Dodaj do ulubionych

Zdolnosc kredytowa

IP: *.171.13.114.static.crowley.pl 24.09.11, 16:04
Witam serdecznie,
mam pytanie odnośnie zdolności kredytowej. Obecnie mieszkamy w domu z rodzicami wraz z 2 małych dzieci. Nasze dochody to ok 3400 brutto. Mamy też działkę o wartości ok. 60-70 tys.
Żadnych obciążeń, debetów, kredytów, rat do spłacania.
Zastanawiamy się czy mamy możliwość dostania kredytu hipotecznego, najlepiej z programu "rodzina na swoim" na budowę domu. A jeżeli tak to w jakiej wysokości?
Obserwuj wątek
    • Gość: Katarzyna Re: Zdolnosc kredytowa IP: *.171.13.114.static.crowley.pl 24.09.11, 18:55
      Dodam jeszcze że oboje mamy po 25 lat, dom ma być wybudowany na podkarpaciu, ja mam umowe na 1300 brutt na czas nieokreślony, a maż na 2100 brutto na czas określony do 2020 roku.
      • nannek Re: Zdolnosc kredytowa 24.09.11, 21:48
        Licz dziewczyno licz i nie pchaj się w gips

        > Dodam jeszcze że oboje mamy po 25 lat, dom ma być wybudowany na podkarpaciu, ja
        > mam umowe na 1300 brutt na czas nieokreślony, a maż na 2100 brutto na czas okr
        > eślony do 2020 roku.

        Ty masz chyba raczej minimalną 1386zł brutto czyli 1020zł netto mąż 1520zł netto
        Macie razem 2540zł + dwoje dzieci czyli po 635zł na osobę.

        To jest dużo poniżej minimum socjalnego a bank powinien wyliczyć zdolność po odjęciu minimum socjalnego.

        Ty powinnaś się zgłosić do opieki społecznej a nie po kredyt, tak jak większość Polaków.

        ps..
        Nie pisałem tego złośliwie ,tak wygląda sytuacja ogromnej większości rodzin w Polsce
        Nie pchaj się w kredyty bo inflacja która już jest na poziomie 15% ostro przyspieszy, pomyśl lepiej co dasz dzieciom jeść.

        • Gość: Katarzyna Re: Zdolnosc kredytowa IP: *.171.13.114.static.crowley.pl 24.09.11, 22:35
          Mam dokładnie 1300- praca na 1/2 etatu. A maż ma taką pracę że te dochody to z reguły o 300-400zł są większe, ale na papierze... wiadomo.

          Oj... W opiece społecznej to totalnie nic mi się nie należy. Nawet na to becikowe zależne od dochodu się nie zaapałam...

          Wiesz... może dla niektórych 2500 brutto to jest stanowczo za mało, ale ja jakoś do tej pory nie miałam problemu z odkładaniem kilkuset zł miesięcznie (ok800-1000). Każdy żyje na takim poziomie na jakim chce, lub na jakim został nauczony. Moi rodzice budowali dom, mając 5 dzieci na utrzymaniu, z bardzo niskim dochodem, łapiąc się na zasiłki z pomocy społecznej i dali radę (i nie tłumacz mi że to inne czasy były bo dom budowali całkiem nie dawno). Ja nie mam wątpliwości, że spokojnie poradzę sobie z ratami w wys. 600-800zł, tym bardziej, że pewnie jak młodsze dziecko troszeczkę podrośnie to będę szukała zatrudnienia na cały etat. Nie każdy wydaje na co dzień kupę pieniędzy a ja naprawdę nauczona jestem oszczędzać (do tego stopnia że co jakiś czas wścibskie sąsiadki dopytują moja mamę skąd mamy pieniądze na to czy tamto;))

          Dla nie których to jest nie do wyobrażenia, a dla mnie to jest normalne. Płace normalnie rachunki, dziecku za przedszkole, jeżdżę na wakacje, kupuje zabawki i ubrania, dzieci głodne na pewno nie chodzą, stać mnie na wyjście ze znajomymi na piwo raz w tygodniu, czy z dzieckiem do kina, jeżdżę samochodem i płacę za jego ubezpieczenie tez. Wiem ile mam pieniędzy i ile mi zostaje;)
          • Gość: Aunka Re: Zdolnosc kredytowa IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 00:04
            Błagam dziewczyno, nie kompromituj się takimi wpisami!

            Masz tak marny dochód, ze przy normalnym życiu (czyt. bez mieszkania u rodziców) nie stać by cie było na jakiekolwiek odkładanie. Mieszkasz teraz u nich i chociażbyś nie wiem jak się dokładała się do wspólnego życia, to i tak nie jest to samodzielne życie we 4.
            Masz 25 i już 2 dzieci. Małych.
            Niech zgadnę: jedno ma 3 lata, a drugie jest przy piersi i wydajesz na nie, to co wyssie + pieluchy. Pewnie nawet nie pampersy, tylko pierzesz te tetrowki?

