czuk1
12.05.15, 10:50
Ręce mi opadają. PBK i jego sztab nie wyciągnął wniosków z dotychczasowego przebiegu kampanii. Od pierwszych dni drugiej tury robione są dalej błędy.
Duda ma liczbową przewagę zwolenników, ma miłą aparycję, jest kontaktowany, rozmowny,
energiczny, przekonywujący w odróżnieniu od Prezydenta. I nie da rady tego obrazu za kilkanaście dni zmienić.... ale nie można go (na niekorzyść PBK) pogłębiać.
1 dzień po wyborach - po nieporadnym ogłoszeniu przez Prezydenta zamiaru uruchomienia referendum , nie było (ze strony sztabu kandydata) żadnych działań wzmacniających znaczenie zapowiedzi referendum. Wykorzystał to sztab p. Dudy .... i zdyskredytował zapowiedź Prezydenta.
2 dzień po wyborach - wychodzi nie przygotowany merytorycznie Prezydent na konferencję
informacyjno-promocyjną z b.prezydentem Kwaśniewskim. Była to świetna okazja do umacniania pozycji kandydata. Wypowiedź Kwaśniewskiego była rzeczowa, przekonywująca a
Komorowskiego tylko formalna i bardzo spłycona, nie przewidywano pytań dziennikarzy.... dopiero sam Kwaśniewski sprowokował do pytań dziennikarzy. Mimo tego miałem niedosyt.
Gdzie jest ten sztab wyborczy.