mm969696
11.04.10, 11:12
zamiast Kaczyński. Poczułam się okropnie tym bardziej, ze przed kilkoma
godzinami usłyszałam, że Prezydent nie żyje. Jestem ciekawa czy teraz
nazwałaby go tak samo- Kaczor zamiast Kaczyński. Ja rozumiem że mogła nie
lubić prezydenta, ale żeby go przezywać(!) jak dziecko w piaskownicy! Każdego
innego w tym felietonie wymieniła z nazwiska. Chciałam tylko powiedzieć,że
przez panią od dzisiaj ja i moja rodzina nie kupimy już więcej Gazety
wyborczej. Wiem, że pewnie mało kogo to obejdzie, ale po prostu chciałam żeby
Dunin to wiedziała.