magda68kr
16.04.07, 19:01
No proszę - czyli w sumie wszystkie Polki, które udało się złapać, w sumie
niewielu rzeczy żałują w sensie odmiany przeszłości, a na pewno nie siedzą i
nie załamują rąk nad rzeczywistością.
Sprostowanie tylko ad biustu - 85G to NIE JEST wielki biust w rozmiarach na
Wyspach Brytyjskich.
Kupuję 36H (80H), jeden mam 34J (75J). Brytyjskie. Na polskie nawet nie wiem,
ile to będzie, bo u nas takich biustonoszy po prostu NIGDZIE NIE MA.