sorel.lina 27.07.15, 19:46 ... pesymistom, marudom i różnej maści wiecznym narzekaczom Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ulisses-achaj Re: Malkontentom 27.07.15, 19:56 Ale kto by wtedy zauważał istnienie tych ludzi? Przecież to ich jedyny sposób żeby jakoś zaistnieć. Zwykle bełkocą bez sensu, ale przynajmniej kogoś wkurzą i od razu czują się lepiej. Ktoś się odniesie do ich "zdania", a to oznacza wg. nich, że jest ono warte uwagi Dawniej ignoranci i inteligentni inaczej siedzieli cichutko w kąciku; teraz się zjednoczyli i dumnie wyszli z cienia I co z tego że wiatr nam hula między uszami, skoro jest demokracja? To że w tej sferze demokracja nie istnieje, a zatem wysłuchiwanie bredni nie jest dowodem tolerancji i poszanowania wolności słowa, przekracza ich nader skromniutką zdolność pojmowania. Dlatego ja traktuję ich zgodnie z dewizą Pana Majstra.. czyli "mogą mi skoczyć tam, gdzie..." etc Odpowiedz Link
k.karen Re: Malkontentom 27.07.15, 21:55 Tu nawet przelewanie do naparstka by nie pomogło Jak ktoś ma fiksację to pozostaje już tylko kozetka i też nie wiadomo czy skuteczna. Mnie też "mogą skoczyć tam, gdzie..." i w dodatku... "No właśnie" Odpowiedz Link