Dodaj do ulubionych

Feminiści

    • darius11 Och jacy piękni! 08.03.06, 09:17
      Jacy wymuskani! Jak modnie ubrani! No prawdziwi modnisie! Ten gościu z szalikiem z amerykańskim napisem 'Anarchy' to wykapany buntownik. No Cze Gewara kurde.
      pzdr
      • trawolta Re: Och jacy piękni! 08.03.06, 10:16
        Tu masz rację. Załóżmy, że w swych polowaniach matrymonialnych Osobnik Student
        upatrzy sobie segment rynkowy w postaci Lewicujących Koleżanek Studentek (a to
        duża grupa, szczególnie na ładnych pod względem urody kobiecej socjologii,
        politologii, sztukach pięknych) - przybranie pozy feministy odzianego w
        arafatkę i czegewarową koszulkę to właściwa strategia.
        Zgrywając prawicowy beton można co najwyżej poderwać laskę z Młodzieży
        Wszechpolskiej...
        • nick3 Re: Och jacy piękni! 08.03.06, 17:30
          No, ale przecież feministki są wrzeszczące i brzydkie (i w życiu im się nie
          udało:), a wszechpolki - "kobiecość" w stanie czystym, nieprawdaż?

          No popodrywaj Grażynkę, trawolta:)
    • malutkamiriam Re: Feminiści 08.03.06, 09:37
      Jestem kobietą, jak spiewala jedna pani...:)
      mam kilka uwag do artykulu:
      1) panowie wypowiadajacy sie w tym artykule zwrócili uwage na pewne
      dyskryminacje kobiet, niesprawiedliwosći w traktowaniu drugiego czlowieka. nie
      bede pisac 'dlatego ze jest kobietą".
      2)Nie oszukujmy sie jestesmy różni, i to nie chodzi jedynie o tzw. plec
      mózgu,społeczne wychowanie ,juz amerykanie robili eksperymenty na dzieciach,
      kilka dziesiatek lat temu. Np. u pewnego chłopca-noworodka podczas obrzezania
      uszkodzono penisa, postanowiono wiec "przerobic go na dziewczynkę', z całą
      społeczną otoczką , ubierano go jak dziewczynkę, mowiono do niego, do zabawy
      mial lalki... no niestety, a moze na szczescie nie stał sie dziewczynką.
      Człowiek jest nie tylko cialem, mózgiem, emocjami jest coś takiego jak dusza
      czlowieka. Na czlowieka nalezy patrzec calosciowo nie tylko na jego pojedyńcze
      elementy które wchodza w skład .
      3.Uwazam ze cala walka feministek - radykalnych , to jakies nie pogodzenie sie
      ze swoją własną płcia. Kurcze tez mam tak ze czasami: uwazam ze mężczyżni mają
      łatwiej, ale tak samo moge powiedziec że bogaci maja łatwiej albo amerykanie
      mają łatwiej. Wiec zróbmy społeczną rewolucję - wszystkim tak samo, po równo
      sorki ale to juz chyba było. Nie mozna oskarzac innych o nasze niepowodzenia,
      prawda nie ukrywajmy niesprawiedliwosci ale ona dotyczy K a z d e g o
      czlowieka. Zacznijmy sznowac siebie nawzajem. Nie żyjmy wg. stereotypów -Facet
      musi byc mięsniakiem zeby był facetem i bez emocjii, kobieta musi byc
      sliczna,malo mowic, najlepiej słuzyc mezczyznie.
      Otwórzmy sie na innych , a przede wszytskim słuchajmy, ale nie uszami, sercem.
      4) co do katolickiego spojrzenia. Chrzescijanstwo wiele wniosło, w nazwijmy to
      kulture życia, poczytajcie jak przed chrzesciajnstwem traktowano kobiety,
      chorych, innych itd. tak w tych "cywilizowanych społeczeństwach".
      5) Co to tajemnic kobiecej i męskiej duszy proponuje ksiązkę " dzikie serce"
      i "urzekającą" Johna Eldeldredge`a

      Chcesz zmienic świat zacznij od siebie, chcesz lepszego świata, stań się lepszy!

      Pozdrawiam :)
      Sorki chyba źle podpiełam....
      • xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Feminiści 08.03.06, 10:13
        W większości z przeczytanych przez mnie komentarzy dominuje przekonanie, że
        mężczyźni mają w życiu łatwiej, że im więcej wolno itp. itd.

        Zastanówcie się proszę ile rzeczy mężczyzną nie wolno robić – nie dlatego, że
        im się czegoś zabrania, ale dlatego, że nie pozwalają na to normy
        społeczne/kulturowe czy jakieś tam inne,. Osoba wyłamująca się z nich jest
        przez otoczeni traktowana jako gorsza, a w konsekwencji traci znajomych
        przyjaciół, ma mniejsze szanse na odniesienie sukcesu w życiu, czy
        przygruchaniu sobie fajnej samicy).
        A co to za rzeczy – to są wszystkie zachowania „niemęskie” – okazywanie uczuć,
        płacz, przyznanie się do słabości, brak sukcesów (facet MUSI odnieść sukces,
        mieć pozycję szmal itp. itd.)

        A dlaczego nie mówi się o tym – bo mówienie o tym jest niemęskie, a mówienie o
        tym świadczyło by o „ciapowatości” mówiącego i mamy błędne koło
        • malutkamiriam Re: Feminiści 08.03.06, 11:56
          Zdarza mi sie uważać ze inni mają lepiej, że mężczyźni mają lepiej od kobiet,
          ale mam świadomosć tego ze tj. tylko moje uważanie i nie ma nic wspólnego z
          obiektywną rzeczywistością. Każdy ma inaczej, ale każdy ma swoje zmartwienia,
          swoje trudy. Szukanie łatwizny w zyciu to iluzja. Życie bez trudnosci to
          iluzja. Nie ma czegoś takiego.
          Stereotypy zależy co przez to rozumiemy. Mężczyzna ma być mężczyzna, a nie
          udawać kobietkę, i odwrotnie. Nie jest łatwo odnajdywać nam naszą tożsamosc w
          byciu kobietą i mężczyzną w tym zwariowanym świecie, świecie narzucajacym nam
          jakcy mamy być. jak wyglądac, gdzie pracować, co jeśc, z kim i kiedy spać. To
          przepraszam wszystkich, ale głupie nie starać się życ swiadomie, tzn. nie
          starać sie wybierać, ale brać wszystko jak leci, bo tak mowią inni, media,
          gazety , ktoś. To jest głupotą dawać się tworzyć światu. Wtedy tracisz siebie,
          swoją tozsamosć, bo nagle stajesz sie tym kim inni chcieliby zebys byl! Nie
          jest łatwo stawać się sobą, ale tj. droga. Mi jest na pewno łatwiej niż
          niewierzącym w Boga... mam oparcie w kimś kto pozwala mi być sobą.
    • mmoonchild Brawo brawo Panowie 08.03.06, 09:42
      spiesze sie teraz na uczelnie ale jestem pelna zachwytu po przeczytaniu polowy
      artykuly. Dokoncze po powrocie. Pozdrawiam wszystkie kobitki :)
    • homosexualista2 Ana Zawadzka JAKBY tak użyła słowa Gej anie Pedał 08.03.06, 10:12
      to by bylo calkiem milo.a w glowie to jej sie przewruciło od tej homofobii. My
      HOMOSEXUALISCU TACY JUZ JESTESMY ZE STARAMY SIE POMOC KAZDEMU a homofoby tylko
      by sie nawzajem opluwały
    • wojtek7362 Re: Feminiści 08.03.06, 10:17
      gratuluje chlopakom! dobrze ze sa tacy ludzie jak oni ktorzy zrywaja ze
      stereotypami i wiecznymi podzialami tyu co wypada mezczyznie a co wypada
      kobiecie itd. Niestety na zmiany mentalnosc, sposobu myslenia i pojmpowania
      spolecznych relacji czeka sie pokoleniami. ale kazde pokolonie robi kolejny krok
      do przodu. I ci faceci wlasnie to robia, wdodatku dosc duzy krok....!
      tak dalej!
    • eptesicus jak to nie jest celem? 08.03.06, 10:56
      >>Bo jeżeli chodzi komuś o nieograniczoną wolność, to powinien się wypisać ze
      społeczeństwa. Wolność nie jest cel...

      jest, panie Bartku. Jest celem. Wolnosc czlowieka jest celem. Musimy jej
      bronic - przed tyrania zarowno politycznej poprawnosci, jak i chamskiej agresji
      post-nazistow w rodzaju Wszechpolakow
    • slabi Re: Feminiści 08.03.06, 11:09
      w końcu polscy faceci gadacie, jak ludzie i jestem z was dumna.
      to, co na Zachodzie jest już swego rodzaju standardem społecznej
      postawy u nas dopiero się zaczyna. fantastycznie jest być tego
      świadkiem (albo może raczej 'świadkową' ;)!
    • kermitka77 Re: Feminiści 08.03.06, 11:10
      ...NAJWSPANIALSZY TEKST O KOBIETACH...I MĘŻCZYZNACH, JAKI CZYTAŁAM!! AŻ ŻYĆ
      BARDZIEJ SIĘ CHCE! :D
    • kloss Re: Feminiści 08.03.06, 11:28
      fuck them!
    • aner1 smutne i żenujące, jak się ludziom we łbach kręci 08.03.06, 11:42
      chłop to chłop, baba to baba - no chyba że feministka, która chce być
      babochłopem - tak matka natura urządziła i o czym tu deliberować?
    • kalina.wyszynska Re: Feminiści 08.03.06, 11:46
      bardzo milo czyta sie takie artykuly. fajnie wiedziec, ze jest coraz wiecej
      facetow normalnie myslacych. bardzo mnie tez cieszy fakt, ze potrafia oni
      walczyc o takie sprawy, ze nie wstydza sie tego. a nawet ba sa z tego dumni!
      Super! Wiecej takich facetow i moze moje dzieci beda jednak wychowywac sie w
      normalnym kraju..
      • slawek73 Re: Feminiści 08.03.06, 12:00
        "Wyzwolenie kobiet i wszystkie te rzeczy bardzo popieram. Gdyby tylko zechciały
        nie krzyczeć za każdym razem, kiedy do mnie mówią, i obrażać mnie pod
        pretekstem, że mówią do mężczyzny. Nie widzę nic złego w tym, że bronią swoich
        praw i swojej osobowości. Chętnie przyznam im swobodę myśli, ale mnie
        interesuje ich dupa.
        Zauważyłem, że najbardziej wsiadają na człowieka te najbrzydsze, bo na nie nikt
        nie wsiada. Nienawidzą mężczyzn, bo nigdy żadnego nie mają."

        cytat z "Sahary" C. Zyke. nic dodac nic ując :)
    • gekon1979 sprytnie chlopaki, sprytnie, wtargnac w 08.03.06, 12:15
      organizacje tych wiedzm, uwiesc i polazac prawde o tych jedzach :>
    • casq83 Re: Feminiści 08.03.06, 13:09
      Nie mogę, jakie bzdury!!!

      Nie dośc, że feminizm jest w zasadzie archaizmem i nie modny (bo to nie stosunek
      do pracy wyznacza miejsce w społeczeństwie współczesnym ale 'de facto' stosunek
      do konsumpcji - a w tym kobiety przodują - i dlatego to raczej mężczyźni powinni
      walczy o swoje), to jeszcze prezentowani panowie mają problemy z tożsamością.
      Nie mowiąc już o specyficznej zdradzie interesów płci jakiej dokonali. Na pochybel!

      Osobiście mam już dośc tego feminizmu. Nie mówię, że model kobiety powinien
      odwzorowywac ten 'tradycyjny' i jestem daleki od akceptowanie nierówności, które
      z pewnością były i jeszcze można je znaleźc. Ale jak przyglądnąc się dokładniej
      naszej rzeczywistości to w istotnym stopniu jest ona zdominowana przez
      matryjarchalny i martylinearny punkt widzenia. FAMINISTKI SIę MYLą!!
      A na dodatek robiąc 'manify' burzą porządek społeczny w imię swoich egoistycznie
      rozumianych celów.
      HOW!
    • trueapasz hehehe ale Homasy heheheh 08.03.06, 13:18
    • bezkonserwantow Dobrze, że jesteście 08.03.06, 13:21
      Ten artykuł przywraca nadzieję, że są na tym świecie jeszcze porządni faceci.
      Świadomi siebie, szanujący kobiety, wrażliwi na cokolwiek więcej niż rysa na
      lakierze ich fury. Mam nadzieję, że i mnie uda się poznać kogoś takiego, jak
      któryś z Was, choć sądząc po niepoplularności Waszych poglądów będzie to trudne.
      Bądźcie sobą i miejcie gdzieś to całe seksistowskie buractwo.
    • me-e rodzic i rodzic B... 08.03.06, 13:22
      ...z nazwy urzedowej juz znika ojciec i matka...niedlugo zginie i ze slownika
      pod grozba kary...viva portugalia...miedzynarodowka gejowsko-feministyczna
      niedlugo i do twoich drzwi zapuka...
    • acorns Najlepszy był ten brak luster w męskich kiblach :) 08.03.06, 13:54
      No straszne :((( Panna Grzesia chce sobie fryzurkę poprawić a tu te podłe
      męskie szowinistyczne świnie nie powiesili jej lustra w męskiej toalecie. To
      niech sobie pójdzie do damskiej. Przy okazji w ramach walki o równouprawnienie
      będzie mógł walczyć z tym nieuzasadnionym podziałem na kible damskie i męskie.
      • kraq ciekawe czy jak sika to kuca? 08.03.06, 14:01
        LOL :)
        • acorns Oczywiście że tak 08.03.06, 14:28
          Musi tak sikać w ramach solidarności z kobietami, które zostały przez naturę
          pozbawione takiej możliwości. No i oczywiście w ramach wlaki o równość płci.
          Przecież pisuar to seksistowski wynalazek mający na celu nie służące niczemu
          uwypuklanie różnic międzypłciowych :)
          • totalna_apokalipsa Re: Oczywiście że tak 08.03.06, 14:34
            Słonko, a ilu gejów przy pisuarze, już się z Tobą zabawiło, bo ilość insynuacji
            gejowskich , którymi na prawo i lewo machasz w swoich postach, mówi o jednym----
            ---> sam jesteś gejem, skoro wszędzie widzisz gejów:)))))
            Niwe kłopocz się odpowiedzią , jak chamska i głupia by nie była, mnie to wisi,
            bo to ty masz problem z męskością, gejami i feministkami, nie ja.
          • bitch.with.a.brain Re: Oczywiście że tak 09.03.06, 12:38
            ty chyba mało wiesz o kobietach .Przecież kobieta nie musi kucac jak sika
    • srulek.maly Feminiści hehTo jakies cioty bez jaj.Te pedalskie 08.03.06, 14:17
      mordki,uups,sorki-metroseksualne.U mnie na uniwerku też wprowadzili Gender
      Studies,i znalazł się taki jeden ciotmen u mnie w grupie co sie na te zajęcia
      zapisał,ale żesmy mieli z niego polewkę.Ale najlepszy to był niejaki "Tonder"ale
      to wykładowca więc cicho sza!
    • niniaa Re: Feminiści 08.03.06, 14:34
      jest mi obojętne kim są ci faceci, jest mi obojętna ich wrażliwość, bo tu nie
      chodzi o wrażliwość, tylko o uświadomienie sobie jak to wygląda naprawdę. w
      nosie mam feminizm polegający na walce z mężczyznami o to, kto gotuje, sprząta,
      pierze itepe. możecie się dogadać w tej kwestii ze swoimi chłopakami, a jak nie,
      możecie zmienić facetów.
      ale... panowie! oraz niektóre panie na tym forum. nie mówicie proszę, że z
      natury wynika, że kobieta i mężczyzna muszą się różnić i przez to powinno się
      ich traktować odpowiednio do płci. Mnie się tak traktuje w mojej firmie. mam
      wyższe wykształcenie, znam płynnie 2 języki i jestem dobra w tym co robię. ale
      kiedy do naszego działu przyjęto chłopaka na takie samo stanowisko, jak moje,
      dostał dokładnie dwukrotnie wyższą pensję (sprawdziłam). oficjalnie dlatego, że
      jego studia w Stanach miały wyższą wartość niż moje na UW. tylko, że on zna
      jedynie angielski i wszystkiego w pracy uczy się ode mnie.
      a na moją stwierdzenie, że powinnam chyba też dostać podwyżkę, usłyszałam od
      kolegi, że po co mi? dzieci nie mam, w knajpach za mnie zawsze jakiś facet może
      zapłacić, jak się uśmiechnę, więc po co?
      o to chodzi z tą dyskryminacją - facetowi nikt nie powie, że po co mu, skoro nie
      ma dzieci, gdy poprosi o podwyżkę
      ech świecie, świecie - dobrze, że zmieniam wkrótce pracę...
      • mitako Re: Feminiści 08.03.06, 17:25
        >nie mówicie proszę, że z
        > natury wynika, że kobieta i mężczyzna muszą się różnić i przez to powinno się
        > ich traktować odpowiednio do płci. Mnie się tak traktuje w mojej firmie.

        Kilka lat temu byłam w podobnej sytuacji. Gdy jednak nagrałam sobie w końcu
        inną pracę, postanowiłam poeksperymentować i przez ostatnie kilka miesięcy
        rozmawiać z pracodawcą "po męsku". Na przykład informując, że „przeczytałam
        właśnie artykuł o komisji zwalczającej piractwo komputerowe, i były tam nawet
        namiary tej komisji, a przecież nie wszystkie programy komputerowe używane w
        naszej firmie są legalne”. Wykorzystywałam również bezlitośnie każdą sytuację,
        w której byłam w firmie niezastąpiona (a muszę przyznać, że los zaczął mi wtedy
        sprzyjać pod tym względem). W rezultacie już po miesiącu dostałam podwyżkę o
        50%, najpierw w postaci premii, a potem – w formalnej umowie. Skorzystało na
        tym również parę innych osób, bo zapowiedziałam otwarcie, że podzielę się swoją
        radością z innymi pracownikami (problem dotyczył nie tylko mnie).

        Po czym zgodnie z planem złożyłam wypowiedzenie. Akurat tak się złożyło, że
        byłam wtedy w firmie bardzo potrzebna. Miałam już jednak inną pracę, więc nie
        skusiły mnie nawet obietnice dalszych podwyżekl Ale min moich pracodawców długo
        nie zapomnę.

        Mimo pewnej satysfakcji nie wspominam tego miło. Niestety, w tym kraju wiele
        spraw można załatwić wyłącznie szantażem i chamstwem. Inaczej nie traktuje się
        człowieka poważnie. Może dlatego kobietom jest tu trudniej?
        • bitch.with.a.brain Re: Feminiści 09.03.06, 12:57
          a kto powiedział,że kobiety są mniej chamskie?
    • acorns A Michałek to już w ogóle mój idol :) 08.03.06, 14:36
      > Że chłopa im trzeba? No, mój leży w pokoju obok.

      Czyli wszystko jasne z kim my tu mamy do czynienia.

      > Np. tak, że pójdę z koleżanką do ginekologa.

      Jara go to czy jak?

      > Zazdroszczę im więzi, rodzaju przyjaźni, dziewczyńskiego sekretu

      Widać że koleś mało wie kobietach jakie one potrafią być wobec siebie okrutne i
      bezwzględne gdy na horyzoncie pojawia się facet. Ale nie dziwię mu się skoro
      jego chłop "leży w pokoju obok".

      > Czasami żałuję, że nie mam kobiecego ciała. To nie jest kwestia braku
      > identyfikacji, ale podejrzewam, że posiadanie pochwy jest fascynujące

      No tak. Bo od częstego anala osłabiają się zwieracze i posrywa się w pościel

      > Ja nie odczuwam męskiego libido, tego galopującego popędu objawiającego się
      > staniem na baczność.

      Miękkozwis w wieku 19 lat? Jak mu mały cały czas na buty patrzy to trzeba do
      lekarza, to nie jest normalne. Choć to można logicznie połaczyć z chęcią
      posiadania pochwy. Michał ma faceta i mu nie staje. W analu musi być więc
      pasywny wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami. Pochwa rzeczywiście
      rozwiązałaby mu wiele problemów. Ale głowa do góry Michałku - w Ameryce robią
      operacje zmiany płci. Pakuj walizki i w drogę.
      • gekon1979 tekst o zdradzie jest najlepszy ;> 08.03.06, 14:48
        Michał: W momencie kiedy człowiek był już na Księżycu, to, że połowę populacji traktuje się jako gorszą, bo ma waginę zamiast penisa - to jest szokujące. Dlatego kobiety, które nie chcą mówić o swoich prawach, postrzegam jak zdrajczynie.
        • kraq michal ma akuratne nazwisko 08.03.06, 14:58
          placzek :)
          • gekon1979 mi sie wydaje, ze to jednak sprytn chlopaki 08.03.06, 15:06
            ktore zamierzaja wykorzystac te durne histeryczki :)))))))))
            beda zgrywac, czulych, zaniepokojonych sytuacja kobiet debili, a gdy juz wyczuja moment wyhedorzyc je wszystkie :D o to chodzi!!
            • totalna_apokalipsa Re: mi sie wydaje, ze to jednak sprytn chlopaki 08.03.06, 15:30
              A ja byc zrobiła konkurs, ile błędów w jednym słowie jest w stanie zrobić taki
              mądruś jak gekon1979 ?

              "wyhedorzyc "

            • nick3 No widzisz gekon "prwdziwy mężczyzno"frajer jesteś 08.03.06, 15:32
              Rzeczywiście, tak się składa, że feminizm (w większości) nie podziela twojego
              patriarchalnego obrzydzenia do erotyzmu.

              Odrobina złej woli pozwoli ci więc trwać w takiej interpretacji feminizmu
              (wszak wyzwolenie, o które walczą feministki i feminiści, jest także
              wyzwoleniem erotyki spod waszego wulgarno-moralistycznego stereotypu).

              A tobie, gekon, pozostanie tradycyjny męski heroizm: uciekać przed żoną na -
              jak to ładnie ujmujesz - "hędożenie". Oczywiście po pijaku, bo mniejszy grzech
              (autentico!:).



              • gekon1979 Re: No widzisz gekon "prwdziwy mężczyzno"frajer j 08.03.06, 15:45
                > Rzeczywiście, tak się składa, że feminizm (w większości) nie podziela twojego
                > patriarchalnego obrzydzenia do erotyzmu.
                alez mnie erotyzm nie brzydzi :> wnioski z powietrza ale coz ;>
                > A tobie, gekon, pozostanie tradycyjny męski heroizm: uciekać przed żoną na -
                > jak to ładnie ujmujesz - "hędożenie". Oczywiście po pijaku, bo mniejszy grzech
                grzech?????? a co to jest??
                > (autentico!:).
                po pijaku to chyba z feministka :>
                > wyzwoleniem erotyki spod waszego wulgarno-moralistycznego stereotypu).
                poczytaj kobieca erotyke, alez tam jest dopiero wulgarnie i moralistycznie!! polecam sto pociagniec szczotka przed snem :)
                • nick3 No widzisz gekon "prwdziwy mężczyzno"frajer jesteś 08.03.06, 17:52
                  gekon1979 napisał:

                  > alez mnie erotyzm nie brzydzi :> wnioski z powietrza ale coz ;>

                  nie z powietrza, ale z plugawego sposobu, w jaki o nim mówisz.

                  Oczywiście, że nie przyznasz się, że brzydzi cię "hędożenie" w twoim własnym
                  wykonaniu, bo "byłoby coś z tobą nie w porządku", prawdziwy mężczyzno:)

                  Ale już sposób, w jaki mówi się - w drogiej ci "normalności" - o cudzym życiu
                  seksualnym, a zwłaszcza o kobiecie w kontekście jej seksualności, nie
                  pozostawia złudzeń, że ta "normalność" to jest kultura poniżenia i pogardy dla
                  człowieka.

                  Należy do niej również "grzech", o który pytasz:

                  > grzech?????? a co to jest??

                  To wasze słowo, konserwy:) Więc może wiecie, co to jest:)))

                  > po pijaku to chyba z feministka :>

                  Chamstwa nie komentuję. (Dzień Kobiet, prawicowy szarmancie!)

                  Lubię czytać kobiecą erotykę:) Nawet ostrą (bierze mnie!:) Ale co tam
                  wulgarnego (no, każdy ma taki świat, jaki sam jest)? Ale
                  już "moralistycznego"???
                  Stary, nigdzie w literaturze nie ma większej troski o wolność od ocenności!
                  • gekon1979 Re: No widzisz gekon "prwdziwy mężczyzno"frajer j 08.03.06, 18:01
                    nick3 napisał:

                    > gekon1979 napisał:
                    >
                    > > alez mnie erotyzm nie brzydzi :> wnioski z powietrza ale coz ;>
                    >
                    > nie z powietrza, ale z plugawego sposobu, w jaki o nim mówisz.
                    >
                    > Oczywiście, że nie przyznasz się, że brzydzi cię "hędożenie" w twoim własnym
                    > wykonaniu, bo "byłoby coś z tobą nie w porządku", prawdziwy mężczyzno:)
                    >
                    > Ale już sposób, w jaki mówi się - w drogiej ci "normalności" - o cudzym życiu
                    > seksualnym, a zwłaszcza o kobiecie w kontekście jej seksualności, nie
                    > pozostawia złudzeń, że ta "normalność" to jest kultura poniżenia i pogardy dla
                    > człowieka.
                    >
                    > Należy do niej również "grzech", o który pytasz:
                    >
                    > > grzech?????? a co to jest??
                    >
                    > To wasze słowo, konserwy:) Więc może wiecie, co to jest:)))
                    ja nie jestem konserwa :D co kto chce i z kim robic to jego prywatna sprawa ;) mozesz sobie sypiac z krokodylem, twoj wybor i wolna wola
                    kobieta to na pierwszym miejscu dla mnie obiekt seksualny :)
                    > Chamstwa nie komentuję. (Dzień Kobiet, prawicowy szarmancie!)
                    ja nie uznaje dnia kobiet, glupawe lewackie swieto, jak to ktos powiedzial kiedys o innym podobnym swiecie(a chodzi o Boze Narodzenie) tego dnia wszyscy sa dla siebie sweitni i wspaniali, a potem tluka sie po ryjach :)
                    > Lubię czytać kobiecą erotykę:) Nawet ostrą (bierze mnie!:) Ale co tam
                    > wulgarnego (no, każdy ma taki świat, jaki sam jest)? Ale
                    > już "moralistycznego"???
                    aha czyli kiedy pornografie uprawia kobieta, to jest to ostra erotyka, a autorka to wyzwolona seksualnie kobieta :P a jak robi to facet to jest zboczana swinia, chamem, a jego "dzielo" to obrzydliwa, wulgarna pornografia!!!! :>
                    ja mam mysle jednak zdrowsze spojrzenie na to wszystko niz ci sie zdaje, i nazywam rzeczy po imieniu, inaczej to sie chyba nazywa hipokryzja :>
                    • nick3 Re: No widzisz gekon "prwdziwy mężczyzno"frajer j 08.03.06, 18:37
                      Nie nakazuję ci obchodzić Dnia Kobiet (swoją drogą jednak nie musisz
                      wszystkiego, co kojarzy ci się z lewicą - przepraszam, "lewactwem" -
                      natychmiast obrzydzać, bo tak się składa, że obrażasz w ten sposób ludzi. PS.
                      Doprawdy nie wiem, co może być "głupawego" w Dniu Kobiet, ale widocznie dla
                      prawicowca coś - może.)

                      Wolny kraj:) Można świętować lub nie. Ale wiele kobiet to święto obchodzi, a ty
                      je w ten dzień obrażasz. I to już nie jest tylko twoja sprawa.

                      A teraz nick hipokryta:

                      gekon1979 napisał:

                      > aha czyli kiedy pornografie uprawia kobieta, to jest to ostra erotyka, a
                      autork
                      > a to wyzwolona seksualnie kobieta :P a jak robi to facet to jest zboczana
                      swini
                      > a, chamem, a jego "dzielo" to obrzydliwa, wulgarna pornografia!!!! :>

                      Literatura: polega na próbie wyrażenia rysu indywidualnego, jakiejś prawdy
                      przeżycia - nawet w ostrych opisach erotycznych (niech ci
                      będzie: "pornograficznych", nie boję się tego słowa). Dobrą literacką ostrą
                      erotykę/pornografię może oczywiście tworzyć też mężczyzna.

                      Ale: większość pornografii dostępnej na rynku to tandeta. Nie zarzucam
                      jej "ostrości" (podniecającego charakteru), lecz - fałsz (taki, jak udawane
                      orgazmy aktorów porno).

                      Ponieważ idzie tylko o komercję, ludzkie pożądanie jest tu upraszczane, często
                      wręcz umowne (lateks ma starczyć za autentyczną rozkosz).

                      Feministkom idzie o to, że konwencje, które się wykorzystuje, by przekonać
                      użytkowników pornografii, że to, co dostali do ręki "ich kręci", są
                      stereotypowymi konwencjami poniżającymi kobietę.

                      Autentyczna rozkosz zawsze jest LUDZKA (a więc: osobista) i kto by choć trochę
                      zdołał jej oddać w tekście czy obrazie, zrobiłby coś artystycznego.

                      • gekon1979 Re: No widzisz gekon "prwdziwy mężczyzno"frajer j 08.03.06, 18:49
                        > Nie nakazuję ci obchodzić Dnia Kobiet (swoją drogą jednak nie musisz
                        > wszystkiego, co kojarzy ci się z lewicą - przepraszam, "lewactwem" -
                        > natychmiast obrzydzać, bo tak się składa, że obrażasz w ten sposób ludzi.
                        no i tu sie mylisz, ja nie obrazam, ja stawiam diagonoze ;)
                        > Doprawdy nie wiem, co może być "głupawego" w Dniu Kobiet, ale widocznie dla
                        > prawicowca coś - może.)
                        w Dniu Kobiet faktycznie nie ma wiele glupowatosci :D w manifach jest za to kupa glupoty, w feminizmie w ogole jest sam debilizm, problemy to maja kobiety w panstwach trzeciego swiata(co ze smutkiem trzeba przynzac ma miejsce tez w niektorych rejonach Polski):P. czy fakt ze nie lubie lewactwa czyni mnie od razu prawicowcem??
                        > Wolny kraj:) Można świętować lub nie. Ale wiele kobiet to święto obchodzi, a ty
                        >
                        > je w ten dzień obrażasz. I to już nie jest tylko twoja sprawa.
                        i tu sie myslisz, debilna poprawnosc polityczna to zwykla cenzura, ja wychodz z zalozenia ze kazdy ma prawo mowic co chce bez wzgledu jak jest to glupie ;)
                        > Literatura: polega na próbie wyrażenia rysu indywidualnego, jakiejś prawdy
                        > przeżycia - nawet w ostrych opisach erotycznych (niech ci
                        > będzie: "pornograficznych", nie boję się tego słowa). Dobrą literacką ostrą
                        > erotykę/pornografię może oczywiście tworzyć też mężczyzna.
                        dziekuje za prawo do pisania porno ;)))))))))))))
                        > Ale: większość pornografii dostępnej na rynku to tandeta. Nie zarzucam
                        > jej "ostrości" (podniecającego charakteru), lecz - fałsz (taki, jak udawane
                        > orgazmy aktorów porno).
                        no sam sie gubisz czlowieku ;) aktorzy sa od udawania tego kim nie sa :P
                        > Ponieważ idzie tylko o komercję, ludzkie pożądanie jest tu upraszczane, często
                        > wręcz umowne (lateks ma starczyć za autentyczną rozkosz).
                        hehe no tak ta zla komercja, fuj :D, porno z undergroundu to co innego, tam nie udaja , tam jest orgazm prawdziwy :P orgazm nie sprzedany!!!
                        > Feministkom idzie o to, że konwencje, które się wykorzystuje, by przekonać
                        > użytkowników pornografii, że to, co dostali do ręki "ich kręci", są
                        > stereotypowymi konwencjami poniżającymi kobietę.
                        osoby grajace w porno, chyba nie sa ponizone, i za takie sie nie uwazaja(nie wiem jakies badania, ale mowie o komercyjnym porno, to tam chyba pracuja ci ludzi) i zarabiaja niezle pieniadze - dlaczego wiec pisze ze lewacki jest feminizm, no bo chce sterowac za kogos innego jego wlasnym zyciem, stawiajac z gory, ze czlowiek jest idiota, i trzeba za niego zaplanowac zycie :>
                        > Autentyczna rozkosz zawsze jest LUDZKA (a więc: osobista) i kto by choć trochę
                        > zdołał jej oddać w tekście czy obrazie, zrobiłby coś artystycznego.
                        o czym ty piszesz, przeciez te ksiazki i filmy nie powstaja ze wzgledow artystycznych! I nigdy takimi nie mialy byc :P tu chodzi o produkt dla onanistow ;) i par ktore lubia cos takiego ogladac podczas bzykanka :P
                        • nick3 Liberalizm "prawdziwego mężczyzny" 08.03.06, 21:40
                          Ta twoja wolność liberała (jak wnioskuję za liberała się uważasz) to się
                          okazuje coś czysto formalnego.

                          No, bo wprawdzie państwo w nic się nie wtrąca, ale przypuśćmy, że ktoś z tej
                          wspaniałej wolności chce skorzystać w dziedzinie seksualnej samorealizacji, to
                          zaraz każdy ma prawo (i ogół na mocy "normalności" korzysta) nazwać
                          go "śmierdzącą ciotą", "dziwką", "onanistą", "zbokiem", etc. Próbuje
                          zaprotestować (wszak mamy wolność:)? Jest "durną brzydką feministką z
                          problemami", "zideologizowanym lewakiem", "prowokatorem promującym
                          pedalstwo", "pseudo-artystą próbującym zdobyć popularność na hałaśliwej
                          prowokacji", etc.

                          Wolność u liberała to najwyraźniej wolność robienia kasy (dla tych co mogą ją
                          robić, czyli już ją mają:), ewentualnie wolność wierzenia w tradycyjną religię
                          (nietradycyjne to "sekty").

                          Można robić kasę i/lub mówić pacierze. (I oczywiście poniżać dowoli wszystkich
                          którzy się nie mogą obronić. 0% politycznej poprawności:)

                          To ja chromolę taką wolność!
                          • gekon1979 Re: Liberalizm "prawdziwego mężczyzny" 08.03.06, 21:50
                            zechcesz zauwazyc, ze wolnosc mojej piesci konczy sie na wolnosci twojego nosa :>
                            i mysle ze dotykamy sedna sprawy
                            otoz:
                            kiedy cos wychodzi z naszych czterech scian, to wstepuje na sliskie pole zwane przestrzenia publiczna :d tu nigdy nie ma pokoju, jest to awykonalne, oczywiscie najlepszym wyborem jest konsensus, ale takie grupy skrajne, jak feministki, tczowi, czerwoni, brunatni, moherowi:D czy MW, ma gdzies konsensus, i spokoj, bedzie ciagnac w swoja strone, "na chama"
                            dlatego ta awantura, konflikt interesow, jezeli przyjmiemy umiarkowane podejscie do sprawy, ze rob co chcesz, ale nie krzywdz innych,
                            no to wtedy spoleczenstwo, np toleruje istnienie np wspomnianych "ciot" :D, nie ingeruje w ich zycie prywatne, ale jezeli geje chca specjalnych praw dla siebie, to robi sie problem - zeby byla jasnosc, ja nie widze szans, na to zeby byl konsesnus spoleczny, to utopia :P, zawsze beda grupy, ktore nie zgadzaja sie z obecnym stanem rzeczy, ale to nie znaczy ze mam je lubic, czy nie obrazac, jak ktos robi cos co w moim rzekonaniu jest idiotyczne to nazywam go idiota!! Przyczym jest to poglad tylko i wylacznie subiektywny! podobnie jak twierdzenie niektorych lewakow, ze ja jestem prymitywnym debilem:P
                            • nick3 Re: Liberalizm "prawdziwego mężczyzny" 10.03.06, 17:01
                              gekon1979 napisał:

                              wolnosc mojej piesci konczy sie na wolnosci twojego nosa
                              > :>
                              > i mysle ze dotykamy sedna sprawy

                              Nic więcej, gekon! Nic więcej. Naprawdę nic więcej:))

                              To i tylko to, konsekwentnie realizowane, jest tym czego żądam (a
                              jestem "lewakiem", bo uważam, że liberałowie nie żądają tego konsekwentnie. Ale
                              pod hasłem się podpisuję. Ba! Uważam, że starczy ono za cały program!)

                              Fajnie, że z okazji Dnia Kobiet zdjąłeś niezbyt sympatyczną sygnaturkę o
                              bio.mum:)
            • gateway2012 Wlasnie - cos tam kumasz, ale nie do konca... 08.03.06, 17:41
              ...bo troche za duzo tu projekcji.
              nie wszyscy mysla w twoich kategoriach.

      • kazimierka14 Re: A Michałek to już w ogóle mój idol :) 08.03.06, 16:44
        Na pewno jest większym autorytetem niż Ty.
        Sądząc po Twojej wypowiedzi nie masz zbyt szerokich horyzontów.
        I pewnie wynika z jakiś lęków kastracyjnych, bądź osobistych kompleksów.
        Ale głowa do góry, Acorns!
        Nawet w Polsce robią zwyczajne operacje plastyczne.
        Love





        acorns napisał:

        > > Że chłopa im trzeba? No, mój leży w pokoju obok.
        >
        > Czyli wszystko jasne z kim my tu mamy do czynienia.
        >
        > > Np. tak, że pójdę z koleżanką do ginekologa.
        >
        > Jara go to czy jak?
        >
        > > Zazdroszczę im więzi, rodzaju przyjaźni, dziewczyńskiego sekretu
        >
        > Widać że koleś mało wie kobietach jakie one potrafią być wobec siebie okrutne
        i
        >
        > bezwzględne gdy na horyzoncie pojawia się facet. Ale nie dziwię mu się skoro
        > jego chłop "leży w pokoju obok".
        >
        > > Czasami żałuję, że nie mam kobiecego ciała. To nie jest kwestia braku
        > > identyfikacji, ale podejrzewam, że posiadanie pochwy jest fascynujące
        >
        > No tak. Bo od częstego anala osłabiają się zwieracze i posrywa się w pościel
        >
        > > Ja nie odczuwam męskiego libido, tego galopującego popędu objawiającego s
        > ię
        > > staniem na baczność.
        >
        > Miękkozwis w wieku 19 lat? Jak mu mały cały czas na buty patrzy to trzeba do
        > lekarza, to nie jest normalne. Choć to można logicznie połaczyć z chęcią
        > posiadania pochwy. Michał ma faceta i mu nie staje. W analu musi być więc
        > pasywny wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami. Pochwa rzeczywiście
        > rozwiązałaby mu wiele problemów. Ale głowa do góry Michałku - w Ameryce robią
        > operacje zmiany płci. Pakuj walizki i w drogę.
        • bitch.with.a.brain Re: A Michałek to już w ogóle mój idol :) 09.03.06, 12:37
          Mnie tam on nieraz wkurza tym,że lepiej od kobiet wie czego im trzeba:/
          ale poza tmy fajnie pisze

          ps)kisss Kazimierko:)))))To pisałam ja - Len...:)
      • wuuuj acorns, padam przed Toba na twarz, to jeden z 08.03.06, 16:47
        lepszych komentarzy, jakie czytalem w zyciu :-)
    • bopin no niestety 08.03.06, 14:51
      No niestety muszę to napisać: POPAPRAŃCY
    • tom1003 Re: Feminiści 08.03.06, 14:56
      hahaha
      teksty które wygadują ci kolesie sa po prostu ubawiające, chyba ze jest to
      raczej typowy wybór gazetki wybiórczej.

      Ja również nie lubię piłki nożnej i nie bawi mnie rywalizacja, ale to wcale nie
      znaczy żebym upadł na poziom Kazimiery Szczyki albo Kingi Dunin

      • wdakra Re: Feminiści 08.03.06, 16:26
        tom1003 napisał:

        >
        > Ja również nie lubię piłki nożnej i nie bawi mnie rywalizacja, ale to wcale nie
        >
        > znaczy żebym upadł na poziom Kazimiery Szczyki albo Kingi Dunin

        Spadanie na wyższy poziom jest niezgodne z zasadami fizyki.
        >
        • srac_na_gazete gratuluje 08.03.06, 23:01
          przemyslen - 'spadac na wyzszy poziom'...


          po prostu gratuluje 'gieniuszu'
    • tom1003 Re: Feminiści 08.03.06, 14:58
      te teksty są na prawde świetne:

      Grzegorz: Wyrastamy w przekonaniu, że jesteśmy różnymi gatunkami, dlatego wielu
      mężczyznom seks wydaje się jedynym sposobem na nawiązanie kontaktu z kobietami.
      Stąd się biorą tzw. przygodne kontakty i wpadki na dyskotekach. Kościół
      paradoksalnie wpiera ten stan rzeczy, mówiąc o kobiecie i mężczyźnie ciągle w
      kontekście rozmnażania się.

      Haha, a to ci dopiero, logika po prostu cudowna, trzeba chyba dużo wypić, żeby
      coś takiego wymyślic
      • nick3 Re: Feminiści 08.03.06, 15:04
        Co tu "bezsensownego".

        Bardzo logiczna obserwacja. Zrozumiała dla każdego. Oczywiście udawać, że się
        nie kapuje można dłuugo:)
      • totalna_apokalipsa Re: Feminiści 08.03.06, 15:05
        A niby dlaczego dużo wypić?

        > Grzegorz: Wyrastamy w przekonaniu, że jesteśmy różnymi gatunkami, dlatego
        wielu
        >
        > mężczyznom seks wydaje się jedynym sposobem na nawiązanie kontaktu z
        kobietami.

        Ja doskonale znam takich facetów i takie kobiety, którzy myslą dokładnie w ten
        sposób. W głowie im się nei mieści , ze mam przyjaciól innej płci, znamy się po
        15 lat, jeżdzimy razem na wakachje itp, a nigdy nei byliśmy ze sobą w
        łóżku.Wynajmując pokój można dzisiaj jeszcze gdzieniegdzie dostać gromiące
        spojrzenie, ze wpada do ciebie z wizytą facet, bo nie dociera do tej tępej
        mózgownicy, ze wpada pogadać, a nie na seks.
    • amatul Re: Feminiści 08.03.06, 15:03
      Świetny tekst. Dziękuję.
    • ax4 Re: Feminiści 08.03.06, 15:46
      i pomyslec ze z ogolnokrajowej gazety informacyjnej zrobiono ogolnokrajowe
      pisemko dla zakompleksionej zagubionej pustej i lasej na media grupy idiotow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka