Dodaj do ulubionych

Jennifer Lopez i wiewiórki

02.04.05, 09:43
jak zawsze celnie. jak zawsze dowcipnie. brawo
Obserwuj wątek
    • krytyk2 Re: Jennifer Lopez i wiewiórki 02.04.05, 11:09
      Psuje mi się Kinga Dunin-do niczego nie można się przyczepić ,pisze same
      oczywistości i do tego z obszaru "polityka".A mi się marzy Kinga Dunin
      prawdziwa-np. pisząca z głębi własnego ja ,opisująca swój prawdziwy ,intymny
      swiatpogląd./Ot, takie marzenie!/.
      A może ona takiego czegoś nie posiada?
      • rachmaninov Re: Jennifer Lopez i wiewiórki 02.04.05, 11:30
        Co znaczy "Kinga Dunin prawdziwa"? "Głębia własnego ja"? "Pradwziwy"
        światopogląd to światopogląd "intymny"? Litości, jeśli już ją krytykowac i
        pociągać do odpowiedzialności, to nie w tak obrzydliwie normatywny sposób, to
        felietonistka, a nie ksiądz albo naukowiec; to publicystyka, nie pamiętnik
        pensjonarki; oczywiście zdarzają sie felietony lepsze lub gorsze, ale na Boga -
        nie mniej lub bardziej prawdziwe.
      • ggigus Krytyku! jak juz krytykowac... 02.04.05, 18:27
        Zadaniem felietonisty nie jest opisywanie intymnego swiata( to raczej zadanie
        poety), a chodzi o komentarz dot. aktualnosci.
        Warto o tej roznicy pamietac.
        pozdr
        • krytyk2 Re: Krytyku! jak juz krytykowac... 02.04.05, 20:13
          GGigusie!
          Mój tekst miał pewną intencję.
          Wspanialym komentarzem /intymnym ,poetyckim/, dotyczącym otaczającego świata,
          są dla mnie felietony Joanny Szczepkowskiej.I to miałem na mysli ,gdy pisałem
          o "intymności".Prawda, pod którą może się podpisać tysiąc czy więcej osób i nie
          zaznacza sie w jej opisie osobowość autora/ki/- taka prawda jest g....o warta!
          Intymność, moi drodzy, nie oznacza dla mnie opisywania swoich narządów rodnych
          itp.Intymność to taki niesamowity przekaz niepowtarzalnej ścieżki swojej
          wrażliwości.Jeśli ktoś ma tę wrażliwość ustawiona na poziomie ogólnodostępnej
          platformy feminizmu ,antyfeminizmu czy "poglądu na politykę" - to jest godny
          współczucia.Pozdrawiam.K
          • ggigus taa 04.04.05, 15:46
            A czy ja pisalam o intymnosci narzadow rodnych?
            Felieton sluzy do komentowania zdarzen. A jego forma - mniej lub bardziej
            poetycka, zalezy od autora.
            Nie mozesz wymagac od p. Dunuin, zeby pisala jak p. Szczepkowska . I na odwrot.
            Jesli za malo intymnosci u p. Duni, poprzestaj na p. Szczepkowskiej.
            Bo nie Ty decydujesz o formie felietonow p. Dunin.
            pozdr
    • alpepe Re: Jennifer Lopez i wiewiórki 02.04.05, 16:21
      o co chodzi z tymi wiewiórkami, nie wiem, ale stwierdzenie o białym miśku z
      Krupówek na 100% celne.
    • dziubek Re: Jennifer Lopez i wiewiórki 14.04.05, 17:35
      ako3 napisała:

      > jak zawsze celnie. jak zawsze dowcipnie. brawo

      Jak zawsze klakierzy ... bez wazeliny...
    • 97611214a Re: Jennifer Lopez i wiewiórki 17.04.05, 18:49
      Ani celnie, ani dowcipnie ani na temat - groch z kapusta, zenada...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka