Dodaj do ulubionych

Pierwsze piękno

19.03.07, 12:19
A wlasciwie, to o co pani chodzi?.....
IMO porownywanie kilkulatka do kilkudziesieciolatka to zbyt mocne
uproszczenie. Caly przekaz bierze w leb

pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ledzeppelin3 Re: Pierwsze piękno 19.03.07, 15:11
      Ja bym się tak nie przejmowała. Matki rozmawiające z dziećmi i pokazujące im
      świat stanowią niewielki procent:P
      Większosć mówi : "zostaw, usiądź, uspokój się" albo nie mówi nic:P
      • soulgarden Pani felietony zcinają z nóg przez czystą 19.03.07, 16:49
        (wytrawną i kunsztowną) prostotę :)
        Po przeczytaniu pani felietonu miałem wrażenie jakby wykonywała pani instrukcje
        omonowców dane ludziom Michniczuka,albo jakby sam Michniczuk przekupił kogoś w
        telefonii komórkowej.Będę uważnie czytał by sprawdzić czy to nie są "takie
        dzezy" (albo to ja jaki wariat jestem czy będę)?

        • soulgarden Re: Pani felietony zcinają z nóg przez czystą 07.04.07, 02:35
          Zresztą to równolegle z włamem na komputer może być.Właśnie mam podejżenie,że
          Dziennik też kożysta z każdego źródła.Sam się zastanawiam co zuchwalsze i
          bezczelniejsze.Ale mając nieczyste intencje trzeba osiągnąć maksymalną przewagę
          kożystając z nieczystych,niegodnych metod?Logika wojny i retoryka oficjalna pro
          publico "z zasadami"?Ciekawe co z takich działań w redakcyjnych obyczajach jest
          w pełni oficjalne? :)
          • kropka991 do przedmówcy - soulgarden 26.04.07, 00:55
            A może by tak na temat z felietonu? A nie jakieś dziwaczne aluzyjne
            konstrukcje. No i ta ortografia - naprawdę słowniki są dostepne.
            • ledzeppelin3 Re: do przedmówcy - soulgarden 26.04.07, 10:47
              To są konstrukcje przypominające tzw. splątanie toku myślenia,
              charakterystyczne dla schizofrenii
    • lex_zonk tokujcie, tokujcie ! 22.03.07, 21:01
      Skąd może pani wiedzieć czy nie pisze np. do jego wroga,którego to sprowokuje?
      To jest w najlepszym razie loteria,ale też może pani obstawia coś czemu loteria
      nie szkodzi? Na pewno źródło jest ważne dla pani. Dobrze chociaż,że
      wystarczająco już o sobie powiedzieliście.
    • kropka991 nie musimy ciągle oceniać 26.04.07, 01:08
      Zgadzam się z ideą, że oprócz wyrokowania potrzebny jest dziecku od rodzica
      czas na wspólne przeżywanie. Bo tylko wtedy ma ono szansę (nieprzytłoczone
      dekretem) samodzielnie "mieć swoje zdanie". Niektórzy nigdy w życiu takiej
      szansy nie dostali - i to są te 70-letnie "dzieci". Z drugiej strony taki stary
      dzieciak niech nie zwala wszystkiego na swoich rodziców. Bo od wieku jakichś 20
      lat sam już jest sobie "rodzicem" i zaległości może podganiać. Pozdrawiam, pani
      Joanno! Dużo radosnych chwil życzę tej wiosny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka