filmik jak to prusak wchodzi do środka pudełka Prusakolepu i tam pada
      momentalnie z nóżkami wyciągniętymi do góry.
      • qwerty.tarnow Re: Polskie reklamy 10.10.03, 17:25
        Albo reklama firmy produkującej zestawy tv-sat z adresem:
        Warszawa ul. Koszykowa 30.

        To były czasy, nie?
    • qwerty.tarnow Muzyka w reklamie 13.10.03, 21:10
      I jeszcze jedno o reklamach - jak już jest ten temat, a żeby nie zakładać
      nowego wątku.

      Niektóre reklamy mają bardzo fajną muzykę - tak jak jestem "na świeżo", to
      mogę teraz wymienić np. Tymbark-Vitamini oraz (z wiadomych względów) starszą
      reklamę Lancii Lybra (jak znacie piosenkę - to będziecie wiedzieć dlaczego ;-)
      • qwerty.tarnow Re: Muzyka w reklamie 19.10.03, 23:21
        Ze względu na muzykę (i zresztą wykonanie też) ekstra jest reklama
        piwa "Żubr"(?), kiedy cztery takie zwierzaki nucą melodię "Nim wstanie
        dzień". Generalnie nie lubię reklam piwa, ale ta jest super!
    • qwerty.tarnow Re: Czemu nie tłumaczy się haseł reklamowych? 13.10.03, 21:16
      Reklama lokaty finansowej jednego z banków - gość ubrany jak
      prowadzący "Milionerów", podobne gesty, a potem przynudzanie jaki to bank X
      jest dobry...
      • qwerty.tarnow Głupie reklamy 01.11.03, 21:45
        Reklama piwa "Lech" - facet wyskakuje z pociągu, bo wzywa go piwo! Idiotyzm! A
        do tego może stanowić wzór dla głupiej młodzieży: jak gość w TV wyskoczył z
        pociągu i nic mu się nie stało, to ja też. Twórca reklamy powinien dostać
        wysoką grzywnę oraz zakaz działalności!!! Bezwarunkowo!!! Producent piwa też -
        za to że na taką formę reklamy przystał!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka