tarteaucitron Dziecko Oli 24.05.08, 14:39 Wiele juz padlo trafnych komentarzy. Dorzucic chce tylko jedno, ze po takim artykule az prosi sie o zniesienie godzin OBOWIAZKOWEJ religii w szkolach. ALbo o nadzor BARDZO SCISLY nauczycieli religii w szkolach. Przez jakis organ PANSTWOWY,a nie koscielny! Sama przyznaje,ze tacy diaboliczni (!!!) katecheci moga wplynac bardzo zle na psychike dziecka i doroslego (wiem,bo mnie w szkole truto pokazami naturalistycznymi "porodow",a mialam moze 10 lat!). Nic dodac,nic ujac.Jestem wierzaca (w Boga),ale jak tu wierzyc jeszcze w kosciol???Polecam Franciszkanow,chyba jedyni nie zatruwaja zycia innych!!!!Olu,trzymaj sie cieplo.Nawet jak jest Ci ciezko.Jestem z Toba! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Dziecko Oli 25.05.08, 10:18 > Wiele juz padlo trafnych komentarzy. Dorzucic chce tylko jedno, ze > po takim artykule az prosi sie o zniesienie godzin OBOWIAZKOWEJ > religii w szkolach Religia w szkołach nie jest obowiązkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Dziecko Oli 24.05.08, 14:50 Chciałbym sie zapytac, czy ktokolwiek zwrocil uwage, ze psychika tej mlodej dziewczyny zostala zawlaszczona przez religie ? Ona swiadomie nie podjela decyzji ! Dlaczego tak twierdze ? "Czy chcecie abym poszla do piekla ?" Tak odpowiadala, gdy lekarz i bliscy ja namawiali na aborcje. Powtarzam, to nie była jej swiadoma decyzja, jej rozum zostal zniewolony przez wyznawcow religijnych, już w bardzo mlodym wieku. Jej decyzja wyplywala z urojen, a nie była absolutnie poparta rozumem. To nie była jej decyzja !? Odpowiedz Link Zgłoś
eva123 Re: Dziecko Oli 24.05.08, 15:36 Olu duzo sily Ci zycze... i aby dla Ciebie tez zaswiecilo Slonce... Odpowiedz Link Zgłoś
gogamw Re: Dziecko Oli 24.05.08, 15:44 A czy my zdajemy sobie sprawę z tego ile kobiet w naszym kraju staje przed taką decyzją? Ola nie jest wyjątkiem - naprawdę jest wiele kobiet, które w gabinecie lekarza słyszą tę straszną diagnozę - wada letalna. to przypadek, że akurat opisano Olę, a ile jest innych Ol? A czy one mają wsparcie od rodziny, bliskich, kościoła itp.? Ten problem artykule jest ledwo liźnięty i napisany w tonie "wyciskacza łez". Może warto uświadomić kobietom, które stanęły przed taką trudną decyzją do czego mają prawo? A mają prawo do pogrzebu, wydania aktu zgonu, urlopu macierzyńskie go itp. Tych informacji niestety w artykule zabrakło. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Dziecko Oli 24.05.08, 16:03 Dziecko, czy nie dziecko. Jak w lonie matki, to dziecko, jak poza lonem to już sie zastanawial ten katabas z parafii. Gdybym miał moc, to tego katabasa zamknal bym na wiele lat, w klasztorze zamknietym, o zaoszczonym rygorze. Może by wtedy zrozumial jakim jest wielkim cymbalem. Odpowiedz Link Zgłoś
wiobec Dziecko Oli 24.05.08, 16:23 Witaj Olu, Nie znamy sie i nigdy nie poznamy ale jestem z Tobą. Wybrałas dobrze mimo, że ta droga jest okupiona cierpieniem. jestem matką i rozumiem Twój ból. Ludzie przestana gadac, a Ty wrócisz do normalnego życia. wierzę w To. zyczę Ci wszystkiego dobrego, a osoby które myslą inaczej i tak strasznie Ciebie potraktowały kiedyś zapłacą za swoje czyny. Twoje dziecko było jest i bedzie dzieckiem Bozym i jak kazda niewinna istota jest w niebie i bedzie z Tobą do końca Twoich dni. Jaś jest ANIOŁEM!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Ckliwa bajeczka proaborcyjna - obrzydliwe! 24.05.08, 16:42 Niech się zwolenniczki radosnych skrobanek skrobią wzajemnie we własnym, gronie do woli, natomiast niech nie robią ludziom wody z mózgu - bo ciągle jest jeszcze kupa ludzi, która wierzy w to co czyta w gazetach. Odpowiedz Link Zgłoś
narcysia Dziecko Oli 24.05.08, 17:01 Ola, jestes naprawde dzielna wspaniala kobieta. Najwazniejsze, ze nie zrobilas niczego wbrew sobie i zachowalas szacunek dla siebie. Cale zycie obcujemy przede wszystkim z wlasna osoba i maszym sumieniem a inni dzisiaj sa a jutro moze ich nie byc, nie mowiac o ich radach, ktore szybko sie dewaluuja. I jeszcze jedno ... DUSZA nie ma zadnego zwiazku z mozgiem, w ogole z cialem ludzkim ... a jak ksiadz sie nad tym zastanawia to chyba nie powinien byc ksiedzem Odpowiedz Link Zgłoś
curtislemay Dziecko Oli 24.05.08, 17:26 Gratuluję... własnej głupoty trzeba być nienormalnym by rodzić chore dziecko. Powinien być nakaz aborcji w przypadku gdy jest wadliwy. Słuchanie bełkotu kościoła nigdy nie popłaca. ja w swojej parafii nie byłem już od kilku lat i wcale tego nie żąłuję księdza pogoniłem jak do mnie przyszedł bo ich durne poglądy są nie do wytrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
malanuna niestety... 24.05.08, 17:55 ...w przypadku kiedy zdiagnozowano ciążę u twojej matki ten nakaz jeszcze nie obowiązywał Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_19 Re: Dziecko Oli 07.05.09, 16:19 gratuluję... własnej głupoty trzeba być nienormalnym by rodzić chore dziecko. P > owinien być nakaz aborcji w przypadku gdy jest wadliwy.??jak mozna -chyba tylko pusta i bez serca matka to musiała napisac.dla kazdej matki to jest dziecko dla kazdej ,i kocha sie je tak samo jak zdrowe a moze i mocniej Odpowiedz Link Zgłoś
malanuna Dziecko Oli 24.05.08, 17:52 ona nie mowila ze zdecydowala sie na kontynuację ciąży głównie przez "piekło" tylko tak zamknela usta swoim rodzicom - ja tak to widzę ze wciąż miała nadzieje ze ono będzie zdrowe, ze przeżyje i to nie pozwoliło jej sie poddać ja nie jestem osoba zainteresowana opinia księży na mój temat ale tez nie zdecydowałabym się na przerwanie ciąży -mimo tego, że wiadomo że dziecko umiera w takiej sytuacji tuz po porodzie - bo też miałabym nadzieję i po prostu kochałabym je to nie takie proste jak wyrwanie zęba "nawet" dla ateisty Odpowiedz Link Zgłoś
nycwonderer Re: Dziecko Oli 24.05.08, 18:01 ola, jestem z ciebie dumna, z tego jak postąpiłas. chcociaż sama jestem wrogiem kościoła i księży, to uważam, że każdej istocie ludzkiej, i tej nienarodzonej, i tej bez mózgu i tej, która umarła należy się szacunek. z drugiej strony lekarz zawsze może się mylic, i też nie zdecydowałabym się na usunięcie ciąży, chociażby ze względów etyczno-moralnych. Olu, jeśli to czytasz, to wiedz, że jesteś pięknym człowiekiem i wierzę, że w zyciu spotka Cię jeszcze, to co najlepsze. tylko się nie poddawaj, i licz na siebie, i idz do przodu!!!! ps. jestem również zdania, że są na tym swiecie rodzice, którzy na miłosc swoich dzieci nie zasługują!! Odpowiedz Link Zgłoś
curtislemay Re: Dziecko Oli 24.05.08, 20:31 Wiesz można powiedzieć że kocha sie to co jest w sobie ale jesli takie coś nie ma szansy na przezycie to po co się meczyć niech aborcja Cię wyręczy Odpowiedz Link Zgłoś
curtislemay Re: Dziecko Oli 24.05.08, 20:34 malanuna napisała: > ona nie mowila ze zdecydowala sie na kontynuację ciąży głównie przez "piekło" > tylko tak zamknela usta swoim rodzicom - ja tak to widzę > ze wciąż miała nadzieje ze ono będzie zdrowe, ze przeżyje i to nie pozwoliło je > j > sie poddać > > ja nie jestem osoba zainteresowana opinia księży na mój temat ale > tez nie zdecydowałabym się na przerwanie ciąży -mimo tego, że wiadomo że dzieck > o > umiera w takiej sytuacji tuz po porodzie - bo też miałabym nadzieję i po prostu > kochałabym je > > to nie takie proste jak wyrwanie zęba "nawet" dla ateisty Rozumiem to jest twoje zdanie ale dla mnie płod to tylko płód i fakt że nie ma szans na przezycie bowiem nie ma mózgu całkowicie usprawiedliwia decyzję o aborcji którą ta kobieta powinna podjąć. Szczerze mówiąc nienawidzę kościoła i wszelkich form kultu religijnego. zwłaszcza uprawianego przez polaków kultu jednostki.(pisownia specjalna). Dla mnie żadna presja społeczna nie jest wytłumaczeniem ja się z opinią byle czego nie liczę. Odpowiedz Link Zgłoś
weszka59 Dziecko Oli 24.05.08, 17:57 Drogie dziecko, byłabym dumna z takiej córki!!! Mam 3 dzieci w wieku 21-24 lata i nie wyobrażam sobie tego, że mogłabym im zadać tyle bólu. Dobrze zrobiłaś dziecko i wierz babci - w tym był jakiś plan boży, tylko jeszcze o tym nie wiesz. Ból minie, przycichnie. Nie zapomnisz, ale to wspomnienie pozwoli ci pokonać wiele przeciwności losu. Pamiętaj- co cię nie zabije, to cię wzmocni. Tak trzymaj!! Szkoda tylko, że wyszłaś za mąż za kretyna. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_czarownica Ludzie!!! Nie załamujcie mnie!!! 24.05.08, 18:44 Jestem przerażona poziomem niektórych komentarzy na tym forum. Żaden z Was nie wie, co czuła Ola, nie macie prawa więc jej tak surowo oceniać. Ci, którzy piszą tu:"idiotka", "jak rodzice są bez mózgu, to nic dziwnego, że dziecko jest takie" nie różnią się od moherowych sąsiadów Oli. Tak łatwo Wam wyśmiewać się z kogoś, kto doznał takiej tragedii w życiu?? Nie życzę Wam abyście znależli się w takiej sytuacji, takiej w której każda możliwa decyzja niesie za sobą cierpienie. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Dziecko Oli 24.05.08, 20:31 trzymaj się Olu! jesteś wspaniałą, dzielną kobietą. nie wiem jaką decyzję podjęłabym na Twoim miejscu, ale jestem pełna podziwu dla Twojej determinacji i odwagi. ściskam Cię serdecznie. Twój mały Aniołek Jaś zawsze będzie Cię kochał! Odpowiedz Link Zgłoś
jagutka76 Dziecko Oli 24.05.08, 20:39 to jest właśnie kościół - najpierw ksiądz nawrzeszczał, że wogóle myśli o usunięciu ciąży a potem zastanawiał się czy pochować dzieciątko bo może nie ma duszy... rzygać się chce taką hipokryzją... Odpowiedz Link Zgłoś
flash3r kolejna zdalnie sterowana przez lewice 24.05.08, 21:18 Ksiądz złamał prawo kanoniczne, odmawiając pogrzebu dziecku. Pytanie czemu GWno "zapomniało" o tym napisać? Ano właśnie po to żeby wywołać takie durne komentarze. W dodatku nikt nie pofatygował się, do księdza żeby zapytać się czemu odmówił pogrzebu, Nikt nie pofatygował się żeby zapytać jakiegokolwiek przełożonego czy ów ksiądz postąpił słusznie. Czemu? Bo obiektywne przedstawienie sytuacji zburzyłoby puentę artykułu - "kościół jest zły i omamia swoich wiernych" Odpowiedz Link Zgłoś
anielica99 zwolennikom obrony życia poczętego polecam.. 24.05.08, 22:02 dowiedzieć się czym jest anencefalia (np tu: www.mortifer.yoyo.pl/index.php?id=artykul14 ) Czy naprawdę uważanie za humanitarne powoływanie takiej istoty do życia? Odpowiedz Link Zgłoś
ebszek Dziecko Oli 24.05.08, 22:47 Wspaniala i biedna Ola wspaniala ze zdecydowala sie urodzic, biedna ze nikogo przy niej nie bylo. Postawa kosciola, nawet nie chce sie wypowiadac na ten teamt. Odpowiedz Link Zgłoś
only_jkol Dziecko Oli 25.05.08, 01:23 Olu, postąpiłaś zgodnie z sumieniem/sercem. Nadzieja, że świat jest dobry i ma sens wraca, kiedy się czyta o Tobie. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: Dziecko Oli 25.05.08, 03:29 Ta dyskusja mnie przeraża jeszcze bardziej niż artykuł chyba. Bo to darcie ideolo na strzępki czyichś obolałych trzewi. Jestem dwa razy starsza od Oli, ale sądzę, że nie mam prawa jej oceniać. Mogę tylko współczuć i jej i Piotrkowi, bo ich zderzenie z tzw. dorosłym życiem było wyjątkowo okrutne. Pro choice działa w obydwie strony, to fakt. Ale w otoczeniu Oli i Piotrka nie znalazł się nikt, kto by im świadomy wybór umożliwił. Badania można wykonać kilkakrotnie, wtedy trudniej wątpić w ich wynik. Potrzeba jeszcze długiej, mądrej, szczerej i cholernie trudnej rozmowy, a może wielu rozmów. O wszelkich konsekwencjach decyzji A i decyzji B. Potem może nastąpić świadoma decyzja, a za nią powinno nadejść uszanowanie owej decyzji, opieka i wsparcie. Zarówno w przypadku A, jak i w przypadku B. Ci młodzi ludzie nie otrzymali takiej pomocy od nikogo z tzw. dorosłych. Sytuacja przerosła dorosłych. Solidnie ich przerosła. Gdyby dorośli byli doroślejsi, to Ola i Piotrek mieliby szansę być razem na dobre i na złe. Kto zabił Romea i Julię znów? Dorośli. Waśń klechy z konowałem i dwie kochające rodziny, co chciały jak najlepiej. Ale nie oceniajmy za bardzo, bo taka sytuacja przerosłaby też większość z nas. Pogłówkujmy nad wnioskami na przyszłość. Z pokorą. Obojgu młodym siły i ukojenia życzę. Kciuki trzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
curtislemay Re: Dziecko Oli 25.05.08, 08:15 Masz tu rację. ale mnie przeraża głupota świętych małp które w swoim zoo nawołują do nie przerywania ciazyw imie swojej małpiej ideologii bowiem niemiecka małpa w białym im tak każe. Być ateistą jest najlepiej co by nie było. Sam uważam pierwszą komunie za najgorszy błąd mojego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
dragica Re: Dziecko Oli 25.05.08, 09:58 Fakt, ze jestem przeciwnikiem aborcji, nie jest rownoznaczny z fktem, ze jestem katolikiem. Nie jestem. Nie wierze w Boga, kosciol itd - juz w podstawowce przestalam wierzyc w indoktrynacje kosciola katolickiego. Niemniej dla mnie plod jest dzieckim, ktore ma prawo zyc. Moje Dzieci Małe-16 październik 2008 Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Dziecko Oli 25.05.08, 10:53 My tu w ogole nei mówimy o zadnej aborcji, ale o terminacji. Brak mózgu widac jak na dłoni w 5-6 miesiacu - po prostu nie ma zadnych fal i tyle ...A człowiek bez mózgu nijak nei zyje - przez nastepne m3 miesiące nosisz w sobie trupa i wiesz o tym. Jak sie z tym czujesz? Taka swiadomosc wykańcza matkę o wiele bardziej niz bezmózgi płód. To wybór tej dziewczyny i jej zycie. Uwazam natomaist , ze wszyscy razem zrobili jej gigantyczną krzywde - od klechy po faceta, z którym była. Odpowiedz Link Zgłoś
curtislemay Re: Dziecko Oli 25.05.08, 11:17 > Fakt, ze jestem przeciwnikiem aborcji, nie jest rownoznaczny z > faktem, ze jestem katolikiem. to jest prawda ale głupotą jest nazwyanie płodu dzieckiem dziecko musi miec akt urodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
dragica curtislemay 25.05.08, 14:53 Moje dziecko urodzilo sie w 35tc-aktu urodzenia NIE dostalam, bo tu gdzie mieszkam nie jest uregulowane prawo tak, jak teraz w Polsce. Moj syn jest pochowany i nie jest, nie byl dla mnie plodem, ale DZIECKIEM!!!Nie rozumiem tego podzialu-plod i dziecko ze wzgledu na sam akt urodzenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
magdolot Re: curtislemay 26.05.08, 02:05 dragica napisała: > Moje dziecko urodzilo sie w 35tc-aktu urodzenia NIE dostalam, bo tu > gdzie mieszkam nie jest uregulowane prawo tak, jak teraz w Polsce. > Moj syn jest pochowany i nie jest, nie byl dla mnie plodem, ale > DZIECKIEM!!!Nie rozumiem tego podzialu-plod i dziecko ze wzgledu na > sam akt urodzenia.... Ja używam podziału, który mi podrzuciła jedna mądra kobita: jeżeli ta, która nosi mówi i myśli "dziecko", to JEST dziecko. I Ty go rozumiesz znacznie lepiej niż ja... Chłopy mniej rozumieja, szczególnie bezżenne i bezdzietne. Wyświęcone, czy oświecone, jeden pies. Wyświęcone dopiero niedawno się na grubej nieścisłości złapały świętości zycia broniąc, a duszyczki niechrzczone wrzucając w otchłań jakąś niemiłosierną i kretyńską. Oświecone zapominają, że zygota w życzliwym brzuchu innego znaczenia nabiera, niż w podręczniku jakimś. Re: Curtislemay Wiesz, Curtislemay, ja bezwyznaniowcem jestem, racjonalistką aż do bólu. Moje dzieci na religię nie chodzą. I im i mnie filmiki katechetki zostały oszczędzone i o nich swoje zdanie mam, szalenie niepochlebne. Takoż o czcicielach spermy, bo i tacy istnieją. Ale jestem kobietą i w tej dyskusji wkurza mnie nie tylko świętoszkowata strona, ta oświecona też, bo zapomina o czyimś czuciu, za dużo szkiełek w oku, czy co?! Raczej podjęłabym inną decyzję, ale o "tym czymś", co niektórzy w dyskusji czule zowią potworkiem myślałabym "dziecko" [bo tak myślałam o własnych zygotach i płodach zanim otrzymały akty urodzenia] i chciałabym je opłakać i pochować. I nikt mnie nie ma prawa besztać ani pouczać i szlus. A jeśli jakaś kobieta decyduje się przejść przez koszmar ciąży takiej do końca i do dna, to mi tez nic do tego. Współczuć i podziwiać odwagę zostaje. Takoż prawo przyznaję kobietom innym do niekochania własnych zygot i płodów, czy do podjęcia decyzji, że tu i teraz nie mogą urodzić dziecka. Bo tu mi dobro dziecka narodzonego przeważa szalę [jak i im]. Ale każda kobieta prawo do rzetelnej informacji ma, do podmiotowego traktowania i do podjęcia decyzji. I o to prawo dla każdej z nas będę się upominać. Dla katoliczki i ateistki tak samo. Olą manipulowano i ją indoktrynowano zamiast dokładnie i poważnie informować. Olę potraktowano jak głupią małolatę, która ma zrobić tak albo tak, bo durna albo grzeszna [niepotrzebne skreślić]. Ani ksiądz ani lekarz nie traktowali jej poważnie ani podmiotowo. Podobnie postąpiono z Piotrkiem. Gdyby rodzina go wsparła zamiast próbować go "chronić", gdyby nie wbiła klina między nich, to on miał szansę wytrwać i wesprzeć Olę do końca. Przecież gdyby w tym byli razem, gdyby mieli siebie nawzajem, to by ich pokaleczyło znacznie mniej, a rany łatwiej się mogły zabliźnić... i mieliby w perspektywie jakiś dalszy ciąg, jakiś happy end. Odpowiedz Link Zgłoś
dzdzd Dziecko Oli 25.05.08, 14:12 ten artykuł i dyskusja pokazują jak bardzo potrzebna jest edukacja pozwalajaca ludziom pomysleć i isć własna drogą - podejmować decyzje brać za nie odpowiedzialnośc i nie dać sie manipulować; wszystko mozna wcisnąć w głowę człowieka w potrzasku - jakiej by decyzji nie podjął jest winny - jest mały i grzeszny i bez szans - bycie w ciązy złe nie posiadanie dzieci złe; zdrowe dziecko źle bo nie wtedy kiedy ktoś by nam to zaplanował i nie z tym z kim nalezy; chore złe = kara za cokolwiek; aborcja źle urodzone - nie pochowane źle; a ten aniołek to do końca też nie wiadomo jaki - to tak na chwile mu bóg nie dał mózgu? Jeśli nie znajdziemy w sobie i najbliższych siły do podejmowania decyzji i nie damy sobie prawa do popełniania błedów tam gdzie nikt nie jest madry i nie wie co jest najlepsze będziemy zaszczutymi marionetkami, które mają siedzieć w końcie ze spuszczona głową i cierpieć. Moze tu znajdzie się kilku bohaterów którzy jako wolentariusze!!! nie oczekuję więcej pomogą cięzko chorym dzieciom - no! 1 dzień w tygodniu - moze być dom opieki moze sąsiadka, która pada na pysk tachając wózek. Nie ma co się wymadrzać że się wie i ma się plan dla innych, lepiej sprawdzić się i pomilczeć kiedy zobaczymy jak cienki mamy chrakterek. Ole życie przetestowało na starcie - dziewczyno Ty juz wiesz jak jest cięzko, jesli uda Ci sie pozbierać pokonasz w zyciu wszelkie trudności - nie pozbedzesz się strachu ale przestaniesz słuchać cwaniaczków szczekających w koło bo to Ty jesteś silna nie oni. Ty juz masz piekło za sobą, teraz nie kieruj sie strachem tylko swoją mądrością, doświadczeniem i odpornoscią na ludzkie szczekanie. Odpowiedz Link Zgłoś
konik-polski Dziecko Oli 25.05.08, 17:03 Myślę, że Ola postąpiła bardzo słusznie i podziwiam ją za to, że miała tyle sił, mimo, że własciwie nikt jej nie sprzyjał oprócz babci. Wszyscy ci ludzie nie mieli cierpliwosci i chcieli szybciej niż jej chłopak pozbyć się problemu. Skoro już wiedziano, że dziecko nie przeżyje i nie bedą musieli gimnastykowac się, aby je odchować, mogli przynajmniej dla dobra Oli nie wymagać od niej kaleczenia siebie i płodu (bo tak to widziała). Naturalne narodziny chyba są czymś odpowiedniejszym niż aborcja. No i nic dziwnego, ze chłopakowi nie starczylo sił, kiedy jego rodzice też ich nie mieli, jaki to przykład? Z artykulu wynika, że wszyscy dostali "biegunki" ze strachu. Czy ktoś z nich myślał o dziewczynie naprawde, czy tylko o sobie? Losy Fridy Kahlo z filmu pokazują, jak kobieta może przeżyć odejście swojego dziecka. Ola miala prawo też wykorzystać czas do porodu, aby pogodzić się z faktami, a nie na walkę z otoczeniem. Dlaczego ludzie nawzajem odbierają sobie prawo do uczuć, a potem sami narzekają na pędzący i bezwzględny świat? A to Polska właśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
anetta46 Dziecko Oli 25.05.08, 18:51 jesteś wielka ............................. Odpowiedz Link Zgłoś
bathilda Dziecko Oli 25.05.08, 19:08 Droga Olu. Sama mam rocznego synka. Podziwiam Cię że podjęłaś taką decyzję.Mam nadzieję że cza uleczy rany i spotkasz kiedyś odpowiedzialnego chłopaka z którym będziesz miała piękne i zdrowe dzieci. Będę się za Twojego Jasia modlić. Ściskam. :* Odpowiedz Link Zgłoś
anulac Dziecko Oli 26.05.08, 07:09 Ola okazala sie rozsadna i odpowiedzialna osoba. Natomiast wszyscy wokol niej niedojrzali. Nie dokonala aborcji z milosci do wlasnego dziecka, jakiekolwiek ono by bylo...Teraz potrzebuje czasu, czyste sumienie zagasi wszelki bol. Odpowiedz Link Zgłoś
curtislemay Re: Dziecko Oli 26.05.08, 09:19 Kościól katolicki to organizacja zbrodnicza kierowana przez byłego członka Waffen SS wiec co sie dziwić że chcą wykańczać ludzi. To jest w naturze kościo0ła katolickiego. Mówienieo godnosci człowieka? smieszne i żałosne. jak widze na ulicy księdza to po prostu mam chęc napluć mu w twarz albo zrobić to co zrobiono z popiełuszką, niestety z perspektywy czasu okazuje sie że Zamachy na papieza i księzy byly słuszne i są godne pochwały. Odpowiedz Link Zgłoś
agiaagakwiatk Re: Dziecko Oli 26.05.08, 17:13 "Kościół katolicki to organizacja zbrodnicza kierowana przez byłego członka Waffen SS" --- ???????????????????????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
curtislemay Re: Dziecko Oli 26.05.08, 23:38 Po pierwsze papiez B-16 służył w wafen SS a po drugie swoimi poglądami powodują że ludzie mają skrup[uły w takich sytuacjach jak opisana powyżej w artykule wiec robią złą robotę Odpowiedz Link Zgłoś
ray_of_sun Re: Dziecko Oli 08.05.09, 19:26 anulac napisała: > Ola okazala sie rozsadna i odpowiedzialna osoba. Gdzie tu rozsądek? skazanie siebie i męża na takie przeżycia to jest rozsądne??? Rozsądnie by było gdyby nie zgodziła się na aborcję po gwałcie, a nie w sytuacji kiedy jest pewne, że dziecko nie przeżyje, że nie ma szans je uratować. Ja tu odwagi nie widzę, raczej tchórzostwo przed podjęciem odpowiedzialnej decyzji. Trwanie w zawieszeniu i liczenie na cud - to nie jest odpowiedzialne zachowanie. Wiele osób wiesza świnie na mężu - no ludzie litości! Postawiony w takiej sytuacji DOJRZAŁY mężczyzna miałby prawo się załamać, a co dopiero 19-nastolatek. Odpowiedz Link Zgłoś
agiaagakwiatk Re: Dziecko Oli 29.05.08, 17:43 Nie słyszałam nigdy o tym.Możesz podać źródło, z którego czerpiesz wiadomości(chodzi o papieża). Odpowiedz Link Zgłoś