26.06.06, 11:43
'Wydawałoby się na przykład, że są dzieci grzeczne i niegrzeczne - tak już
jest. Są dzieci, które potrafią korzystać z przykładu rodziców, i takie,
które nigdy się nie nauczą postępować według ich wskazówek.'

przykład tego 'syna' pokazuje, że to pojęcie względne.


/a koniec felietonu, jak zwykle u Pani Szczepkowskiej, fantastyczny. :)
Obserwuj wątek
    • mackee Re: Łobuz 03.07.06, 00:27
      Jaki ojciec, taki syn?

      larsluther.blog.onet.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka