fletniapana Popełnia ten sam błąd z którym wojuje 13.11.09, 13:13 Z jednej strony ubolewa nad tym, jacy to "oni" są nietolerancyjni. Z drugiej strony chce innym narzucić swoją wizję. Czy tego chcą czy nie. A mnie taka wizja się nie podoba. Dla mnie aborcja bez względu na to jak ją nazwać będzie morderstwem a masturbacja nigdy nie będzie takim zabiegiem kosmetycznym jak wytarcie nosa. Za "nimi" stoi najstarszy spójny system wartości oraz tradycja. A za nią co stoi? Odpowiedz Link Zgłoś
osmin.1 Re: Popełnia ten sam błąd z którym wojuje 13.11.09, 14:09 fletniapana napisał: > Z jednej strony ubolewa nad tym, jacy to "oni" są nietolerancyjni. Z drugiej > strony chce innym narzucić swoją wizję. Jakiego typu przemoc została na Tobie zastosowana, że mówisz o narzucaniu? > Czy tego chcą czy nie. A mnie taka > wizja się nie podoba. Dla mnie aborcja bez względu na to jak ją nazwać będzie > morderstwem Zatem nie wykonuj. Dla mnie nie jest, zatem jest dopuszczalna. > a masturbacja nigdy nie będzie takim zabiegiem kosmetycznym jak > wytarcie nosa. Jest. Zamiast się frustrować, rozładowujesz się sam, gdy nie ma w pobliżu partnera. > Za "nimi" stoi najstarszy spójny system wartości oraz tradycja. A za nią co sto > i? Spójny jak cholera (tylko dlaczego nikt nie chowa poronionych płodów?). A od tego, że coś jest przez wieki przekazywane z pokolenia na pokolenie (tradycja), nie oznacza, że jest prawdziwe (legendy o pochodzeniu świata) lub moralne (np. barbarzyńska tradycja obrzezania kobiet). Odpowiedz Link Zgłoś
fizykoterapeuta Re: Popełnia ten sam błąd z którym wojuje 13.11.09, 15:02 Zatem nie wykonuj. Dla mnie nie jest, zatem jest dopuszczalna. - a jeśli dla mnie jest dopuszczalne mordowanie tych, których uważam za debili, to mogę cię dziabnąć siekierą? skoro ty "swoje" morderstwo możesz wykonywać, to dlaczego nie miałbym wykonać "swojego"? przecież uważam to za dopuszczalne Spójny jak cholera (tylko dlaczego nikt nie chowa poronionych płodów?) - nikt? na pewno? słabo jesteś przygotowany - czasem by załagodzić ból po stracie dziecka, organizuje się pogrzeb płodu Odpowiedz Link Zgłoś
osmin.1 Re: Popełnia ten sam błąd z którym wojuje 13.11.09, 15:15 fizykoterapeuta napisał: > to mogę cię dziabnąć siekierą? Jeżeli zagnieżdżę Ci się w macicy, to tak. :D > skoro ty "swoje" morderstwo możesz wykonywać, to > dlaczego nie miałbym wykonać "swojego"? przecież uważam to za dopuszczalne A kto powiedział, że to morderstwo? Nawet w czasach średniowiecza uważano, że dusza "wstępuje" w człowieka w 40/80 dniu od poczęcia. Ponieważ nie możemy przyjąć tezy o istnieniu duszy za udowodnioną, przeto musimy pozostawić rozumowi decyzję, co "z tym fantem robić". Kościół chciałby wyłączyć tę (i nie tylko tę) sprawę z demokratycznego rozstrzygnięcia. Nie może być na to zgody (kurde zaczynam brzmieć jak Napieralski ;) ). > - nikt? na pewno? słabo jesteś przygotowany - czasem by załagodzić ból po > stracie dziecka, organizuje się pogrzeb płodu Czasem... Zatem nawet ci, którzy usta mają pełne frazesów o "świętości życia" robią to tylko czasami. Odpowiedz Link Zgłoś
fizykoterapeuta Re: Popełnia ten sam błąd z którym wojuje 13.11.09, 16:25 moje gratulacje - własne dziecko traktowałbyś gorzej niż obcego człowieka. pytam: co to za różnica gdzie zamordujesz człowieka? przecież obojętnie, czy jest pod ziemią, w szkole, w pracy czy w łonie matki - morderstwo to morderstwo, niezależnie od miejsca. może zacytuję ci ze słownika języka polskiego, czym jest morderstwo: przestępstwo polegające na umyślnym pozbawieniu życia człowieka teraz: czym jest płód (nienarodzone dziecko)? zarodek ludzki rozwijający się w organizmie matki od momentu zakończenia procesu embrionalnego a embrion? organizm ludzki rozwijający się z zapłodnionego jaja wniosek jest prosty: płód czy nawet embrion ludzki jest człowiekiem, a pozbawienie człowieka życia jest morderstwem i ŻADNE demokratyczne rozstrzygnięcie nie ma racji bytu - to tak jakby demokratycznie uchwalić, że liczba pi równa się 1, a grawitacji nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
osmin.1 Re: Popełnia ten sam błąd z którym wojuje 13.11.09, 19:17 fizykoterapeuta napisał: > moje gratulacje - własne dziecko traktowałbyś gorzej niż obcego człowieka. > pytam: co to za różnica gdzie zamordujesz człowieka? przecież obojętnie, > czy jest pod ziemią, w szkole, w pracy czy w łonie matki - morderstwo to > morderstwo, niezależnie od miejsca. Emocjonalne brednie. Dobrze wiesz, że Twój sprzeciw wynika z uznania istnienia duszy i założenia o jej powstaniu w momencie poczęcia. A na żadne z tych twierdzeń nie masz żadnych dowodów. Dlatego musisz znaleźć inne argumenty, by przekonać ogół, że nie może tu być demokratycznego rozstrzygnięcia. > wniosek jest prosty: płód czy nawet embrion ludzki jest człowiekiem, a > pozbawienie człowieka życia jest morderstwem Świetne wnioski. Czyli urządzasz pogrzeb co poronienie? > i ŻADNE demokratyczne rozstrzygnięcie nie ma racji bytu - to tak jakby > demokratycznie uchwalić, że liczba pi równa się 1, a grawitacji nie ma Ma rację bytu. Chodzi o rozstrzygnięcie, czy dla organizmu o mózgu rybki w akwarium (a we wczesnym stadium nawet bez mózgu - zatem nic nie czuje) mamy prawo ograniczać wolność kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
fizykoterapeuta Re: Popełnia ten sam błąd z którym wojuje 14.11.09, 13:52 Jakiej duszy? Przecież niezależnie od tego czy mamy duszę czy nie potomek dwojga ludzi jest człowiekiem, a co za tym idzie pozbawienie go życia jest morderstwem - to logika, a nie emocjonalne brednie. Z innej strony - każdy człowiek to niepowtarzalny zestaw genów. Nie zaprzeczysz, ze jesteśmy w stanie po kodzie genetycznym rozpoznać, czy dana istota jest człowiekiem czy nie. I wyobraź sobie, że taki ludzki zestaw genów mamy od poczęcia do samej śmierci, co z biologicznego punktu widzenia pokazuje, że istota w brzuchu mamy to JUŻ jest człowiek, a umyślne pozbawienie go życia jest morderstwem. Żeby być przeciwko morderstwom nie trzeba być katolikiem - wystarczy logika i zdrowy rozsądek. Człowieku, nie dociera do ciebie, że faktów nie rozstrzyga się przez głosowanie? Nie trafia do ciebie przykład z demokratycznym ustaleniem liczby pi jako równej 1? Nie widzisz tu absurdu? Aha, czyli jak zabijamy, a ofiara nic nie czuje to nie ma zbrodni? Okej, to najpierw podam ci narkozę a potem rozwalę ci łeb siekierą, co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
osmin.1 Re: Popełnia ten sam błąd z którym wojuje 15.11.09, 17:17 fizykoterapeuta napisał: > Jakiej duszy? Przecież niezależnie od tego czy mamy duszę czy nie potomek dwojg > a > ludzi jest człowiekiem, Nic z tych rzeczy. Tzn. potomek tak, płód nie. Odpowiedz na pytanie, czy urządzasz pogrzeb co poronienie. Jeśli nie to również nie uważasz płodu za człowieka! > a co za tym idzie pozbawienie go życia jest morderstwem > - to logika, a nie emocjonalne brednie. Nie ma zgody co do przesłanki, więc i do wniosku nie może być zgody. > Z innej strony - każdy człowiek to niepowtarzalny zestaw genów. A powtarzalny to już gorszy?! Co zatem z bliźniakami? > Nie zaprzeczysz > , > ze jesteśmy w stanie po kodzie genetycznym rozpoznać, czy dana istota jest > człowiekiem czy nie. Będzie (lub nie) człowiekiem. Równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że Twój złuszczony naskórek (który też zawiera geny) jest człowiekiem. > I wyobraź sobie, że taki ludzki zestaw genów mamy od > poczęcia do samej śmierci, co z biologicznego punktu widzenia pokazuje, że > istota w brzuchu mamy to JUŻ jest człowiek, a umyślne pozbawienie go życia jest > morderstwem. Nic takiego nie pokazuje. Jak już mówiłem naskórek też ma kod genetyczny. Z innej beczki - czy postulujesz kary dla matek nie dość dbających o siebie (np. pijących, palących) w ciąży? W końcu narażają (według Ciebie) człowieka. > Żeby być przeciwko morderstwom nie trzeba być katolikiem - wystarczy logika i > zdrowy rozsądek. Tja, morderstwom... :) > Człowieku, nie dociera do ciebie, że faktów nie rozstrzyga się przez głosowanie > ? Nie ustala się ich także ekwilibrystyką słowną. To co uważasz za fakty jest bardzo wysoce wątpliwe. Dlatego pozwólmy obu stronom argumentować i w końcu zadecydować społeczeństwu. > Nie trafia do ciebie przykład z demokratycznym ustaleniem liczby pi jako równej > 1? Nie widzisz tu absurdu? Akurat nauka jest raczej zgodna - płód to nie człowiek (komórki macierzyste uzyskuje się między innymi z płodów). A w sprawie aborcji mamy do czynienia z jednej strony z emocjami (bo ktoś obwieścił ex cathedra że płód to człowiek [przypominam, że Kościół nie zawsze miał taki pogląd! - @św. Tomasz]), z drugiej z racjonalnym podejściem do sprawy (które zakłada, że warunkiem koniecznym człowieczeństwa jest obecność mózgu). Dlatego, mimo iż średnio mi się podoba referendum (jakim prawem ktoś miałby kobiecie mówić, co wolno jej zrobić z jej ciałem, a co nie), ale z dwojga złego wolałbym żeby zadecydowało społeczeństwo. > Aha, czyli jak zabijamy, a ofiara nic nie czuje to nie ma zbrodni? Okej, to > najpierw podam ci narkozę a potem rozwalę ci łeb siekierą, co ty na to? Brak cierpienia to ważny element. Ale również ważne jest to by mózg nie rozwinął się do postaci, w której być może jest już świadomość. Jeśli wyobrazimy sobie proces np. klonowania człowieka w celu wychodowania nowego narządu do przeszczepu (żeby nie było odrzutu), to ważnym jest, by w tym procesie nie powstawał mózg. Odpowiedz Link Zgłoś
fizykoterapeuta Re: Popełnia ten sam błąd z którym wojuje 16.11.09, 00:42 a czy przepraszam ciebie bardzo, aby ten płód nie jest potomkiem swoich rodziców? to nie jest kawałek wątroby mamusi - to nowa istota ta, naskórek - tylko powiedz, czy naskórek zostawiony sam sobie (o ile o płodzie w łonie matki można tak powiedzieć - chodzi o to, że przy nim nikt nie grzebie szczypcami itp.) wyrośnie na dziecko? nie. a płód - owszem (choć czasem zdarza się poronienie - tyle że to jest śmierć naturalna) jako facet nie miałem okazji poronić, wyobraź sobie ale gdyby przydarzyła mi się taka sytuacja - owszem, chciałbym pogrzebu Odpowiedz Link Zgłoś
osmin.1 Re: Popełnia ten sam błąd z którym wojuje 16.11.09, 12:07 zfizykoterapeuta napisał: > a czy przepraszam ciebie bardzo, aby ten płód nie jest potomkiem swoich > rodziców? to nie jest kawałek wątroby mamusi - to nowa istota To, że jest to potomek jest raczej bez znaczenia. Równie dobrze można by zakazać spiral, które mogą prowadzić do poronień w bardzo wczesnym stadium. > ta, naskórek - tylko powiedz, czy naskórek zostawiony sam sobie (o ile o płodzi > e > w łonie matki można tak powiedzieć - chodzi o to, że przy nim nikt nie grzebie > szczypcami itp.) wyrośnie na dziecko? nie. Człowieczeństwo nie polega na tym, że coś ma potencjał rozwinięcia się w człowieka. Czy uważasz, że klon powstający z komórek somatycznych, który bez "szczypiec" nie mógł się rozwinąć nie byłby człowiekiem? O to chodzi - o człowieczeństwie decyduje obecna forma. Póki się nie urodzisz nie masz praw człowieka. Oczywiście płody na późnym etapie rozwoju powinny być (i są) chronione, ale nawet wtedy pierwszeństwo ma zdrowie matki (choć na zdrowy rozum, jeśli przyjąć Twoje wartościowanie, powinniśmy chronić oba te życia jednakowo). > a płód - owszem (choć czasem zdarza > się poronienie - tyle że to jest śmierć naturalna) > > jako facet nie miałem okazji poronić, wyobraź sobie > ale gdyby przydarzyła mi się taka sytuacja - owszem, chciałbym pogrzebu Bardzo wątpię. Przy czasach, o których tu mówimy - tabletki dzień po, wczesna aborcja. Chowanie wcześniaków oczywiście ma sens, ale kilkucentymetrowych (albo i mniejszych - bo według Twoich poglądów to też ludzie) płodów, moim zdaniem nie. Odpowiedz Link Zgłoś
fizykoterapeuta Re: Popełnia ten sam błąd z którym wojuje 16.11.09, 19:51 "To, że jest to potomek jest raczej bez znaczenia." - jak dla mnie to nie jest bez znaczenia, ale nie sądziłem, że kwestia szanowania życia może być kwestią poglądów "Czy uważasz, że klon powstający z komórek somatycznych, który bez "szczypiec" nie mógł się rozwinąć nie byłby człowiekiem?" - błąd: "bez szczypiec" nie doszłoby do sklonowania człowieka "Póki się nie urodzisz nie masz praw człowieka" - mhm, czyli na godzinę przed porodem nie jest się człowiekiem, ale po wyjściu na świat już nagle wszystkie prawa przysługują? jesteś naiwny. jeśli już szukać najbardziej wyraźnej granicy człowieczeństwa (bo wszystko się do tego sprowadza) to najbardziej wyraźną granicą jest utworzenie się nowego genotypu - zapłodnienie komórki jajowej co ciekawe, płód ma pewne ludzkie prawa - np. prawo do dziedziczenia majątku po ojcu "Przy czasach, o których tu mówimy..." - to, że lecą latka w gregoriańskim kalendarzu nie jest żadnym powodem czy usprawiedliwieniem dla tego, by w imię wygody zabijać dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
osmin.1 Re: Popełnia ten sam błąd z którym wojuje 17.11.09, 08:52 fizykoterapeuta napisał: > - jak dla mnie to nie jest bez znaczenia, ale nie sądziłem, że kwestia > szanowania życia może być kwestią poglądów Rozumiem, że jesteś wegetarianinem? W końcu życie, to życie. ;) Mówiąc poważniej - wszelkie kwestie mogą podlegać dyskusji. A tam gdzie mamy konflikt kilku wartości - tym bardziej. > "Czy uważasz, że klon powstający z komórek somatycznych, który bez > "szczypiec" nie mógł się rozwinąć nie byłby człowiekiem?" > - błąd: "bez szczypiec" nie doszłoby do sklonowania człowieka O tym mówię. Człowiek sklonowany byłby takim samym człowiekiem jak Ty i ja. I należałyby mu się takie same prawa. > "Póki się nie urodzisz nie masz praw człowieka" > - mhm, czyli na godzinę przed porodem nie jest się człowiekiem, ale po wyjściu > na świat już nagle wszystkie prawa przysługują? Oczywiście trudno sobie wyobrazić taką sytuację, w której aborcja takiego płodu byłaby lepszym rozwiązaniem, niż cesarskie cięcie. Ale jeśli istniałaby taka sytuacja i życie/zdrowie matki byłoby zagrożone, to TAK - matka musi mieć pierwszeństwo. > jesteś naiwny. jeśli już szukać > najbardziej wyraźnej granicy człowieczeństwa (bo wszystko się do tego sprowadza > ) > to najbardziej wyraźną granicą jest utworzenie się nowego genotypu - > zapłodnienie komórki jajowej Nie widzę powodów, by pójść za tym rozumowaniem. Wolność pełnego człowieka ma być ograniczona nawet dla zlepka kilku komórek?! > co ciekawe, płód ma pewne ludzkie prawa - np. prawo do dziedziczenia majątku po > ojcu O prawie spadkowym nie mówmy, bo mi piana na usta wskoczy. Nasze prawo spadkowe jest chore - w istocie możesz rozporządzać połową swojego majątku. Reszta (zachowkiem) należy się rodzinie. > "Przy czasach, o których tu mówimy..." > - to, że lecą latka w gregoriańskim kalendarzu nie jest żadnym powodem czy > usprawiedliwieniem dla tego, by w imię wygody zabijać dzieci Czas w tym wypadku rozumiałem jako czas od zapłodnienia. Zwolennicy dopuszczalności aborcji nie mówią o abortowaniu 8-miesięcznych płodów. To raczej "obrońcy życia" nam to imputują, próbując w ten sposób zrównać zlepek komórek tuż po zapłodnieniu z prawidłowo wykształconym 8-miesięcznym płodem. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Skoro wszyscy tak uważają to (może) tak jest!!! 13.11.09, 13:30 Bycie pedałem to wstyd paskudny i żadne parady pod hasłem "dumy pedalskiej" tego nie zmienią. Te parady pokazują jedynie że mocni to jesteście w (nomen omen) kupie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Samotna starość jest straszna... 13.11.09, 14:33 A part-of-the-game nigdy nie przestanie myslec o zyciu seksualnym innych kobiet, bo w koncu musi miec jakies zycie erotyczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasterekastere Szczepkowska i Dunin skrycie i przewrotnie 13.11.09, 15:12 realizują, reżyserują i asekurują z pachołami SB potworny gwałt i mord psychiczny w konwencji fiesty w okolicznościach publicznego linczu w prasie i sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
phalene0 Karta praw siusiaka 13.11.09, 15:28 Pani Kinga jest niezaprzeczalnie moją idolką - moją oraz wszystkich znanych mi kobiet - bliższych i dalszych - kto chce niech się pluje ale Dunin trafia W SAMO SEDNO - ZAWSZE - jest po prostu genialna. Prawda jest taka, że część polskiej społeczności poziomem umysłu nie dorasta do pięt sprawom, o których ona pisze, a to w jaki sposób pisze sprawia, że na ustach niektórych obywateli (wiadomo jakich;)) pojawia się piana a żyłki w oku pękają:)))Kobieta pisze dobitnie, bez owijania w bawełnę, nie przymila się a jej argumentacja jest poprarta rzetelną wiedzą. Już widzę rozjuszenie co niektórych po przeczytaniu tego trafnego artykułu. MAM NADZIEJĘ, ŻE JEJ FELIETONY STANĄ SIĘ TUTAJ STAŁĄ RUBRYKĄ:) Odpowiedz Link Zgłoś
darek.styczek Wszystkie te mądrości Kingi Dunin 13.11.09, 15:30 zebrałbym w jedną księgę, podsunął do przeczytania Z. Freudowi i poprosił o komentarz... Odpowiedz Link Zgłoś
facet_l Karta praw siusiaka 13.11.09, 15:56 Nie chce mi się czytać tych kilkudziesięciu postów, być może ktoś już to Zauważył, ale w moim kraju zacząłbym od edukacji a nie od zachwytu szwedzkimi książeczkami i przyjmowaniem bezkrytycznie wszystkiego z braku obeznania w literaturze. Gdyby autorka zamiast głupoty wypisywać zajęła się swoją edukację, wiedziałaby, że biodro było biodrem na pamiątkę walki Jakuba z Aniołem, który to owe biodro najzwyczajniej mu zwichnął. No chyba, że to ja jestem ignorantem i Anioł Jakubowi jądro urwał... ------------- Nie dyskutuję z debilami, najpierw sprowadzają do swojego poziomu, by następnie pokonać doświadczeniem Odpowiedz Link Zgłoś
pope1 Feministki 13.11.09, 15:59 Hmm, ciekawe dlaczego większość feministek nie jest zbytnio atrakcyjna? Odpowiedz Link Zgłoś
wuj_el_igiusz Czy Kinga Dunin widziała siusiaka? 13.11.09, 16:11 Czy Kinga Dunin widziała siusiaka? Nie - nie miała okazji, więc nie ma prawa się wypowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
barti_1 Karta praw siusiaka 13.11.09, 16:13 A czy w trakcie wysiadywania tego jaja, bądź później te dwa pingwiny uprawiały seks doodbytniczo? Pytam tylko z ciekawości. Co do pedałów, jeśli określenie im się nie podoba można zmienić na pingwin. Tylko zakonnice się obrażą. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulakoziol Re: Karta praw siusiaka 13.11.09, 16:55 A dlaczego jestes taki głupi ? Odpowiedz Link Zgłoś
coppermind Karta praw siusiaka 13.11.09, 17:45 co Dunin może wiedzieć o seksie ? przecież ona nigdy chłopa nie miała. Gdyby miała to by takich kolosalnych bzdur nie pisała. no i ta masturbacja tak nieszkodliwa dla Dunin, że sama nie zauważyła, że przez nią nie ma pojęcia o normalnych relacjach damsko-męskich. Odpowiedz Link Zgłoś
amerlyn Republika Duninowa 14.11.09, 09:47 Chcialam nieco rozwinac temat, ktory podjal knightnor, mianowicie demokracja à la Dunin. Dunin kraj swoj widzi wspanialy: "W moim kraju byłoby miejsce i na małżeństwa sakramentalne, i na związki partnerskie, .... W moim kobiety, które chcą usunąć ciążę, usunęłyby ją, a te, którym moralność tego zabrania, nie robiłyby tego. Mój kraj nie miałby nic przeciwko Karcie Praw.... mnie wystarczy barszcz z uszkami i żubry w Białowieży". Taka mlekiem i miodem plynaca Republika Duninowa, niepokoi mnie tylko, ze na demokracje tam mjejsca nie widze - bo co z robic z tymi "oni"? Ja tam w dobrych dyktatorow nie wierze, bo jeszcze nigdy w historii takich nie bylo, dlatego ciekawi mnie jak problem "onych" rozwiazalaby Generalisimus Dunin? Na pewno bardzo humanitarnie i nowoczesnie! Eutanazja? Sterylizacja? Moze rozwiazanie chinskie, czyli tylko jeden koltunek na koltuna? Odpowiedz Link Zgłoś
lescigales Karta praw siusiaka 14.11.09, 11:46 Wszystko co służy rozwojowi człowieka,uczy tolerancji jest wskazane.Tak się tutaj wysypali, jak grzyby po deszczu, obrońcy życia w jedynie słusznej tradycji i wartościach ( polskich-rzec jasna).Tylko proszę mi powiedzieć skąd tyle jadu?Z nadmiaru biało- czerwonych,krzykliwych muchomorów? Odpowiedz Link Zgłoś
fizykoterapeuta Re: Karta praw siusiaka 14.11.09, 14:06 no właśnie, skąd tyle jadu i przekąsu w wypocinach pani Dunin? że jak ktoś katolik, to głupi; że jak ktoś nie życzy sobie parad pedałów na ulicach, to ciemny, itd.? Odpowiedz Link Zgłoś
osmin.1 Re: Karta praw siusiaka 15.11.09, 17:27 fizykoterapeuta napisał: > no właśnie, skąd tyle jadu i przekąsu w wypocinach pani Dunin? że jak ktoś > katolik, to głupi; Well, wiara w dogmaty katolickie nie wystawia najlepszego świadectwa umysłowi. ;> > że jak ktoś nie życzy sobie parad pedałów na ulicach, to > ciemny, itd.? Wielu też nie życzy sobie protestów górników na ulicach. Czy stąd wniosek, że powinniśmy ich zakazać? Parady "pedałów" mają to do siebie, że odbywają się zwykle w weekendy i są pokojowe. Odpowiedz Link Zgłoś
fizykoterapeuta Re: Karta praw siusiaka 16.11.09, 00:48 Wielu też nie życzy sobie protestów górników na ulicach. Czy stąd wniosek, że powinniśmy ich zakazać? Parady "pedałów" mają to do siebie, że odbywają się zwykle w weekendy i są pokojowe. różnica polega na tym, że strajkujący górnicy nie wmawiają mi, że zboczenie jest czymś normalnym. a w weekendy to co, gorzej widzę czy słyszę? nie przypominam sobie bym chciał zakazać parad pedałów - z mojego pkt-u widzenia to nawet lepiej, w końcu tak wkurzą normalnych ludzi, że im bokiem wyjdą te wszystkie przemarsze i płacze, że nie mają rzekomo równych praw Odpowiedz Link Zgłoś
osmin.1 Re: Karta praw siusiaka 18.11.09, 08:37 fizykoterapeuta napisał: > różnica polega na tym, że strajkujący górnicy nie wmawiają mi, że zboczenie jes > t > czymś normalnym. Nikt Ci nic nie wmawia. Nie chcesz słuchać, co manifestują, nie chodź na ich manifestacje. Chcą pewnych praw i mogą się tego domagać. > a w weekendy to co, gorzej widzę czy słyszę? W weekendy nie korkuje to miasta... > nie przypominam sobie bym chciał zakazać parad pedałów Na pewno? "że jak ktoś nie życzy sobie parad pedałów na ulicach, to ciemny, itd.?" > - z mojego pkt-u widzeni > a > to nawet lepiej, w końcu tak wkurzą normalnych ludzi, że im bokiem wyjdą te > wszystkie przemarsze i płacze, że nie mają rzekomo równych praw W pewnym sensie nie mają. Uważam, że pewne sprawy warto uregulować - dziedziczenie, wizyty w szpitalach, zgoda na operację w razie nieprzytomności partnera itp. Odpowiedz Link Zgłoś
lescigales Karta praw siusiaka 17.11.09, 19:13 Pisząc o jadowitych wypowiedziach miałam na myśli te wszystkie,z których wynika,że tylko w Polsce,tylko tzw.katolik-w większości z "dulskiej strony mocy"- ma rację.Totalna bzdura!Pani Dunin pisze ok. .Dla jasności:Rydzyk jest totalną pierdołą w tym kraju!Przecież to widać i słychać i ... Odpowiedz Link Zgłoś