Dodaj do ulubionych

Kazimiera Szczuka. Hit: "Wojna żeńsko-męska i p...

    • kiler2005 Re: Kazimiera Szczuka. Hit: "Wojna żeńsko-męska i 09.10.05, 16:41
      ODNOSZĘ WRAŻENIE,ŻE PANI KAZIMIERA PROMÓJE KSIĄŻKĘ, KTÓRĄ SAMA BARDZIEJ
      ROZUMIE, BO JEST NAPISANA PRZEZ KOBIETĘ. OBIE KSIĄŻKI SĄ INTERESUJĄCE! NAWET
      BYM SIĘ OŚMIELIŚ RZEC, ŻE TA DRUGA JEST MNIEJ KICZOWATA..
    • szowinita Wystarczy być less, żeby przebić się do opinii pub 09.10.05, 17:32
      publicznej. Nie ważne, co masz w głowie, a nawet czy masz coś w głowie. Jeśli
      jesteś zadeklarowaną lesbijką i potrafisz zbudować zdanie w miarę prawidłowo,
      to masz otwartą drogę do kariery; jako krytyk literacki albo pisarz.
    • talking_head Re: SANTORSKI - PORNO-PROMOTOR 09.10.05, 17:36
      SANTORSKI PRZEZ LATA PROMOWAŁ DZIAŁALNOŚĆ, NA SZCZĘŚCIE
      TYLKO PISARSKĄ, ZNANEGO PEDOFILA I ZBOKA ANDRZEJA S.,
      KTÓRY OCZEKUJE W LOCHU NA WYROK I PÓŹNIEJSZĄ OBRÓBKĘ
      W KICIU. TERAZ SANTORSKI PRZERZUCIŁ SIĘ NA ŻONĘ ANDRZEJA S.
      CIEKAWE CZY FINAŁ TEJ "PROMOCJI" BĘDZIE PODOBNY ?
    • takemoto Re: Kazimiera Szczuka. Hit: "Wojna żeńsko-męska i 09.10.05, 19:01
      Mam zadanie dla wielce wykwintnej pani Szczuki: Proszę zrecenzować ofertę
      programową TVN.
    • janul1 Szczuka dobrej książki nie rozpozna 09.10.05, 21:20
      nawet gdyby ta kopnela ją w d... . Ziemkiewicz to pisarz o co najmniej dwie klasy lepszy od jakiejs pani Samson, ktorej nazwisko juz rozslawil pan Andrzej znany zboczeniec i pedofil. Panienka Szczuka pozostaje na poziomie rozrywki tvn-owskiej, totez nie dziwi fakt wypisywania przez nią bzdur. Choc przyznac trzeba ze przynajmniej nie slychac jej seplenienia, a to juz coś. Ale czy feministyczno-lesbijski belkot bedzie mial kiedys cos sensownego do zaoferowania? Watpliwe, w kazdym razie towarzysze z Wyborczej łamy im udostępniają. No to szalom!
      • sigrun Re: Szczuka dobrej książki nie rozpozna 10.10.05, 13:33
        No i czemu to się dziwić? Przecież to było niemal jak amen w pacierzu, że pani
        S(zcz)uka zrówna z ziemią Ziemkiewicza, nawet gdyby on popełnił arcydzieło
        stulecia. Dlaczego? Bo to wrogi obóz i każdy jego przejaw należy gnoić w zarodku
        i to doszczętnie. Cały polski nurt fantastyczny to Wróg Publiczny Numer Jeden w
        pojęciu "Agora correct", ktokolwiek by to nie był i cokolwiek by nie napisał lub
        stworzył. Polskie SF o jedno wielkie szambo dla trendnych twórców z Czerskiej,
        niezależnie czy ów nurt przejawia się w słowie pisanym czy sztuce ogólno pojętej
        (vedi zgnojenie wystawy retrospekcyjnej Siudmaka przez bożyszcza z galerii Raster).
        A jak pani S(zcz)uce bondageowe klimaty hard nie odpowiadają, to już inna
        sprawa, która nie powinna stanowić podstawy do negatywnej recenzji ;-P
        P.S. To nie Parowski i Ziemkiewicz pogrążyli "Fantastykę", lecz chciwość i
        cwaniactwo pewnego, żałosnego indywiduum.
    • kissmyqlass Re: Kazimiera Szczuka. Hit: "Wojna żeńsko-męska i 14.10.05, 22:14
      >> ZAGŁAJMY W NAJFŁABFE OGNIFO <<
    • kissmyqlass ZAGŁAJMY W NAJFŁABFE OGNIFO !! 14.10.05, 22:15
      SI. :]
    • metwoh Re: Kazimiera Szczuka. Hit: "Wojna żeńsko-męska i 15.10.05, 15:37
      Bo żeby zrozumieć Ciało obce, to trzeba być facetem w okolicach 40 tki. A
      Kazik, mimo że wygląda na zdecydowanego, silnego faceta, to jednak w papierach
      ma, że kobieta. No i stąd taka różnica w odbiorze krytyka i czytelników.
      • czerwonasukienka1 Re: Kazimiera Szczuka. Hit: "Wojna żeńsko-męska i 15.10.05, 19:55
        TO pani Kazimiera jest lesbijka? Straszne. Naprawde nie powinna pojawic sie na
        swiecie! Zapytajcie sie swoich dziewczyn czy aby czasem nigdy nie calowala sie z
        kolezanka, czy czasem nei patrzy na inna kobiete jak na przedmiot seksualnego
        porzadania, a moze koledzy nie marzyl sie wam nigdy trojkacik? Ty, twoja
        dziewczyna i jej kolezanka?

        Ludzie na milosc boska czytam ta dyskusje i coraz bardziej zalamuje rece.
        Primo Pani Szczuka jest niebrzydka kobieta i koniec kropka.
        Co do jej zdolnosci jako krytyka nie mam zadnych watpliwosci choc czasem sie nie
        zgadzam tak jak w przypadku "wojny zensko-meskiej..." po ani to madra ksiazka
        ani porno ot jakies spisane fantazje... bez szczegolu :)

        Moze podyskutujmy na temat recenzowanych ksiazek a nie tego z kim i jak spi
        Szczuka, jak bardzo jest zboczona itp? Bez bzdur w stylu nazwisko pisze sie ...
        Mam nadzieje, ze nie okarze sie w ogole nie czytacie tego co hit lub kit?
        "Wojna żensko-meska" do wygrania na female.pl
        • metwoh Re: Kazimiera Szczuka. Hit: "Wojna żeńsko-męska i 16.10.05, 11:46
          Czy ja pisałem, że Kazik jest lesbijką. Nie. Ale stwierdzam, że imię też ma
          męskie. I tylko tyle. Dlatego nie rozumie nas, facetów wchodzących w kryzys
          wieku średniego i dobrej książki naszego rówieśnika Rafała Ziemkiewicza. Na
          temat urody Kazika-przemilczę- w moim typie nie jest.
    • yzek Re: Kazimiera Szczuka. Hit: "Wojna żeńsko-męska i 20.10.05, 14:15
      Przeczytałem "Ciało obce" (to jest fantastyczna powieść, ale nie z fantastyki,
      jak ktoś wyżej twierdził). Pani Szczuka musiała tęgo wysilać pseudointelektualne
      muskuły, żeby zobaczyć w tej powieści "supersamca"... Krótko: książka jest
      zupełnie o kimś innym. Opinia samego Ziemkiewicza jest tutaj:
      relaz.o2.pl/magazyn-artykul.php?id=475. Zacytuję fragment:

      o2: Pańska książka zebrała recenzje od najlepszych po najgorsze.

      RAZ: Faktycznie, było kilka recenzji, których nie mogę nazwać inaczej, niż
      wrednymi. Takich, które polegały na kompletnych przeinaczeniach. Najwredniejsze,
      co ciekawe, wyszły spod pióra kobiet i to mających nazwiska na "S". Powiedzmy,
      że panienka, która skończyła pół roku temu polonistykę mogła nie zrozumieć, o
      czym piszę. Ale Pani Szczuka ma kompetencje literackie, jest krytykiem zawodowym
      i uznanym, kilka tygodni wcześniej przeprowadziła ze mną dla TVN obszerną
      rozmowę o różnych sensach "Ciała obcego", z której zresztą wszyscy widzowie, i
      ja też, wynieśli wrażenie, że uważa tę książkę za ciekawą. A potem pisze o
      "Ciele obcym" że to kit i streszcza je w sposób zupełnie niezgodny z fabułą? Nie
      mogę nie podejrzewać, że zagrały jakieś względy pozamerytoryczne. Ale nie
      chciałbym użerać się z krytykami. Czytelnik, który zna powieść, musi dostrzec,
      że część recenzji poczęta została z zamiarem dokopania mi.

      Pozdrawiam i zachęcam do przeczytania.

      R.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka