13.01.11, 15:54
Odpowiedz na pierwsze pytanie brzmi pewnie "MOZNA". Twoj brat jest przykladem przymusu "wpasowania sie", "ulozenia sobie zycia" itd. Skoro nie lubie marchewki, to nie bede jej jadla, bo wyada, bo skonczylam juz 30 lat i czas w koncu marchewke zaczac jesc.
Obserwuj wątek
    • ryszard_mis_ochodzki in vitro? ale za swoje! listonosz albo na drzewo 14.01.11, 16:39
      i po to wlasnie pseudo socjaliscie chca naciagac panstwo na in vitro aby tacy normalni inaczej sie rozmnazali przekazujac swoje chore geny innym
      • yushin_maru Re: in vitro? ale za swoje! listonosz albo na drz 14.01.11, 18:58
        Jasne, bo "normalni" są tylko ci, co mają ochotę ryćkać wszystko co się rusza.
        Nic na siłę, wpasowywanie się "bo tak trzeba" zazwyczaj prowadzi do nieszczęść.
      • mariluuu Re: in vitro? ale za swoje! listonosz albo na drz 14.01.11, 20:19
        kto ty jestes ,by tak belkotac jak ...............leiej sie zastanow zanim cos nzakrobiesz..................................................................!!!!!!!!!!!!!!!!!! eres un imbesil!!!!
    • 12345a65 Bez seksu 14.01.11, 19:55
      Ja też myślałam, że łysienie w wieku 23-24 lat, to tylko element urody facetów. Błąd, to z reguły (choć są wyjątki) spadek testosteronu. Po 33 roku życia kompletny brak zainteresowania seksem, a nawet wstyd przed pocałunkami . Tyle że my mamy staż ponad dekadę i potomstwo. Czy coś pomoże? Nie wiem. Przeszłam etap wściekłości, obwiniania siebie, żalu, niechęci, przeżywania uniesień we snach (a potem na zawołanie), aż po akceptację tego stanu rzeczy i polubienie tego co mam. Mam wspaniałego cudownego przyjaciela, moje drugie pół. I powoli po kilku latach przerwy znowu zaczęliśmy się przytulać. Choć nie mam nadziei, bo na wiagrę nie będę go namawiać. Akceptuję go tak, jakby stracił organ na skutek wypadku lub choroby. Nie zostawiłabym go wtedy i nie zostawię teraz.
      • brak.slow Re: Bez seksu 18.01.11, 00:13
        organ organem, ale mozna jeszcze innymi "przyrządami" są palce, jest język, przemyśl to. bo jak dla mnie mało który facet tak bardzo poświęciłby się dla żony, która mu x lat nie daje.
    • smetek_pstry Re: Bez seksu 15.01.11, 01:40
      Oczywiście, że można, ale wypada poinformować partnera/kę o braku ochoty. Bo ten pan więcej problemów narobił żonie przymusowym wpasowaniem się niż sobie. Wg mnie to on jest aseksualny albo ma ukryte skłonności homoseksualne.
      • dobryj Re: Bez seksu 15.01.11, 18:17
        To że jest aseksualny było właśnie napisane.
        • smetek_pstry Re: Bez seksu 15.01.11, 21:32
          Ani niby w którym miejscu listu użyto tego zwrotu, bo nie widzę. Zostały opisane objawy, ale sam zwrot nie padł.
          • echtom Re: Bez seksu 16.01.11, 09:45
            Może autorka postu nie zna tego zwrotu, bo o samym zjawisku mówi się od bardzo niedawna. Druga opcja też niewykluczona. Tak czy inaczej, nie powinien był się żenić. Mogą być podstawy do unieważnienia małżeństwa.
    • szpil1 Re: Bez seksu 16.01.11, 12:39
      Dziecko rekompensatą za brak czułości, seksu i zainteresowania ze strony męża? Powalony pomysł. Lepiej, by bratowa się zwyczajnie rozwiodła i ułożyła sobie życie z kimś innym.
      Swoją drogą, brat jest chyba mało dojrzały, podjął decyzję o ślubie, bo ileś lat skończył i tak wypadało? A o ślubie jego kłopoty miały cudownie zniknąć? Nieuczciwy był względem żony, jeśli jej o tym problemie nie poinformował.
      • triss_merigold6 Re: Bez seksu 16.01.11, 13:04
        Jestem za. Nieźle musi mieć przeprany mózg pani żona skoro chce zrezygnować z normalnego życia z mężczyzną i rekompensować sobie braki dzieckiem.
        Pan ma poważny feler, trudno. Wie, że ma feler ergo powinien rozumieć, że związki nie są dla niego.
        • lizonka Re: Bez seksu 20.01.11, 10:29
          Co za bzdura - dziecko jako rekompensata. Rekompensata czego???
          To jakby ktos porownywal cieple z kwadratowym...
          • atowlasnieja Re: Bez seksu 22.02.11, 12:18
            jak widać autorka listu uważa za naturalna realizowanie potrzeb erotycznych na własnym potomstwu.

            Do autorki listu:
            Czy ty wiesz jak to się to nazywa? PEDOFILIA! i życzysz tego żonie swojego brata! To jest co chore!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka