wscieklyuklad
11.03.16, 18:52
W Polskę, niczym grom z nieba, w to każdy uwierzy,
cisnęli ogłoszeniem niecni gondolierzy,
którzy co dzień wpuszczani w nazbyt ciasny kanał,
wydali nie werdykty, lecz prawniczy banał,
jaki włożyć czym prędzej trzeba między baśnie.
Choć niejeden z emocji pewnie dziś nie zaśnie,
wkrótce wszyscy zapomną o wątpliwej treści.
- Toż to atak na Naród! W głowie się nie mieści,
by się chwalić publicznie oczywistym bublem!
Huczą już o tym sowy i ćwierkają wróble,
które na płycie Rynku opodal kwiaciarki,
gruchają z obrzydzenia, w piórach czując ciarki!
Sam Mickiewicz z cokołu bliski jest zeskoku,
tłumy się burzą wespół, nikt nie stoi z boku,
wszyscy gotowi pędzić,by lwom targać grzywę.
Rolnik po kosę sięga (porzuciwszy niwę),
a gospodyni wiejska, zamiast mieszać w garnkach,
wałek z szuflady sięga! Plac Świętego Marka
celem jest ich wyprawy - prawie, że krzyżowej!
" Dość dyktatu, dość żądań, chcemy władzy nowej!
Wciąż godzą w Suwerena, mieszają przemianie,
na kolana nas pragną znów obalać dranie,
byśmy obcym banksterom służyli, jak raby!
Nie uznamy opinii! Nie zjemy tej żaby!
Prędzej mosty zdobędziem na włoskich ulicach!
Każdy dom nasz tam będzie i wszelka przecznica!
Odtąd ode laguny, aż po Tybru wiry,
padną na twarz przed Polską! A weneckie zbiry
popędzimy na Capri, wygnamy z Italii.
Tak nam Wróżka wieszczyła (z kart Tarota talii)!
My na ziemi ojczystej dzierżąc wszystkie lejce,
nie będziemy już dłużej wystawać w kolejce,
po Europy uznanie, bowiem nie bez racji,
jesteśmy dzisiaj wzorcem czystej demokracji!
Z głową nisko spuszczoną w postawie na baczność?
Z nami wola rodaków i boska opatrzność!
Niech więc tak Trybunały, jak zwykłe komisje,
piszą sobie opinie! My pełnimy misję,
której cele są jasne, a motyw jednaki!
Kto tego nie pojmuje, wnet trafi do paki!
Słucham zdań, co padają, jak salwy armatnie
pełne jak klops sloganów, choć z pozoru bratnie.
Są jak świeczki wetknięte do z zakalcem tortu.
Kto je głosi? My Naród! Ten Pierwszego Sortu!