            Twoi rodzice przy 5tce wybudowali dom, bo pewnie żyliście jak psy. Dlatego, jak to ładnie nazywasz, umiesz zyc oszczędnie. Znam ten przypadek z autopsji, bo moi dziadkowie przy 8 wybudowali wielki dom. Dzieci jadły chleb z musztardą.. Ale dom stoi. Ty tez możesz sprawić, by twoje dzieci żyły jak psy i na pół domu będzie.

            Nie kumam, jezeli chodzi o ta działkę. Chcecie sprzedac działkę za 70.000 i dołożyć do domu? To gdzie ise wtedy pobudujecie?

            Nawet mieszkając na kompletnej wsi życie kosztuje. Ty jesteś ze wsi, bo piszesz jak nawjieksza wieśniaczka - masz mentalność wiejską.. Ziemia pewnie tez kosztuje. I urządzenie domu+ opląty za niego, o których nie masz pojęcia, bo jak na razie to masz jedynie dzieci w wieku 25 lat i opłaty podzielona na was i rodziców.

            Nawet szkoły wyższej nie skończyłaś, wiec nie licz na to, ze przejdziesz na cały etat i nagle skoczy ci płaca o 1.000, możesz się przeliczyć!
            Lepiej dokształć się (wiem twoim rodzice nie musieli, a dom postawili), zmień miasto na takie, gdzie są o milimetr większe perspektywy na prace i żyj z dziećmi godnie.
            Nie rób im tego, co twoi rodzice zrobili waszej 5tce!
            • Gość: Aunka Re: Zdolnosc kredytowa IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 00:09
              i SZOK: jak można miec umowę na czas określony na 10 lat? Przeciez to juz dawno powinna byc umowa na nieorkelsony. Poczytaj orzecznictwo, jezeli cokolwiek z niego zrozumiesz.
              Kto was w takiego wala zrobił??
              I ty chcesz brac kredyt?
              Przecież taka umowa moze byc orziwazana z dnia na dzień z możliwością odszkodowania! , a po twoim wpisie widac, ze głównym żywicielem rodziny jest twoja maz!!
            • Gość: Katarzyna Re: Zdolnosc kredytowa IP: *.171.13.114.static.crowley.pl 03.10.11, 09:15
              Nie spodziewałam się raczej takiego zacofania, no ale cóż... Każdy odzywa się tak jak go wychowano... A Ciebie to raczej nie wychowywano, tylko chowano, a raczej hodowano... No ale pewnie rodzice mieli dużo pracy, bo zarabiali dużo pieniędzy i nie mieli czasu się dzieckiem zając.

              No a teraz na szybko sprostuję: Mam dwójkę dzieci i (o dziwo) stać mnie żeby zapłacić starszemu (5 latkowi) przedszkole (choć przysługuję mu bezpłatna zerówka), chodzi też na dodatkowe tańce i angielski.

              Młodsze- owszem, jeszcze piersiowe, ale (tu Cie zaskoczę) kupuję pampersy!!! (i to firmy pampers!). Zdziwiona jesteś?

              Moi rodzice wybudowali dom i naprawdę nikt by nie powiedział, że nam czegoś brakowało. I (znowu Cię zaskoczę) nawet stać ich było żeby wysyłać nas na jakiś prywatny angielski itp. I jeść tez zawsze mieliśmy co. Aaaa... i nawet na wakacje w góry nas brali... Ogarniasz??

              A co do mieszkania- akurat mieszkam od urodzenia w mieście wojewódzkim. No ale co do tej mentalności to coś w tym jest. Wieśniak ze wsi wyjdzie ale wieś z wieśniaka nigdy... Rozumiesz aluzję?? Czy masz mózg owinięty w pieniądze i pewne rzeczy do niego nie docierają?

              Ile kosztuję utrzymanie domu to sobie sprawę zdaję- bo płace wszystkie rachunki proporcjonalnie do ilości osób w "mojej rodzinie". I pozostałe rzeczy zresztą tez kupuje dla "swojej rodziny". Wyobraź sobie że można żyć w jednym domu a całkiem osobno wszystko kupować (tak, tak jedzenie i środki higieniczne też...)

              Na podstawie czego twierdzisz że wykształcenia nie mam? Wydaję Ci się, że mając dzieci nie można się uczyć? W jakich czasach Ty się zatrzymałaś? Uwierz mi- można i to nawet na dwóch kierunkach. I jeszcze Cię raz zaskoczę- moi rodzice mimo budowy domu i niskich dochodów wykształciły (tak, tak... wyższa uczelnia) 3 dzieci. Najmłodsza dwójka jeszcze się uczy...

              Podsumowując... Nie każdy jest tak ograniczony, że mu zawsze za mało... I nie dla każdego każdy kto ma mniej pieniędzy od niego jest wieśniakiem.

              Pozdrawiam naprawdę bardzo serdecznie i życzę zdrowia (psychicznego również)

              • lothian Re: Zdolnosc kredytowa 04.10.11, 08:02
                Spróbuj w Banku Pocztowym lub Pekao SA (ten z żubrem). Podejdź i doradca na miejscu obliczy Ci zdolność. Te banki udzielają też Rodziny na swoim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka