anuszka_ha3.agh.edu.pl 13.04.08, 23:05 Dobre. Tu widać rzeczywiste efekty pracy polskich feministek. Kobiety najbardziej potrzebujące ich wsparcia nawet nie znają nazwisk liderek polskiego feminizmu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
yganka Re: feministki to my 14.04.08, 10:24 nie wiem co chciała autorka pokazać? że te kobiety z Tesco nie czytają książek? i nie wiedzą kto pełnił funkcje pełnomocniczki ds równego statusu? to niezbyt chwalebne. ale prawdą jest, że one również są feministkami - i ciesze sie, że tak się określiły. feminizm jest czymś wielkim, nie można mówić: ja jestem a ty nie. feminizm intelektualny (Kazia Szczuka, Agnieszka Graff itp.) zajmuje się troszkę czymś innym, ale są też organizacje które działają na rzecz najbardziej przyziemnie potrzebujących kobiet. nie można jednym mówić że są "be" a inne wspaniałe, bo założyły związki zawodowe. każdy czyn na rzecz poprawy sytuacji kobiet jest potrzebny!!! najważniejsze to dostrzec - co udało się tym paniom (tzw. objawienie feministyczne) - że kobiety mają gorzej!!!! pozdrawiam Yga Kostrzewa Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek z serii: mądre pytania do przedstawicieli lewicy 15.04.08, 14:10 yganka napisała: > najważniejsze to dostrzec - co udało się tym paniom > (tzw. objawienie feministyczne) - że kobiety mają gorzej!!!! A jeśli ktoś dostrzeże, że mężczyźni mają gorzej, to czy nazwane zostanie to "objawieniem anty-feministycznym" ? Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_bordo Re: z serii: mądre pytania do przedstawicieli lew 16.04.08, 08:33 darr.darek napisał: > yganka napisała: > > najważniejsze to dostrzec - co udało się tym paniom > > (tzw. objawienie feministyczne) - że kobiety mają gorzej!!!! > > A jeśli ktoś dostrzeże, że mężczyźni mają gorzej, to czy nazwane zostanie to > "objawieniem anty-feministycznym" ? Aleś ty MONDRY! Jak ktoś dostrzeże że mężczyźni mają gorzej, to może to sobie nazwać objawieniem maskulinistycznym. Naprawdę sądzisz że sytuacja mężczyzn będzie lepsza tylko kiedy zwrócą się przeciwko kobietom? Nie przejmuj się, nie jesteś odosobniony w tym przekonaniu, w tym kraju są tysiące takich jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
xyz2000 [...] 17.04.08, 17:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: z serii: mądre pytania do przedstawicieli lew 17.04.08, 21:27 kropka_bordo napisała: > >darr.darek napisał: > > A jeśli ktoś dostrzeże, że mężczyźni mają gorzej >Naprawdę sądzisz że sytuacja mężczyzn będzie lepsza tylko kiedy >zwrócą się przeciwko kobietom? Podoba mi się ten kobiecy brak logiki wnioskowania. Gdzie ja napisałem, że mężczyźni mają się zwracać przeciw kobietom ? Prawo faworyzuje kobiety w społeczeństwach wyrosłych z kultury chrześcijańskiej. Problemem jest prawo-lewo lewicowe, które tworzy nowe kategorie faworyzowania kobiet kosztem mężczyzn. Skrajne lewaczki (feministki) nazywają to "pozytywną dyskryminacją mężczyzn". Lewactwo (to nie kobiety są ową awangardą lewicy) nie rozumie, że próby walki z "patriarchalną kulturą" kończy się identycnie jak próby walki lewactwa bolszewickiego z kapitalistami. Muslimu rozp..rzą wszystko o skrupulatny Chińczyk zmiecie i wprowadzi własną kulturę (odporną na ogłupieńców lewicowych). Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: z serii: mądre pytania do przedstawicieli lew 24.04.08, 11:18 darr.darek napisał: > Podoba mi się ten kobiecy brak logiki wnioskowania. Gdzie ja > napisałem, że mężczyźni mają się zwracać przeciw kobietom ? Nie rozumie - skad przekonanie, ze 'brak logiki wnioskowania' ma plec? Odpowiedz Link Zgłoś
winka53 feministki !!! 14.04.08, 14:01 ..ale jak ulegla..to TAK ma...ze nawet swoj-czyli maz pomiata... WIECEJ PEWNOSCI SIEBIE KOBIETY!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata feminizm i humanitaryzm 14.04.08, 18:21 Chce odczytac ten post jako krytyke poslkiego feminizmu, ktory glownie siedzi na salonach i dyskutuje. a zatroskanie losem poslkiej kobiety wyraza w przez press release. naprzeciwko mojej okien mojej mamy jest przedszkole. codziennie rano, przed 6, przyprowadzaja matki swoje dzieci, ktore albo same czekaja przed przedszkolem do szostej az przyjda sprzataczki, albo kotras z mam zostaje. feminizm to nie to, zeby ojciec odpwrowadzil, tylko to, zeby przedszkole otworzyc o 5.30, a jeszcze lepiej pozwolic kobietom na rozpoczecie pracy o 6.30. a humanitaryzm, to pozwolic sie dzieciom wyspac do 7. Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: feminizm i humanitaryzm 14.04.08, 19:40 A czym jest w takim razie odprowadzenie dziecka do przedszkola przez własnego ojca? Łaską boską? Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata Re: feminizm i humanitaryzm 14.04.08, 23:14 nie zrozumielismy sie. nie, nie jest laska boska. mnie odprowadzala sto lat temu moja mama, bo moj ojciec szedl wczesniej do pracy. i pewnie to zle zalozenie, jednak mnie sie wydawaloby ze odprowadza ten, ktoremu jest latwiej, kto akurat moze itd.. ja czesto odwoze moje dzieci do szkoly, bo moge i lubie. i niespecjalnie widze problem. natomiast w dominujacym modelu rodziny w Polsce, zamiast sie uzerac zeby tatus laskawie ruszyl dupe i poszedl z dzieckiem, lepiej ulatwic to pojscie mamusi. bo to praktyczniejsze. a ona i tak bedzie musiala pojsc i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: feminizm i humanitaryzm 15.04.08, 08:56 Cóż, niby fakt, też jestem za tym, żeby ludziom po prostu ułatwiać życie. Ale widzisz, chodzi o to, żeby w ogólnym rozrachunku i bliżej nieokreślonej przyszłości zmienić to powszechne nastawienie, że "ona i tak będzie musiała iść, i tak". Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata Re: feminizm i humanitaryzm 15.04.08, 21:31 ale ja sie z tym zgadzam, tak ogolnie.... tyle ze mozna jeszcze w tzw. miedzyczasie zejsc na ziemie i zobaczyc te kobiety umeczone. kiedys jechalem przez Lodz, nad ranem, jakas 3.30 rano, moze 4. w jakiejs EMilii, czy gdzies tam 1000 km przed Lodzia gdzie jeszcze tramwaj dojezdza, juz staly kobiety na przystankach. i sobie pomyslalem - nie powiem co dokladnie - ale idzie o to, ze jak sie ma takie zycie, to mozna sie powiesic. bo to jest katastrofa. to jest skandal na kolkach..... i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzur Re: feminizm i humanitaryzm 18.04.08, 07:46 I tu jest pies pogrzebany. Dlaczego się na to godzą? Odpowiedz Link Zgłoś
sheep2 Re: feminizm i humanitaryzm 17.04.08, 17:27 no to idac twoim tokiem myslenia, to ja proponuje np., zeby dzieciom wykorzystywanym do niewolniczej pracy za grosze np , w chinach po prostu podniesc stawke z 1 dolara na 2 i po klopocie..niech sobie haruja, ale chociaz za lepsza stawke.. Odpowiedz Link Zgłoś
gazaj Kto je zmusza do pracy? 15.04.08, 11:59 Zammiast pracować, wożą zadki po jakichś manifach, działaczki związków zawodowych znowu się wożą na plecach pracowników. Nie ma przymu pracy w Tesco. Mogą pracować w polskich sklepach, wtedy pożałują pracy w markecie. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Kto je zmusza do pracy? 15.04.08, 19:00 Jasne mogą przecież wyjechać do innych krajów, gdzie nie ma dyskryminacji kobiet! Złota porada dla wszystkich Polaków niezadowolonych z sytuacji w Polsce: zamiast zmieniać Polskę, po prostu z niej wyjedźcie! Odpowiedz Link Zgłoś
ngw.community Feministki to my 15.04.08, 13:02 Zdecydowaliśmy się szeroko skomentować artykuł "Feministki to my" w Naszym blogu ngw community.wordpress.com. Nie zgadzamy się z bohaterkami artykułu. Nie zgadzamy się również z komentarzem anuszki. Fakt , że bohaterki nie wiedzą , kim jest Pani Szczuka czy Pani Dunin , to nic innego jak tylko wyraz ignorancji tychże bohaterek. Odpowiedz Link Zgłoś
agata.z3 Re: Feministki to my 18.04.08, 16:24 Nazywanie niewiedzy bohaterek artykułu ignorancją to nic innego, jak szukanie wytłumaczenia dla słabości ruchu feministycznego w Polsce i braku jego odniesienia do rzeczywistości. Ja, wykształciuch o poglądach feministycznych, jestem pełna podziwu dla tych prostych kobiet, które zdobywając się na obronę swoich praw robią dla polskich kobiet więcej,niż tłumy pań z towarzystwa wzajemnej adoracji pani Dunin. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 „W naszym sklepie 80 procent pracowników to kobiet 15.04.08, 13:33 „W naszym sklepie 80 procent pracowników to kobiety, bo mężczyzna za takie grosze nie przyjdzie” – to pytam dlaczego kobieta przyjdzie? Dlaczego sprzedaje się poniżej ceny? Skoro „mężczyzna nie przyjdzie” to widocznie ma ku temu argumenty i powody a dlaczego nie ma ich kobieta? Więc może jest jakieś uzasadnienie ze strony pracodawcy żeby płacił mniej kobiecie, bo przecież gdyby mógł to i mężczyźnie by mniej zapłacił. I co to ma wspólnego z feminizmem – tu chodzi o zwykłe prawa prawa pracownicze. Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: „W naszym sklepie 80 procent pracownikó 15.04.08, 18:51 Kobieta przyjdzie, bo zwykle ma dzieci na utrzymaniu i wysokie poczucie odpowiedzialności za rodzinę. Mężczyzna nie przyjdzie, bo dzieci karmi żona, a on równie dobrze realizuje się przed telewizorem. To tylko jedno z wyjaśnień, jakie przyszły mi do głowy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata Re: „W naszym sklepie 80 procent pracownikó 15.04.08, 21:34 powiedzmy ze poziom ustereotypizowania tej wypowiedzi jest wysoki. a kobieta idzie, bo z reugly nie przychodzi jej do glowy ze mozna o prawa pracownicze zawalczyc. bo tak ja przez pol zycia wychowywali. morda w kubel i bulgotac. Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: „W naszym sklepie 80 procent pracownikó 15.04.08, 22:18 Właśnie o to przerysowanie mi chodziło. Mam na myśli to, że jakie by nie było wytłumaczenie takiego stanu rzeczy, trzeba walczyć o zmianę świadomości w głowach męskich i żeńskich, bo ta zmiana prędzej czy później doprowadzi do realnej zmiany jakości życia. A tymczasem, nie zaniedbując pracy nad świadomością, powinno się pomagać doraźnie dokładnie tak, jak to piszesz. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinmarcin12 Re: „W naszym sklepie 80 procent pracownikó 15.04.08, 22:11 Sa zony ktore nie scierpia slabo albo malo zarabiajacego meza, biedaki musza zap.. z lopata za 100zl. wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
dalatata Re: „W naszym sklepie 80 procent pracownikó 15.04.08, 23:05 sa takie.... sa tez tacy mezowie co przywala zonie za to ze zupa byla za slona....ale niektorzy sa naprawde fajnie, piescia nigdy, jak w gebe to tylko otwarta reka..... Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 zrozumiałem - w naszym kraju 16.04.08, 09:14 kobiety pracują i utrzymują bezrobotnych mężów przed telewizorami tylko, że wtedy to (przy zerowych zarobkach mężczyzn) płace kobiet byłyby statystycznie wyższe a to przeczy faktom więc to wyjaśnienie do mnie nie przemawia. Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: zrozumiałem - w naszym kraju 16.04.08, 09:25 I słusznie, bo było to ironiczne i jest tak samo prawdziwe, jak jakiekolwiek inne "proste" wyjaśnienie. Gdybyś przeczytał wszystkie moje wypowiedzi w tym wątku, to byś pewnie zrozumiał, że ogólnie uważam, że trzeba pracować nad świadomością ludzi (obojga płci), bo dużo jest jeszcze różnych zaszłości, utartych wierzeń, kompleksów, które mocno wpływają (negatywnie) na życie przeciętnych (w sensie - statystycznych) kobiet i mężczyzn. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 bo z facetem jest jak bankem - musi zarabiać 18.04.08, 06:34 A jak facet będzie pracował za 800 zł albo zarabiał mniej niż kobieta to wyjdzie na nieudacznika i wtedy feministki poradzą mu żeby taka superbabka z klasą zostawiła nieudacznika skoro nie stać go na coś wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 A dlaczego to „superbabka z k a s ą ” nie miałab 18.04.08, 12:25 A dlaczego to „superbabka z k a s ą ” nie miałaby sobie wybierać supermenów z klasą (choćby i bez kasy)? Odpowiedz Link Zgłoś
jam-agru Re: „W naszym sklepie 80 procent pracownikó 18.04.08, 15:25 toja3003 napisał: > Więc może jest jakieś > uzasadnienie ze strony pracodawcy żeby płacił mniej kobiecie, bo > przecież gdyby mógł to i mężczyźnie by mniej zapłacił. Jakoś ze dwa dni temu podawano, że przeciętna płaca kobiety - inżyniera jest w Polsce o 1000zł niższa niż płaca mężczyzny - inżyniera. Widocznie pracodawcy kobiet - inżynierów też mają uzasadnienie, żeby mniej płacić. Może więc jednak chodzi tu o feminizm: dlaczego prawa pracownicze tak łatwo naginać, gdy chodzi o płace kobiet, nieważne w jakim zawodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: „W naszym sklepie 80 procent pracownikó 24.04.08, 11:23 Podobnie motywowano fakt, ze Afroamerykanie zarabiaja mniej od bialych na tych samych stanowiskach. Tyle, ze tam byla o to wielka awantura, a u nas wynik podobnych badan uzywa sie do przemycania podskornych argumentow 'baba jest mniej wartosciowym pracownikiem, to sie jej mniej placi'. Odpowiedz Link Zgłoś
rotwil Jak się kobity nie bije to jej wątroba gnije 17.04.08, 17:12 Śmiało poużywajcie sobie na mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
komentatorkabloga Re: Jak się kobity nie bije to jej wątroba gnije 17.04.08, 17:30 E tam, nie chce nam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.kwiatek A co zrobiła Dunin i Suka? 17.04.08, 17:34 Dlaczego ignorancja, co tak wielkiego zrobił Kazio Suka dla kobiet czy Polski, aby kobiety pracujące w supermarkecie musiały oni/niej wiedzieć? występ w kopi zagranicznego programu, gdzie Kazio kpi z innych, nie jest chyba niczym specjalnie wyróżniającym. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: A co zrobiła Dunin i Suka? 24.04.08, 09:11 A jak to jets mozliwe, że Polska jest jedynym krajem w Unii Europejskiej, w którym nie ma osobnejgo urzędu d/s rownego statusu kobiet i męzczyzn? Odpowiedz Link Zgłoś
top_secret1 to nie ża feministki tylko kobiety probujace 17.04.08, 17:59 poprawic rodzinny budzet ... przeciez wiadomo ze typowa feministka to kobieta ktora za pieniadze bogatego mezulka - i po proatu z nudow - wymysla jakies glupkowate teorie i probuje je wprowadzic w zycie , o ktorym tak naprawde nie ma najmniejszego pojecia ... zna ktos biedna feministke ??? hehhe pytanie retoryczne heheh Odpowiedz Link Zgłoś
femine79 Re: to nie ża feministki tylko kobiety probujace 17.04.08, 22:36 top_secret1 napisał: > ... przeciez wiadomo ze typowa feministka > to kobieta ktora za pieniadze bogatego mezulka .... No niemożliwe....PRZECIEŻ TO OCZYWISTA OCZYWISTOŚĆ, że feministki mężów nie mają... już antyfeminiści i antyfeministki wiedzą bardzo dobrze dlaczego- zresztą oni wszystko wiedzą najlepiej o feministkach, powtarzam wszystko, a ty jedna z drugą uważające się za feminiski siedzieć mi tu cicho i nie gadać same za siebie- to niemożliwe, powtarzam niemożliwe, żebyście wiedziały co to feminizm i kto to feministka ...a poza tym antyfeminisci i antyfeminiski możecie mi skoczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
shiro Też pracowałam w Tesco 17.04.08, 18:14 8 lat temu, gdy ciężko było o pracę, pracowałam w nowootwartym Tesco w Łodzi. Mimo ukończonych studiów, jak tylko się sklep rozkręcił zwolniono mnie bez podania przyczyny. Byłam bardzo rozczarowana i rozgoryczona wypowiedzeniem ale samą pracę wspominam bardzo miło. Przerwy miałyśmy, jak nam się nie chciało siedzieć na kasie to mogłyśmy iść pomagać na innych działach np. rozkładać towar. Miałam i bony i paczki i imprezę dla dzieci w klubie na Piotrkowskiej. Potem pracowałam krótko w Geant i Obi-to dopiero była tragedia, dlatego dziwi mnie niezadowolenie pań bo jak na hipermarket to nie było tam źle Odpowiedz Link Zgłoś
gaska6 feministki to my 17.04.08, 18:40 Brawo Babeczki!tak trzymać!a przy okazji takie małe przesłanie dla klientów tesco: moi drodzy niecierpliwie oczekujący w drodze do kasy rodacy i rodaczki, nie raz w tesco bylam świadkiem awantury jaką się urządza kasjerką a bo cena inna niz na opakowaniu a bo kodu produkt nie ma itp, itd.Ludzie są po prostu beszczelni i za nic mają sobie kasjerki ktore od x godzin siedzą na kasach, szczerze to bym pozabijała bo sami nie wiecie jaka to ciężka orka, za tak marne pieniądze... proszę was o szacunek dla kasjerek, za miły uśmiech i wyrozumiałość:DTrzymam za was kciuki i nie dajcie się:D Odpowiedz Link Zgłoś
2rx prawda 17.04.08, 20:13 co prawda jestem facetem ale powiem: nawet nie zdajecie sobie sprawy jak ciężko czasem pracować w takim tesco... Odpowiedz Link Zgłoś
baluki ... 17.04.08, 20:43 I co z tego, że kobiety z Tesco nie wiedzą kto to Szczuka czy Środa? Wystarczy, że każdy komentator tego artykułu to wie. Ale to one wsiadły w autobus i pojechały do solicy na Manifę. Robią coś naprawdę zajebistego, coś, co jest dla nich o wiele trudniejsze niż dla studentki wyjście z transparentem na ulicę 8 marca. One nie znają się na polityce, partiach czy mądrych książkach. I mówią o tym. I się nie wstydzą. Głęboko je podziwiam, zwłaszca za:"To wszystko ludzie. Takie same jak my" Odpowiedz Link Zgłoś
ipswich1 Kobiety! Nie bojcie sie! 17.04.08, 22:28 Nie "kucajcie" przed tymi dupkami! Nie wolno Wam! W Tesco w UK dzialaja normalnie zwiazki zawodowe i kazdy pracownik moze isc i nakablowac na kierownika za, np. niewlasciwe zachowanie. Biuro regionalne zwiazkow USDAW mam w Bury St. Edmunds. Jezeli chcecie aby pomoc Wam w kontakcie z nimi dajcie znac! Powodzenia! Trzymamy za Was kciuki. Tesco UK Odpowiedz Link Zgłoś
ipswich1 Opowiedzialem dzisiaj o Was 18.04.08, 08:10 Anglikom. Macie za soba cala zaloge, wszyscy Anglicy trzymaja za Was kciuki!!! Trzymajcie sie! Tesco UK Odpowiedz Link Zgłoś
klejp bardzo dobry artykul. 17.04.08, 22:34 moim zdanie feministki sa super. feministki rulez!!!! paulina Odpowiedz Link Zgłoś
arme Feministki To My 17.04.08, 22:42 hmm zacząłem w Tesco widywać studenciaków. Uelastycznią czas pracy, dadzą trochę więcej, zatrudnią dorabiających jak MD, którym ostatnia myśl jaka może przyjść to związki, a drogie związkowe panie feministki zwolnią i tyle w temacie - biznes uczy się na błędach. To tak jak z Tyskim Fiatem. Związkowcy zaszaleli i teraz w innych spółkach Fiata (w Bielsku np.) szkoli się pracowników agencji pracy tymczasowej nie ukrywając nawet, że za trzy, cztery miesiące przejdą do Tyskich zakładów na garnuszek Fiata. Panom i paniom Tyskim związkowcom natomiast już pisze się wypowiedzenia (lub planuje się nie przedłużać umowy). Tak się kończą bezmyślne akcje, choć akurat doklejenie paniom z Tesco etykietki feministycznej i zrobienie z tego walki o równouprawnienie może być dobrym pomysłem - właściwie przed akcjami protestacyjnymi trzeba było uderzyć w tą nutę na paru frontach. Odpowiedz Link Zgłoś
the.skin.pl prawdziwe kobiety radzą sobie dosk bez feministek 18.04.08, 00:04 a te bujdy feministyczne w ogóle ich nie ochodzą..a aborcja to morderstwo własnego dziecka wic na to one nigdy nie pójdą Odpowiedz Link Zgłoś
tow.stalin feministki :) 18.04.08, 09:49 ten tekst niechcący zwraca uwagę na najważniejszą wadę ruchu feministycznego w polsce. otóż ruch ten jest całkowicie oddzielony od prawdziwych problemów polek. żadna z liederek tego ruchu nieczego konkretnego nie zrobiła dla zwykłych kobiet. aborcyjny coming out? pseudoszczerośc to faktycznie znak firmowy feministek w stylu środy, jaruckiej i innych lewackich zadymiarek... Odpowiedz Link Zgłoś
vgrin Re: feministki to my 22.04.08, 12:22 to przykre ale prawdziwe. feministki zamiast rzeczywiscie pomagac potrzebujacym kobietom obrazaja sie na reklamy, protestuja skarza cenzuruja tyle ze bez sensu i celu. smieszne bylo jak jedna z liderek tego ruchu opuscila niedawno studio tvn bo sie jej reklama nie podoba :) kpina poprostu. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: feministki to my 24.04.08, 11:26 Slusznie, slusznie. O ile 'niczym' nazwiemy np pomoc prawna i orgnizacyjna (darmowa) w kazdym wiekszym miescie. A co ty zrobilas dla potrzebujacych kobiet? Odpowiedz Link Zgłoś