testigo 18.10.07, 18:07 Nowa Świecka Tradycja - żeby się komuś nie wydawało, że "Bareja" to takie michałki z zamierzchłej przeszłości. Smutne... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kumoterstwo.pl Chrzest na dwa sposoby... 18.10.07, 18:27 Jak ktos ma potrzebe obrzedow, samemu nie bedac wierzacym, to niech sie do jakiegos Tajnego Bractwa zapisze, zamiast dzieci po swiecku chcic. Bo niby po co? A jak ten chrzest tak tylko z potrzeby konformizmu, to.... bez komentarza. A ateisci chca uchodzic za ludzi rozsadnych. Z pewnoscia wiekszosc nimi jest, ale nie bohaterowie tego artykulu. Odpowiedz Link Zgłoś
pszeszczep666 Re: Chrzest na dwa sposoby... 18.10.07, 19:07 chce zrobić chciny bez chrztu jej sprawa, jedni lubią tak inni tak. byl nikt nie wpadł na pomysł żeby rozbijac o dziecko butelke szampana na sznurku:)) a cały chrzest to magia i zabobony. jakie może mieć znaczenie dla człowieka ze jako niemowle został wykorzystany w jakims obrzędzie:) dzieci nalezy chronic do czasu osiagnięcia dojrzałosci nie tylko przed seksem i alkoholem, ale także przed religią. to zabawa dla dorosłych Odpowiedz Link Zgłoś
talmudzik Re: dzieci nalezy chronic do czasu osiagnięcia... 18.10.07, 19:42 pszeszczep666 napisał: > dzieci nalezy chronic do czasu osiagnięcia > dojrzałosci nie tylko przed seksem i > alkoholem, ale także przed religią. to zabawa dla dorosłych Zgadzam sie, ze sa wyznania (np. takie ktore powoduja zakladanie loginow z trzema szostkami), ktore moga srodze porypac dzieciom w glowach i zdaje sie, ze nawet sa prawne regulacje przeciwko promowaniu takich "wierzen". Natomiast co do chrztu... czy to rzeczywiscie jest taki wazny problem z kategorii "lifestyle", ze Obcasy o tym pisza? A co to? Doda juz za nudna, polskie celebrities wymarly czy jak... Pozdrawiam, Talmudzik Odpowiedz Link Zgłoś
schwarze_sonne Re: dzieci nalezy chronic do czasu osiagnięcia... 18.10.07, 21:21 talmudzik napisał: > > Zgadzam sie, ze sa wyznania (np. takie ktore powoduja > zakladanie loginow z trzema szostkami), ktore moga srodze > porypac dzieciom w glowach i zdaje sie, ze nawet sa prawne > regulacje przeciwko promowaniu takich "wierzen". > Wybacz -ale jesli nie masz o czyms pojecia to nie zabieraj głosu. Wspólczesny satanizm nie jest wyznaniem(religia) a jedynie filozfia. Bardziej niz katolicyzm nic nie jest w stanie zryc dziecku mózgu-no moze fundamentalizm islamski go przewyzsza. Nie -nie ma regulacji zabraniajacych bycia satanista w tym xianskim kraju jak na razie.Sa tylko artykuły k.k . w temacie zniewazania religii dowolnego wyznania. BTW-nie jestem satanista a ateista i antyklerykałem (nie ochrzczonym.). Odpowiedz Link Zgłoś
talmudzik adversarius noster diabolus... 19.10.07, 00:08 schwarze_sonne napisał: > Wybacz -ale jesli nie masz o czyms > pojecia to nie zabieraj głosu. > Wspólczesny satanizm nie jest > wyznaniem(religia) a jedynie filozfia. > Bardziej niz katolicyzm nic nie > jest w stanie zryc dziecku mózgu-no moze > fundamentalizm islamski go przewyzsza. Widzisz, ja sie na satanizmie nie znam... za to ty sie znasz :-) Podobnie jak na katolicyzmie i jak sie okazuje takze na islamie. Powiedz mi tylko jak to mozliwe, ze cywilizacja Europy opiera sie na chrzescijanstwie (katolicyzmie, zeby byc scislym bo podstawy Europy ustalono przed Lutrem) a caly postep na wschodzie datuje sie od switu Islamu... Ja rozumiem, ze religie ktore uznaja istnienie osobowego szatana (a nawet proponuja skuteczne metody walki z nim) nie beda sie cieszyc takim poparciem satanistow jak lekko nihilistyczny buddyzm, albo kult cargo... Oj czarne sloneczko... sa "nieuki", ktore wiedza, ze "adversarius noster diabolus tamquam leo rugiens circuit quaerens quem devoret". > Nie -nie ma regulacji zabraniajacych bycia > satanista w tym xianskim kraju jak n > a > razie.Sa tylko artykuły k.k . > w temacie zniewazania religii dowolnego wyznania. Czyli jest. Bo w praktyce i w polaczeniu z konkordatem tworzy sytuacje slaba dla kosciola lizaczy kozla, ale zakladam, ze sytuacja "oblezonej twierdzy" daje wam wieksza frajde... W kazdym razie jesli odprawilibyscie swoje obrzedy publicznie prokurator nie mialby wyjscia i zareczam, ze nie chodzi tu o prawa zwierzat, tylko wlasnie o zniewazanie znakow i uczuc religijnych. > BTW-nie jestem satanista a ateista > i antyklerykałem (nie ochrzczonym.). Nie wierze w ta deklaracje "nie jestem satanista"... ale jest cos co mozesz dla mnie zrobic. Dodaj jeszcze, ze jestes nieukiem zeby temat domknac. "Nieochrzczony" to przymiotnik i jako taki jest pisany z "nie" lacznie. Chyba, ze napisalbys "nie jestem ochrzczony". trzym sie (kozla, albo pomysl...)! Talmudzik Odpowiedz Link Zgłoś
schwarze_sonne Re: adversarius noster diabolus... 19.10.07, 01:23 talmudzik napisał: > > Dodaj jeszcze, ze jestes nieukiem zeby temat domknac. > "Nieochrzczony" to przymiotnik i jako taki > jest pisany z "nie" lacznie. > > Chyba, ze napisalbys "nie jestem ochrzczony". > > trzym sie (kozla, albo pomysl...)! > dodaj jeszcze ze jestes zwykłym trollem netowym bo one jako zwarta formacja kretynkow maja zwyczaj czepiania sie literówek miast merytorycznosci dyskusji..., i jak w temacie: nie ma zadnych uregulowan prawnych ktore zabraniaja szerzenia filozofii nie bedacej szerzeniem nazizmu ,faszyzmu i naruszajacej kk . satanizm jako taki nie wyczerpuje znamion przestepstwa a konstytucje RP w zakresie swobody wyznan i przekonam moge ci zaraz tu wrzucic katolu....trzym sie baranie grzybkowy... Odpowiedz Link Zgłoś
pepegi Re: adversarius noster diabolus... 19.10.07, 09:01 Hahahahaha! Bardzo merytoryczne argumenty. Tracis grunt pod nogami - nazwij kogoś trollem. Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: adversarius noster diabolus... 19.10.07, 01:42 > Powiedz mi tylko jak to mozliwe, ze cywilizacja > Europy opiera sie na chrzescijanstwie (katolicyzmie, > zeby byc scislym bo podstawy Europy ustalono przed Lutrem) Jak? Oprocz tego, ze idee Chrystusa sa wciaz popularne i wiele osob przyjmie je dobrowolne, byly tez dzialania Teodozjusza, ktory zakazal kultu dawnych Bogow Grecji i Rzymu i niszczyl ich pozostalosci; "Polnocne krucjaty" - wojny w imie 'jedynie slusznej wiary' w Polnocnej Europie, m.in. wyrzynanie Prusow i Zmudzinow. Zbrojne tepienie wszelkich herezji, np. katarskiej czy manichejskiej. Wpisanie do wszystkich praw zakazu praktyk poganskich, przesladowanie 'czarownic', wrozbitow, itd. Poza tym PODSTAWY Europy to jednak ANTYK, czyli starozytna, poganska Grecja i Rzym. Najwieksze POSTEPY w Europie zostaly dokonane w czasach Renesansu, ktory byl wielkim nawrotem do dawnych wartosci i Oswiecenia, ktore poszlo w kierunku racjonalistycznym. > a caly postep na wschodzie datuje sie od switu Islamu... "postep"??? Zniszczenie Persji i jej starozytnej religii - Zoroastryzmu (w ktorym, jesli chcesz wiedziec, rowniez wystepuje dualizm Bog-Szatan, tzn. Ormuzd-Aryman), mordowanie kaplanow i nie tylko nazywasz "postepem"?? Ciagle najazdy na Indie (jedna z najstarszych i najbardziej tworczych cywilizacji swiata) to 'postep'?? Zajrzyj sobie na witryne antyislamskich Iranczykow, www.iranpoliticsclub.net i nie wygaduj takich rzeczy, bo WSTYD!! Owszem, Muzulmanie mieli swoje osiagniecia, np. w epoce mauretanskiej, ale nie byl to zaden 'postep' w stosunku do zastanej rzeczywistosci, tylko raczej regres. Chrzescijanska Europa nigdy nie byla tak styranizowana i regresyjna, jak islamski Wschod. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: adversarius noster diabolus... 19.10.07, 01:51 talmudzik napisał: > Oj czarne sloneczko... sa "nieuki", ktore wiedza, > ze "adversarius noster diabolus tamquam leo rugiens > circuit quaerens quem devoret". czyli "wrog nasz, diabel, krazy jak lew ryczacy i wypatruje, kogo pozrec" :) Dla mnie wiara w istnienie Szatana jako wroga jest tak samo obca, jak wiara w Szatana jako naczelne Bostwo. W mojej religii, rodzimej wierze Slowian z elementami innych wiar etnicznych, nie ma w ogole takiej koncepcji (choc sa demony, ale to zupelnie co innego). Dawni Slowianie nie wierzyli nawet w istnienie piekla (podobnie jak Celtowie czy Baltowie i inaczej, niz np. Skandynawowie, z ktorych jezyka pochodzi slowo "hell" (krolestwo Bogini Hel)). Po co mi obca mitologia i wiara, skoro mam wlasna??? >W kazdym razie jesli odprawilibyscie > swoje obrzedy publicznie prokurator nie mialby wyjscia > i zareczam, ze nie chodzi tu o prawa zwierzat, > tylko wlasnie o zniewazanie znakow i uczuc religijnych. ... po czym Polska, wyrokiem Trybunalu Praw Czlowieka w Strasburgu, musialaby wyplacic kolejne paredziesiat tysiecy EURO odszkodowania. Nie znam sie na satanizmie, ale kto ci powiedzial, ze te obrzedy polegalyby na obrazaniu uczuc religijnych Chrzescijan? Nikt nie mowi o urzadzaniu parodii mszy, mysle raczej ze bylyby to jakies odezwy do Szatana, Lucyfera, Baphometa, Azazela itd. A za to nikt nie moze karac, chyba ze w panstwie wyznaniowym (np. w Iranie). Odpowiedz Link Zgłoś
schwarze_sonne Re: adversarius noster diabolus... 19.10.07, 01:52 talmudzik napisał: > Powiedz mi tylko jak to mozliwe, ze cywilizacja > Europy opiera sie na chrzescijanstwie (katolicyzmie, > zeby byc scislym bo podstawy Europy ustalono przed Lutrem) > a caly postep na wschodzie datuje sie od switu Islamu... wybacz ale podstawy Europy to nie xianizm...to cywilizacja grecka i politeizm , a jak mamy siegac do naszych rejonów to poganstwo,bostwa germanskie ,celtyckie ,słowianskie etc...Pluralizm w miejsce xianskiego zamordyzmu i monoteizmu. To wraca i nic nie powstrzyma upadku judeoxianskiego bolszewizmu wyznaniowego. Ja rozumiem, ze religie ktore uznaja istnienie osobowego > szatana (a nawet proponuja skuteczne metody walki z nim) > nie beda sie cieszyc takim poparciem satanistow jak > lekko nihilistyczny buddyzm, albo kult cargo... > Osobowy kult szatana? ..powinienes znowu łykac niebieskie tabletki,rozumiem ze masz awersje na czerwone?Chyba jedynymi religiami wyznajaca osobowy kult szatana jest katolicyzm ,judaizm i islam? wszak wywodzicie sie z jednego pnia mimo wzajemnego odzegnywania?Co do buddyzmu to zonk xianku, owszem sa pewne ugrupowania w nurcie satanistycznego pluralizmu które pieprza cos od czapki o progresji w tym kierunku ,ale wynika to z totalnego skretynienia i fascynacji dawnymi ruchami teozoficznymi ,teozofia ma to do siebie ze była połaczeniem buddyzmu i xianizmu , stworzono ja w XIX wieku by przyblizyc ciemnocie europejskiej pewne trendy filozoficzne wynikajace z buddyzmu .Jak dla mnie dno. Na dodatek stała sie podstawa dla Thelemy Crowleyańskiej [loza Golden Dawn] ,która była pozywka dla niemców przy tworzeniu Thule i podstaw nazistowskiej ezoteryki. Do czego to doprowadziło to wszyscy wiemy..ale nie wszyscy wiedza o wpływie własnie buddyjskich idiotyzmów na pana adolfa h. polecam chociazby przesłuchania przed trybunałem norymberskim (częsciowo utajnione do dzis)Artura Rosenberga. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: adversarius noster diabolus... 19.10.07, 02:06 Pluralizm w miejsce xianskiego zamordyzmu i monoteizmu. To > wraca i nic nie powstrzyma upadku judeoxianskiego bolszewizmu wyznaniowego. coraz wyrazniej wszystko do tego zmierza... ,teozofia ma to do siebie ze była połaczeniem > buddyzmu i xianizmu , stworzono ja w XIX wieku by przyblizyc ciemnocie > europejskiej pewne trendy filozoficzne wynikajace z buddyzmu .Jak dla mnie dno. wiesz, nie atakowalbym specjalnie teozofii, choc jest to cos nie mniej obcego naszym europejskim tradycjom niz Chrzescijanstwo czy Islam. Teozofia byla w zamierzeniu idea bardzo tolerancyjna i otwarta; glowne zalozenia Teozofii to braterstwo wszystkich ludzi bez wzgledu na rase. Owszem, Teozofowie na przelomie wiekow XIX i XX wierzyli, ze rozne 'rasy' ludzkie maja rozny poziom rozwoju i w ramach cyklu wcielen rasy 'nizsze' przejda do historii, bo wszyscy beda nalezec do 'wyzszych' ale nie bylo w tym zadnej nienawisci - wrecz przeciwnie, byla to odpowiedz na ciasne horyzonty rasistowskich spoleczenstw z tamtych czasow, ktore uwazaly Czarnego za kogos znacznie gorszego od Bialego. Teozofia mowi, ze obaj sa duszami niesmiertelnymi, ktore podrozuja przez ciala osob roznych 'ras'. Dzisiejsza teozofia zreszta odeszla od gradacji 'ras', jak w ogole od uznawania np. Ariow czy Semitow za 'rase' (jest to grupa etniczna, rasy sa trzy: zolta, biala i czarna). Teozofowie - na czele z magazynem The Aryan Path - sprzeciwiali sie zreszta nazizmowi od samego poczatku. Dopiero wypaczenia Teozofii, noszace nazwy Ariozofii i podobnych nurtow, doprowadzily do tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Panowie, obaj, chyle czola: niezmiernie ciekawa 19.10.07, 04:45 dyskusja! Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: dzieci nalezy chronic do czasu osiagnięcia... 19.10.07, 09:14 talmudzik napisał: > pszeszczep666 napisał: > > dzieci nalezy chronic do czasu osiagnięcia > > dojrzałosci nie tylko przed seksem i > > alkoholem, ale także przed religią. to zabawa dla dorosłych > Zgadzam sie, ze sa wyznania (np. takie ktore powoduja > zakladanie loginow z trzema szostkami), ktore moga srodze > porypac dzieciom w glowach i zdaje sie, ze nawet sa prawne > regulacje przeciwko promowaniu takich "wierzen". > Natomiast co do chrztu... czy to rzeczywiscie jest taki wazny > problem z kategorii "lifestyle", ze Obcasy o tym pisza? > A co to? Doda juz za nudna, polskie celebrities wymarly czy jak... > Pozdrawiam, > Talmudzik xxxxxxxxxxxxxxxxx Talmudzik między Tobą a pszeszczepem666 jest taka różnica jak między homo erektus a homo sapiens. Odpowiedz Link Zgłoś
boulihacker Re: dzieci nalezy chronic do czasu osiagnięcia... 19.10.07, 10:27 Jaki znowu "homo"? Ten gatunek wywodzi swych przodków od "draco wawelicus". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto5 Re: Chrzest na dwa sposoby... 18.10.07, 20:59 Może nie tyle z potrzeby konformizmu, co dla dziecka? Aby dziecko niechrzczone nie było tym jedynym, które nie może się pochwalić chrzestnymi. Jeszcze wyraźniejszy ten powód jest w kwestii komunii - niebieska sukienka jako rekompensata za biały tydzień. Dziecko nie chce odbiegać od grupy, nie mieć czegoś, co wszyscy inni mają, ergo należy substytuować... Odpowiedz Link Zgłoś
pepegi Re: Chrzest na dwa sposoby... 19.10.07, 09:04 No, tylko w ten sposób od samego początku wychowuje się dziecko na hipokrytę. Odpowiedz Link Zgłoś
hipopotamama Re: Chrzest na dwa sposoby... 22.11.07, 17:22 Sorry ale większej bzdury dawno nie czytałam! Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Chrzest na dwa sposoby... 19.10.07, 11:27 > A jak ten chrzest tak tylko z potrzeby konformizmu, to.... bez komentarza. Chrzest z potrzeby konformizmu to byłby, gdyby ci niewierzący zaniesli dziecko do kościoła i ochrzcili go przy użyciu księdza. Bo rodzina, bo tradycja, bo na wszelki wypadek, bo to nie szkodzi. Artykuł dokładnie wyjasnia, czym się kierowali rodzice "chrzcząc" dziecko. Natomiast fatalne jest tutaj użycie słowa "chrzest". Odpowiedz Link Zgłoś
kruk51 Chrzest na dwa sposoby 18.10.07, 18:47 Ale zagmatwany artykuł ! Ludzie nie wierzący nie powinni mieć proble mów. To co się dzieje w tym artykule to hipokryzja. Wierzący i praktyku jący poddają się obrzędom swojej religii, a nie wierzący nie. Uroczysto ści z okazji i bez okazji każdy może sobie zrobić jak mu się widzi. Za komuny istniało pojęcie uroczystego nadania imienia w USC. Ale to nic wiążącego. Śmiesznym jest wprowadzanie obrzędów świeckich na wzór wyznaniowy. Ale każdemu wolno ! Mnie np. się widzi, że pięknym obrzędem były postrzyżyny chłopców w wieku 7 lat. Ma to jakieś uzasadnienie w tradycji i historii Słowian. Ale to nic wiążącego ! Odpowiedz Link Zgłoś
talmudzik postrzyżyny 18.10.07, 19:53 kruk51 napisał: > Mnie np. się widzi, że pięknym obrzędem > były postrzyżyny chłopców w wieku 7 lat. > Ma to jakieś uzasadnienie w > tradycji i historii Słowian. Ale to nic wiążącego ! A mnie sie widzi, ze (nawet juz tylko etnograficznie patrzac) to bylby spory problem z rekonstrukcja obrzedu bo jakims cudem swiadomosc historii a przede wszystkim pierwsi posiadajacy umiejetnosc PISANIA pojawiaja sie w Polsce ok. roku 950 n.e. wraz przygotowaniami do Chrztu Polski... wiec zrodel nie ma. Sa natomiast wzorce. Prezydent Lukaszenka od lat wspiera bialoruskie poganstwo (religia naturalna) wiec mozna by uprzejmie zapytac jego... Tyle, ze moglby to byc jakis kolejny przesmieszny "MIS na miare naszych czasow". Sprawe stawiam pod dyskusje - Zawsze Wasz, Talmudzik Odpowiedz Link Zgłoś
kruk51 Re: postrzyżyny 18.10.07, 20:19 Talmudzik ! Masz rację ! Tu nie chodzi o małpowanie ! Interpretacja dowolna. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: postrzyżyny 19.10.07, 01:27 > Sa natomiast wzorce. Prezydent Lukaszenka od lat wspiera > bialoruskie poganstwo (religia naturalna) wiec mozna by > uprzejmie zapytac jego... Nie trzeba. Mamy w Polsce zwiazki wyznaniowe Rodzimowiercow. Jest np. Rodzimy Kosciol Polski ( www.rkp.pl ) czy Slowianska Wiara ( www.slowianskawiara.pl ). Sam przeszedlem obrzed postrzyzyn w RKP, ale w wieku 30 lat (coz, chrzest tez mozna przyjac w takim wieku). Jest to zwyczaj symboliczny - zerca (kaplan) obcina kosmyk wlosow i wrzuca go do ognia, calosc ma uroczysta oprawe (Swiety Ogien, inwokacje do Bogow, wyznanie Wiary). Niech kazdy wierzy, w co chce, ja szanuje kazda religie, a sam jestem wlasnie Rodzimowierca. Slawa Bogom!! Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: postrzyżyny 19.10.07, 01:34 warto tez dodac, ze do dawnej Wiary wracaja rowniez niektorzy Litwini ( www.romuva.lt ), Grecy ( www.ysee.gr ), Celtowie ( www.paganachd.com ), Egipcjanie (Kemetyzm; nie znam adresow niestety, ale poszukaj np. Kemetic Order) czy Skandynawowie ( www.asatru.org - to wprawdzie sajt amerykanski, ale znajdziesz tam linki rowniez do organizacji skandynawskich). Coraz popularniejsze sa tez religie NEOpoganskie, takie jak Wicca czy Neodruidyzm ( www.witchvox.com, www.wicca.pl, www.wiccanweb.ca, www.silverion.org, www.neopoganstwo.pl), itd. A co do Lukaszenki... Skoro nie wiesz (co widac), jak trudna sytuacje maja tamtejsi Rodzimowiercy, to nie mow. Gdyby nie to, ze "Batiuszka" sie interesuje dawnymi tradycjami, to wyznawcow Rodzimej Wiary scigalby jak czlonkow opozycji demokratycznej czy Zwiazku Polakow na Bialorusi. To jest bardzo trudna gra, ale Rodzimowiercy wychodza z niej zwyciesko - jak na razie przynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
kruk51 Re: postrzyżyny 19.10.07, 09:49 Critto ! Fajna sprawa! Gratuluję odwagi, samodzielnego myślenia, wolno sci wewnętrznej, o którą właściwie jest najtrudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Chrzest na dwa sposoby 19.10.07, 01:58 kruk51 napisał: > Ale zagmatwany artykuł ! Ludzie nie wierzący nie powinni mieć proble > mów. To co się dzieje w tym artykule to hipokryzja. Wierzący i praktyku > jący poddają się obrzędom swojej religii, a nie wierzący nie. Uroczysto > ści z okazji i bez okazji każdy może sobie zrobić jak mu się widzi. Za > komuny istniało pojęcie uroczystego nadania imienia w USC. Ale to nic > wiążącego. Śmiesznym jest wprowadzanie obrzędów świeckich na wzór wyznaniowy. > Ale każdemu wolno ! Mnie np. się widzi, że pięknym obrzędem > były postrzyżyny chłopców w wieku 7 lat. Ma to jakieś uzasadnienie w > tradycji i historii Słowian. Ale to nic wiążącego ! dla kogos, kto wyznaje religie Slowian, postrzyzyny sa tak samo wiazace, jak chrzest dla Chrzescijanina czy obrzezanie dla Zyda. Mozna nawet powiedziec, ze postrzyzyny u osoby doroslej wyznajacej Poganstwo sa tym, czym chrzest+bierzmowanie dla Chrzescijan czy obrzezanie+Bar Mitzwah dla Zydow. W kazdym razie poruszyles ciekawy temat i zwrociles uwage, ze obrzedowosc jest czlowiekowi bardzo potrzebna. Mysle, ze Poganstwo to atrakcyjna alternatywa dla tych, ktorzy nie czuja sie Chrzescijanami, nawet jesli nie sa Poganami z przekonania. Chocby dlatego, ze wiekszosc Rodzimowiercow to ludzie otwarci, pozwalajacy na udzial publicznosci w swoich obrzedach (o ile ta publicznosc potrafi sie zachowac, oczywiscie) i pozbawieni dogmatycznego myslenia. Zreszta, do XVI wieku Poganstwo w Polsce bylo zywe, a na Litwie - wlasciwie caly czas z przerwa na wiek XVIII (wiec Romuva to poprostu kontynuacja, a nie zadne 'neopoganstwo' czy 'rekonstrukcja'). Przykladowo, jeszcze w XVI wieku w Polsce przysiegano NA SLONCE w sadach i urzedach, a obrzedy Nocy Sobotkowej (Kupaly) byly bardzo powszechne (i z Chrzescijanstwem nie mialy zbyt wiele wspolnego, mimo nazwania ich "Noca Swietojanska"). Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Te kulty byly tak silne, ze Kosciol - nie mogac 19.10.07, 04:35 ich wyeliminowac - musial je...OCHRZCIC. Bo zabawa zaczyna sie dopiero, gdy probujesz sie dowiedziec, CO to letnie przesilenie ma wspolnego ze sw.Janem? Data urodzenia? Smierci? Chrztu Chrystusa w Jordanie? NIC nie pasuje, zaden dokument tego nie potwierdza... I tak jest ze wszystkim, lacznie z tzw. Bozym Narodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Re: Chrzest na dwa sposoby 19.10.07, 09:48 > W kazdym razie poruszyles ciekawy temat i zwrociles uwage, ze obrzedowosc jest > czlowiekowi bardzo potrzebna. Dodajmy: jest potrzebna słabym, którzy nie mają w sobie siły woli. Podobnie jak horoskopy, wróżby i inne bajeczki, wszystko co sprawia że ludzie wierzą że nad nimi jest coś metafizycznego co może wpłynąć na ich los (oczywiscie na korzyść). Bo samemu to ciężko. Wszystkie kulty, religie, obrzędy itd. - mają tą samą przyczynę - słabość i brak wiary w siebie (słynne: "sam nic nie zdziałam, dopiero z pomocą bożą" itd...). Psychologicznie jest to oczywiscie korzystne, siła sugestii jest ogromna... Odpowiedz Link Zgłoś
talmudzik Ja mialem "obrzezanie" ale dalej mam napletek... 18.10.07, 19:36 ...aha, zapisalem sie tez do PZPR, ale tylko dlatego, ze dawali mieszkania. Pozniej bylem w Solidarnosci bo kumple tez byli... Aha i czytam Gazete Wyborcza codziennie, ale tylko dlatego, ze szkoda mi tak zaraz i bez ceregieli podetrzec nia tylek. Niestety Wysokie Obcasy sa zwykle za sliskie nawet do tego pozytecznego celu... Zmiencie papier i mniej zdjec prosze. Wasz, Talmudzik Odpowiedz Link Zgłoś
schwarze_sonne Re: Ja mialem "obrzezanie" ale dalej mam napletek 18.10.07, 21:23 talmudzik napisał: widac rzezak miał tepy nozyk ale mozemy to powtórzyc...na takich jak ty mam zawsze brzytewke za parkanem xianku.... Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Sadzac po datach twoich wypowiedzi, to istotnie 19.10.07, 04:26 GW czytasz codziennie. I - bos masochista - napedzasz jej biznes (takze i w necie) Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Uwsteczniona pseudoreligia - fanatyczny ateizm 18.10.07, 21:01 Najprostszym dowodem zapoznienia autoteistow w rozwoju jest rozpaczliwe i natretne malpowanie cywilizacji, podszywanie sie pod zwyczaje i obrzedy, ktorych sensu nie pojmuja - ot, taka lokalna odmiana kultu cargo. Tylko ze tubylec z Mikronezji, uparcie wycinajacy w dzungli szesciometrowy "pas startowy", zakladajacy na uszy dwie muszle i belkoczacy "ble, ble, ble, roger" do trzymanego w reku banana, rzeczywiscie ma nadzieje sprowadzic z nieba ktorys ze srebrzystych stalowych ptakow, pelnych cudownych podarkow, kolorowych koszulek i plastikowych klapek. Na co liczy zabobonne lewactwo, nieudolnie nasladujace zachowania podpatrzone zza plota albo z ekranu tv - tego najstarsi gorale nie wiedza. Proletariat zawsze wariat. Odpowiedz Link Zgłoś
schwarze_sonne Re: Uwsteczniona pseudoreligia - fanatyczny ateiz 18.10.07, 21:28 bezportek napisał: Na co liczy zabobonne > lewactwo, nieudolnie nasladujace zachowania podpatrzone zza plota > albo z ekranu tv - tego najstarsi gorale nie wiedza. Proletariat > zawsze wariat. tez nie wiem na co? ale sa ludzie i taborety. Pochodze z rodziny ateistycznej co nie oznacza ze z lewackiej . Nikt takich cyrków jak opisane powyzej nie robił. Widac ludziom potrzebna jest obrzedowosc na zasadzie "swieckiej tradycji" i Bareja sie kłania :P Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba OBIE baby nie tylko szpetne, ale i do tego idiotki 19.10.07, 04:29 Choc jedna z nich musi byc cwana - ta od Fundacji (jaka by ta fundacja nie byla):) A wiec chrzczone, czy nie chrzczone, ale BIEDNE TE ICH DZIECI:) Odpowiedz Link Zgłoś
boulihacker Re: Uwsteczniona pseudoreligia - fanatyczny ateiz 19.10.07, 10:22 > Na co liczy zabobonne > lewactwo, nieudolnie nasladujace zachowania podpatrzone zza plota > albo z ekranu tv - tego najstarsi gorale nie wiedza. A wystarczyło przeczytać artykuł. > Proletariat zawsze wariat. Wyższe wykształcenie koreluje pozytywnie z ateizmem, więc kulą w płot. Odpowiedz Link Zgłoś
stanley_fish Chrzest na dwa sposoby 18.10.07, 21:16 Chrzest jest przeżytkiem. Relikt monopolistycznych praktyk Kościoła Katolickiego. Wkrótce odejdzie w zapomnienie jak sam Kościół. I bardzo dobrze. Wola jednym Prawem a nie przykazania i sakramenty! Odpowiedz Link Zgłoś
dzonko Re: Chrzest na dwa sposoby 18.10.07, 21:37 Dzierżyński, Berman, WAsilewska, Sawicka, Odpowiedz Link Zgłoś
dzonko Re: Chrzest na dwa sposoby 18.10.07, 21:42 Dzierżyński, Berman, WAsilewska, Sawicka, Finder, Bierut.... twoi protoplaści też tak myśleli i na to samo mieli złudną nadzieję... Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Zupelnie zle szukasz, nie w te strone... 19.10.07, 04:48 To raczej Nitze, z jednej strony. A z drugiej faszyzm (ale nie pojmowany jako nazizm - to inna para kaloszy)... Odpowiedz Link Zgłoś
cobrra Chrzest na dwa sposoby 18.10.07, 23:46 komuna robiła tak: www.polskaludowa.com/dokumenty/inne/akt_nadania_imienia.htm jako niemowlak byłem ochrzczony, a jak miałem ze cztery lata to prl mi dał imie Odpowiedz Link Zgłoś
talmudzik przymusu "brac imienia od PRL" nie bylo... 19.10.07, 00:12 cobrra napisał: > komuna robiła tak: Chyba jednak robili to rodzice... Az takiego rygoru w PRL nie bylo. Mimo wszystko fajnie, ze wyszperales ten papier. > jako niemowlak byłem ochrzczony, > a jak miałem ze cztery lata to prl mi dał imie ...choc jak mowie przymusu "brac imienia od PRL" nie bylo, ale z drugiej strony... wpadala kaska, cos jak teraz w Polsce "becikowe". Twoi rodzice wybrali wiec roztropnie i zgodnie z ludowa madroscia: "Bogu swieczke a diablu ogarek" pozr Talmudzik Odpowiedz Link Zgłoś
boulihacker Chrzest na dwa sposoby 19.10.07, 00:08 I tak właśnie naród czyta ze zrozumieniem. Wszyscy się mądrzą, a nikt nie zauważył, że główym celem obrzędu w wersji świeckiej jest zapewnienie dziecku opiekunów na wypadek gdyby spagetti monster zawezwał rodziców do siebie, nie zaś jakieś "kulty cargo" czy "kopiowanie cywilizacji". A potem się mówi, że religia nie szkodzi na myślenie. Szkodzi, jak widać. Odpowiedz Link Zgłoś
talmudzik To kup dziecku polise ubezp.! 19.10.07, 00:16 boulihacker napisał: > główym celem obrzędu w wersji świeckiej > jest zapewnienie dziecku > opiekunów na wypadek gdyby > spagetti monster zawezwał rodziców do siebie W tym celu najlepiej wykupic polise ubezp. niby-chrzest nic tu nie pomoze. >, nie zaś > jakieś "kulty cargo" czy "kopiowanie cywilizacji". Moze faktycznie blizej "Misia" i p. Bareji > A potem się mówi, że religia nie szkodzi na myślenie. > Szkodzi, jak widać. Cos mi sie widzi, ze wcielenia sa rozne a intelekt podobny... szkodzi chyba koziolek ;-) pozdr, Talmudzik Odpowiedz Link Zgłoś
schwarze_sonne Re: To kup dziecku polise ubezp.! 19.10.07, 01:58 talmudzik napisał: > Cos mi sie widzi, ze wcielenia sa rozne a intelekt podobny... > szkodzi chyba koziolek ;-) tobie chyba wiewiórka jasiu???> i promieniowanie kosmiczne? nasila ci sie podczas pełni?? btw...jak bede miał kiedys dziecko to je wysle na kurs krav magi zamiast religii a w miejsce "gorala" dostanie glocka albo berette . niech sie uczy od gowniarza gdzie wrog i jak z nim skonczyc.... Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba A polisa ubezpieczeniowa dziecko przytuli, i 19.10.07, 04:24 pogada od serca o ludziach i swiecie, gdy rodzicow zabraknie? Fajna taka polisa! Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba A ktos tu sie sypnal:)))) 19.10.07, 04:14 Albo nam pani Ania sie o pare latek odmladza (wybaczam!), albo zurnalista nie potrafi liczyc i z roku 86 (orientacyjny rok I Komunii pani Ani) wychodzi mu "poczatek lat osiemdziesiatych";) Odpowiedz Link Zgłoś
feldkurat_katz Smalec, mydło i powidło. 19.10.07, 08:23 Mylenie pojęć i znaczeń oraz totalny brak konsekwencji w wychowywaniu dzieci. Typowe dla współczesnej rodziny i równocześnie jakieś takie żałosne i niedorobione. Odpowiedz Link Zgłoś
reverie Rzeczywiście nie czytacie ze zrozumieniem 19.10.07, 08:55 Ktoś już na forum zwrócił na to uwagę: głównym celem opisanego "rytuału społecznego" jest zawiązanie relacji społecznej z bliskimi przyjaciółmi rodziców, na wszelki wypadek, ale też po to, by trochę poszerzyć najbliższe środowisko dziecka. Dziwne? Sam mam lepsze kontakty z tzw. przyjaciółmi rodziny, niż z rodzonymi wujkami. A celebracja tego faktu nic nie szkodzi, może tylko podkreślić wagę takiego zabiegu. Chciałbym, aby nikt nikomu nie odmawiał prawa do takiego przeżywania życia, na jakie ma ochotę. Rpzmaite tradycje związują sią na naszych oczach, żadna nie istniała "od początku świata" (łcącznie z Kościołem), więc i ta nie powinna dziwić. Nie musicie od razu chcieć tego dublować ale zrozumcie: ludzie mają prawo wprowadzać swoje indywidualne przekonania w życie (oczywiście jesli nie narusza cudzej wolności). Odpowiedz Link Zgłoś
pepegi Re: Rzeczywiście nie czytacie ze zrozumieniem 19.10.07, 09:09 Żydzi co prawda się nie chrzczą, ale porównajmy to do innego obrzędu. Jak brzmi "świecka bar-micwa"? Idiotycznie. Tak samo jak "świecki chrzest". Ale oczywiście masz rację - ludzie mają prawo przeżywać życie tak, jak chcą. A inni mają prawo się z nich śmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
suszona.sliwka Chrzest na dwa sposoby 19.10.07, 09:05 Dobry powód do imprezy - chrzciny świeckie.. Zapewnienie opiekunów to jedno a udawanie obrzędów dla wygody czy nie oidstawania od reszty społeczeństwa to drugie. Ateiści robią sobie "Choinke" czy też "Gwiazdkę" zamiast Bożego Narodzenia bo też chcą dać sobie prezent i posiedzie ckilka dni w domu zamiast iść do pracy (swoją droga hipokryzja i konformizm). Kompletnie nie rozumien tylko po jakiego grzyba obchodzą Wielkanoc, uroczyste witanie wiosny i nowego życia czy "Zajączek" żeby było miło, rodzinnie i wolne od pracy? Nie mam nic przeciwko ludziom niewierzącym, nie potrafię pojąć po co robią takie szopki.. Odpowiedz Link Zgłoś
boulihacker Re: Chrzest na dwa sposoby 19.10.07, 09:46 Bo oczywiście "choinka" to święto czysto katolickie. Parsk. Odpowiedz Link Zgłoś
tugdziemisie Chrzest na dwa sposoby 19.10.07, 09:39 Jak nazwać swiecki chrzest?? Nie da się inaczej niż HIPOKRYZJA. I tyle w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
boulihacker Re: Chrzest na dwa sposoby 19.10.07, 09:48 Ja bym w temacie sugerował przeczytać artykuł do końca, w miarę możliwości używając obu półkul. Bo na razie widać, że nie dałeś rady. Odpowiedz Link Zgłoś
nickieva Chrzest na dwa sposoby 19.10.07, 10:03 A ile pieniędzy wypada dać na chrzciny bratanka? Jeśli zarabia się nieco ponad 1000zł to 2 stówki wystarczą??? Piszcie!! Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Wyjątkowa bzdura! 19.10.07, 12:40 Jak można wymyślić taką bzdurę ??? Chrzest świecki, jeju! Jeżeli jestem niewierzący, to nie uznaję obrzędów religijnych. Koniec, kropka. Nie mam nic przeciwko niewierzącym, nawet jeśli organizują "chrzty świeckie". Mogę jednak ocenić takie zachowanie, jako brak konsekwencji. Myślę, że głównym powodem takiego zachowania jest jednak głęboko zakorzeniona w naszym społeczeństwie obrzędowość religijna, katolicka. Gdyby Polska wyrosła z tradycji żydowskiej, to byśmy mieli świeckie barmicwa. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
malpolid Extremalna bzdura 19.10.07, 12:59 Bzdura extremalna. Chrzest pochodzi o słowa "Chrystus"-co w łacinie oznacza namaszczony. pl.wikipedia.org/wiki/Chrzest Nie ma chrztu świeckiego i bzdur nie wypisujcie. Kto chce to chrzci, kto nie chce to niech się nie bawi obrzędami chrześcijańskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
magam5 Chrzest świecki - jakaś bzdura ... 19.10.07, 15:24 W końcu chrzci sie dziecko,żeby kształtować je na chrześcijanina. Niech sobie ateiści wymyślą inną nazwę, np. przyjęcie powitalne nowego członka rodziny, a nie chrzest świecki żenada. czego to juz ludzie nie zrobią byle się za bardzo nie wyróżniać w swojej inności ... Albo jesteście świadomi nie przynależenia do Kościoła i akceptujecie wszystkie jego konsekwencje (włacznie z brakiem sakramentów dla dziecka ) albo sami nie wiecie czego chcecie ... Odpowiedz Link Zgłoś
vivian.darkbloom świecki chrzest - paranoja 20.10.07, 22:27 moim zdaniem świecki chrzest to wyraz hipokryzji. czemu ateista kultywuje katolickie obrzędy, jeśli porzucił religię? Trzeba być konsekwentnym. Odpowiedz Link Zgłoś
tkiller Re: świecki chrzest - paranoja 28.10.07, 00:32 Koleiny idiotyzm. Czego to ludzie nie wymyślą by od innych kasę wyciągnąć. Frajerzy zawsze się znajdą. Odpowiedz Link Zgłoś
kruk51 Chrzest na dwa sposoby 26.11.07, 11:24 Jak długo jeszcze tej hipokryzji ? A mówią, że katolicyzm jest religią tolerancji. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_szymacha Chrzest na dwa sposoby 26.11.07, 14:49 Obrzydliwy konsumpcjonizm, w którym "dobro dziecka" jest tak zwaną hipokryzyjną przykrywką dla własnych kompleksów. Ot, co. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś