Dodaj do ulubionych

Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wrócić?

    • kosm0 Re: Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wróc 13.03.07, 19:47
      Super artykuł! Więcej takich, oczywiście bohaterowie moga czuć się urażeni, ale
      oni są świadectwem miernego życia w swoim kraju. Bardzo dobrze, niech wszyscy
      wiedzą o masowych wyjazdach za chlebem ludzi wartościowych. Wstyd! Sam
      zastanawiam się nad wyjazdem (mając kilka fakultetów i pracę)aby zarobić na dom.
    • cattalina Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wrócić? 13.03.07, 20:09
      Agatko!!
      Swietnie wygladasz
      trzymaj sie cieplo wiosna idzie......
      • thasis Gowniana i Wybiorcza 14.03.07, 09:29
        Czerwone szmaty zatrudnione w tym szmatlawcu nie dosc ze pisac nie umieja to
        stosuja cenzure usuwajac posty .
        Zal wam sciska dupe za dobrymi czasami gdy wszystko co pisaliscie bylo swiete i
        nikogo nie mozna bylo krytykowac
    • pinka90 Re: Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wróc 14.03.07, 14:33
      jeżeli w ten sposób ten chłopak chciał jej pomóc to chyba mu nie wyszło....
    • matrek Ford Mustang 14.03.07, 20:10
      W najnowszej wersji, to wcale nie jest obszerna gablota! Taki sobie samochod
      klasy sredniej, nawet osiagi nie zwalaja z nog. Co w nim zachwyca, to
      fantastyczna sylwetka i wrecz niesamowicie maly promien skretu. Zawraca niemal w
      miejscu.

      Fajnie sie go prowadzi, ale jesli ktos oczekuje po nim rownie sportowej jazdy,
      jak dynamiczna i mocarna ma sylwetke, to mocno sie rozczaruje. Za to zawrocic
      nim nie wyjezdzajac niemal z wlasnego pasa ruchu... pestka.
      • matrek Re: Ford Mustang 14.03.07, 20:12
        www.fordvehicles.com/cars/mustang/?bannerid=426441|15932595|80555775
    • celynka57 Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wrócić? 15.03.07, 12:12
      kurde, dziewczyna jakich wiele. Wyjechala zeby zarobic,ilu mlodych tak robi, co?
      O nich sie pisze, owszem, ale z perspektywy zmywaka. Niech sobie dziewczyna
      dorobi, a jak? to juz jej sprawa.
    • eeeee1 Re: Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wróc 16.03.07, 22:02
      nie wiem czy dobrze rozumiem postawe Agaty ale wydaje mi sie, ze dziewczyna
      wyjechala, bo chciala doswiadczyc czegos nowego, niekoniecznie za forsą, ktora
      przeciez z nagrod miala; dziennikarze zrobili jej swinstwo piszac o tym
      smietniku w momencie kiedy ona chciala po prostu zyc sama dla siebie i robic co
      chce, jak chce i dzie chce; niezaleznie od tego czy rzeczywiscie taka byla jej
      intencja to wyglada na to, ze super z niej babka bedaca wybuchowa mieszanką
      wrazliwej dziewczyny i ciezarowca; no i zycze powodzenia w naszej nowej lepszej
      ojczyznie;
    • nqa Re: Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wróc 18.03.07, 11:52
      Wysokie obcasy się popsuły - moda, uroda, styl życia, instrukcja składania
      gwiazdy i na deser tragedia Agaty. Do tego zwroty per "Agatka" żałość.
    • malina_ja Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wrócić? 18.03.07, 21:22
      A ja sobie wypraszam to, co ten facet na początku artykułu powiedział, że w
      kraju zostają tylko przydupasy władzy i ci, którym się nic nie chce!!!!!!!!! Bo
      wyjechać do Londynu zmywać gary, to teraz każdy może, sztuką jest zostać tutaj
      pomimo tamtej "łatwizny" i próbować zarabiać, wierzyć, że mimo całego tego
      bałaganu da się tutaj żyć... Nie ganię tych, co wyjeżdżają, żeby zarobić, bo
      wiem, że czasem po prostu tak trzeba, ale też nie chcę być nazywana leniwą i
      zniechęconą do życia osobą, bo w Polsce trzeba się też nieźle nagłówkować i
      napracować, żeby do czegoś dojść!
      Ukłony dla pani Agaty, że nie myśli o porzuceniu Polski na stałe, że wciąż ma w
      sobie dużo radości, że dba o siostrę i że potrafi ciężko pracować. Życzę pani
      wszystkiego dobrego! :)
    • flam08 Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wrócić? 21.03.07, 23:18
      Murzyn zrobił swoje, murzyn może ...?, raczej ważniejsze są dalekie podróże
      trenerów, działaczy i innych oficjeli.
      Dalekie podróże i dobry etat może zapewnić ktoś taki jak Agata Wróbel, zdrowa,
      czy chora, kontuzjowana czy nie musi zapewnić - ?, co i za co. Wynik jeśli się
      uda lub dobre tłumaczenie zapewniają jeszcze jeden roczek dolce vita - komu i
      czyim wysiłkiem. Co pozostaje na starość - nic. A może pozostaje brak zdrowia? i
      kogo to interesuje.
      Zawodnik przestaje trenować no to won, nikomu nic nie zapewni, trzeba szukać
      następnego durnia. Jeśli jest trochę utalentowany i da się skusić szybką karierą
      to wszystkie sposoby (w tym doping) są dobre. Dobry trener zna kalendarzyk
      stosowania i sposoby nie wykrywania środków "ODŻYWCZYCH".
      Cykl się zamyka. Tylko większość dziennikarzy udaje że nic nie wie lub przypuszcza.
    • lorretta Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wrócić? 23.03.07, 01:11
      Pani Agato,

      Niech Pani nie porzuca sportu. Wszyscy tu na Panią czekają :). Niech Pani WRACA.
      • kkkkk110 Re: Agata - jesteś zuch kobita! 23.03.07, 12:10
        Jasne, że wracaj i żądaj od życia dobrego!Masz jeszcze przecież tyle krzepy by
        trochę powalczyć o siebie.POWODZENIA!!
    • gsb walczyc 23.03.07, 18:36
      Co mi sie najbardziej podoba to to podejscie, ze nie bede sie prosic, tylko
      sama zawalcze. Pisza tu jacys rozzaleni, ze ach, och... dlugo sie bronilem lecz
      wyjechac musze. Panstwo nie chce mi dac pracy, panstwo nie chce mi dac
      stypendium. Twoje zycie, wez sie w garsc i walcz. Jak Agata. (Szacun Agata:)
      • pam_pa_ram_pam To nie walka, to normalne życie... 25.03.07, 08:57
        W Polsce Agata Wróbel była "osobą publiczną". Do tego kontuzja spowodowała, że
        nie była już pozytywną bohaterką sportowych stron dzienników.
        Uważam, że ten wyjazd pozwala jej wrócić do normalności, ona jest sportową
        inwalidką i emerytką, ale jako człowiek "normalny" to jest to młoda dziewczyna,
        która może jeszcze pracować - niestety fizycznie, bo nie zdobyła odpowiedniego
        wykształcenia, ale kto powiedział, że każdy musi być lekarzem albo inzynierem?
        Poprawi angielski, znajdzie sobie środowisko (wcale niekoniecznie polskie), i
        będzie o wiele szczęśliwsza niż w Polsce. Zjednoczone Królewstwo to konglomerat
        najróżniejszych ludzi i tolerancja wobec innych jest tutaj podstawą
        funkcjonowania państwa. nawet, jeśli są tu też osobnicy zamknięci w czterech
        ulicach kwartału, w którym mieszkają i pubu na robu, w którym codziennie piją
        piwo tego samego gatunku od 40 lat i wszystko pozostałe jest dla nich
        obcym "światem zewnętrznym".

        Życzę Agacie sukcesu.
    • chemik46 Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wrócić? 09.04.07, 17:53
      Dajcie spokój Agacie.
      • non_logos Wróć i oddaj kase za szkolenia,treningi i diety!!! 11.04.07, 07:35
        Tacy są ci ,,wielcy,,sportowcy,w Polsce szkoleni,karmieni,pieszczeni,a jak coś
        to zaraz mają problem.A co - Agatka wstała rano złapała za sztange i zdobyła
        medal?Ktoś w nią zaiwestował swoją prace i niemałą kase,i ma pracować,a nie
        ucieka do UK i płacze.Każdy robi to co umie najlepieć-powodzenia w sortowni
        śmieci.I oddaj kase którą w ciebie zainwestowało państwo i to z moich podatków.
    • elenn Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wrócić? 22.05.07, 12:27
      Bardzo fajna babka, wrazliwa, silna i troskliwa - Agatko! - nie czytaj wiekszosci tych komentarzy, one nie odnosza sie do ciebie osobiscie tyko do jakiegos stereotypu, od ktorego jestes rozna i bardziej prawdziwa!

      Pozdrawiam Cie i zycze milosci, spelnienia i wierze, ze osoby z dobrym sercem jak ty wybronia sie zawsze, bo wiedza ze stoja po dobrej stronie.

      el.
      • morula1 każde życie jest walką ... 24.05.07, 00:26
        cholera..
        jak tak czytam ten wywiad to mi się
        wydaje ze bardzo podobne do siebie jesteśmy..
        i nawet imię takie samo.. :)
        wachania nastrojów i w ogóle.
        Agatko życzę powodzenia i spełnienia marzeń z tym domkiem koło rodziców =)
    • marcin.bugala Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wrócić? 24.06.07, 20:43
      "Ze znajomością angielskiego i prawem jazdy rozmowa zaczyna się już od
      kilkunastu funciaków wzwyż."

      Jedno jedyne ale do tego tekstu. Ja wiem, ze w Londynie zycie jest drozsze i
      stawki sa wyzsze, ale Panowie nie piszcie bzdur.
    • tstefanowski Urzad Skarbowy nie zapomni ... 29.09.07, 13:56
      ... jesli kupisz w "polance" cokolwiek, od razu zapytaja Cie Agatko
      skad mialas na to pieniazki i od nieujawnionych dochodow 70% podatek
      strzelic moga. Juz sa pierwsi "szczesliwcy" co zaszczytu tego
      dostapili.
    • karolina2016 Agata Wróbel: I jak ja mam teraz do domu wrócić? 01.10.07, 02:13
      Agato, ciesze sie,ze sa tacy ludzie co od przyplywu gotowki nie
      zgupieli. ja tez jestem w peterborough i mam nadzieja ze rowniez nie
      zgupieje w tym beznadziejnym miescie.udowodnilas POLAKOM tutaj i w
      POLSCE ze zadna praca nie hanbi. Tylko prostacy beda mysleli o tobie
      SMIECIARA,powinnas byc z siebie dumna i z glowa podniesiona do gory
      odwiedzac nasza POLSKE.Prosze Cie rowniez zebys nie myslala zle o
      Polsce mimo tego jak tam jest, zebys nauczyla sie od ludzi innych
      narodowosci szanowac swoj kraj.a ty EUROMASON widocznie nie wiesz o
      czym tu mowa skoro takie glupoty piszesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka