Dodaj do ulubionych

Dwie mamy Jasia

    • tramonto Jak sie nie wie czym jest OPS to sie glupoty gada 09.01.07, 19:41
      ktos, kto mysli ze OPS lepiej wychowa dziecko niz dwie swiadome i wyksztalcone
      kobiety, to ma nierowno pod sufitem. Nasze panstwo nie ma zadnych osiagow w
      wychowywaniu ludzi i powinno ograniczac swoja ingerencje, bo potrafi tylko psuc.
      Ale najwiekszym, najglupszym i najidiotyczniejszym frajerstwem bylo
      publikowanie tego artykulu. Ci co wiedza kto to jest, to sie nie pomylą - a nie
      wszyscy którzy znają tą historię cieszą się. Raczej będą się starali swoje
      brudne łapska wepchnąć w sprawę i prostować i naprawiać. Te Panie tylko sobie
      biedy narobią a innych podobnych par mozna szukac w madrzejszy sposób, mniej
      publiczny i mniej ryzykowny dla dzieci i ich samych.
    • kazek100 Re: Klopoty z analizowaniem rzeczywistosci, geniu 09.01.07, 19:43
      > kolejny przyklad. Dutroux, sprawa rabina homo-pedofila-mordercy etc

      warto jednakowoż zauważyć, że tragiczna sprawa Dutroux miała miejsce nie w
      liberalnej Holandii, tylko w katolickiej i konserwatywnej Belgii.

      Ciekawe też, dlaczego wymieniasz przykład rabina-pedofila, a nie chociażby afer
      pedofilskich w Kościele Katolickim w USA?

      To zresztą nieważne - nie zniżajmy sie do tego poziomu. W cywilizowanym świecie
      tego rodzaju rodzin jest mnóstwo i radzą sobie znakomicie. W Polsce za to jest
      z kolei wiele rodzin "tradycyjnych" i patologicznych. Jaki z tego wniosek?
      Żaden. Bo nie od tego zależy szczęście dziecka, tylko od ilości starań,
      poświęcenia, mądrości opiekunów... Nie sądzę, aby to zależalo od ich
      orientacji. No chyba, że obrońcy moralności będą to dziecku non stop wypominać,
      ale w tym wypadku to tylko oni będą krzywdzicielami tych dzieci...
      • wielki_ssrul Re: Klopoty z analizowaniem rzeczywistosci, geniu 09.01.07, 19:46
        Fakt, ze istnieja rodziny patologiczne ma stanowic argument dla dania dewiantom mozliwosci adopcji???
        Przeciez to leczenie dzumy cholera. Naprawde jestes tak naiwny czy tylko podpuszczasz? ;)
        • kazek100 Re: Klopoty z analizowaniem rzeczywistosci, geniu 09.01.07, 19:59
          Dewiantom nie. Homoseksualistom tak. Bo nie ma żadnych społecznych dowodów, aby
          w tego rodzaju rodzinach patologie zdarzały się częściej, niż w klasycznych. A
          jest wiele dowodów na to, że rzadziej.

          wracam do pracy - w dyskusji stosujesz takie typowe stereotypy, które czytałem
          milion razy, a ich związek z rzeczywistością jest na poziomie Harrego Pottera.
          Pozdrawiam serdecznie.
          • keradk Re: Klopoty z analizowaniem rzeczywistosci, geniu 10.01.07, 00:57
            homoseksualizm jest dewiacja seksualna. wedle kazdej definicji dewiacji.
            pozytaj slownik. wyrzuc chomskiego
    • wielki_ssrul No widzisz - za trudny temat 09.01.07, 19:44
      Nie naginam faktow a jedynie je przytaczam. Poza tem, jakie sklonnosci ma tatus dobierajacy sie do synka
      - tez heteroseksualne???:) Brak logiki jestem jeszcze w tanie wybaczyc - badz co badz
      niewykwalifikowany robotnik tez jest potrzebny. To co sprawia, ze krew we mnie wre to banda
      cwiercinteligentow wierzace, ze lektura Koszer Zeitung + gloszenie "postepowych idei" o dwoch
      mamusiach (badz tatusiach) rodem z Belgii, Holandii etc pozwola na szybszy awans spoleczny. Nie
      pozwola. Jak mawial moj Dziadek (zabity w Katyniu przez sily postepu reprezentowane pozniej przez
      Michnikow, Kuroniow et consortes ) "frak zaczyna dobrze lezec w czwartym pokoleniu". Uzbroj sie wiec w
      cierpliwosc i nie zabieraj glosu w kwestiach, ktore cie w sposob oczywisty przerastaja.
      • kazek100 Re: No widzisz - za trudny temat 09.01.07, 19:49
        Krzyczysz, obrażasz, a nie potrafisz nawet przeczytac postu rozmówcy. A Twój
        romówca pisał o pedofilii w rodzinach tzw tradycyjnych, która może dotyczyć np
        ojca i córki.

        Mało wiesz o świecie, Belgia nie jest krajem liberalnym, o pisanie o Kuroniu w
        kontekście tradycji Katynia po prostu przekreśla Cię jako poważnego rozmówcę.
        Więc postaraj sięt trochę bardziej, bo na razie stawiasz się w jednaj linii z
        prymitywnymi krzykaczami typu po szeklu (et consortes :-))
        • wielki_ssrul Re: No widzisz - za trudny temat 09.01.07, 19:53
          Najwyrazniej nie slyszales o hufcach walterowskich, ktore twoj idol kuron, "powazny rozmowco" zakladal.
          A przeciez to zakrez wiedzy z liceum :)
          • kazek100 Re: No widzisz - za trudny temat 09.01.07, 19:56
            Najwyraźniej nie słyszałeś, że Kuroń przesiedział 9 lat za działalność
            antykomunistyczną. Znam co prawda wielu, którzy nawet to potrafią komentować na
            rózne głupawe sposoby, ale niewielu, którzy potrafiliby zdobyć się na taką
            odwagę. Bez odbioru.
      • yrr Re: No widzisz - za trudny temat 09.01.07, 20:01
        Nie znając mnie, piszesz różne rzeczy na mój tematm, być może nawet próbujesz
        obrazić. Tylko po co ?

        W dyskusji o homoseksualistach piszesz o tym, że Twój Dziatek został zabity w
        Katyniu? Jak to się ma do tematu? Próbujesz nam przekazać, że w Katyniu
        mordowano obrońców heteroseksualizmu ?

        Nie mam ochoty ani czasu uczyć Cię zasad dyskusji i ustępuję pola zgodnie z
        maksymą: "nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a
        potem pokona doświadczeniem".

        Przepraszam wszystkich czytających za spam.
      • jogo2 Re: No widzisz - za trudny temat 09.01.07, 23:06
        Pomijając wszystkie inne kwestie, które w tym 225 wpisowym wątku zostały już
        poruszone po kilka razy, to wątpię, żeby i mama-Zosia, która zostawiła
        niemowlaczka, żeby zarabiać na chleb, była szczęśliwa i samo dziecko także. Ta
        Maria, która sama ma już dwoje dzieci chyba jest świadoma tego, czym dla
        niemowlęcia jest kontakt z matką, a dla matki, która co dopiero nią została,
        kontakt z dzieckiem i jej na przykład nikt tego w jej poprzednim związku nie
        pozbawiał. Cały ten cukierkowy obrazek sprzedany gazecie ma swój rewers i coś
        sądzę, że pani Marysia nieźle tu wszystkich poustawiała i trzyma pod swoim
        pantoflem. Szkoda tylko, że sama nie ma lepszego pomysłu na życie niż bycie
        nauczycielką i zarabianie groszy. Wtedy może byłoby ją chociaż stać na
        finansowanie własnych zachcianek. Rzeczywiście, czekamy na ciąg dalszy za lat
        10, a to i tak tylko połowa czasu, zanim dziecko stanie się dorosłe.
        • sir.vimes Re: No widzisz - za trudny temat 09.01.07, 23:08
          jest świadoma tego, czym dla
          niemowlęcia jest kontakt z matką, a dla matki, która co dopiero nią została,
          kontakt z dzieckiem

          Dziecku potrzebny jest kontakt z bliską, kochającą osobą , niekoniecznie musi to
          być matka . Niektóre matki, tak jak niektórzy ojcowie , nie potrzebują kontaktu
          z dzieckiem 24h/ na dobę.
    • szlachcic Re: Dwie mamy Jasia 09.01.07, 19:45
      Dziecko jest owocem milosci kobiety i mezczyzny
      nie nalezy ulatwiac les zaplodnienia czy homo adopcji dzieci
      homoseksualizm to ulomnosc ktora wyklucza mozliwosc posiadania dzieci
    • ylemai lesbijki TAK trójkąty NIE 09.01.07, 19:54
      bo to by było dopiero ohydne i bezbożne :)
      zapowiadam wam że będzie jeszcze śmieszniej.
    • wirusx Dwie mamy Jasia 09.01.07, 20:03
      Dziewczyny, życzę Wam i Waszej Rodzinie szczęścia i miłości; oby się Wam udało
      to, co założyłyscie do zrealizowania wbrew nieprzyjaznemu światu!
      Na Waszym miejscu natychmiast wyjechałbym z Katolandu i serdecznie Wam to
      doradzam - tu będziecie się długo i czesto borykać z nieustającymi problemami
      różnorakiej natury i coraz trudniej będzie Wam wytrwać. Póki jesteście jeszcze
      młode i macie siłę do walki z przeciwnościami - zróbcie to, zwłaszcza dla
      szczęścia Waszych dzieci. Maluchy łatwo się adaptują, więc im wcześniej to
      zrobicie, tym lepiej. Dzieciaki wyrosną na Europejczyków, kontaktów
      przyjacielskich i rodzinnych zrywać nie musicie, a kiedyś, po latach możecie
      wrócić i niech Wam wtedy zazdroszczą, że nie poniosłyście życiowej porażki, bo
      tu może być nieciekawie...
      Trzymam kciuki za Was, powodzenia!
    • mulla_komar Nie wiem po co sie tak podniecacie 09.01.07, 20:04
      Ktos krzywdzi WLASNE dziecko wiec mi to zwisa, mniejsza konkurencja dla moich i
      Waszych dzieci. NIe moja krew nioe moja sprawa.
      • o90 Re: Nie wiem po co sie tak podniecacie 09.01.07, 20:52
        teoretycznie masz racje
        nie moje to nie wnikac
        tyle ze za psychiatre psychoanalityka leczenie ochrone policje sad
        wieziennictwo dla spaczonych jednostek
        niestety Pan placi Pani placi itd
        moze lepiej zamiast bulic na ten caly majdan
        zlikwidowac poronione homo - pomysly w zarodku
        • mulla_komar Za palaczy, grubasow, alkoholikow tez placimy 09.01.07, 22:53
          Nie wiedzialem ze psycholog jest refundowany, ale dlugo mnie w Polsce nie bylo.
          To jest wlasnie paradoks panstwa totalitarnego. Zmusza sie ludzi zeby placic za
          innych a potem inni sie burza ze ktos sobie psuje zdrowie. Ja jestem za tym zeby
          czlowiek mial wolnosc sie truc i sam placil za swoje leczenie (zreszta -
          panstwowa sluzba zdrowia na swiecie za niedlugo zbankrutuje wiec nie bede musial
          dlugo czekac na powrot normalnosci). Problem lesbijek krzywdzacych swoje dziecko
          to nie moja brocha a dziciak niech bierze od mamus na psycholozke.
    • tramonto Jestes bardzo biedna i ograniczona istota 09.01.07, 20:08
      laczenie pedofili z homoseksualizmem, to jak laczenie opadow deszczu z
      wyadawaniem gazet. moze cos i jest na rzeczy, ale w gruncie rzeczy, to tylko
      urojenia psycholi.
    • mateusz.szewczyk Re: Dwie mamy Jasia 09.01.07, 20:10
      o ludzie...o ludzie...
      bez komentarza, Bog i natura Was rozliczą
      a pozatym jakich artykułów spodziewać się po Koszernej jak nie
      prodewiacyjnych...
    • polgara_czarodziejka Re: Klopoty z analizowaniem rzeczywistosci, geniu 09.01.07, 20:11
      Znam taka pare...poznali sie na studiach...Ona zagiela na Niego parol...On
      czul, ze cos jest nie tak...na ostatnim roky odkryl swoja odmiennosc.Nie
      bardzo wiem jak jednak doprowadziła go do slubnego kobierca. Efektem tego
      zwiazku jest ich syn, Kuba. Jednak po 2 latach Jego sklonnosci nie daly
      sie okielznac i zamieszkali we czworke: Kuba , Ona, On i ... On. Ona poznala
      innego mezczyzne, rozwod, ale ładna wspolpraca w wychowaniu Kuby. Ona mowila
      oficjalnie, ze Kuby nie kocha, inaczej traktowala 2 corki z drugiego
      malzenstwa. Kiedy z drugim mezem wyjezdzala za granice, zabrala tylko
      corki...bo kuba musial kontynuowac nauke(3 klasa szkoly podstawowej).Kuba
      zamieszkal z tata i.. wujkiem.I to chyba bylo najlepsze, co moglo go
      spotkac.Dostal taka dawke miłosci, ktora, mam nadzieje pokryje niedobory,
      spowodowane przez jego ''normalna'' heteroseksualna mamusie. Jasne, lepiej zeby
      dzieci nie zaznaly w ogole milosci niz poznaly obrzydliwosc milosci
      homoseksualnej.
    • unhomme Re: Dwie mamy Jasia 09.01.07, 20:12
      hehe... co za idiota (ka) :D a co? to moze Twoje sąsiadki? ;)
    • jotembi Dwie mamy Jasia 09.01.07, 20:38
      niestety, dla mnie to jest w jakiś sposób chore
      pewnie tak już musi być w tej sytuacji
      ale żal mi tego dzieciaka z termosu

      nie mam nic przeciwko kochającym inaczej, niech sobie żyją jak chcą
      ale ta historia jakoś mnie jednak odpycha
    • madlen.t Dwie mamy Jasia 09.01.07, 20:41
      uważam,że taki artykuł był bardzo potrzebny, myślę,że dla całego społeczeństwa
      aby uświadomić wszystkim problem bądź problemy, bo jest ich tu parę. Mam wsród
      znajomych parę lesbijek, które myślały o dziecku ale mieszkamy w innym mieście,
      więc w tej chwili nie wiem jaka jest ich opinia w tej sprawie, ale pamiętam
      gorącą dyskusję wśród znajomych,na jednym z naszych wspólnych weekendowych
      wypadów- oczywiście włączając dziewczyny, które dyskusja dotyczyła-o tym czy
      taka ich chęć posiadania dziecka ma prawo bytu. Ja stałam po ich stronie
      ponieważ wydaje mi się,że mają jak każdy związek prawo do posiadania potomstwa,
      które w miłości wychowają, poza tym ilość porzuconych, samotnych,
      nieszczęśliwych dzieci z "normalnych" rodzin jest przerażająca i wydawało mi
      się,że mogą stworzyć szczęśliwą rodzinę choćby dla jednego malucha. Po
      przeczytaniu tego artykułu widzę,że nie jest to taka prosta sprawa, wtedy to
      była tylko gorąca dyskusja-gdybanie co by było gdyby było..to jest prawdziwe
      życie i nic nie jest łatwe jakby się wydawało ale winę moim zdaniem ponosi
      nasze społeczeństwo, które jest zgniłe i przeżarte nienawiścią to wszystkiego
      co "inne",że nie pozwala swobodnie żyć ludziom zgodnie z ich przekonaniami i
      prawami do życia takiego jakie pragną!! Martwi mnie też przyszła tożsamość
      chłopca ale wydaje mi się,że to z obawy jak odbiorą to inni,że jest wychowywany
      przez lesbijki,wydaje mi się,ze na pewno będzie bardziej dojrzały emocjonalnie
      niż inni jego rówieśnicy i bardziej tolerancyjny. Chciałabym poznać więcej
      takich histori ludzi, którzy mają takie doświadczenia, abym mogła swobodnie,
      nie obrażając niczyich uczuć, wyraźić swoją całkowitą opinię. Na zakończenie
      życzę dużo szczęścia i wiary obu mamom, wiem,że będzie trudno ale wydaje mi
      się,że póki co świetnie dają sobie radę i oby tak dalej!! P.S nie przeczytałam
      innych komentarzy ale oczywiście zauażyłam,że w jednym z pierwszych pojawiła
      się instytucja opieki społecznej, aż mnie ciarki przeszły-ludzie litości!!
    • edyta4god Dwie mamy Jasia 09.01.07, 20:56
      No cóż taka jest rzeczywistość,nawet lesbijki pptrzebują mężczyzny aby mieć
      dziecko albo przynajmniej jego plemnika. Bardzo jasno widać jak
      bardzo "naturalny" jest homoseksualny styl życia.
      • wari Re: Dwie mamy Jasia 10.01.07, 15:57
        edyta4god napisała:

        > No cóż taka jest rzeczywistość,nawet lesbijki pptrzebują mężczyzny aby mieć
        > dziecko albo przynajmniej jego plemnika. Bardzo jasno widać jak
        > bardzo "naturalny" jest homoseksualny styl życia.

        Jestem homo i nie mam pojęcia co to znaczy homoseksualny tryb zycia, bo widzę,
        że dużo wiesz na ten temat. Jeśli potrzebują plemnika, to sobie go na pewno
        znajdą. A co jest naturalne, a co nie to chyba nie Ty masz zamiar oceniac, bo
        wiedzę na ten temat masz szczątkową. Może coś najpierw poczytaj. Na poczatek
        polecam: Bagemihl: Biological Exuberance: Animal Homosexuality and Natural
        Diversity. St. Martin's Press, 1999 potem jeszcze kilka prac z zakresu ewolucji
        i etologii rozrodu u zwierząt i możemy zacząć gadac o przyrodzie i o tym co
        naturalne, a co nie.
    • eandf ukochany tata mojej corki nie jest jej ojcem i co? 09.01.07, 20:57
      ona o tym wie, sama zdecydowala ze chce, zeby byl jej tatusiem tak go nazywa,
      ufa mu i ma z nim swietny kontakt. miala kiedys ojca i go pamieta. ale nie
      nazywa juz. dla niej wreszcie zaswiecilo slonce. czytajac artykul mialam
      mieszane uczucia. co najwazniejsze: zycze Jasiowi aby nie bylo mu ciezko, aby
      odnalazl sobie miejsce, by byl zwyciezca a nie ofiara; jego sytuacja nie jest
      latwa. niech mu sie uda wyjsc z tego bez szwanku, jakkolwiek.
    • henry_miller Dwie mamy Jasia 09.01.07, 20:59
      po przeczytaniu tego artykułu jestem w impasie i niesamowitym dramacie,
      zapytaniu z którego nie ma wyjścia. z jednej strony większość ludzi ma instynkt
      macierzyński i chciałby posiadać dzieci, mieć rodzinę: nie być samemu, wracać
      do domu po pracy i być wśród swoich. u kobiety to bardzo biologiczne,
      emocjonalne, ale też czyba narzucone kulturowo żeby miec dzieci. z drugiej
      strony zawsze się myśli co za życie to dziecko bedzie miło, jak będą go
      traktować w szkole, jak się ktoś dowie, albo jak ono same po uzyskaniu
      pełnoletności będzie na siebie patrzeć. ale czy mamy naprawde problem? jedyny
      problem jaki naprawde widze jest taki: społeczeństwo nie pozwala na inną
      interpretację sytuacji. jakby to tylko społeczeństwo czyniło piecioosobową
      rodzinę nieszczęśliwą. normy społeczne które odmawiają ludziom szczęscia. ale
      znowu nie żyjemy w próżni, nie urodzilismy sie na pustyni, nie zostalismy
      wychowani przez zwierzęta. musimy respektować zdanie innych, musimy uważać na
      stosunki miedzyludzkie. tylko że oprócz tego, że sytuacja z ojcem jasia mogłaby
      wyglądać lepiej, tzn. moim zdaniem mógłby spotykać się z "synem" częściej, ja
      nie widzę w tym związku nic złego, nic niepoprawnego. dwoje ludzi kocha się,
      zakładają rodzinę, dbają o dzieci. społecznie są bardzo funkcjonalne, w czasach
      niżu demograficznego i rozbitych rodzin. tak naprawdę rodziny homoseksualne są
      funkcjonalne społecznie, nikt im tego nie może odmówić. ale, znów wracamy do
      norm spolecznych, może są funkcjonalne ekonomicznie, emocjonalnie, ale nie
      moralnie. bardzo mi przykro, że kiedyś Maria i Zosia odczują zaszczucie z
      zewnątrz, ale nie daltego że są, albo będą złymi matkami, ale dlatego że takie
      są zasady....
    • z1234567 dziecko z termosu... 09.01.07, 21:00
      nie wiem co to ma byc?
      czy to jakis sposob na ujemny przyrost demograficzny?
      z jednej strony Panie nie chca traktowac instrumentalnie mezczyzny,
      ale jednak traktuja,
      ze o instrumentalnym traktowaniu dziecka nie wspomne (!)

      tak czy siak naturalne, czyli zgodne z natura to to nie jest
      i pokonanie nienaturalnych przeszkod tez nie
    • mordzinass [...] 09.01.07, 21:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wari Re: Stop propagandzie zboczeń i dewiacji!!!!!!! 10.01.07, 16:00
        Typowy przykład agresywnej homofobii. Takie skrajne przypadki często mają
        jakieś problemy ze sobą. Np. skazany wczoraj słynny psychoterapeuta pedofil był
        zawsze bardzo homofobiczny w swoich publicznych wystąpieniach. To daje wiele do
        myślenia. Ludzie z problemami seksualnymi czesto agresją wobec innych próbują
        poprawić sobie psychiczny komfort.
    • trak711 Re: Dwie mamy Jasia 09.01.07, 21:43
      To będzie jakoś tak:

      Przedszkole w Płońsku 2020 rok: dzieci komunikują wychowawczyni podstawowe
      informacje o sobie i rodzinie -

      :mieszkam z mamą i z tatą
      :mieszkam z mamą
      :mieszkam z tatą
      :mieszkam z mamą i z jej przyjacielem
      :mieszkam z tatą i z jego przyjaciółką
      :nie mieszkam ani z mamą ani z tatą (biedna sierota albo dziecko odebrane rodzicom)
      mieszkam z rodziną .... (różne wypadki chodzą po ludziach)
      :mieszkam z mamą i z mamą
      :mieszkam z tatą i z tatą

      Pozdrawiam
      Robert

    • anrid Zabrać im! 09.01.07, 21:47
      Zabrać im dziecko natychmiast! Jak one śmiały je mieć! Należy im je odebrać i
      umieścić w domu dziecka, żeby nie uległo demoralizacji. W domu dziecka z
      pewnością będzie mu lepiej, a jak nie, to może zaadoptuje je ktoś z
      forumowiczów tak troszczących się o dobro dziecka.
    • moherowe_gacie Re: Dwie mamy Jasia 09.01.07, 21:52
      >"najbardziej na tym procederze cierpi mala bezbronna istota"

      A niby czemu ma cierpieć? Jeśli chodzi Ci o to, że będą się na nim wyżywać inni,
      ciemni ludzie, którzy wolny czas spędzają na wtykaniu nosa w nie swoje sprawy i
      roszczą sobie prawo do bezwarunkowego narzucania innym swojego zdania to masz rację.
      Ale czy to wina wspomnianych mam? Raczej jest to wina tych biednych, zacofanych,
      tkwiących w średniowieczu ludzi.
    • narod.ovviec Re: Dwie mamy Jasia 09.01.07, 21:53
      I dramat to i wielka radosna wiadomość...
      Każdy nowy Polak, dziś przy spadającej liczbie urodzin, jest bezcenny!
      Jak Polska ma być mocarstwem europejskim musimy mieć przyrost naturalny zbliżony
      do państw arabskich żeby nas nie zalali.
      Mnóżmy się więc dla dobra WIELKIEJ NARODOWEJ KATOLICKIEJ POLSKI!!!
    • fan.giertycha [...] 09.01.07, 22:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • fla Re: Dwie mamy Jasia 09.01.07, 22:12
      nie znam się na tym specjalnie, nie wiem czy to dobre czy złe dla dziecka, bo
      widzę tyle samo argumentów za jak i przeciw, ale ten rysunek dołączony do tekstu
      śmierdzi mi trochę tanią propagandą
    • zapytaniaznak Popaprańcy, dzieci szkoda 09.01.07, 22:16
      Dwie lesbijki i dochodzący gej, do tego dzieci z rozbitego małżeństwa. ZGROZA!
      To nie jest normalne. Jest CHORE. Homoseksualizm to zboczenie (zboczenie z
      definicji to odstępstwo od normy).
      Co następne ?
      Bigamia ?
      Multi-mix ?
      Pedofila, najpierw "łagodna" a la Misiaczek ?
      Zoofilia (kochamy Sunię)?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka