Dodaj do ulubionych

Tylko spróbuj!

    • panimonika Re: Tylko spróbuj! 02.10.05, 20:18
      Ja równiez leczyłam sie w Karanie i to nie krótko.Znam kazda z osób ktora
      wypowiadała sie w powyzszym artykóle i stwierdzam ze 99%to prawda.I co z tego
      ze Rosik zało
      • true7 Re: Tylko spróbuj! 02.10.05, 20:28
        Panimoniko
        Mogłabyś to potwierdzić gdyby zaszła taka potrzeba?
        moze wtedy udałoby sie ustrzec przysżłych pacjentów karanu.
        Jeśli tak to skontaktuj się.Jest nas coraz więcej o0sób, która to potwierdza.
        true7@gazeta.pl
      • anna1993 Re: Tylko spróbuj! 02.02.20, 16:02
        Leczyłam sie w ośrodku Karan 2,5 roku. Te wszustkie informacje, które tutaj zostały napisane są prawdziwe, szczera prawda. Teraz od kilku lat mam nerwice i depresje, po tym piekle, jakie zgotowali mi terapeuci i Rosik. Żeby sie wyleczyć z nerwicy muszę mieć 15 tysięcy po tym pier***olniku jakie tam jest. Jedzenie odpadów z Lidla, codzienny zapierdziel od 6 do 22, w takim miejscu nie powinny przebywać dzieci!!! To jest kilka lat terapii i powrotu do zdrowia po molestowaniu seksualnym przez księdza, przemoc psychiczna i fizyczna... Jak terapeuci mogą na to pozwalać, widzą jak dzieci wpadają w depresje i podają im leki uspakające, a na drugi dzień karzą w 5 minut robić im 500 przysiadów, bo jak nie to dostaniesz kolejną kare. Teraz, po latach Karan kojarzy mi sie z Auschwitz Birkenau. Żałuje, że mając 16 lat podpisałam zgode na bycie tam. Rodzice, którzy wysyłacie tam dzieci musicie wziąć pod uwagę, że możecie już ich nigdy nie zobaczyć.
        Radom.
    • panimonika [...] 02.10.05, 21:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • monika.pronczuk Re: Tylko spróbuj! 25.06.18, 19:04
        Dzień dobry. Czeski reżyser Filip Remunda przygotowuje film dokumentalny o polskim Kościele. Poszukuje ofiar księdza Rosika, żeby z nimi porozmawiać. Jeśli macie Państwo ochotę podzielić się swoimi doświadczeniami, proszę o kontakt z asystentką reżysera, Anną Stylińską: stylowa@gmail.com
    • pp37 Re: Tylko spróbuj! 02.10.05, 21:06
      W Karanie pracowałam ponad 5 lat i to co napisane jest w artykule to święta
      prawda. Tak wulgarnego i chamskiego "księdza" do tej pory nie spotkałam. Co
      prawda trudno o kimś takim mówić ksiądz skoro w sutannie go widziałam może raz
      przez tak długi czas.Każdy wiedział co on robi, ale milczał. Poklepywanie po
      pupach pracowników, mówienie rzeczy, które tylko maniacy seksualni wypowiadają -
      to był jego chleb powszedni.Instytucje twierdzą, żę w Karanie wszytsko jest
      dobrze prowadzone. Ale jak wyglądają kontrole skoro dzieci jedzą chleb z
      masłem,dla oszczędności finansów Karanowskich, a ksiądz z Ośrodków Pomocy
      Społecznej dostaje na obiady pieniądze. Może wreszcie zrobić kontrole
      niezapowiedzianą i wnikliwą. Pamiętam jak pewne instytucje wcześniej
      informowały o planowanej kontroli i co ona będzie kontrolować. Sanepid zawsze
      przymykał oko na duże uchybienia w funkcjonowaniu placówki. Cieszę się, że
      wreszcie ktoś zaczął pierwszy mówić na temat tak "brudnego" stowarzyszenia.
      • likwidatorkaranu Stawiamy zakłady, który login jest Rosika? 02.10.05, 21:38
        Stawiamy zakłady, który login jest Rosika?
        • likwidatorkaranu Re: Stawiamy zakłady, który login jest Rosika? 02.10.05, 22:00
          pracuję w urzędzie do którego Rosik przyjeżdżał załatwiać kasę dla swoich
          brudnych interesów,
          Można o nim powiedzieć, że to pieprzony cham, je..... wieśniak, je..... fiut.
          Chciał coś załatwić nielegalnie, ale mu odmówiłam.

          Wiem, z różnych źrodeł, że w karanie jest wiele przekrętów finansowych, tym
          zajmuje się prokuratura. Mam nadzieję, że zamkną tego ZASRANEGO ZBOCZEŃCA,
          PIEPRZONEGO GNOJA, w piedlu będzie najniżej w hierarchii i chłopaki z celi
          wsadzą mu noge od krzesełka w dupę. Musi dostać gnój za swoje.
          Niech sie dobiera do swojego ..... a nie do cudzych kobiet.

          KARAN W SKŁADZIE: ROSIK, OPIŁOWSKA, ŁYCZEWSKA I BEREDKA TO SEKTA!!!!!!!! POD
          PRZEWODNICTWEM GURU: KSIĘDZA BRONISŁAWA PAWŁA ROSIKA - OBLEŚNEGO ZBOCZEŃCA.
          • true7 Re: Stawiamy zakłady, który login jest Rosika? 03.10.05, 14:48
            likwidatorze skoro masz tyle informacji to powiedz o tym w instytucjach, które
            zajmują się sprawą a zasłużysz na swój nick. Zgłoś się, zeznaj, czekam.
      • true7 Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 14:52
        pp 37
        gdybys mogła to wszytko opowiedzieć w prokuraturze, w sądzie to przyczyniłabys
        się do tego że ten człowiek w więzieniu mógłby poczuć jak to jest byc
        molestowanym. Odpisz na true7@gazeta.pl Zróbmy coś więcej, ktoś już zaczął,
        treba to dokończyć i twój głos też się liczy. Czekam

        • jazdauroki Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 23:33
          true7 napisał:

          > pp 37
          > gdybys mogła to wszytko opowiedzieć w prokuraturze, w sądzie to
          przyczyniłabys
          > się do tego że ten człowiek w więzieniu mógłby poczuć jak to jest byc
          > molestowanym. Odpisz na true7@gazeta.pl Zróbmy coś więcej, ktoś już zaczął,
          > treba to dokończyć i twój głos też się liczy. Czekam
          >
          pisze z drugiej strony globy o zgrozo, true 7 ty chyba lubisz niszczyc zycie
          ludzi, a moze przedstawisz sie z nazwiska?Jacy wielcy z was bohaterzy rzucacie
          nazwiskami innych a sami kryjecie sie pod loggingiem, uff, polska zgrozo to
          tylko w tym kraju jest mozliwe takie szykanowanie i obrzucanie innych
          nazwiskami.Powiem wamjedno, mnie gdyby ktos dotknal jak pieprznelabym w leb to
          odechcialoby sie i nie wrocilabym do miejsca w ktorym jest syf, a juz na pewno
          nie pracowalabym 5lat lub pol roku i pozwalala az ktos mnie bedzie molestowal,
          obielabym lub nawet odgryzla lapy, a nie siedziala tyle czasu i na co czekac> w
          Warszawie mozna prace za tak marne , bo wciaz to podkreslacie pieniadze znalezc
          od razu? a nawet te Panie podobno juz pracuja? i mozna bylo???? czegos tu nie
          rozumiem o co tu chodzi ludzie POLACY obrzucacie siebie nawzajem blotem, bo
          ktos, cos napisal, daleko wam do demokracji, nie rozumiecie jej wcale, ani tej
          wolnosci, ktora wam dano.Pomslcie ze jutro oplace i zamowie sensacyjny artykul
          w Wyborczej, znajde swiadkow na to ze ktos z was jest pedalem i zadaje sie z
          Kwasniewskim, tez bedziecie osadzac i rzucac blotem?????ludzie pomyslcie a
          dopiero piszcie,jesli rzeczywiscie ten kretyn jest winien i zrobil tylu osobom
          krzywde to czemu nie pojda do sadu, czemu mecza sie tyle czasu? nie rozumiem
          tego, przeciez poza praca nikt nie ma na ich wplywu, a juz nie mowcie ze jakis
          tam ksiadz; a na jego miejscu gdybym byl w Polsce dawno autorce tekstu
          wytoczylbym proces o znieslawienie i o podanie nazwy instytucji.narazka
          a do kogos kto tam w wypowiedzi mieszka przeklenstwa z Bogiem to prosilbym o
          troche wiecej elokwencji, bo z tego wynika, ze wcale nie jest sie lepszym, a
          probuje osoadzac kogos, dobrze byloby zaczac od siebie
    • qmick Re: Tylko spróbuj! 02.10.05, 23:37
      moi drodzy.. sam bylem pacjentem leczącym sie na grodzienskiej w warszawie,
      cale leczenie wpominam jako szkołę życia, prawdziwych wyzwań i walki o samego
      siebie. Karan jest organizacją która żyje i utrzymuje się dzieki księdzu
      pawłowi (bronisławowi) R. jak to nieudolnie napisano w artykule. W ogóle ten
      artykuł jest bardzo chaotyczny i nijak nie przedstawia rzeczywistości. Bardzo
      łatwo na kimś zawiesić psa jeśli ma się do dyspozycji media które chłoną
      wszelakie "sensacje". W dzisiejszych czasach temat molestowania seksualnego,
      pedofilii i tym podobnych "zboczen" jest najbardziej cenionym i pożadanym
      tematem brukowych gazet. Ludzie upajają się informacjami jakim kto jest
      skurczybykiem i kto to kogo macał i co przy tym mówił. A'propos ks.
      Bronislawa.. czy któryś/eś/aś z Was oglądało może jakieś spotkania
      (społeczności) Marka Kotańskiego..? Czy on nie przeklinał..? Czy według was
      można proszeniem i cierpliwością dotrzeć do narkomana tak żeby wysłuchał i może
      jeszcze zrozumiał..? Nie mówię że ks. R jest super ekstra i bez zarzutów, nie
      wiem do końca jak traktował kobiety, wiem, że miał swój sposób na przekazywanie
      informacji który nie zawsze był właściwy, często wręcz piętnowany społecznie..
      np klął.. Ludzie opamiętajcie się. na ulicy grodzieńskiej średnia wieku
      pacjentów wynosi 15-16 lat.. i teraz mając 17-18 lat wypowiadają się na forum
      jako osoby niby autorytatywne.. to jest po prostu żenujące.. ludzie którzy sami
      nie wygrzebali by się z bagna w którym byli po uszy korzystają z okazji "by
      sobie odreaować" i w jakiś sposób odbić sobie trudne dni (około 2 lat) które
      przeżyli w ośrodku.. LUDZIE z was byłby marny proch..!!! Według mnie jesteście
      też nie w porządku oskarżając o jakieś uchybienia Elę, znam ją dosyć dobrze.. w
      sumie jakieś 5 lat.. wiem, że nie życzy nikomu nic złego poza tym jest
      prawdziwym ekspertem i specjalistą.. o czym WAM (mówię o wyrostkach którzy sami
      sobie nie zdają sprawy ile pracy zostało włożone żeby mogli powiedzieć sami
      przed sobą: - jestem człowiekiem.. udalo mi się.. żyję.. mam szansę..) Nie
      macie poczucia wstydu.. Ela jest kobietą bardzo poświęconą Karanowi, dzięki
      niej znajdują się fundusze na ratowanie kolejnych ludzkich żyć.. WAM łątwo
      mówić.. bo to nic nie kosztuje.. spróbujcie COŚ zrobić.. coś na taką skalę..
      zebrać kilkaset TYSIĘCY złotych w przeciągu kilku lat, aby pomagać zagubionym
      dzieciakom, tym którzy mają problemy.. Ktoś powiedział, że Karan to sekta.. już
      nawet nie pytam w którym miejscu jest to sekta by nie prowokować jałowej
      dyskusji bez sensu.. W Karanie jest ciężko!! Ciężko jest pracować nad sobą,
      ciężko jest się zmieniać, ciężko jest się podporządkować.. Szkoda, że tak łatwo
      jest się wypowiedzieć na forum jakże subiektywnie nastawiając negatywnie ludzi
      nie znających tematu. Apeluję do WAS byłych pacjentów Karanu.. ZEJDŹCIE z ludzi
      którzy WAM pomogli.. na prawde o WAS walczyli.. nie wszystko w życiu jest łatwe
      i przyjemne.. zaprzestanie używania narkotyków kosztuje dużo wyrzeczeń.. a to
      że ktoś Ci rzuca w twarz, (jak ks.R)że jesteś ĆPUN, albo DAJESZ DUPY.. jest
      tylko okazaniem, że poddajesz się życiu.. nie mówcie że cyt. "Dajesz
      dupy", "Dałeś/aś dupy" jest wam nie znanym stwierdzeniem.. język polski się
      niestety spłaszcza.. każdy z nas zna takie kolokwializmy.. łatwo pod to podpiąć
      molestowanie seksualne.. ale czy warto..?
      • mgrkleszcz Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 08:18
        Nie porównuj R. do śp. Marka Kotańskiego bo to nie ten format. sKARANie boskie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • qmick Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 09:30
          nie porownuję osób tylko pewien sposób zachowania "guru" (jak to ktos pieknie
          nazwał..) jak by nie patrzeć ośrodka/ków dla narkomanów. Chodziło mi np o
          przeklinanie.
          • avocad2 Re: Tylko spróbuj! Wiem.. 03.10.05, 23:58
            Bardzo żałuje że tak póżno dołączam do forum, dopiero dziś przeczytałam artykuł
            kiedy na stronie KARANU znalazłam oświadczenie odnoszące się do tegoż artykułu.
            Uczestniczyłam w ostatniej konferencji organizowanej przez Karan Stop Przemocy
            i chciałam zobaczyć czy może jakieś sprawozdanie z niej już zamiescili a tu
            taki klops. Co za ironia: Stop Przemocy z przemocą w tle. Wystarczyło posłuchać
            wypowiedzi ks. R w stosunkiu do znanej aktorki prowadzącej konferencje.
            Oczywiście to był taki żart, ale teraz nabiera nieco innego wydźwięku - dla
            tych którzy słyszeli to pierwszy raz a teraz dowiedyją się o sprawie. Dla mnie
            to tylko coś w rodzaju przygrywki. Pracowałam w Karanie. Seksistowskie odzywki,
            chamskie, wulgarne wyzwiska, zastraszanie, paraliżujące spojrzenia to norma w
            zachowaniu ksiedza R.Zarówno w odniesieniu do pacjętów jak i wychowawców.
            Celowo mówię wychowawców bo terapii tam nie było. Pacjenci jedli
            przeterminowaną żywność, gotowali sobie zupy ala wodzianka (nie dało się tego
            jeść) a ks. R gorącutki rosół. Poniżanie pacjentów i kadry było na porządku
            dziennym, kiedy przyjeżdzał ks. R. wszyscy dostawali czegoś: jedni gorączki
            inni biegunnki itp.Pamietam swoje początki. Dopóki nie zaczęłam sie go bać
            nawet nieźle mi się pracowało. Nawet zlekceważyłam pewne sygnały, a kiedy się
            zorientowalam już miałam podpisaną dłuższą umowę. I wiem że to co zrobiłam bylo
            dla mnie bardzo dobre. Rzuciłam tę robote w cholerę i choć z sentymentem myślę
            o "moich" pacjentach którzy dawali mi w kość, to pamietam, że dopiero dwa i pół
            miesiąca po odejściu z pracy obudziłam się bez lęku ze musze tam iść. Mnie też
            spotkało kilka oblesnych pocałunków, doświadczyłam też obmacywania bo inaczej
            tego nie nazwę. Krew mi się burzy kiedy słyszę jak się broni kogos kto nastaje
            na czyjąś wolność i odbiera godność.Prawdą jest, że kiedy tam trafiłam byłam
            młoda i nie miałam doświadczenia w zawodzie i nie dostałabym takiej posady
            gdzie indziej. Ale szybko zorientowałam się, że sie nie rozwijam a system pracy
            nie dawał szans na dokształcanie. Swoją drogą Państwowa Inspekcja Pracy też by
            miała tem czego szukać. Wystarczyłoby spojżeć w stare grafiki dyżurów. Jakiś
            pacjent tu na forum słusznie zauważa że do niektórych pacjentów - narkomanów i
            manipulatorów nie można inaczej dotrzeć jak tylko mówiąc ich językiem - bez
            ogródek i bez zbednych frazesów, ale ludzie-niby na poziomie, po studiach,
            duchowni mogą rozmawiac ze sobą normalnie tzn bez odzywek typu: pie..... Cię
            (ja to usłyszałam od księdza R) . To co jest napisane w artykule to prawda.
            Ciesze sie że ktos się wreszcie odważył i powiedział co tam się dzieje.
            Mobbing, spychologia, odwracanie kota ogonem żeby tylko wyjść z opresji cało to
            stały repertuar zachowan niektórych pracowników Karanu. Nie mam najmniejszych
            wątpliwości że decyzja o odejści z Karanu to jedyna słuszna. A to, że niektórzy
            tam zostają to dlatego, że albo nie maja innych możliwości pracy (bezrobocie),
            albo zostali już tak stłamszeni i upodleni że myślą że nic lepszego im się nie
            trafi i nie należy. Karan jest potrzebny ale najpierw musi zostać wyleczony.
      • majandra1 Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 15:28
        nie wiere,ze byles pacjentem w Warszawie...jakbys byl to p.lyczewska znal bys
        bardzo dobrze to kierowniczka...bylam w karanie od 1996 roku....przez nastepne
        osiem lat dawalam sobie wmiawiac jaka jestem beznadziejna...ze wszystko co mam
        zawdzeiczam karanowi...ze inaczej juz dawno siedzialabym na centralnym i dawala
        dupy....wszystko to prawda...bardzo dziekuje Wam dziewczyny...nie dalyscie sie
        omotac...to wspaniale co robicie dla nas..dla Piotrka,ktory byl moim
        przyjacielem...leczylam sie z nim...Rosik nie raz mnie obmacywal...skalad
        jednoznaczne propozycje...wyzywal..ponizal...wykorzystywal///grozil...to jest
        psychopata...te dziewczyny wiedza co mowia....o duzo rzeczach ludzie jeszcze
        nie wiedza....to byli pacjenci musza mowic...w szczegolnosci pacjentki z
        radomia...rosik to sku..el!!!!!!!!!!!!ludzie nie wierzcie mu w ogole a jak
        ktos ma dziecko w karanie niech trzyma go jak najdalej od rosika i
        lyczedskiwej....lyczewska osobiscie 4 lata temu pytala mnie czy rosik mnie
        obmacuje,bo ona slyszala taka inf....pow ze nie...czemu?bo myslalam glu[pia ze
        ksiadz mnie sprawdza....trzymajcie sie dziewczyny...neofici skrzywdzeni przez
        Rosika...piszcie...ze wzglad na Piotrka takze...on tak w niego wierzyl...
        • kamikara Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 22:26
          no przeciez napisal swoje zdanie o kobiecie.. to ze jest inne niz twoje to nie
          znaczy ze sie nie leczyl i jej nie znal... chyba przyznasz ze nie wszyscy
          musza miec taki czarny osad jak ty, diablem to ona nie jest jak sadze
          • majandra1 Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 22:35
            malo widziales...malo wiesz...i kropka...czyli ocenA?
            • kamikara Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 23:55
              dobrze ze mamy jeszcze wszechwiedzacych :) dziekujemy majandro za wyznaczenie
              nowego celu do atakow:)
    • qmick Re: Tylko spróbuj! 02.10.05, 23:47
      zapomniałem dodać.. co to za wyrażenia w artykule..: "Odejdź stąd, jak jeszcze
      możesz", "Ale zaczęłam się bać, czy ksiądz nie przegnie", "Spytałam koleżankę
      psycholożkę, co jest z tym księdzem" ..ludzie kto ten artykuł pisał.. przecież
      on jest chaotyczny po pierwsze, lakoniczny to drugie.. a trzecie napisany
      językiem niedouczonej 17 latki.. nie wiem jak można wierzyć w TAKIE cudeńko. :)
      Dla mnie jest to po prostu korzystanie z okazji publikacji w Wysokich Obcasach.
      Dmuchanie fantoma iluzji.. nie mówię że wszystko w Karanie jest cudowne.. ale
      ten artykuł jest nadmuchany i probuje rozpetać coś a'la sprawa Samsona.. jak
      dla mnie jest to kiczydło słodzone przez zawistnych ludzi którzy nie mają
      żadnego sposobu na życie.. pozdrawiam byłych pacjentów, którzy mimo tego iż
      było ciężko i często "niefajnie" są wdzięczni, że żyją..
      • rada2598 Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 14:36
        gmick - z niezwykłą łatwością mieszasz poważne zarzuty z jakością artykułu, w jakim celu to robisz ... nie trudno zgadnąć.
        Co do rozdmuchania tematu to mogę Cię zapewnić, że informacje podane w artykule są czubkiem góry lodowej szeregu nadużyć i oszustw dokonanych przez zarząd Karanu. Jest jeszcze bardzo wiele nieciekawych histori które się wydarzyły w ośrodku w Radomiu, w świetlicach, cudowne rozliczenia akcji lato......
        • true7 Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 14:45
          rada 2598
          skontaktuj się ze mną, true7@gazeta.pl
          Dużo wiesz, może będziesz mógł się tym podzielić i przyłożyć rękę do prawdy.
          Czekam
        • kamikara Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 19:12
          a ja nie rozumiem w jakim celu gmick mialby "to" robic.. (CO ROBIC?
          CO, "nietrudno zgadnac"? jakas paranoje macie ludzie czy co?)

          jako osoba nie znajaca tej calej organizacji stwierdzam ze jedno mi sie nie
          podoba: za duzo w tym waszej paplaniny rodem z gazety fakt, po obu stronach, a
          co najsmutniejsze po stronie oskarzajacej organizacje rowniez... az trudno
          wspolczuc a ja nienawidze jak pokrzywdzony sam odbiera mi wspolczucie...
          Na zaproszenia do swiadkowania true7 az niedobrze sie robi - gosciu raz
          wystarczy ze podasz maila kto bedzie chcial ten sie odezwie!!!

          poza tym, dlaczego ujawniacie nazwiska osob? mnie np. to gowno obchodzi kto sie
          jak nazywa, skoro go nie znam, a ci ktorzy znaja, to albo i tak wiedza o kogo
          chodzi, albo,skoro sprawa jest w prokuraturze powinni sie przymknac i nie
          rzucac nazwiskami (dopoki werdykt nie jest prawomocny). to chyba karalne
          nieprawdaz? uzywac nazwiska i wyzwiska obok siebie...Netykietka i dobre
          wychowanie nie obowiazuja?
          niestety ze strony oskarzycielskiej przebija lekka indolencja intelektualna moi
          drodzy (tak jak i z samego artykulu - uwazalm ze gmick ma prawo atakowac
          artykul bo pamietajmy ze to forum jest poswiecone komentowaniu artykulu a nie
          wywalaniu brudow) LUDZIE!! BEDE CHCIAL POCZYTAC KTO KOMU LIZAL SUTKI A KTO KOMU
          UKRADL 5 ZL TO SOBIE SUPEREPRESS KUPIE!

          sytuacja z tego co czytam jest taka: z 1 strony (ponoc) sk..syn, z 2 strony
          poldebile.. piekna ta nasza polska
        • qmick Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 22:21
          Jestem bardzo ciekawy w jakim celu to robię.. jak dla mnie to jest farsa.. ten
          artykuł i połowa komentarzy.. to nie jest dyskusja na jakimkolwiek poziomie..
          LUDZIE to jest forum dyskusyjne a nie pralnia brudu jak rowniez miejsce do
          uprawiania chamstwa.. co drugi post to "pier.. chu.. kur..". Netykieta sie
          kłania!
          • rada2598 Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 13:59
            Zamiast na faktach skupiasz się na sposobie przekazania informacji i w ten sposób próbujesz podważyć wiarygodność zarzutów .....
            W Gazecie ukazała się informacja o toczącym się postępowaniu sądowym, wypowiedzi świadków, ofiar ....

            a Ty piszesz:

            przecież on jest chaotyczny po pierwsze, lakoniczny to drugie.. a trzecie napisany językiem niedouczonej 17 latki.. nie wiem jak można wierzyć w TAKIE cudeńko. :)




    • lyla1 Dwulicowość 03.10.05, 09:21
      I tu znowu wychdzi dwulicowość a także nietykalność księży. Osobiście pilnuję,
      aby księża z parafi mieli jak najmniej informacji o mnie mojej rodzinie.
    • vibora Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 09:24
      znam tę sprawę, od wielu lat mówi się o księdzu R. W końcu przyszedł na niego
      czas! I chwała Bogu- bo myślę sobie, że nawet jemu się to nie podoba!!
    • madra.linska KOBIETY NIE DAJCIE SIE UPOKARZAC 03.10.05, 14:23
      Trzeba miec swoja godnosc.
    • tludzki4 Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 15:18
      I co?? I ni co!!! A prafat Jankowski?? A ojciec(?) Rydzyk???? Brak umiejętności
      i chęci obrony są prostym następstwem sku.. przez system TOTALITARNY. I już.
    • jwojnar Czy coś z tego wynika? 03.10.05, 16:31
      Jeśli tak się może dziać latami, to tylko dowód, jak słaba jest kondcja moralna
      Kościoła. Rydzyk, Jankowski, Petz, ksiądz z Dukli - to też pojedyncze i
      najgłośniejsze przypadki, ale ich traktowanie przez kościelną machinę daje do
      myślenia aż nadto. Może kiedyś się nawrócę, ale chyba nigdy już nie uwierzę, że
      Kościół i Bóg mają coś wspólnego.
    • grazyna92 Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 19:55
      Drodzy Państwo!
      Nastąpiło tutaj pewnego rodzaju nieporozumienie. Proszę bardzo uważnie
      przeczytać artykuł, chodzi w nim o osobę ks.Rosika i nieprawidłową postawę pani
      Elżbiety Łyczewskiej, którą znam od ponad 20 lat. Niestety pani Łyczewska
      pozbawiona jest wszelkich norm moralnych i etycznych związanych z wykonywanym
      zawodem. Wielokrotnie prosiła mnie o pomoc, bo jak twierdziła była bliska
      załamaniu psychicznemu- powodem takiego stanu był ks. Rosik(opowiadała mi
      rzeczy, których nie sposób tutaj pisać).
      Zechciejcie Państwo zauważyć ofiarami Rosika nie są tylko kobiety ale i chorzy
      bezbronni pacjenci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
      W kręgu psychologicznym pracuję ponad 31 lat i muszę napisać z głębokim żalem,
      że przychodzą do mnie pacjenci(leczę m,in.ambulatoryjnie)i opowiadają historie
      dotyczące krzywd jakich doznali od ks. Rosika. Nie mogłam tych przestępstw
      zgłosić do prokuratury, gdyż ludzie ci nie wyrażali na to zgody- ze względu na
      bardzo wysoki poziom lęku jaki w sobie mieli i mają do dziś.
      Panie Rosik wypowiada pan się na forum pod wieloma nickami (pseudonimami)- ale
      czy nie prosciej i lepiej byłoby odejść jak człowiek(bez wyroku sądu) i sięgnąć
      po pomoc specjalistyczną, krzywdzi pan siebie i wszystkich
      dookoła!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Proponuję skonfrontować się z śamym sobą, zrobić wgląd w siebie, nie bać się
      spojrzeć prawdzie w oczy.
      Nie znam osobiście pokrzywdzonych kobiet z tegoż artykułu, ale w środowisku
      psycholog. dużo sie o nich mówi i to w samych superlatywach i ja podpisuję sie
      też pod tymi opiniami, dziewczyny brawo, dla mnie jesteście Bohaterkami.
      Jesteście kobietami o silnych charakterach, gratuluję odwagi i pozdrawiam.
      Pan Rosik(bo księdzem, to on minimalnym stopniu nie jets) usprawiedliwia swoje
      zachowanie mówiąc, że przychodziły w butach na wysokich obcasach lub że miewały
      problemy natury osobistej, nawet jesli tak było(choć wątpię)to nic nie
      upoważnia pana do tego aby wsadzać łapy nie tam gdzie potrzeba.
      Nie ma znaczenia jakie były to kobiety, fakt jest taki, że dopuscił się pan
      przestępstwa i musi pan ponieść konsekwencje swoich czynów!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Nikt nie ma zamiaru niszczyć pańskiej organizacji, jedynie należy pana
      powstrzymać , bo na odległośćbije od pana agresją i nie potrafi pan zapanować
      nad swoimi emocjami....................................














      j
      • kiki_gdn Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 21:25
        A moim zdaniem, celem takich pseudosensacyjnych wypocin jest nic innego jak
        ośmieszenie kościoła katolickiego. Mimo iż sama należę do innego kościoła, nie
        zamierzam uwłaczać katolikom, gdyż pamiętajmy, że wszyscy są tylko ludźmi i
        każdy z nas będzie indywidualnie odpowiadał za swoje czyny. Więc zamiast skupiać
        się na jakimś żałosnym księdzu (zdecydowanie bez powołania) i na tym jaki to on
        jest zły, proponuję skoncentrować się na pracy nad sobą.
        • weraaa1 Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 22:29
          przeciez ten artukul najbardziej zaszkodzi dziciakom, ktorym Karan pomagał i
          nadal pomaga! czy warto krzywdzic w ten sposob biedne dzieciaki???
          zastanawiam sie jak się czują teraz pozostali pracownicy ktorzy nadal pracują w
          karanie i poświęciają się dla innych.przeciez artykul godzi w ich imie i
          niweczy ich starania i prace... a nie sa oni niczemu winni. co o tym sadzicie?




          • jazdauroki Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 00:01
            weraaa1 napisała:

            > przeciez ten artukul najbardziej zaszkodzi dziciakom, ktorym Karan pomagał i
            > nadal pomaga! czy warto krzywdzic w ten sposob biedne dzieciaki???
            > zastanawiam sie jak się czują teraz pozostali pracownicy ktorzy nadal pracują
            w
            >
            > karanie i poświęciają się dla innych.przeciez artykul godzi w ich imie i
            > niweczy ich starania i prace... a nie sa oni niczemu winni. co o tym sadzicie?
            >
            >
            > a czy ty myslisz dziecinko , ze true to obchodzi tu sie walczy o kase jak
            mowi w artykule pan mecenas, znaczne zadoscuczynienie;true musi dostac co chce,
            rzeczywiscie biedne dzieciaki i te ludzie ktorzy tam pracuja uff,ciekawy jestem
            spotkania tej ekipki w sadzie i zakonczenia calej sprawy, bo tu gdzie ja zyje
            to naprawde trzeba udowodnic to co sie zarzuca, inaczej mozna poniesc srogie
            konsekwencje wszystkiego
            >
          • ann004 Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 12:24
            Może właśnie o to chodzi aby pomóc dzieciakom. Nie sadzę aby potrafili o siebie
            zadbać.Jestem daleka od oskarzania kogokolwiek-pozostaje pytanie co dalej?
            Mozna oskarzać "księdza R" o seksizm i agresję, a psycholozki o brak
            kompetencji.Niepokojące jest jednak, że istnieją organizacje, które taką
            niekompetencję sankcjonują a agresję tolerują- działając pod szyldem
            katolickim.Być moze pomagają ale jakim kosztem? Uważam, ze skoro sama
            organizacja nie potrafi poradzić sobie z takimi zachowaniami a informacje
            wyciekają na zewnatrz niszcząc mit " godnej zaufania placówki" jest to wołanie
            o interwencję z zewnątrz. Być moze nie chodzi tylko o kontrolę finansową ale
            również o kodeks etyczny. W wypowiedziach na forum dużo jest jadu, "świętego
            oburzenia"itp.Ktoś doradził aby zacząć od siebie. To bardzo mądre ale tez mało
            konkretne. Nie wiem jaka jest dozwolona forma reagowania na niesprawiedliwość,
            która znalazłaby uznanie u wszystkich. Pracujacy w "Karanie" psychologowie
            znależli taki właśnie sposob na poinformowanie opinii publicznej-byc moze
            wykorzystali wczesniej wszystkie inne. Nie widzę w tym żadnej interesowności,
            poniewaz chodzenie po sądach nie należy do przyjemności. Mam nadzieję, że
            znajdą się osoby, które dokładnie zbadają tą sprawę-pokierują się rozsądkiem i
            dobrem pacjentów oraz zadbają o to, aby terapia nie była mylona z manipulacją.
            Odnośnie psychologów- chyba bardziej cenię tych uczciwych i ludzkich od tych
            bardziej wykształconych ale bez etyki zawodowej.
          • mruwka2 Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 14:49
            tak to godzi w nasze imie . te kobiety załatwiaja swoje sprawy naszym kosztem i
            dziciaków które leczą sie w naszych ośrodkach i przychodzą do naszych świetlic.
            ciekawe czy zastanowiły się co będzie z nami czy patrzyły tylko na swoją
            krzywde. wkurzają mnie ich działania na furum .to są tak delikatne sprawy .
            trzeba mieć dużo wrażliwości, wiedzy , pokory itp. żeby mądrze do tego podejść.
            żeby nie wykorzystać sytuacji do "poaferowania" sobie.należy pamietać o tych
            którzy są związani z karanem to co teraz czują .
            • likwidatorkaranu Co to za pieprzenie w tych postach!!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 20:25
              Ludzie co Wy piszecie
              "te kobiety myślą tylko o sobie"
              "ten artykuł jest po to aby atakować kościół katolicki"
              i inne bzdury tego typu.
              Co to za pieprzenie!!!!!!!!!!!!

              czytaliście artykuł: Rosik obmacywał, całował i wyzywał swoich pracowników.
              Pokrzywdzone sa kobiety które odeszły, których jest pewnie kilkaset, które
              przez 10 lat przewinęły się przez Karan i były molestowane przez księdza.(jedne
              pracowały 3 dni, inne wytrzymały tydzień, inne miesiąc, a inne rok)
              Ogromna rotacja w karanie nie była dlatego, że psycholodzy byli do kitu, ale
              wynika z artykułu, że tam nie dało się pracować!!!

              Nie wymyślajcie bzdur, że ktoś tam inny jest skrzywdzony.
              SKRZYWDZONE ZOSTAŁO WIELE KOBIET, PACJENTÓW też.

              Wielu pacjentów będących w Karanie zamiast się wyleczyć zeszło na jeszcze
              większe dno niż było, wszystko przez Rosika!!!!!!!!!


            • true7 Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 20:43
              mruwko2
              Powiem ci co osoby związane z karanem powinny czuć - wstyd, wielki wstyd.
              Jakbys czytała uwaznie uwagi to było napisane, że nikt nie chce zniszczyc
              instytucji karanu, bo pomogła wielu ludziom. Tu chodzi o odsunięcie ludzi,
              którzy zamiast pomagać krzywdzą, niszczą czyjes życieosobiste i zawodowe.
          • czarny1025 Re: Tylko spróbuj! 05.10.05, 13:20
            Te dzieciaki w różnym wieku nie mogą czytać prasy i ogladac telewizji
            więc ten artykół bezposrednio im nie zaszkodzi.
        • jazdauroki Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 23:55
          kiki_gdn napisała:

          > A moim zdaniem, celem takich pseudosensacyjnych wypocin jest nic innego jak
          > ośmieszenie kościoła katolickiego. Mimo iż sama należę do innego kościoła, nie
          > zamierzam uwłaczać katolikom, gdyż pamiętajmy, że wszyscy są tylko ludźmi i
          > każdy z nas będzie indywidualnie odpowiadał za swoje czyny. Więc zamiast
          skupia
          > ć
          mialaem juz nie pisac, ale ta wypowiedz jest madra i oby takich wiecej, to moze
          zmienie zdanie na temat zycia w naszym kraju, pochwalam i przybijam piatke,
          zacznijmy od siebie oczyszczanie swiata
          > się na jakimś żałosnym księdzu (zdecydowanie bez powołania) i na tym jaki to
          on
          > jest zły, proponuję skoncentrować się na pracy nad sobą.
      • jolanta2007 Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 23:03
        do grazyna 92:

        niestety agresja i mobbing przybiera bardzo wiele form, np. jest to forma
        listowna (ktora to forma rowniez podlega karze sadowej, zwlaszcza jesli listy
        takowe są podpisane i jest ich wiele, np. ok. 200)
        dlatego nalezy sie zreflektowac zanim sie poda nieprawdziwe i nieprzemyslane
        opinie, bo sprawa moze sie znaleźć w sądzie.
        prosze sie zreflektowac.
      • jazdauroki Re: Tylko spróbuj! 03.10.05, 23:53
        grazyna92 napisała:

        > Drodzy Państwo!
        > Nastąpiło tutaj pewnego rodzaju nieporozumienie. Proszę bardzo uważnie
        > przeczytać artykuł, chodzi w nim o osobę ks.Rosika i nieprawidłową postawę
        pani
        >
        > Elżbiety Łyczewskiej, którą znam od ponad 20 lat. Niestety pani Łyczewska
        > pozbawiona jest wszelkich norm moralnych i etycznych związanych z wykonywanym
        > zawodem. Wielokrotnie prosiła mnie o pomoc, bo jak twierdziła była bliska
        > załamaniu psychicznemu- powodem takiego stanu był ks. Rosik(opowiadała mi
        > rzeczy, których nie sposób tutaj pisać).
        > Zechciejcie Państwo zauważyć ofiarami Rosika nie są tylko kobiety ale i
        chorzy
        > bezbronni pacjenci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
        > W kręgu psychologicznym pracuję ponad 31 lat i muszę napisać z głębokim
        żalem,
        > że przychodzą do mnie pacjenci(leczę m,in.ambulatoryjnie)i opowiadają
        historie
        > dotyczące krzywd jakich doznali od ks. Rosika. Nie mogłam tych przestępstw
        > zgłosić do prokuratury, gdyż ludzie ci nie wyrażali na to zgody- ze względu
        na
        > bardzo wysoki poziom lęku jaki w sobie mieli i mają do dziś.
        > Panie Rosik wypowiada pan się na forum pod wieloma nickami (pseudonimami)-
        ale
        > czy nie prosciej i lepiej byłoby odejść jak człowiek(bez wyroku sądu) i
        sięgnąć
        >
        > po pomoc specjalistyczną, krzywdzi pan siebie i wszystkich
        > dookoła!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > Proponuję skonfrontować się z śamym sobą, zrobić wgląd w siebie, nie bać się
        > spojrzeć prawdzie w oczy.
        > Nie znam osobiście pokrzywdzonych kobiet z tegoż artykułu, ale w środowisku
        > psycholog. dużo sie o nich mówi i to w samych superlatywach i ja podpisuję
        sie
        > też pod tymi opiniami, dziewczyny brawo, dla mnie jesteście Bohaterkami.
        > Jesteście kobietami o silnych charakterach, gratuluję odwagi i pozdrawiam.
        > Pan Rosik(bo księdzem, to on minimalnym stopniu nie jets) usprawiedliwia
        swoje
        > zachowanie mówiąc, że przychodziły w butach na wysokich obcasach lub że
        miewały
        >
        > problemy natury osobistej, nawet jesli tak było(choć wątpię)to nic nie
        > upoważnia pana do tego aby wsadzać łapy nie tam gdzie potrzeba.
        > Nie ma znaczenia jakie były to kobiety, fakt jest taki, że dopuscił się pan
        > przestępstwa i musi pan ponieść konsekwencje swoich czynów!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > Nikt nie ma zamiaru niszczyć pańskiej organizacji, jedynie należy pana
        > powstrzymać , bo na odległośćbije od pana agresją i nie potrafi pan zapanować
        > nad swoimi emocjami....................................
        > droga pani Grazyno
        jest pani psychologiem a pisze pani taki teks, a moze to ten pan ksiadz jest
        pani zagrozeniem? wie Pani co ale to byloby nawet ciekawe, ze sam mialby sie
        bawic w klkianie,jesli tak robi to naprawde nisko upadl, bo ja jako gosc
        czytujacy babskie obcasy lubie tu zagladac i powiem pani ze ktos tu madrze
        napisal wypowiadaja sie tu tylko osoby nie przebierajace w slowach i nie
        zachowujace etykiety, to jak tacy ludzie moga oceniac innych, a co dopiero
        true7 ktos kto na sile gdyby mogl przeciagnal przez lacza kazdego to tego typka
        obrzuci jednym zgnilym slowem, wie pani co , dziwne ze psycholog wypowiada sie
        na ten temat i nie probuje wyczyscic tego, a jeszcze podjudza, oj beee, ja to
        tam moge kilka s, k poslac, bo co mi tam zyje daleko beztrosko i ubolewam nad
        tym , ze jak tu wrocic do kraju, gdzie jeszcze winy nie udowodnili a juz
        powiesili, oj ciezko , ciezko pozdro pani psycholog i moze warto pomyslec by
        pomoc tym biednym obdartym i wykorzystanym kobietkom, zamiast marnowac czas na
        cne gadanie swego psychologicznego czasu z poszanowaniem
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        > j
        • mruwka2 Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 14:59
          to wredne co pani pisze jeżeli pani Łyczewska zwierzała się pani to nie po to
          zeby ja teraz oczerniać kim pani jest jakie ma pani do tego prawo
        • mruwka2 Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 15:02
          czy pani nie ma przypadkiem problemów
        • bogna32 Re: Tylko spróbuj! 05.10.05, 17:01
          Obecnie pracuję w karanie, poza Warszawą. Niestety to, co przedstawia artykuł
          to prawda( Ci, co w to nie wierzą, wkrótce przekonają się o całej prawdzie).
          Ks. Rosik jest bydlakiem, wpadł na świetny pomysł(myśli idiota, że to go przed
          czymś uchroni)wszyscy obecni pracownicy mają podpisać śmieszne pisemka. Pisemka
          mówiące o tym, że ks.Rosik nie stosował przemocy i zachowania (wynikające z
          artykułu) z jego strony nigdy nie miały miejsca. Większość osób ze strachu
          podpisała, ja chyba tego nie zrobię, choć wiem jakie mogą być tego
          konsekwencje! Zwolni mnie- to trudno. Świat na karanie się nie
          kończy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
          To chore miejsce, ks.molestuje ale na nim się nie kończy. Jest taka jedna
          pani.B.Rozmus, która świadomie rozkochuje w sobie pacjentów. Pacjenci
          opowiadali mi jak to terapia prowadzona przez B.Rozmus zaczyna się ok. 23.00,
          pani jest w krótkiej spódniczce, młodzi mężczyźni przychodzą wystrojeni jak na
          randkę i pseudo-terapia trwa do późnych godzin nocnych. Ów pani głaszcze
          pacjenta i mówi, że jak ją zawiedzie(sam nie wiedział, co to znaczy), to ona
          będzie się gniewać.
          Ludzie co tam się wyprawia, to włosy na głowie się jeżą.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
          Ks.Rosik sam nie wie co już robic, więc robi tylko dobrą minę do złej
          gry!!!!!!!!!
          Nie pozwolę aby, ktoś taki jak on na mnie krzyczał, przeklinał, dzięki tym
          kobietm z artykułu uswiadomiłam sobie, że to co robi Rosik jest czynem karalnym.
          Widziałam kiedyś jak klepał po pupie pacjentkę, ale nie chciałam wierzyć w
          to ,że ks. może dopuszczać się takich czynów.
          Jestem osobą głęboko wierzącą i praktykującą i modlę się o to aby Rosik został
          pociągnięty do odpowiedzailności za to, co wszystkim zrobił
          złego!!!!!!!!!!!!!!!!
          Rosik żebyś ty wiedział jak ja ciebie nienawidzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Znałam Piotrka Borkowskiego, przyjeżdżał do nas do ośrodka, chłopak pracował 24
          godz. na dobę, słyszałam od niego, że Rosik go bił, poniżał, co jest niezgodne
          z żadnymi prawami(prawami boskimi,terapii).
          Rosik tworzy teorię do własnych potrzeb(fałszywe teorie), to jest nieudacznik
          nie potrafi tak naprawdę się wysłowić bez "stękania", ciągle karze się domyślać
          o co mu chodzi, a tak naprawdę, to nie potrafi tego wyartykułować!!!!!!!!!!
          Jeszcze słówko o łyczewskiej, z tej to dopiero mierna aktorka i myśli, że
          wszyscy są ślepi- uzależniona od Rosika pod każdym względem, kiedyś mieszkała
          ze swoją córką przez kilka lat w ośrodku karan, nie miała dachu nad głową
          (trudna sytuacja życiowa),gra taką twardą i jak aktorka na zawołanie potrafi
          się zaśmiać i zapłakać(tylko ciągle zapomina, że gubi się w swoich
          kłamstwach)!!!!!!!!!!!!!
          Rozmus ma zaniżoną samoocenę(usta nie w tą stronę, co potrzeba), ale dziewczyno
          dowartościuj się w inny sposób i zostaw pacjentów w spokoju!
          Tobie też ktoś powinien wytoczyć za to sprawę w sądzie, może znajdzie się taki
          odważny(liczę na to).

          POZDRAWIAM WSZYSTKICH PACJENTÓW Z KARANU, TRZYMAJCIE SIĘ I NIE BÓJCIE SIĘ KOGOŚ
          TAKIEGO JAK KS.ROSIK.(TEN TO DOPIERO POWINIEN POPRACOWAĆ , JEGO TERAPIA MIAŁABY
          NIE 4 ETAPY ALE CONAJMNIEJ Z 20 etapów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11


          • jolanta2007 Re: Tylko spróbuj! 05.10.05, 17:07
            pani anno prosze sie opanować...
          • true7 Re: Tylko spróbuj! 05.10.05, 18:40
            Bogno32
            Dzieki że mówisz o tym, ze pracownicy muszą podpisywać pisma ze ksiądz R. nie
            jest agresywny i się tak nie zachowuje. Niech sie zastanowią Ci co to podpiszą.
            Teraz będzie z nimi mógł zrobić wszystko. Człowiek, który byłby niewinny nie
            zbierałby takich podpisów!!! Widac molestowanie to tak anowa metoda
            terapeutyczna w karanie skoro i inni pracownicy to stosują!
            Bogno zrób krok dalej i zgłoś się do prokuratury i opowiedz o tym co widziałaś.
            to co wiesz powinno pomoc uchronic innych przed tymi ludźmi. posłuże się
            cytatem : Jesli nie my to kto, jesli nie teraz to kiedy?" Mój adres
            true7@gazeta.pl
          • vox6 Re: Tylko spróbuj! 05.10.05, 21:25
            Hejże ,Rosik Ty potrafisz posługiwać się internetem, a na uczelni byłeś takim
            głąbem, posługiwałeś się ściągami na egzaminach!!!!!!!!!!!!!!!!!I zanim
            wydukałeś zdanie to wszyscy wiedzieli o co ci chodzi.
            Słuchajcie Rosik raz podrywał moją koleżankę,ciągle opowiadał świńskie kawały,
            jedno oko na Maroko , drugie na kaukaz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
            Facet z czy do ludzi?
            A te kobiety, co molestowałeś to ładne chociaż były, cz bierzesz to , co pod
            rękę ci się nawinie?!!!!!!!!!!!!!!!!111
            Jesteś obrzydliwym typem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111
            Mam nadzieję ,że sprawiedliwość cię dopadnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I wyrok
            dosyć pokaźny dostaniesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • majandra1 Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 15:34
        brawo...prawda...kazdy pacjent boji sie go jak ognia...bardziej niz
        narkotykow...nie wiem czemu...mimo ze nie ma mnie juz tam dlugo jak o nim
        myusle,to mam majaki....boje sie....ludzie mowcie...a propo Pani
        lyczewskiej...prawda..ona oszalala przez niego...zmienila sie...ktos pisal cos
        o Pani Beredzie...zostawcie ja..ona jest w porzadku...o wielu rzeczach nie
        wiedziala...skrupulatna...dobry czlowiek...uczciwa...nie miala stycznosci z
        pacjentami...ona powinna zostac szefem karanu...
        • true7 Re: Tylko spróbuj! 04.10.05, 21:33
          majandro1
          wiem że nawet po latach jest ci trudno o tym mówić. Gdybyś znalazła w sobie
          tyle siły aby opowiedzieć o tym co przeżyłaś np w prokuraturze to napewno
          ksiądz R. nie skrzywdziłby już nikogo więcej. Gdybyś chciała to gdzieś w moich
          wypowiedziach jest mój mail. Może majaki by ustapiły?
    • jola994 ks. Bronisław Paweł Rosik 04.10.05, 08:11
      przypomniałam sonie że o nim słyszałam.Ten facet ma problemy emocjonalne,Jest
      klasycznym psychopata ,dla osób na których mu zależy jest uroczy ,ale dla osób
      od niego zależnych jest horrorem.Słyszałam że próbuje skupywac czy nawet
      zawłaszczać ziemię niby dla bezdomnych.
      • jola994 Re: ks. Bronisław Paweł Rosik 04.10.05, 08:54
        sprawdziłam, to nie ten od ziemi to z innego zakonu.W Polsce jest taki trend by
        zakonnicy żyli [a raczej wyżywali się ]poza zakonem i przysparzali im
        kapitału,a takie zycie jak np. Rosik ,Rydzyk nie każdy ma predyspozycje
        prowadzić,a jak już prowadzi to ich to demoralizuje
        • weraaa1 Re: ks. Bronisław Paweł Rosik 04.10.05, 15:17
          No ładnie! ale oszczerstwo że skupuje ziemie juz poszło... i tak powstaje
          plotka!!!!
      • trepptak Zebym to ja mogl miec takiego bossa !!!! 04.10.05, 16:01
        Zebym to ja mogl miec takiego bossa

        Tu gdzie mieszkam.
        Nagrac gnoja na kasete, nagrac co robi, co mowi.
        Wynajac najlepszego w miescie adwokata ( takie sprawy bira za darmoche).
        I albo settlement na 10 mln albo sprawa i 100 mln od Kurii.
        Marzenie, emerytutka w wieku 30 lat :)
        • jazdauroki Re: Zebym to ja mogl miec takiego bossa !!!! 05.10.05, 08:34
          i te panie o to walcza tylko , ze ona takie odwazne i sprytne, a nie umialy go
          nagrac , czy tez sfilmoowac.A moze nie umialy bonie mogly, poprostu nie bylo
          takich rzeczy i dlatego na sile pewnie true. pani monika szuka kobiet swojego
          pokroju, zeszmaconych, odtraconych przez mezow skrzywdzonych i chcacych sie
          odegrac.Nie warto pani Moniko, jak mozna z tym potem zyc? Zyla Pani prawie rok
          molestowana a teraz chce Pani lata roztrzasac, to moze zwrocic sie o pomoc do
          psychologa, tej pani z wczesniejszych wypowiedzi
          • glonojad19 Re: Zebym to ja mogl miec takiego bossa !!!! 05.10.05, 10:19
            Facet, hamuj się !!! Co to znaczy kobieta zeszmacona? W wieku 24 lat? Tyle mają
            te młode dziewczynki, które tam przychodziły- naparwd nie dla kazdej kobiety
            hasła typu pie..się , ci.., ostro w dupe są na porządku dziennym.
            Do żony mówisz pi..? Może ty tak, ale sa też NORMAL:NI ludzie na tym świecie
          • true7 Re: Zebym to ja mogl miec takiego bossa !!!! 05.10.05, 10:24
            Dobry pomysł z tym psychologiem. Myślę że biegly psycholog lub psychiatra z
            przyjemnoscią opowiedzą o reakcjach osób molestowanych i mobingowanych. To
            zastanawiające że nagle kilkadzieścia kobiet, które tam pracowały mają takie
            same przeżycia. Zbiorowa iluzja czy co?
            Jazdaruki nie sil się. Skad u ciebie taka pewnośc że tego nie było. Moze sam/a
            jesteś w to zamieszana/y i to jest twoja obrona przed prawdą?
            • srp slow mi brakuje 06.10.05, 18:42
              slow mi brakuje, przeczytalam wszystkie posty
    • wyborcaxx Re: Tylko spróbuj! 07.10.05, 09:31
      Jaki jest statut Stowarzyszenia KARAN.
      Jaka jest forma dotacji państwowej dla Karanu ?
      Może tymi drogami można rozwiazać te problemy ?
    • andre383 Re: Tylko spróbuj! 07.10.05, 13:54
      To dlatego,że w Polsce są "lepsi"(np.ja,opisane ofiary molestowania) i "lepsiejsi"(KLER,KLER,KLER... plus inni,np z rządu,Sejmu, Senatu=usosunkowani).Znalazłem na to radę.Mam w d... taką Polskę Kaczyńskich i spółki.Ludzie,otrząśnijcie się-Eurpa naprawdę jest duża,otwarta.I przede wszystkim bardziej tolerancyjna.
      Współczuję ofiarom,ale z chamem-po chamsku.A strzelić "batmana" w pysk,albo kopa w podbiał.Skuteczne,boli.Wiem, sam jestem facetem.I nich spróbuje udowodnić.Że straci się pracę?Ale zyska szacunek do samego(samej) siebie.
      A co dalej?Niech ci wszyscy od prawa i sprawiedliwosci dla wybranych pozagryzają się nawzajem.Miałem 1500PLN w kieszeni(pożyczone)-UE przyjęła mnie.Pracuję fizycznie ale nikt mnie nie szarga,nie upokarza.
      "Zgoda na podłość albo GODNOŚĆ- wybór należy do Ciebie".
    • old50 Re: Tylko spróbuj! 07.10.05, 21:20
      Boję się czy nie zniszczyliście tym artykółem i postami całą idee Karanu. Mam
      syna w jednym z ośrodków. Pokładam wiele nadziei. Ciesze się widząc
      zdrowiejącego chłopaka. Zostawmy sprawę sądowi , który zapewne rozliczy
      Księdza - o ile potwierdzą się podejrzenia. W moim ośrodku spotykam się z
      wysokim profesjonalizmem Terapi - Ksiądz mnie nie interesuje - widziałem Go
      zaledwie raz w ośrodku i raz na Pielgrzymce .
      Karan - nie odbierajcie mi nadziei !
      • jadber Re: Tylko spróbuj! 09.10.05, 15:24
        jestem związana z instytucja stworzoną przez "potwora" jak próbowała to
        przedstawić pani Ostałowska.Mam tam dziecko.Artykuł co już tu powiedziano nie
        raz jest krzywdzący wielu.Proszę pani co pani i wy inni wiecie o problemie.Nie
        wiecie co znaczy oddawać dziecko chore,a po miesiącu/tak po miesiącu/pobytu w
        tym podejrzanym miejscu/zobaczyć nadzieję.Dlaczego nie dotarła pani do tych
        którzy jeszcze są związani z Karanem.Choćby garstki rodzićów.Bo "zrobią wszystko
        byle ich dziecko tam zostało"?a co w tym złego, widzą że to działa ,opuszcza ich
        śmiertelny strach że tracą dziecko ,wraca NADZIEJA.A pani tą nadzieję chciała
        zamącić.Dlaczego?Dlaczego nie wykazała pani odrobiny rzetelności i nie
        przedstawiła racji drugiej strony,tylko bestrosko bez wyobrazni coś tam sobie
        popisała.MOże ktoś po tym artykule zrezygnował z oddania dziecka do Karanu
        -pomyślała pani o tym?A może ma pani swoją propozycję żeby rozwiazac ten
        "Mały"problem?
        • matka_szczesliwa Re: Tylko spróbuj! 11.11.05, 20:17
          Droga Pani o nicku jadber........Jestem Matką, której dziecko przeszło przez
          Karan.Wiem co znaczy zyskać nadzieję, gdy dziecko odzyskuje zdrowie i
          siły.Zawierzyłam KARANOWI, bo nie miałam wyjścia i chciałam wierzyć...Wiele sie
          modliłam o przywrócenie życia córce....Karan pomógł mi zaleczyć córke ale to
          Bóg ją uzrowił....................Pracownicy KARANU wiele czasu i sił
          poświecili i poświęcają by ratować chorą młodzież.Za to im jesteśmy
          wdzięczni.Wiem ile kłopotu sprawiało moje dziecko, by wejsc znowu na dobra
          drogę,ile poświecono jej czasu i cierpliwości.Wiem jak wiele pomogła wiara
          mojej córki w to że P.Bóg ją uzdrowi i w oparcie i fachowość p.Kierownik Eli
          Łyczewskiej.Moja córka szczerze zaufała pani Eli i patrzyła w nia jak w święty
          obraz.W trakcie terapii z czasem,córka skarżyła mi sie na wiele nieprawości,
          które widziała w karanie, na przemoc i agresje ks.Rosika,na wulgarne
          zachowanie,bicie chłopców i niesmaczne zaczepki dziewcząt...potem na chwiejne
          nastroje p.Lyczewskiej i strate wiary w KARAN.Powtarzałam swojej córce ,ze to
          KARAN i ci ludzie pomagają jej wrócić życie, a że są niedoskonali to ich
          problem.Ksiedzu Rosikowi ma nie pozwolic na ponizanie siebie i uparcie sie
          leczyć, bo to jest najwazniejsze.Zapowiedziałam córce by unikała księdza ale
          jeśli on sie posunie za daleko bede przeciwko niemu.Nie posunął sie.Ja sama
          jako rodzic też byłam kilka razy źle potraktowana przez kadrę(krzyk niewiadomo
          z jakiej przyczyny i wspominanie o niskich zarobkach kadry,ignorowanie mojej
          obecnosci albo oskarżenie o wydumane problemy bez poparcia i przełozenia na
          rzeczywistośc.)Widziałam szok nowych rodziców potraktowanych
          podobnie.Kilkakrotnie płakałam potem w domu i nie rozumiałam czemu tak sie
          dzieje i jaki w tym cel traktowanie drugiego człowieka jak "nic"....Wielu
          pacjentów odeszło z powodu zakłamania kadry i nierównego traktowania
          ich....Szkoda tych dzieci szkoda rodziców...myslałam róznie...Nie ma na to
          wpływu,że jakis system z czasem moze ulegnac wypaczeniu.Może ta praca jest tak
          eksploatująca psychicznie, że terapeuci sami juz nie wytrzymuja obciążenia i
          popełniaja tyle błędów.Ale moje dziecko tam było i sie leczyło i to było
          najważniejsze.Zawsze jej wysłuchiwałam do konca by uszło z niej poczucie
          krzywdy i poniżenia ale prosiłam by wytrzymała.Córka moja sie wyleczyła.Idea
          KARANU jest piękna i nikt nawet źle postępujący ksiadz Rosik jej nie
          zbruka.Karan daje nadzieję wielu dzieciom i ich rodzicom.I nie ma powodu by nie
          wierzyc w jego skutecznosc.To, że leczenie jest cieżka drogą,dla naszych dzieci
          to dobrze ale dodatkowo utrudniają ją złe ludzkie zachowania ks. Rydzyka czy
          czasem niezrównoważenie kierowniczki...z jednej strony to bardziej hartowało
          pacjentów.Jednak nie sądzę by było potrzebne aż takie poniżanie, bo wielu nie
          wytrzymało....a gdyby nie to moze tez by byli zdrowi?.........Zatem czy można
          nieść dobro przy okazji krzywdzac i usprawiedliwiajac tę krzywde nadrzednymi
          celami?
          .......................
          Droga Pani "jadber"-jestem tą drugą stroną.Jestem rodzicem który tam był.Mam
          duzo wdzięcznosci za ich dobrą robote i SKUTECZNOSĆ.Ale niektóre elementy
          karanowskiej rzeczywistosci były chore i odbierały siłę zamiast ją w ludziach
          wspierać.Nie atakuje KARANU ani koscioła...ale myślę,że ten kto narusza prawo i
          pastwi sie nad podopiecznymi, niezależnie od tego kim jest powinien stanąc
          przed sądem.
          • jadber Re: Tylko spróbuj! 01.01.06, 23:27
            Dopiero dzisiaj przeczytalam pani wypowiedz jakby do mnie.Przestalam sledzic
            dyskusje na forum.Mnie mija czwarty miesiac pobytu corki w Karanie /nie w
            Warszawie/Tez ufam Bogu ze pozwoli mojemu dziecku wyzwolic sie z tej
            choroby.Dziekuje tez przedewszystkim Jemu ale tez ludziom ktorzy pracuja w tym
            miejscu za to co juz widzimy.Corka sie zmienia jestesmy pelni nadziei na razie
            na szcescie nic nie budzi naszego niepokojuw funkcjonowaniu osrodka,bo na pewno
            byloby nam ciezko jeszcze to przezyc.Mysle ze tym dzieciakom juz wystarczylo
            upokorzen ktore sami sobie zgotowali przed przyjsciem do Karanu.Ciesze sie ze
            pani juz ma dziecko w domu i Zycze powodzenia.Czekam na dzien kiedy moja corka
            brdzie mogla wrocic i dzieki Karanowi nie trace nadziei -jedynej?
    • mastermixer6 Re: Tylko spróbuj! 11.02.06, 14:03
      Przecierz ludzie też sobie na to pozwalają
      • poo.poo Re: Tylko spróbuj! 05.05.14, 13:51
        Straszna szkoda ze dopierod zis przeczytalam te wszystkie tutaj wypisane herezje... Man nadzieje ze Ksiadz Pawel odwola sie od wyroku i bedzie po sprawie... wszystko to co jest pisane na Panie psycholog ( co niektore oczywiscie) jest w wiekszosci zachowaniem wlasnie tych Pan ktore podaly Ksiedza do sadu..Paranoja jakas?!?!!!? Opiekunki swietlic socjoterapeutycznych przychodzily by opiekowac sie dziecmi a rozkochiwaly w sobie zagubionych uzaleznionych chlopcow...Jedzenie zygow??? hahaha gratulacje dla jedzacego bo pierwsze slysze takie brednie! Niedojedzeni pacjeci? buhahha pewnie dlatego kazdy tyl juz po 1 miesiacu pobytu nie do poznania, codziennie 4 posilki dziennie a do tego pij ile chcesz..herbata normalna tylko ze jak ktos przeskrobal to bez cukru..wielkie mi Halo..zal mi Was ludzie!!! Jesli Ksiadz to czyta to zycze wytrwalosci i powodzenia z ta plycizna moralna!!!! Pozdrawiam
    • pogramiaczkobiet123 Re: Tylko spróbuj! 24.12.23, 04:38
      postrach to sieje wokol dzieci bo rucham je na kase pozniej biore sie za ich matki i rucham im ojcow nie narzekaj bo ci wlosy na dupie zwiedna pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka