r.glogowski 02.07.05, 14:57 Fajny tekst. Fajna bohaterka. Fajne wszystko. Dziékujé, rg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
manful Re: Dorota Gaworska, negocjatorka z Zarządu Opera 03.07.05, 10:48 Ludzki wywiad, o sprawach normalnych ludzi. Podobała mi się wzmianka o Bogu, takie podbudowujące. Pozdrawiam PC Odpowiedz Link Zgłoś
magdzisko86 Policjantki 03.07.05, 10:54 Podziwiam i gratuluję. A teraz puenta. Kiedy skończyłam czytać ten artykuł byłam na przystanku pks, gdzie młoda policjantka odpowiedziała na zaczepki grupki chłopców właśnie tak: "jak chcecie coś mi powiedzieć to podejdźcie bliżej", na co oni zaczęli się wycofywać i gęsto tłumaczyć. A ja uśmiechnęłam się do młodej pani policjant, jak uśmiecham się do wszystkich TAKICH kobiet:) Odpowiedz Link Zgłoś
dawid_madian Re: Dorota Gaworska, negocjatorka z Zarządu Opera 03.07.05, 12:50 Może się czepiam, ale uderzyło mnie stwierdzenie „Wchodzenie w bezpośredni kontakt mogło być ryzykowne”. Może ktoś powinien pomyśleć o tym, żeby zacząć szkolić policjantów tak, aby potrafili sobie poradzić z przestępcą, w momencie kiedy nie posiadają broni palnej. Ponieważ taki napastnik może sobie znaleźć sobie nową ofiarę, już nie koniecznie policjanta. Odpowiedz Link Zgłoś
muntu Re: Dorota Gaworska, negocjatorka z Zarządu Opera 03.07.05, 13:04 Zaraz zaraz to ta pani negocjuje czy zajmuje się fizycznym zwalczaniem terrorystów? Tak poza tym to fajna babeczka Odpowiedz Link Zgłoś
sqka Re: Dorota Gaworska, negocjatorka z Zarządu Opera 06.07.05, 10:10 muntu napisał: > Zaraz zaraz to ta pani negocjuje czy zajmuje się fizycznym zwalczaniem > terrorystów? Tak poza tym to fajna babeczka Ta pani chciałaby zajmować się zwalczaniem terroryzmu, ale nie brała nigdy udziału w akcji z przestępcą. Zamiast być dumna z tego co robi, opisuje pracę, której już nie wykonuje. Szkoda, że ktoś poświęcił miejsce w gazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Pani Dorotko, w niektorych krajach sa takze inne 03.07.05, 17:34 narkotyki poza alkoholem dozwolone:) Odpowiedz Link Zgłoś
char porucznik Morawiec Waldemar ze szkoły w Szczytnie. 03.07.05, 21:43 ...gdzie Ci tu obecni, umawiali się na palenie akt operacyjnych, dziś wieczorem, w miejscu mi nieznanym. Odpowiedz Link Zgłoś
peeter2 i czym się tu podniecać????? 03.07.05, 22:19 cóż takiego wspaniałego jest w odwodzeniu ludzi od samobójstwa?? jak ktoś nie chce żyć albo mu za ciężko to przecież ma pełne prawo odejść. ciekawe, że tej laski nie interesowało, co się dzieje potem z niedoszłym samobójcą - a może trzeba by sprawdzić, czy taki skuteczny negocjator faktycznie oddaje przysługę temu, kto chce sie zabić, czy też powoduje jeszcze więcej kłopotów. przecież nie wszyscy otrzymują fachową i skuteczną pomoc psychologiczną. jaki jest sens w życiu za wszelką cenę i w przekonywaniu kogoś do tego?? Odpowiedz Link Zgłoś
dluga-maceracja Re: Dorota Gaworska, negocjatorka z Zarządu Opera 04.07.05, 15:34 Jestem pod wielkim wrazeniem! Chyba cos mi w serduszku zagralo..;)))) Doroto (przepraszam za ta poufalosc)- zaimponowalas mi!!!! Jestes sola tej ziemi. Wszystkiego najlepszego!!! Goraco pozdrawiam. Arek (mam nadzieje, ze to przeczytasz :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
sqka Artykuł o niczym, 06.07.05, 09:54 lekko ironizujący i to było jedyną jego zaletą. pani Gaworska nie może się zdecydować o czym opowiedzieć i chwali się pracą z którą nie ma nic wspólnego. Pusta blondpanienka, stanowiąca ujmę dla funkcji negocjatora. Odpowiedz Link Zgłoś
magdzisko86 Re: Artykuł o niczym, 07.07.05, 21:23 MHMHMHMHMHM!!!!!!!!!!!! no tak! no comments:[ Odpowiedz Link Zgłoś
totomasz Re: Dorota Gaworska, negocjatorka z Zarządu Opera 10.07.05, 21:17 Dorota, pozdrowienia z Puław! Kurs podstawowy. ToTomasz...Pnij w górę! Odpowiedz Link Zgłoś
ziapa2 Re: Dorota Gaworska, negocjatorka z Zarządu Opera 25.04.06, 14:17 Uważam , że artykuł ten jest godny zwrócenia uwagi. Doroyko , życzę ci wszystkiego naj, pnij w górę...i w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś