Dodaj do ulubionych

Sursum corda!

14.03.16, 14:54

KOD, FOD, PO, NOWOCZESNA, RAZEM, czy jakakolwiek inne grupy, które nie godzą się na przekształcanie demokracji w demokraturę i autokrację, wszyscy, którzy nie chcą przystać na "dobrą zmianę" oznaczającą pogardę dla prawa i lekceważenie państwa prawa, niech ci wszyscy odłożą na bok - przynajmniej na niezbędny czas - różnice programowe, spory ideologiczne, wzajemne żale, pretensje, osobiste animozje, po to żeby Ona nie zginęła...

www.facebook.com/JachiraKlaudia/videos/1702491803323051/
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Sursum corda! 14.03.16, 15:10

      Krzysztof Majak: List do polityka PiS. (fragmenty)

      Polityku PiS! Beato, Witku, Pawle... Ten list jest skierowany właśnie do Ciebie. Wiem, że wierzysz w to, co robisz, ale inaczej wyobrażałeś sobie dobrą zmianę w Polsce. Takich osób jest dziś w Prawie i Sprawiedliwości więcej. I wszyscy zadają sobie dziś te same pytania, co Ty.
      (...)
      Nie obawiaj się – nikt nie chce Cię osądzać, a przynajmniej nikt po "tej stronie". Wiem, z jaką myślą szedłeś do wyborów. Byłeś zniesmaczony aferami, do których dochodziło na szczytach władzy przez ostatnie lata. Chciałeś, aby niezbędne zmiany w Polsce postępowały znacznie szybciej, a "imposybilizm", o którym przez lata mówił Jarosław Kaczyński, wreszcie odszedł w niepamięć. Dostrzegasz, że akurat to PiS-owi udało się osiągnąć, bo dogłębne zmiany w państwie następują błyskawicznie.

      Ale mimo to, czujesz w głębi siebie, że coś jest nie tak.

      W Twojej głowie coraz częściej pojawiają się myśli, że sprawy wymykają się spod kontroli. Zawsze uważałeś Trybunał Konstytucyjny za ważną instytucję, a dziś wraz z innymi kolegami depczesz jego wyroki. Tłumaczysz sobie, że robisz to w słusznym celu. Że to samo robi Zbyszek, Staszek, Krystyna... Ale tak naprawdę wiesz, że posuwasz się zdecydowanie za daleko.

      Nie możesz zasnąć, bo przed twoimi oczami pojawiają się ci wszyscy ludzie, którzy wychodzą na ulicę by protestować przeciw takim, jak Ty. Zachodzisz w głowę, dlaczego oni nie doceniają tego, co robi PiS? Czy to naprawdę same resortowe dzieci i wnuki, jak usłyszałeś w mediach publicznych? Ale masz w pamięci, że to twój kolega Jacek – też polityk – odpowiada dziś za przekaz medialny i wiesz doskonale, że nie podają prawdy. Masz coraz mniej siły, aby się oszukiwać.
      (...)
      Włączasz "Kontrwywiad", a tu Konrad Piasecki rozmawia z twoim kolejnym kolegą. Kazimierz Michał Ujazdowski mówi dokładnie to, o czym Ty nawet boisz się pomyśleć. – Zachęcam do opublikowania orzeczenia TK, bo w przypadku nieopublikowania mamy do czynienia z rozdartym porządkiem prawnym – dodał. Myślisz sobie, że przecież Michał to bystry gość... Może ma rację?
      Przypomina Ci się dawny kolega z PiS-u Paweł. On też był kiedyś w podobnej sytuacji, co Ty. Skrytykował nieudolną Minister Spraw Zagranicznych, Annę Fotygę, za co zapłacił partyjną głową. Wchodzisz do sieci, a on w najnowszym wywiadzie mówi dokładnie o Tobie. – Nie wszyscy politycy PiS byli przygotowani na zmianę ustroju poprzez łamanie konstytucji – twierdzi Paweł, którego nie przestałeś lubić, mimo że przeszedł do PO.

      I znów zachodzisz w głowie, czy rzeczywiście takich osób w PiS-e jest więcej? Czy inni, tak jak Ty zaczynają wątpić w nieomylność prezesa? W końcu to nie on będzie ponosił odpowiedzialność, skoro de facto nie pełni żadnej funkcji...

      Twoje pytania i wątpliwości są racjonalne.

      Nie jest możliwe, aby jedna osoba miała rację, a myliły się niemal wszystkie najważniejsze instytucje (polskie i międzynarodowe) oraz autorytety świata nauki.

      Nie jest możliwe, aby jedyną drogą do wprowadzenia dobrych zmian w Polsce było łamanie prawa.

      Nie jest możliwe, aby polityków PiS nie spotkały za to konsekwencje – również Ciebie.

      I wreszcie nie jest możliwe, abyś w PiS-e dostrzegał to tylko Ty – jest was więcej.

      Jeszcze możesz się wycofać. Zobaczyłeś już wystarczająco dużo aby stwierdzić, że Jarosław Kaczyński nie realizuje wizji Polski, w którą wierzyłeś. Twoi wyborcy liczyli, że będziesz przestrzegał prawa i własnego sumienia. Liczyli, że będziesz kierował się odwagą, a nie interesem partyjnym i wizją utopii.

      Jeśli zdecydujesz się sprzeciwić, będą chcieli Cię zniszczyć. Podważą wszystko, co do tej pory osiągnąłeś. Nazwą Cię zdrajcą, sprzedawczykiem, a może nawet zaczną grzebać w twoich papierach... Masz do stracenia bardzo dużo. Ale masz szansę zachować to, co dla każdego powinno być najważniejsze – własny honor.
      • 1agfa Re: Sursum corda! 14.03.16, 15:25
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19764319,to-polka-z-ksiazkami-w-krakowskim-carrefourze-a-teraz-sprobuj.html
        Rzecz zdumiewająca. W Polsce, gdzie czytelnictwo liczone "na głowę" było nieduże, zyskuje ogromna popularność czytanie Konstytucji!!
        Konstytucja jest na czwartym miejscu popularności wśród książek w zwykłym sklepie...
        Napawa to nadzieją, że nareszcie budzą się w Polakach - Obywatele.
        • sorel.lina Re: Sursum corda! 14.03.16, 17:52
          1agfa napisał:

          > Rzecz zdumiewająca. W Polsce, gdzie czytelnictwo liczone "na głowę" było nieduż
          > e, zyskuje ogromna popularność czytanie Konstytucji!!
          > Konstytucja jest na czwartym miejscu popularności wśród książek w zwykłym sklepie...
          > Napawa to nadzieją, że nareszcie budzą się w Polakach - Obywatele.


          Polacy – nawet ci, którzy głosowali na PiS – stoją murem za Trybunałem Konstytucyjnym
          To też napawa nadzieją. smile

          http://i63.tinypic.com/20gcneb.jpg
          • ulisses-achaj Re: Sursum corda! 14.03.16, 18:05
            "Głośnym buczeniem zareagowali widzowie na widok ministra kultury Piotra Glińskiego podczas inauguracji tegorocznego Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena. "Przywitano go głośnym, solidarnym, niemilknącym buczeniem. Tak głośnym jakby w orkiestrze zabrzmiały wszystkie wielkie trąby, perkusja w najbogatszym zestawie, to był huk armatni" pisze dziennikarz Jerzy Klechta".
            • sorel.lina Re: Sursum corda! 14.03.16, 18:11

              Ano, jak minister kulturze, tak kultura ministrowi! smile

              http://i64.tinypic.com/nnqgb4.jpg

              W Warszawie m.in. 4 mln złotych otrzyma Centrum Opatrzności Bożej, 700 tys. zł Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Żadnej dotacji nie otrzymała ani Zachęta, ani Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, ani Muzeum Sztuki Nowoczesnej.
              • sorel.lina Re: Sursum corda! 14.03.16, 18:42
                Krakowski Rynek wczoraj. Sursum corda! smile

                http://i66.tinypic.com/334jeyu.jpg

                • sorel.lina Re: Sursum corda! 14.03.16, 19:54
                  Młodzi w obronie Konstytucji. Serce rośnie. smile

                  http://i63.tinypic.com/1zejeba.jpg
                  • sorel.lina Re: Sursum corda! 14.03.16, 20:00

                    http://i65.tinypic.com/aaca3o.jpg

                    "Żaden organ władzy wykonawczej nie jest uprawniony do skutecznego zgłaszania zastrzeżeń do orzeczeń Trybunału, także pod względem proceduralnym, w tym do oceny ważności orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego" - pisze w swoim stanowisku Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia".
                    • ulisses-achaj Re: Sursum corda! 17.03.16, 15:15
                      Kompromitacji Wasserman cd. Wypowiedź prawniczki, na opinię której powoływała się w TVN24 przedstawiając ją jako rzekome poparcie dla bredni głoszonych przez PiS w sprawie wyroku TK (od 1:24 min):

                      www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/konstytucjonalista-trybunal-konstytucyjny-podlega-tylko-konstytucji,627974.html
      • sorel.lina Re: Sursum corda! 14.03.16, 15:27
        Ostatnie przemówienie dyktatora do Narodu (tłumaczenie z arabskiego: Mariusz Agnosiewicz)
        Wszelkie podobieństwa do osób, zdarzeń i sytuacji są przypadkowe.

        Mu'ammar Kaddafi, 17 kwietnia 2011

        Zrobiłem wszystko, co mogłem, by pomóc ludziom zrozumieć ideę prawdziwej demokracji, w której komitety ludowe prowadziły nasz kraj. Stale jednak było to za mało, jak niektórzy mówili, nawet ludzie, którzy posiadali dziesięciopokojowe mieszkania, nowe ciuchy i meble, nigdy nie byli usatysfakcjonowani, i w swojej chciwości chcieli więcej. Oni to powiedzieli Amerykanom i innym, że potrzebują „demokracji” i „wolności”, nigdy nie zdając sobie sprawy z tego, że proszą o morderczy system, w którym wielcy pożerają małych. Byli oczarowani amerykańskim hasłami, nie zdając sobie sprawy, że w Ameryce nie ma darmowych lekarstw, szpitali, mieszkań, edukacji czy żywności, a jedyne darmowe rzeczy to te, które uda się wyżebrać na ulicy lub miska zupy wystana w długiej kolejce.

        Nie liczyło się to, co zrobiłem – dla niektórych to zawsze było mało. Dla innych jednak byłem synem Gamala Abdela Nassera, jedynego prawdziwego Araba i przywódcy muzułmańskiego, jakiego mieliśmy od Saladyna, który Kanał Sueski proklamował własnością swojego ludu, tak jak i ja, idąc jego śladami, proklamowałem Libię własnością mojego ludu, starając się uczynić mój lud wolnym od dominacji kolonialnej — od tych złodziei, którzy chcieli nas grabić.

        Mój afrykański brat, Barack Obama, chce mnie zabić, by odebrać wolność mojemu krajowi, by zabrać nam nasze darmowe mieszkania, darmową służbę zdrowia, darmową edukację i darmową żywność, zastępując to amerykańskim systemem grabieży, zwanym „kapitalizmem”.

        My wszyscy w Trzecim Świecie wiemy dobrze, co to oznacza — przyjdą tu korporacje, które już kierują światem, które odpowiadają za cierpienie ludzi.
        (...)
        Kiedy inni budowali pałace, ja mieszkałem w skromnym domu. Nigdy nie zapomniałem swojej młodości w Syrcie, nie przepuściłem bezmyślnie naszych narodowych bogactw, i tak jak Saladyn, nasz wielki muzułmański przywódca, który odzyskał Jerozolimę dla islamu, niewiele brałem dla siebie…

        Na Zachodzie niektórzy nazywają mnie „szalonym” i „dzikim”, kłamią choć znają prawdę, wiedzą, że nasze ziemie są niezależne i wolne od kolonialnego ucisku. To moja wizja, moja ścieżka. Ona zawsze była jasna dla Was, moich przyjaciół. Moich ludzi. Będę za Was walczył do ostatniego tchu.

        Niechaj potężny Allach pomoże nam pozostać wiernymi i wolnymi!
        • 1zorro-bis Re: Sursum corda! 14.03.16, 15:43
          a tutaj masz przemowienie lepszego sortu do tego gorszego......w 1968 roku.smirk
          www.facebook.com/kkrzyzanowski2/videos/982255195162519/
    • llmirka Re: Sursum corda! 17.03.16, 18:13
      Dzień dobry wszystkim smile

      Od kilku dni tuż po pracy jeżdżę na Al. Ujazdowski i wraz z wieloma wspaniałymi KOD-erami i KOD-erkami protestuję.... Odwiedzają nas tam wspaniali ludzie, którzy wspierają nasze działania. Między innymi, kilka godzin swojego cennego czasu poświęciła nam Henryka Krzywonos i przemiła pani Barbara Labuda. Wspierają nas HENRYK WUJEC, WŁADYSŁAW FRASYNIUK, JAN LITYŃSKI, GRAŻYNA STANISZEWSKA i inni. Apelują wraz ze współzałożycielami i sympatykami KOD o dołączenie do protestu pod Kancelarią Premiera.
      Andrzej i Dagmara postanowili rozpocząć protest głodowy. Chylę przed nimi czoła, to bardzo odważna, ale jakże trudna forma protestu. Jakże trzeba kochać kraj i rodaków, by podjąć tak niebezpieczną dla życia decyzję. Poniżej wklejam oświadczenie Andrzeja i proszę wszystkich o wsparcie


      Oświadczenie w sprawie głodówki

      Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 marca 2016, który według prawa i Konstytucji miał zostać opublikowany niezwłocznie, nie został dotąd opublikowany przez obecny Rząd RP, a Pani Premier Beata Szydło twierdzi, że wyroku nie opublikuje. Fakt ten oznacza trwały akt złamania Konstytucji RP oraz sparaliżowanie Trybunału Konstytucyjnego, trwające już czwarty miesiąc. W konsekwencji paraliżu TK faktycznie zostaje też zawieszona Konstytucja RP. Dalszy kryzys konstytucyjny wywołany przez PiS oznacza, że zwykła większość parlamentarna chce nielegalnie i łamiąc prawo uzyskać władzę większości konstytucyjnej oraz uchwalać i egzekwować ustawy niekoniecznie zgodne z obowiązującą Konstytucją RP, w istocie zmieniając ją bez posiadania konstytucyjnej większości. Łamanie Konstytucji RP dokonuje się przy czynnym udziale Prezydenta Andrzeja Dudy, który nie zaprzysięga od kilku miesięcy wybranych wcześniej legalnie 3 sędziów TK oraz wspiera swą postawą i działaniami proces destrukcji demokratycznego państwa prawa.

      Pomimo masowych i licznych protestów społecznych w Polsce oraz interwencji Unii Europejskiej obecna władza nie zamierza przestrzegać Konstytucji RP, ale przeciwnie, trwa uparcie i konsekwentnie w działaniach łamiących Konstytucję, wprowadzając ustawy z nią niezgodne i pragnąc utrwalić ten stan. Działania te zagrażają nie tylko porządkowi konstytucyjnemu i państwu prawa, ale trwale niszczą zasady demokracji, stwarzają zagrożenie dla ładu społecznego w Polsce i obecności naszego kraju w Unii Europejskiej. Proces ten coraz powszechniej nazywany jest drogą do autorytarnej dyktatury w Polsce, która trwać może dekady.

      Dlatego, w obliczu tych poważnych zagrożeń i po wyczerpaniu innych parlamentarnych i pozaparlamentarnych środków protestu, jako obywatel RP rozpoczynam dziś, tj. 17 marca 2016 roku protest głodowy pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w intencji publikacji ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego przez Panią Premier Beatę Szydło. W proteście uczestniczyć będzie ze mną od niedzieli Dagmara xxxxxxxx z Torunia.

      Nasz protest głodowy ma charakter bezterminowy, zamierzamy prowadzić go do skutku, tj. do momentu publikacji ostatniego wyroku TK przez Panią Premier Beatę Szydło. Uważamy ten warunek za zupełne etyczne i prawne minimum przywrócenia w Polsce prawa i przestrzegania Konstytucji RP. Warunkiem uzupełniającym jest zainicjowanie przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę - lub inna powszechnie szanowaną osobę - swoistego rodzaju "okrągłego stołu" wszystkich sił politycznych z udziałem przedstawicieli Episkopatu i Unii Europejskiej, w celu wypracowania trwałego rozwiązania kryzysu konstytucyjnego w Polsce oraz stworzenia skutecznych mechanizmów demokratycznych i prawnych, służących ochronie ładu konstytucyjnego w Polsce.

      Dla mnie jako wierzącego i praktykującego katolika protest głodowy stanowi religijny post i formę modlitwy, której intencją jest pojednanie narodowe i społeczne Polaków. Uważam, że Polska znajduje się w stanie narastającej zimnej wojny domowej, która w każdej chwili może przerodzić się w ostry, a być może krwawy konflikt społeczny pomiędzy zwaśnionymi wielkimi odłamami społecznymi. W tej intencji oprócz rozpoczętego dziś postu będę też codziennie przyjmował Komunię Świętą.

      Dlatego zwracam się z pokorną prośbą do Ojca Świętego Franciszka, o zwrócenie uwagi na rozrywające nasze chrześcijańskie społeczeństwo ostre konflikty polityczne i kulturowe, których kryzys konstytucyjny i polityczny jest jednym z rezultatów. Proszę Ojca Świętego o zainicjowanie refleksji i działań, które stworzą nadzieję położenia kresu skandalowi wzajemnej nienawiści i wrogości wśród polskich katolików i obywateli, nienawiści podsycanej ideologią i motywowanej politycznie. Proszę Ojca Świętego o zwrócenie się do polskich Biskupów z pasterskim dialogiem, którego celem byłoby przypomnienie im o roli i misji Kościoła katolickiego jako mediatora społecznego i narodowego, a nie strony w politycznym sporze.

      Zwracam się z pokorną prośbą do polskich Biskupów, aby szczególnie w czasie Wielkiego Postu i zbliżającego się Wielkiego Tygodnia wzięli na siebie Chrystusowy Krzyż pojednania narodowego i aby za przykładem Prymasa Tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz swoich poprzedników w posłudze biskupiej zainicjowali w polskim Kościele i społeczeństwie posługę mediacji i pojednania, która położyłaby kres wojnie polsko-polskiej. Podobnie jak kard. Wyszyński z biskupami wystąpił przed półwieczem z wielkodusznym apelem do Niemców: "przebaczamy i prosimy o wybaczenie", inicjując w ten sposób pojednanie polsko-niemieckie, tak obecnie potrzebny jest podobny wielki gest ze strony polskiego Episkopatu i Kościoła katolickiego, inicjujący pojednanie między Polakami. Tak, abyśmy jako wspólnota wiary chrześcijańskiej mogli dawać sobie i innym wiarygodne świadectwo miłości świadków Chrystusa, a świeckiemu pluralistycznemu społeczeństwu Polaków służyli skuteczną pomocą w rozwiązywaniu społecznych, politycznych i kulturowych napięć i różnic.

      Od tygodnia pod Kancelarią Premiera Rady Ministrów trwa dniem i nocą ciągły protest stacjonarny - zainicjowany przez partię RAZEM - w obronie niezależności Trybunału Konstytucyjnego i Konstytucji RP, domagający się publikacji ostatniego wyroku TK przez panią premier Beatę Szydło. Właśnie tutaj i teraz w tym symbolicznym miejscu toczy się wielka narodowa batalia o polską Konstytucję i państwo prawa. Od tygodnia uczestnicy Komitetu Obrony Demokracji dniem i nocą protestują pod KPRM. Jako współzałożyciel Komitetu Obrony Demokracji, pierwszy koordynator regionu KOD Mazowsze, organizator grudniowych manifestacji i marszu w Warszawie oraz członek Stowarzyszenia KOD apeluję do wszystkich sympatyków KOD-u z Warszawy, Polski i zagranicy o udział w naszym proteście, zarówno poprzez fizyczną obecność tutaj z nami, jak i wsparcie moralne, materialne i medialne naszego protestu. Apeluję nie tylko do KOD-erów, ale też wszystkich organizacji obrony demokracji oraz ludzi dobrej woli w Polsce: walczcie razem z nami o demokrację i państwo prawa. Nie pozwólmy, aby w Polsce zapanowała autorytarna dyktatura. Wspólnie obrońmy demokrację!

      Na koniec: wyjaśniłem cele mojej głodówki, które podziela też druga uczestniczka protestu - Dagmara xxxxxxxx, KOD-erka z Torunia, zapoznała się ona z całym oświadczeniem i stwierdziła, że pomimo różnic światopoglądowych, w pełni akceptuje zawarte w nim cele obywatelskie i te dotyczące pojednania narodowego.
      Jestem zdrowy, w dobrej kondycji, po badaniach lekarskich i z zapewnioną kontrolą medyczną podczas samej głodówki. Będę pił jedynie wodę niegazowaną. Mam za sobą doświadczenie kilku głodówek oraz surowych postów. Jestem świadomy ryzyka. Mam nadzieję, że nasza skromna ofiara przyczyni się do spełnienia zakładanych przez nas celów i duchowych próśb. Osoby wierzące prosimy o modlitwę, a agnostyków i ateistów o wsparcie dobrą myślą i energią.

      Warszawa, 17 marca 2016 rok

      Andrzej Miszk
      • llmirka Re: Sursum corda! 17.03.16, 18:17
        ps
        nie mam upoważnienia by podawać nazwisko Dagmary, natomiast Andrzej upublicznił swoje oświadczenie wraz z nazwiskiem
        • 1zorro-bis Re: Sursum corda! 17.03.16, 18:25
          podziwiam takich ludzi.
          Chociaz z drugiej strony - czy warto?
          • ulisses-achaj Re: Sursum corda! 17.03.16, 20:30
            Czy warto CO?
            • ulisses-achaj Re: Sursum corda! 17.03.16, 20:50
              hahahahahahaha smile O tzw. Matce Kurce słów kilka. Jego brednie najchętniej kupują osoby najbardziej inteligentne inaczej, co już samo w sobie stanowi rodzaj testu na IQ, kulturę osobistą, charakteru, temperamentu, sposób wiedzenia świata i bliźnich.. :

              "Cały kraj od kilkunastu dni żyje kwestią pękniętej opony w samochodzie prezydenta pierwszej kategorii Dudy. Prokuratura prowadzi śledztwo, w Biurze Ochrony Rządu zdążono już zwolnić dyrektora odpowiedzialnego za transport i obarczyć winą PO. W sprawie zagadki pękniętej opony wypowiedzieli się posiadacze najtęższych umysłów pierwszego sortu. Najtrafniejszym wyjaśnieniem przyczyny zdarzenia zabłysnęła szefowa kancelarii premierki Beata Kempa: "Zastaliśmy Polskę w ruinie, i to prawda".

              W tym pełnym napięcia okresie nikt nie zwrócił uwagi, że powód rzekomo zagadkowego wypadku z 4 marca już dzień później ujawnił pewien bloger, zdaniem swoich czytelników autor najlepszego bloga roku 2008, podpisujący się jako Matka Kurka.

              Na wstępie ubolewa on, że obywatele pierwszej kategorii nie chcą mówić o tym, jaka jest prawda, gdyż obawiają się drwin. „W zrusyfikowanej i zgermanizowanej kolonii nadwiślańskiej ( ) połowa narodu to tłuszcza, która rży i puka się w czoło, bo przecież » to normalne, że opony pękają «. Pozostali ( ) zapobiegliwie apelują, aby głośno nie mówić o zamachu i nie narażać się na drwiny. A takiego!”.

              Bloger z łatwością odkrył tajemnicę, ponieważ w dziedzinie oponiarskiej posiada najwyższe kwalifikacje; można wręcz powiedzieć, że na gumach zjadł zęby: „Sprzedażą opon i felg zajmowałem się zawodowo. ( ) Nikt mi żadnego kitu i » dowcipu «o » pancernej oponie «nie wciśnie”.

              Matka Kurka wprowadza nas ze znawstwem w tajemniczy świat ogumienia. Omawia trzy rodzaje opon, w które mógł być wyposażony samochód. Pierwszy typ to opona niewłaściwa, założona przez zaniedbanie. W tym wypadku to "pewny kryminał dla osoby odpowiedzialnej". Dalej poznajemy dwie inne, bardzo zaawansowane opony. I dowiadujemy się ze zgrozą, że "nie ulega wątpliwości, iż we wszystkich trzech wypadkach mieliśmy do czynienia z zamachem na Prezydenta Andrzeja Dudę". Z tym że w wypadku dwóch rodzajów opon "ktoś musiał pomóc wybuchnąć i nie mógł to być pocisk z kałasznikowa, bo run flat i Pax to wytrzymają. Do run flat wystarczy granat zaczepny, do Pax potrzebna jest mina przeciwczołgowa. ( ) Rozwiązanie zagadki jest banalne. Powiedzcie mi, jaką oponę założono do BMW Prezydenta Andrzeja Dudy, a ja Wam powiem, jak i kto chciał Prezydenta zabić".

              Mnóstwo komentatorów tych rewelacji na temat sprytnie ciśniętego z rowu granatu zaczepnego lub złośliwie podrzuconej na asfalcie miny przeciwczołgowej zdecydowanie, nie obawiając się drwin, poparło Matkę Kurkę. Szczególnie interesujący jest wpis osoby, która nie wie, kto dokonał zamachu, chociaż jednocześnie wie dokładnie, czym kaczka wodę pije: „Nie wiem, kto dokonał zamachu na Prezydenta Dudę, ale wiem, że jego usunięcie z urzędu poprzez zabójstwo rozwiązuje wszystkie problemy PO, Nowoczesnej, dawnej SB-cji, ich agentury, uwłaszczonej nomenklatury i całej, pożal się Boże, » elity «. ( ) Wszystkie ciemne siły byłyby uszczęśliwione”.

              To święte słowa, chociaż ich autor z powodu dużego napięcia nerwowego, które towarzyszyło pisaniu, przez przykre niedopatrzenie pominął sotnie odzianych w wykwintne futra zwolenników KOD-u. Tak czy owak, Matka Kurka był pierwszy - to on dał impuls do prawidłowego myślenia. I dlatego należy mu się poważna nagroda od władz. Mógłby otrzymać choćby dożywotni przywilej podpisywania swoich blogów w sposób bardziej dostojny. Na przykład Kura Mać".

              Góra z górą nie, a psychol z psycholem zawsze smile
              • ulisses-achaj Re: Sursum corda! 18.03.16, 10:31
                PS. To że Matka Kurka majaczy, wiedziałem od dawna. To, że na jego pisaninę nabierają się najmniej lotni i chyba ostro zaburzeni ludzie też. Ale nie przypuszczałem że dowody na to wszystko przyjdą ze strony pisowskiej administracji:

                "W limuzynie A. Dudy założono oponę wycofaną z użycia - podaje "Rz"
                Dlaczego? Nie było nowej, a była pilna potrzeba wykorzystania auta
                BOR faktu nie podał, bo byłoby to podstawą dymisji szefów Biura"


                Zamach, granat, kula, "wiadome siły", etc . Ciekawe co teraz MK napisze swoim wiernym i skutecznie ogłupianym czytelnikom. Zapewne to, że "zamach" był i dokonał go borowiec, który oponę zmienił. smile W ośmieszaniu się także umiaru żadnego tam nie ma.
                • ulisses-achaj Re: Sursum corda! 18.03.16, 10:33
                  A tutaj mam cały na ten temat artykuł:
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19784989,rz-ujawnia-prawdziwe-przyczyny-wypadku-dudy-bor-swiadomie.html#MT
                  • ulisses-achaj Re: Sursum corda! 18.03.16, 11:02
                    Skojarzenia z katastrofą smoleńską narzucają się prawie wszystkim. Z forum:

                    "no.idea.pro8 minut temu

                    To jest tak śmieszne, że aż chce się płakać... Nadęty Kaczaszenka tropiący wszędzie dokoła "zbrodnie" i "układ", a w rzeczywistości banda idiotów nieradzących sobie z najprostszymi zadaniami. Od razu było czuć, że potencjalnie śmiertelny wypadek pisowskiego prezydenta (to cud, że nic nikomu się nie stało - lub raczej zasługa konstrukcji samochodu) to po Smoleńsku nie może być przypadek, a wręcz absurdalne zaniedbania i lekceważenie procedur graniczące z idiotyzmem.

                    theonly_pl5 minut temu

                    @no.idea.pro
                    to byłoby śmieszne, gdyby nie działo się naprawdę

                    no.idea.proprzed chwilą

                    @theonly_pl
                    tak, niestety wszyscy jedziemy na jednym wózku kierowanym przez te same niemoty, tyle że bez specjalnych zabezpieczeń".
                    • hardy1 Re: Sursum corda! 18.03.16, 12:53
                      MK może się już podpisywać: "Jestem Kur...a Mat`".
            • 1zorro-bis Re: Sursum corda! 17.03.16, 22:03
              ano...czy warto samemu "pod gorke"
              Bo samemu - bez calej masy poparcia to sie NIC nie wskora.
              ulisses-achaj napisał:

              > Czy warto CO?
              >
              • ulisses-achaj Re: Sursum corda! 17.03.16, 22:21
                takich wyborów każdy dokonuje sam i wedle własnej miary i rachuby
                • ulisses-achaj Re: Sursum corda! 18.03.16, 00:54
                  Głos z forum o Kaczyńskim:

                  "krzysztof.kopec 2 godziny temu

                  Oceniono 9 razy 7

                  Problem polega na tym facet, że z patologiami za rządów platformy można było walczyć - krok po kroku stosując prawo i karząc ludzi którzy je łamali.
                  Ty tworzysz układ oligarchiczno- łapówkarski, który będzie pasożytował na wszystkim co przez kilkadziesiąt lat razem zbudowaliśmy. Obywatele i ich praca dla ciebie nie istnieją - chodzi tylko o to, żeby twoja partia mogła wszystko rozkraść, całkowicie zresztą bezkarnie.
                  Musieliśmy odbudowywać kraj po komunie - i kiedy inni będą się bogacić, to będziemy musieli to zrobić znowu, bo ty chcesz mieć dostęp do koryta i każdego innego chcesz widzieć na kolanach... ".
                • 1zorro-bis Re: Sursum corda! 18.03.16, 07:06
                  zgadza sie. Ale histria pokazuje ze przewaznie zle to sie konczy dla zainteresowanego a tzw. wladza ma to w d....
                  ulisses-achaj napisał:

                  > takich wyborów każdy dokonuje sam i wedle własnej miary i rachuby
                  >
                  • hardy1 Re: Sursum corda! 18.03.16, 12:58
                    W dyktaturach obowiązuje zasada - zużytych lizusów (po ich wykorzystaniu do łamania prawa oraz wzmocnienia władzy wodza) wyrzuca się jak szmatę. Często przez postawienie przed sądem za rzeczywiste przestępstwa, popełnione z ustnego polecenia wodza. Na ich miejsce wystawia się nowych gorliwych poddpupasów. Znowu na pewien czas. Oczywiście wymiana nie dotyczy wodza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka