Dodaj do ulubionych

Bitwa pod Kamarylą

IP: *.gl.digi.pl 26.02.12, 10:55

Prezydenci Frankiewicz i Neumann obrażeni na Lubowskiego bo zasugerował kamarylę.
cytat...
Prezydent zwraca też uwagę na publikację gdzie "względem członków Rad Nadzorczych użyto obraźliwych określeń, jakoby mieli oni stanowić „typową dworską kamarylę, złożoną w dużej części z najwierniejszych pochlebców rządzącego od lat Zygmunta Frankiewicza”.
Na przełomie 2009/2010 szefowi Powiatowego urzędu Pracy miasto zwiększyło uposażenie o 25000zł.
Poniższe linki dają do myślenia choć nie twierdzą czy w części jednej ,dwóch czy osiem piątych spółki składają się z najwierniejszych czy niewiernych.
Nawet gdyby to nic w tym dziwnego, zaskakującego i niezgodnego z prawem.
Każdy szef współpracuje się z ludźmi godnymi zaufania a że ci Dwaj Panowie mają akurat do poniżej wymienionych wielkie zaufanie i to ich sprawa.
Natomiast obywatel może wiedzieć kto gdzie i kiedy a ustawa o samorządach nakazuje im ujawnianie danych dotyczących całokształtu działań magistratu na wszystkich płaszczyznach

Naszym skromnym zdaniem Miasto Gliwice jest na prostej drodze do zarządzania "wytwórnią papierów wartościowych" dla w większości tych samych "Aktorów" Magistrackiej Sceny Samorządowej .
Pan Prezydent Gliwic prof. Zygmunt Frankiewicz i Pan Adam Neumann mają prawo nie akceptować opinii innych osób ale na Boga niech przestaną nas uważać za kretynów. Mają też prawo nie zgadzać się na określania Aktor , Promotor czy motor itp.
My mamy prawo do walki z ich tokiem myślenia oraz z tym by przestano uważać współobywateli za ślepców .

Umieszczamy linki do KRS dające do myślenia choć nie sugerujące żadnych nieprawości.
www.ktokogo.pl/Zygmunt_Frankiewicz
www.ktokogo.pl/Adam_Neumann

Zacznijmy od określenia co to kamaryla..na pdst. encyklopedii Wiem .......To grupa dworzan lub faworytów otaczających króla lub władcę.,
Czy Panowie Prezydenci otaczają się grupą współpracowników i "faworytów" niech oceni każdy z czytelników . Dwaj Panowie uwielbiają się czepiać jak rzepy psiego ogona wszystkiego co im niewygodne.
Proponowalibyśmy więc by Magistrat wydał periodyk w którym określi co wolno a czego nie wolno obywatelowi Gliwic i Osiedli . Kiedy i za co Panowie się obrażą a kiedy i za co się Panowie nie obrażą. Gwarantujemy że będzie szybciej i prościej.

Podajemy linki do oświadczeń majątkowych współpracowników Pana Prezydenta/ów i Szefów spółek powiązanych z Zarządami i Radami Nadzorczymi tychże podmiotów oraz ich dwóch żywotnie zainteresowanych "Bitwą pod KAMARYLĄ"
Pan Gerard Piotr Wieczorek 0d 2003 roku w PWiK
www.um.gliwice.pl/pub/oswiadczenia/12533_4_3555.pdf
Pani Renata Caban od 2007 roku w PKM
www.um.gliwice.pl/pub/oswiadczenia/12533_424_3879.pdf
Pan Andrzej Karasiński 0d 1996 roku(z przerwą) w PEC
www.um.gliwice.pl/pub/oswiadczenia/12533_5_3557.pdf
Pan Marek Jarzębowski od 2004 roku w PRUiM
www.um.gliwice.pl/pub/oswiadczeni/12533_337_3543.pdf
Pan Henryk Małysz Prezes PRUiM w PRUiM Bet
www.um.gliwice.pl/pub/oswiadczenia/12533_221_3596.pdf
Pan Henryk Błażusiak Prezes PWiK od 1998 roku w ŚSM
www.um.gliwice.pl/pub/oswiadczenia/12533_147_3889.pdf
Iwona Łukowicz Foit v-ce Prezes PWiK od 2007 r. w Szpital M
www.um.gliwice.pl/pub/oswiadczenia/12533_218_3888.pdf
Pani Urszula Wacławczyk V-prezes PEC od 2009 r Szpital M
www.um.gliwice.pl/pub/oswiadczenia/12533_22_3415.pdf

Naszym skromnym i zapewne w mniemaniu powyżej wymienionych nielogicznej opinii to forma "Patologii i prawnej niedoskonałości" Bardzo prosty mechanizm może teoretycznie windować uposażenie Prezesów „nadając” im więcej zleceń z Miasta ,tworząc potrzebę zwiększania obrotów np. na pewien czas przed wyborami . Po wyborach wszak za „zasługi” można im wręczyć „Pasiastego Tygrysa Bisnesu”
To żaden problem dla Rad Miast i Prezydentów. Pytanie tylko dlaczego skoro Prezes zarabia 50 razy więcej w miesiącu niż świadczenie bezrobotnego w tym czasie ? Żołądki „drapieżników” oparte są na diecie pełno mięsnej a dieta bezrobotnego na trawie. Prosimy zauważyć iż trawa bardzo podrożała co może być powodem buntu przeżuwaczy przeciw drapieżnikom .
Skąd bierze się potrzeba Prezydencka nagradzania bogatych a pomijania biednych z PUP. Miasto Gliwice zapewne nie nie ma środków lecz w tym cudzie posiada największy w swojej historii budżet.?

Ufundujmy wspólnie nagrodę "LWA HIPOKRYZJI 2012"?
Obserwuj wątek
    • st-ach Re: Bitwa pod Kamarylą 26.02.12, 11:36
      Gość portalu: Grupa Wsparcia napisał(a):

      >
      Prezydent zwraca też uwagę na publikację gdzie "względem członków Rad Nadzor
      > czych użyto obraźliwych określeń, jakoby mieli oni stanowić „typową dwors
      > ką kamarylę, złożoną w dużej części z najwierniejszych pochlebców rządzącego od
      > lat Zygmunta Frankiewicza”.

      dworsko mógłby rządzić na swoim w Żernikach, ale nie na społecznym i za społeczne na siłę wydarte podatki, bo z podatkami nie jest tak ze każdy z chęcią je wydaje jak jałmużnę na tacę!
    • Gość: gliwiczanin Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.12, 11:46
      Zygmunt Frankiewicz, Członek Rady Nadzorczej Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej:
      www.um.gliwice.pl/pub/oswiadczenia/12533_172_3510.pdf
    • Gość: dominika oszczercy dupami trzęsą IP: *.clubnet.pl 26.02.12, 12:40
      Czyżby ten wątek świadczył o tym, że oszczercy dupami trzęsą i ich kochanki/psy i inne zwierzęta z Wyszyńskiego zaczynają produkować się na forum by zrobić zasłonę dymną?
      • ad_libitum Re: oszczercy dupami trzęsą 26.02.12, 13:01
        Gość portalu: dominika napisał(a):

        > Czyżby ten wątek świadczył o tym, że oszczercy dupami trzęsą i ich kochanki/psy
        > i inne zwierzęta z Wyszyńskiego zaczynają produkować się na forum by zrobić za
        > słonę dymną?

        tymi szlachetnymi częściami ciała trząść powinni ci, o których z otwartą przyłbicą piszą lokalne niezależne media.
        dotąd jedynie i raz za czas, coś tam Nowiny Gliwickie pisnęły słów parę na temat "dworu", a reszta niby mediów przyklaskiwała temuż "dworowi".

        teraz podejrzewam ze w niedługim zaczną się prześcigiwać w naśladowaniu wzorca, bo i tak wszystko na wierzch wypłynie wcześniej czy później.
      • Gość: PoloCocta Szukajcie a znajdziecie..BIBLIA IP: *.gl.digi.pl 26.02.12, 15:43
        Zapomnieli o Krystku Tomali v-ce Prezydent od 2008 roku w spółce ŚCL zgłoszony przez Gminę Gliwice dodatkowa kasiorka to 27589,10 zł czyli 2299zł /mc.
        Do niego chyba Szef nie ma zaufania bo go usunął z MZUK-a i dał na minę z opóźnionym zapłonem jak Tusk Arłukowicza
        www.um.gliwice.pl/pub/oswiadczenia/12533_404_3639.pdf

        Kto jest oszczercą i w stosunku do kogo?
        Prezydentom się w głowach od tych dochodów pomieszało.
        Do roboty chłopy młoty a bitwy to sobie róbcie w Stadninie Koni w Czechowicach a nie o Kamaryle.

        cytat....Proponowalibyśmy więc by Magistrat wydał periodyk w którym określi co wolno a czego nie wolno obywatelowi Gliwic i Osiedli . Kiedy i za co Panowie się obrażą a kiedy i za co się Panowie nie obrażą. Gwarantujemy że będzie szybciej i prościej.

        Co wolno?

        • Gość: !? Re: Szukajcie a znajdziecie..BIBLIA IP: *.gl.digi.pl 26.02.12, 17:51
          To jak w tej sytuacji będzie się odreagowywał Lubowski. On lubi pływać w mętnej wodzie. Klarowne zasady mu nie odpowiadają.
          • Gość: Były pracownik Re: Szukajcie a znajdziecie..BIBLIA IP: *.gl.digi.pl 26.02.12, 18:37
            Bo sam był częścią gdy mu wszystko pasowało!
            Zresztą Jarczewski podobnie. Być może i Caban Renata też by była w opozycji gdyby nie fucha w MZUK.
            Mnie zastanawia tylko naiwność tych ze świecznika.
            To przecież ludzie inteligentni a zaczynają gierki jak mali chłopcy.
            Gdyby nie mieli wrogów i niechętnych sobie osób to Lubowski zostałby starty w pył.
            Jednak mają wielu i o tym nie wiedzą?
            Prowadzenie przez nich bitwy to ich koniec.
            Posiłkują się opiniami mało znanych kancelarii prawnych?
            Gdyby jakiś prawnik jednak bronił ich racji to byłby samobójcą.
            Przecież z tych materiałów wynika że to Frankiewicz i Neumann muszą obronić się przed tym że to nie kamaryla a nie Lubowski ich przepraszać gdyby do procesu doszło.
            Te materiały można różnie interpretować ale gdy je powiąże się z innymi to wnioski mogłyby być przeciekawe. Gdyby szukać i drążyć a to niewiele kosztuje to kto wie. To jednak kilkanaście lat. To nie sugestie ale gdy się na psa kij chce znaleźć to się znajdzie.
            Pytanie tylko kto będzie kijem a kto psem.
            Nie lubię ani nie cenię Lubowskiego czy Jarczewskiego ale takie są fakty
            Ponadto rozdmuchany zostanie temat przez opozycję i może się to zakończyć bardzo źle.
            Prezydent ma przeciwko sobie dzielnice jak Bojków czy Łabędy.
            Te drugie już sugerują odłączenie a Bojków też ma to na myśli.
            Więc po co im ta głupawa bitwa?


    • fesia Re: Bitwa pod Kamarylą 26.02.12, 21:26
      Gość portalu: Grupa Wsparcia napisał(a):

      >
      > Prezydenci Frankiewicz i Neumann obrażeni na Lubowskiego bo zasugerował kama
      > rylę.
      > cytat...
      > [b]Prezydent zwraca też uwagę na publikację gdzie "względem członków Rad Nadzor
      > czych użyto obraźliwych określeń, jakoby mieli oni stanowić „typową dwors
      > ką kamarylę, złożoną w dużej części z najwierniejszych pochlebców rządzącego od
      > lat Zygmunta Frankiewicza”.

      frankiewicz i Neumann krytykują innych, że ośmielają się krytykować......ciekawa formuła.

      Poza tym,faktem jest ze frankiewicz posiada rzadką umiejętność czyli trwonienie publicznych pieniędzy bez zagrożenia wyrokiem za niegospodarność, co groziłoby jemu, gdyby rozdawał pieniądze prywatnej spółki. Wyrzuca miliony bez żadnych konsekwencji. Przepraszam - nie wyrzuca, tylko inwestuje w przyjaciół, ale czy muszą to być także moje pieniądze? Ta bezkarność niestety jest efektem braku niezależnych mediów i samodzielnej aktywności dziennikarskiej, które powodują, że właściwie jedynymi materiałami na których bazują lokalne media są materiały tworzone przez biuro prasowe urzędu – a jedynym newsmakerem jest prezydent. Ta długotrwała i w zasadzie totalna dominacja frankiewicza czyli przez lata wygaszenie roli Rady Miejskiej i jej totalna kontrola oraz marginalizacja opozycji ( sprowadził RM do roli wykonawcy woli prezydenta, która ma możliwie szybko i bez dyskusji oblekać ową wolę w formę prawa miejscowego) miała wykazać i wykazuje w odbiorze społecznym ,że nie tylko jedynym słusznym, ale w ogóle jedynym istniejącym na lokalnej scenie bytem politycznym ma być i jest prezydent i wszystko co się w mieście dzieje, każda wybudowana droga, każda sala gimnastyczna, każda impreza i każde posadzone drzewo – to osobista zasługa prezydenta.Czytając oświadczenia majątkowe współpracowników prezydenta
      i Szefów spółek powiązanych z Zarządami i Radami Nadzorczymi tychże podmiotów czyli miernych ale wiernych (komplementami i czołobitnością zamazują obraz rzeczywistości) można wnosić ,że w ten sposób frankiewicz stworzył sobie swoiste perpetuum mobile. Zatrudnił swoich kolegów którzy w trakcie wyborów finansują kampanie, w trakcie kadencji finansują media - by źle nie pisały o ich wybrańcu, a w zamian dostają kasę z budżetu (coraz większa). Najgorsze jest to, że te tzw. "niezależne urzędowe media" potrafią tak ogłupić mieszkańców , że Ci w pas kłaniają się Pinokiowi w podziękowaniu za efekty prac, których brak. 4 kadencje i prawie żadnych efektów poza wirtualnymi- kilkadziesiąt metrów kostki brukowej, na której kobiety łamią obcasy oraz 800 m obwodnicy, której remont ciągnął się dwa lata to po prostu wynik nieudolności tego Pana. Tym sposobem za nasze (!!!) pieniądze utrzymujemy gromadkę nierobów, którym płacimy krocie za wzajemne " kolesiostwo." Oto cały "profesjonalizm" ferajny z UM. Fałszywymi hasłami budują propagandowy wizerunek Gliwic, jakoby mieszkańcom żyło się ze wszechmiar wspaniale,a perspektywa życia była usłana tylko optymizmem, czyli sami coś tam piszą w w jakiejś tam gazetce i sami komentują. Zadufanie i samoobsługa w jednym!
      Tak uszczęśliwiali nas "bohaterowie" minionego systemu i tak to czyni frankiewicz i jego ferajna


      • Gość: gliwiczanin Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.12, 00:24
        Rada Miejska moze podjac uchwale o zaprzestaniu finansowania MSI i likwidacji tego pisma.
        • fesia Re: Bitwa pod Kamarylą 27.02.12, 09:16
          Gość portalu: gliwiczanin napisał(a):

          > Rada Miejska moze podjac uchwale o zaprzestaniu finansowania MSI i likwidacji t
          > ego pisma.


          Pewnie ,ze może , tylko po co?
          Nowa RM pracuje już od ponad roku i nie przeszkadza jej ,że frankiewicz wydaje MSI nielegalnie!!!
          Wprawdzie zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym jednostki samorządu mogą wydawać gazety, pod warunkiem że będą one służyć wykonywaniu ich zadań własnych. W tym celu Rada Miasta musi podjąć odpowiednią uchwałę oraz zarejestrować czasopismo w sądzie okręgowym. Głównym zadaniem gminnej gazety powinno być informowanie mieszkańców o ważnych dla nich sprawach lokalnej wspólnoty. Poza tym zgodnie z wymaganiami prawa prasowego uchwała powinna zawierać taki element, jak np.wskazanie osoby wykonującej powziętą uchwałę, w tym dokonującej zgłoszenia tytułu do rejestru .Tak czy siak uchwała RM jest konieczna, tyle ,że nie dla Pinokia frankiewicza . Do tej pory ani poprzednie RM , ani obecna RM nie podjęła takowej uchwały , a Pinokio chyba w 2006 roku moim zdaniem poświadczając nieprawdę osobiście zarejestrował w Sadzie Okręgowym tytuł prasowy MSI!! Najwyższy czas ,żeby RIO zainteresowało się niewłaściwym wydatkowaniem pieniędzy budżetowych na zadania (MSI), które nie posiadają tytułu prawnego do realizacji!
      • sss9 Re: Bitwa pod Kamarylą 29.02.12, 23:07
        Fesiu, ponad tysiąc gliwiczan każdego roku opuszcza miasto. Zakładając, że nie emigrują za granicę, tylko do sąsiedztwa i dalej w Polskę i nawet, jeżeli część z nich nadal przyjeżdża tutaj do pracy, to uciekinierami nie są osoby słabo wykształcone, bez perspektyw i wymagań. Tacy raczej zostają na starych śmieciach, niż migrują. Uciekają stąd przede wszystkim kreatywni i wrażliwi ludzie o ponadprzeciętnych aspiracjach. Zostaje "gorszy gatunek", co niestety od dawna można obserwować na ulicach, w knajpach, czy w instytucjach kultury... dla nich istnienie MSI jest tak samo normalne, jak to, że wieczorem obejrzą odcinek najgłupszego serialu w tv. ich czoła nie są skażone refleksją i tak, jak nie rozumieją problemu braku zasadności opłacania sztabu PR-owców prezydenta, tak nie widzą wszystkich innych mankamentów Gliwic począwszy od estetycznej katastrofy w mieście, a na politycznej korupcji kończąc.
        Oni mają wszystko w dupie, byleby napchać kałdun i raz w tygodniu zalać pustą pałę. Wielu nawet nie potrzebuje do tego pracy.
        I to są idealni wyborcy dla takiej ekipy, jaka rządzi tym grajdołem, bo wybory też mają w dupie twierdząc przy okazji każdych następnych, że na złodziei głosować nie będzie, lepiej flaszkę zrobić.
        Czy ich obchodzi bruk na Rynku, na ulicach i skwerach? Czy w ciepłe soboty i niedziele gliwiczanie tłumnie zaludniają gliwickie ławeczki, ulice? Nie.
        W dzień, Gliwice podczas weekendu wyglądają, jak opuszczone, umarłe miasto. Dopiero wieczorem na paru ulicach pojawiają się grupy imprezowiczów, którzy, co tu ukrywać, do wymagających też nie należą i ludnie zapełniają bardzo słabe lokale.

        W ciągu ostatnich dwudziestu lat, z zaniedbanego przez dekady komuny miasta, które jednak było przez naszych sąsiadów podziwiane za klimat i wyjątkowe w tamtym czasie "dzianie się", udało się zrobić jeszcze bardziej zaniedbane i prawnie zanarchizowane zadupie, na które z wyższością patrzą wczorajsi zakompleksieni sąsiedzi.
        Rozbudowany system prezydenckiego PR z MSI na czele ma za zadanie wmawiać czytelnikom, że jest inaczej i dobrze się z tego wywiązuje, co pokazuje wyborcza frekwencja. Mnie jednak zawsze dziwiło, jak można być czytelnikiem takiego śmiecia, jak MSI, Rynkowy, czy Gliwicka, o ile tacy czytelnicy w ogóle istnieją?
        Jak to możliwe zrozumiałem dopiero po kilku audycjach w ITVGliwice, w których b. prezes nieistniejącego już oddziału Kolibra (też ciekawe, że po akcji prezesa wielbiącej Frankiewicza Koliber tu umarł) w Gliwicach objaśnia hipotetycznemu widzowi, co jest napisane w ogólnie dostępnych lokalnych gazetkach, z których tylko za jedną (sic!) trzeba zapłacić symboliczną kwotę, na którą stać nawet znaną z węża w kieszeni ITVG. W takim inteligenckim, dystyngowanym i kulturalnym mieście?!

        Chyba zjechałem z tematu, ale... Tak serio, co to wszystko kogokolwiek obchodzi? Co komu do tego, że miejskie spółki służą do "trzepania kasy" przez totumfackich? Kogo obeszło, że prezesi zarabiają znacznie więcej, niż ich koledzy w miastach wojewódzkich, chociaż jakość usług przez nich narzucanych, bo nie oferowanych, jest cokolwiek dyskusyjna?
        Tu, w Warszawie, niedawno usłyszałem, że Frankiewicz po paromiesięcznych zwodach, rzekomych namysłach i zabawach w "głuchy telefon" postanowił, że Gliwice nie zawalczą w ten sposób o swoją markę i nie będą organizować dużego festiwalu muzycznego, którego organizację zaproponowała miastu zewnętrza firma. Owszem, pomysł bardzo się spodobał, ale Gliwice podziękowały, podobno macie własny "festiwal etniczno-jazzowy", który niesamowicie się rozwija. Serio? Mowa jest o "Palm Jazz", czy o czymś nowym, jeszcze lepszym, jak "muzyczne wydarzenie roku", pt. "sagrada familia" gliwickiego Yanni?

        Może nie tak wlaściwie "myślący", jakby tego oczekiwał CC73, aczkolwiek nadal związani adresem z Gliwicami znajomi zgodnie mówili mi tak: no to już jest zupełnie pozamiatane.
        I bez pytania wiem, że Oni nie czytają gliwickich gazetek, nie oglądają b. prezesa, który opowiada, co mogą w nich przeczytać, tylko patrzą i wyciągają wnioski.
        A później odjeżdżają.
        ;)




    • Gość: obserwator Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.gl.digi.pl 26.02.12, 22:13
      Nie można uaktywnić linków z posta ale można je skopiować i wkleić w przeglądarkę internetową a wówczas się otworzą.
      Można też wyszukać poszczególnych osobników na tej stronie.

      www.um.gliwice.pl/bip/index.php?id=12533/1
      W pasku nazwisko wpisz je albo wyszukaj innego interesującego petenta .




      • Gość: dominika Bitwa pod DAKO IP: *.clubnet.pl 26.02.12, 22:47
        Bardzo interesujące jest tam oświadczenie Z. Wygody z PO
        np. informacja o spółkach Dako i wielkości zobowiązań (kredytów) na ok. pół miliona zł. To wiele tłumaczy. Ciekawa jest też korekta oświadczenia, gdzie pojawiają się inne kwoty, co nie znaczy, że mniejsze :)
        • Gość: dominik Re: Bitwa pod DAKO IP: *.wasko.pl 27.02.12, 08:23
          I co to ma do wątku? Gryzie cie, że Wygoda zarabia ok. 250 tys rocznie? To go stać na kredyty. Trzeba było lekarzem zostać, a nie magistrackim pieniaczem, to tez bys tyle zarabiała:-) przynajmniej zarabia dzięki swojej pracy, a nie uczestnictwu w "dworskiej kamaryli".
          Brawo Lubowski, że w końcu napisał coś konkretnego. Szkoda tylko, że tak późno
        • Gość: szafarz Re: Bitwa pod kamarylą IP: *.home.net.pl 27.02.12, 08:26
          Co takiego Dominika _magistracka wyczytała z oświadczenia Wygody? że ma kredyty?
          • Gość: jarząbek Re: Bitwa pod kamarylą IP: *.wasko.pl 27.02.12, 13:57
            No, dominiczko, dalszych "sensacji" w twoim wydaniu oczekujemy. Dawaj! :-D
        • Gość: natka [...] IP: *.wasko.pl 27.02.12, 17:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: NOSTRADAMUS Ludzie na PODIUM cz.1 IP: *.gl.digi.pl 27.02.12, 17:46
            Wypowiedź Marka Kuźniewicza z 11.03.2011
            W TYM ROKU SYTUACJA FINANSOWA URZĘDÓW PRACY JEST BARDZO ZŁA
            Bezrobotnych więcej, pieniędzy mniej. "Stoimy w martwym punkcie"
            - W ostatnich miesiącach bezrobocie w Gliwicach wzrasta, tak jak w całym kraju.

            www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=29701

            cytat z lokalnej" PRAWDY" autorstwa redaktora Marka Jarzębowskiego dotyczący artykułu o pomocy Miasta Gliwice dla Opla w porównaniu z innymi gliwickimi firmami.
            ......Kłam, kłam, a zawsze coś z tego zostanie – to zasada przyświecająca niektórym lokalnym ekspertom, którzy wprawdzie potrafią dodawać, ale już z liczeniem mają poważne kłopoty.
            Pan rzecznik niczym Nostradamus przewidział czym trafnie wrysował się swoim mądrym spostrzeżeniem w sprawie poniżej..
            Powiatowy Urząd Pracy ma dwóch szefów i obaj zostali z niewiadomych nam przyczyn sowicie nagrodzeni w chwili bardzo złej sytuacji finansowej Urzędów Pracy którą potwierdza Pan Dyrektor.
            Czy efekty ich pracy i wymierne korzyści były na tyle istotne by zastosować tak znaczną podwyżkę z pieniędzy Miasta czyli podatnika?
            Wielu z nas posiada własne firmy. Musimy rozliczać się z fiskusem i ponosić wszelkie konsekwencje prawno finansowe za swoje decyzje.
            Nie słyszeliśmy by pracownik nawet dobrze sytuowanej firmy otrzymał w skali roku podwyżkę 25000zł a drugi 15000zł i to w sytuacji gdy szef nadmienia o kryzysie finansowym w swojej firmie.
            Można tak działać lecz tylko wówczas gdy szefa stać albo podwyżkę zrzuci on na kontrahenta którym w tym wypadku jest Miasto czyli MIESZKAŃCY.
            Państwo o których mowa są pracownikami Miejskiej Jednostki Organizacyjnej podległej swojemu pracodawcy Prezydentowi Miasta Panu Zygmuntowi Frankiewiczowi.
            Do tych osób nie mamy żadnych pretensji a tylko do Prezydenta i Rady Miasta pytanie
            .......Czy zwiększenie uposażeń nie jest przejawem zwyczajnej" złośliwości" w stosunku do bezrobotnych? Jak inaczej określić podwyżkę dla dyrektorów PUP porównując tę z pomocą udzielaną przez Miasto bezrobotnym pozbawionym możliwości zarobkowania Rozumiemy, że na tym kończy się Pana gotowość pomocy bezrobotnym Gliwiczanom a nie kończy się dla osób z PODIUM.
            Dyrektorowi PUP miesięcznie do pensji dodano 2500zł co wynika z oświadczeń majątkowych ze stron UM
            V-ce dyrektorowi PUP ok 1260zł /mc
            Skarbnik Gliwic mówił o największym budżecie Gliwic od tysiąclecia...
          • Gość: natka naruszenie regulaminu? IP: *.wasko.pl 28.02.12, 06:40
            Proszę administratora o bezzwłoczne podanie, na jakiej podstawie usunięto mój wpis, tzn. czym naruszył on regulamin forum lub prawo. W przeciwnym wypadku uznam, że doszło do zastosowania bezprawnej cenzury, o czym niezwłocznie poinformuję właściciela forum jak i inne media.
    • Gość: Dworzanin Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.gl.digi.pl 27.02.12, 09:34
      Kamaryla się lęka?
      Szacunek można mieć do każdego kto ciężko pracuje i odpowiada za swoje działania.
      Z Grupy "dworskiej" kompletnie nikt za nic nie odpowiada.
      Jeszcze bałwaneria daje podstarzałemu lwu nominacje na nowego lwa bisnesu.
      To śmiechu warte.
      Tak trzymaj Lubowski .
      Taka nicość ,ciemność niedogolona MJ kłamie w żywe oczy aż mu się szklą te ślepia i nic.
      Zarabia ponad 160000zl rocznie za co?
      Jak się maluch weźmie za robotę i coś pokaże a nie mobilizuje idiotów by jego Nadczelna małpiatka była mecenasem sztuki to będzie dobrze.
      Cała ta grupa powinna pójść na śmietnik historii, i pójdzie w tym roku.
      Tylko gdzie tyle zarobią?
      • Gość: B52 Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 22:30
        Brawo dla Redaktora L. - choć nie spodziewałem się tego...
        W końcu to co myślimy, widzimy ktoś porządnie nagłośnił - to są układy para mafijne..
        • Gość: !? Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.gl.digi.pl 27.02.12, 22:36
          Jakie brawo, za zjadliwość, stronniczość, bajdurzenie, odreagowywanie porażek życiowych i zawodowych? Pokaż mi miejsce, w którym Lubowski odniósł sukces.
          • st-ach Panie Lubowski tak trzymać i nie popuszczac! 28.02.12, 00:01
            Gość portalu: !? napisał(a):

            > Jakie brawo, za zjadliwość,

            jeśli rzeczywiście tę zjadliwość masz na myśli:
            pl.wikipedia.org/wiki/Wirulencja
            to trafiłeś brachu w sedno a Lubowiecki w piętę Achilesa


            stronniczość, bajdurzenie, odreagowywanie porażek ż
            > yciowych i zawodowych?

            oszczędź sobie tej licytacji, bo ona się akuratnie odnosi do przeciwnika ZL.

            > Pokaż mi miejsce, w którym Lubowski odniósł sukces.

            Sukcesem jest już choćby samo to co tu i teraz robi, i że na kolejne groźby "dwóch takich" pokazał gest Kozakiewicza:)
            • Gość: !? Re: Panie Lubowski tak trzymać i nie popuszczac! IP: *.gl.digi.pl 29.02.12, 20:37
              Żal mi Cię, jeśli tak rozumiesz sukces.
    • Gość: Bambaryla Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.gl.digi.pl 28.02.12, 13:10
      www.ktokogo.pl/Krystian_Tomala
      • Gość: kibic Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.12, 15:39
        Bambaryla napisał(a):

        > www.ktokogo.pl/Krystian_Tomala

        I inne dworskie pasibrzuchy :-)

        www.scl.com.pl/rada-nadzorcza,d79.html
        • Gość: cichociemny Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.gl.digi.pl 28.02.12, 16:20

          Poz.10 to Nasz Wieczorek.

          U niektórych prominentnych osób z magistratu i spółek przewija się ta sama kancelaria prawna z Gliwic.

          www.ktokogo.pl/Piotr_Wieczorek
          Szpital ,PEC ,PWiK przewijają się u większości współpracowników Prezydenta Gliwic jak wynika z portalu


          Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej - Gliwice Sp. z o.o. udział Gliwic 100,0%
          Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. udział Gliwic 91,86 %
          Szpital Miejski Sp. z o.o. udział Miasta 99,76%
          Nikt z Gliwic nie chce wspomóc swoją osobą HUTY Łabędy w upadłości w której Miasto posiada 1,23 % czy Walcowni Metali Nieżelaznych "Łabędy" S.A. gdzie Miasto posiada 1,44%

          Demokracja to dobry pomysł.











        • ad_libitum Re: Bitwa pod Kamarylą 28.02.12, 17:41
          Gość portalu: kibic napisał(a):>

          > I inne dworskie pasibrzuchy :-)
          >
          >
          rel="nofollow">www.scl.com.pl/rada-nadzorcza,d79.html

          ani za komuny tylu etatów naraz nie "piastowano".

          i jeszcze ma czelność jeden z drugim udawać dotkniętego do żywego i wielce obrażonego.
    • Gość: sąsiad Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.hsd1.fl.comcast.net 28.02.12, 22:46
      Gliwicki Patrycjusz z dochodem ponad 400000zł rocznie!
      PRUiM - PRUiM -Bet -PRUiM-Mosty


      link do informacji

      link do oświadczenia majątkowego

      • Gość: szafarz Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.home.net.pl 29.02.12, 11:37
        Oszczędny ten prezes PRUiM. Nakupował działek, mieszkań i domów na ok 2 mln zł i zero kredytów. Jeszcze odłożył na czarną godzinę ok. 0,5 mln. I to wszystko ze stosunku pracy u Frankiewicza. Ładnie.
    • Gość: Widmo Re: Bitwa pod Kamarylą IP: 124.171.89.* 29.02.12, 08:01
      Mieszkałem do niedawna w Gliwicach a od roku w Australii.
      Panowie o których mowa w treści to nie kamaryla to prawnie ukształtowana mafia gliwicka.
      Przeglądając oświadczenia włos się jeży na głowie.
      Stworzyć elitę która drąży Miasto z pieniędzy to wielka sztuka jaka udała się Frankiewiczowi i jego dworzanom. Ci ludzie śmią domagać się dobrego imienia i obrony dóbr osobistych. To idioci bez wyobraźni jacy za nic mają mieszkańców.
      Stworzyli prywatno-miejsko- bisnesowe fabryki czego przykładem jest PRUiM.
      Wyczytałem na jakimś portalu gliwickim że Prezes tej spółki jest kandydatem na Gliwicjusza a zasługi to mecenat. Jakiś obłęd
      Powiązania spółek miejskich z prominentami nie tylko wysokiego szczebla ale i wydziałów miasta zastanawiają
      Tymi ludźmi powinny zająć się odpowiednie organy państwowe ale mają swoje układy w ważnych instytucjach państwowych i polityce.
      Dlatego ja wyjechałem.
      • Gość: kibic Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.dip.t-dialin.net 29.02.12, 10:41
        eeeech tam zaraz mafia australijczyku ;-)
        Toż to kolesiostwo białych kołnierzyków zbudowane b.starannie przez ostatnie 20 lat.
        Pytanie: o jakich, albo, o których organach myślisz ? bo ja przyglądając się temu kabaretowi wątpię, czy takowe jeszcze funkcjonują ?
        • Gość: szafarz Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.home.net.pl 29.02.12, 11:31
          Funkcjonują, ale ich szefostwo też w kamaryli.
    • Gość: BŚG Parafia I PRUiM Gliwice IP: *.1and1.pl 01.03.12, 18:16
      pod wezwaniem Mamony w Gliwicach .

      Dla większości respondentów sprawiedliwość społeczna wiąże się z akceptacją pewnego poziomu nierówności dochodów. Ponad połowa badanych (58%) sądzi, że za różną pracę należy się różna zapłata. Natomiast niemal dwie piąte (37%) większą wagę przykłada do zasady równości, uważając, że podstawą sprawiedliwości społecznej jest zapewnienie wszystkim obywatelom porównywalnych warunków życia i niedopuszczenie do rozwarstwienia na bardzo biednych i bardzo bogatych. Dla tej grupy sprawiedliwość społeczna jest tożsama z równością.

      krs.ms.gov.pl/Rejestr.aspx
      Osoby współwystępujące w KRS ** działają obecnie w:
      1. "Silesia Asfalty" Sp. z o.o . Gliwice, KRS 0000300581 Materiały budowlane; Spis firm wg.
      branży: Materiały budowlane
      2. Pruim-Bet Sp. z o.o . Gliwice, KRS 0000350486 Materiały budowlane; Spis firm wg. branży:
      Materiały budowlane


      PRUiM ,PRUiM Mosty .PRUiM bet, Gliwice i Silesia Asfalty ,siedziba w Gliwicach nad Bytomką

      Silesia Asfalty ma siedzibę także w Pruszkowie Ul Parzniewska nr domu 10.
      Pod tym adresem mieści się także Strabag z którym pruimy. Osoby są powiązane
      Nieważne są powiązania osób ale powiązania inne.
    • Gość: gość Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.1and1.pl 01.03.12, 20:07
      Znowuż jakiś idiota zaczyna.
      Jest wiele ważniejszych spraw
      • Gość: B52 Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 16:35
        Cieszę się że w końcu do szerszego grona mieszkańców dotarło że Gliwice to niezły biznes dla tych co sprawują władzę. Piszą o znaczeniu miasta o jego randze, etc. - a ludzie wciąż stąd uciekają - w ostatnim roku znowu ubyło nas ok 1300 mieszkańców.

        Może po prostu źle odczytuję te dobre strony miasta - może to są dobre strony dla tych co zrobili sobie z tego dochodowy folwark? Jak miasto wygląda - a w szczególności centrum każdy widzi.

        Z drugiej strony - to przecież MY społeczeństwo wybraliśmy tych ludzi...
        Było organizowane Referendum, były wybory - i zdecydowana mniejszość wybrała tych ludzi - reszta nie poszła na wybory lub nie wzięła udziału w R.

        Mnie energia i wiara w w to społeczeństwo gaśnie. Od wielu lat staram się by szerzej i głębiej patrzeć na rzeczywistość jak to przedstawia marketingowy MSI. Efekt nadal jest niezadowalający. Piszę nie aby być przeciw Komuś ale a czemuś aby nasze miasto wybrało inną drogę - inną wizję trwania a może nawet rozwoju.

        Być może raz jeszcze spróbujemy z Referendum - być może,... ale co raz częściej sam siebie pytam: po co?, dla kogo?, czy warto?

        Do niedawna myślałem że nie muszę tu mieszkać /mam gdzie się przenieść/ ale od pewnego czasu myślę że nie chcę tu mieszkać, że ludzie zasłużyli sobie na taki los - na takich zarządców - bo przecież nie przedstawicieli.

        To dla mnie takie przykre bo całe moje życie TU spędziłem...ale wolę nie oglądać agonii mojego miasta.
        • fesia Kamaryla chce hektarów! 02.03.12, 16:58
          Nie ma sensu "żądać" od frankiewicza dowodu na to ,że osoby w spółkach miejskich nie są w kamaryli , bo projekt uchwały zaproponowanej przez frankiewicza wydaje sie być dowodem na to ze te osoby są w kamaryli.

          www.um.gliwice.pl/bip/pub/uchwaly/p11086.pdf
          PRUiM Nad Bytomka chce hektarów, a frankiewicz chce je darować aportem - razem ponad 6 ha za 9,6mln .

          [...]" Spółka PRUiM zamierza w kolejnych latach kontynuować proces przekształcania przedsiębiorstwa wykonawczego w firmę inżynieryjno-wykonawczą oraz budować pozycję na rynku w oparciu o baze firm podwykonawczych ( Szostak & Duda) i firm współpracujących (Brygady czerwonych nochali)."

          [...]" Dla rozwoju firmy ,która planuje wejść na rynek giełdowy, posiadanie dużego terenowo
          zaplecza ma strategiczne znaczenie. Tak wiec przekazane tereny będą stanowiły rezerwę terenową pod rozwój firmy.

          • Gość: maks Re: Kamaryla chce hektarów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 23:33
            a księza juz dostali
    • Gość: poliTbiuro Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.gl.digi.pl 03.03.12, 10:07
      W Gliwickiej Strefie Sukcesu etatowy pracownik za ciężką pracę dostaje ok 1700zł czyli prawie dwukrotnie mniej niż każdy "członek" chłoptasiów z wymienionych Rad Nadzorczych w miesiącu.
      Elity Strefy Sukcesu zaczną pobierać już niedługo emerytury a pracownicy Strefy Sukcesu harować by błękitnym członkom „Rodzin ” żyło się dostatnio na emeryturze.

      Polokowali się w różnych spółkach i ich Radach Nadzorczych gdzie trzepią kasiorę.
      To tak gęsta pajęczyna powiązań że mózg się lasuje.
      To należy rozwalić i to od zaraz.
      Chytrość zgubi ich tej wiosny. Ciągle im mało ,mało.
      Skoro hamaryla Frankiewicza zarabia takie pieniądze to się pytam za co?
      Szef Hamaryli twierdzi z uporem szaleńca że im się należy bo Miasto ma Rating i ogromny budżet itp bzdety. Miasto to My mieszkańcy i wypraszam sobie by ludzie hamaryli jednego wodza otrzymywali z moich podatków tak ogromne uposażenia bo wokół nie widzę efektów a tylko ich oświadczenia majątkowe.
      Skończmy z tą farsą i wyślijmy ich na śmietnik historii albo do roboty za 1700zł.
      Radzę zauważyć że gdy Wy pracujecie na strefie pełen miesiąc to w tym czasie" Nie -do" Rzecznikowi Miasta co miesiąc wpływa na konto dodatkowo 2600zl na co Wy musicie pracować 1,5 miesiąca.
      Lew z wyleniałą grzywą (PWiK )pomimo ze ma 20000zl na miesiąc dodatkowo otrzymuje dietę i też chyba ok 2500zł z RN jednej ze spółek.
      Miasto dokapitalozywuje swoje spółki a przed końcem kadencji zacznie się prawdopodobnie prywatyzacja bo nagle okaże się że Miasto nie daje sobie rady i lepiej to sprzedać.
      Kto to przejmie w myśl teorii GURU Balcerowicza?
      Balcerowicz od zawsze brzydzi się własnością państwową więc Frankiewicz powinien brzydzić się Miejską będąca częścią państwowej.
      O co więc chodzi? O to by zrobić wszystko co możliwe by firmy miejskie wywindować finansowo i sprzętowo i dlatego dokapitalizacje a potem prywatyzacje oczywiście po zaniżonej cenie podobnie jak Buzek ze Steihoffem załatwili nasze kopalnie i cały przemysł ciężki.
      To rzecz oczywista tylko domniemanie !
      PRUiM - tam już włos się nie jeży a płonie cała głowa jest przykładem.
      Co roku zgodnie z ustawą Prezydenci ,spółki dokładają sobie niemałe środki by przeżyć i nie ponieść konsekwencji kryzysu. Zwalą je oczywiście na matki z dziećmi ,kierowców itp.
      Za co ludzie hamaryli osiągają takie dochody?
      Miasto stało się krową dojną zgodnie z prawem i tylko ślepy i głupi nie widzi o co tak naprawdę chodzi. Nie można nikomu zarzucić działań na szkodę miasta .
      Oni działają na jego rozwój a że ten jest związany z ich dochodami to inna sprawa.

      Przerabiają ,tasują ,dokładają sobie.
      Niedługo muszą określić swoje dochody w nowych oświadczeniach za rok 2011.
      Zobaczymy ile sobie dołożyli i porównamy i powiążemy to z innych podmiotami.
      KRSy mówią wszystko..
      Mistrzem jest doskonały skoczek narciarski z Gliwic ale o tym w periodyku bo to historia na osobną bajkę.
      • Gość: Andrzej Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.12, 10:25
        Marian, to prawda że w ostatnich wyborach dostałeś 17 głosów?
        • Gość: ? Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.gl.digi.pl 03.03.12, 10:37
          wybory2010.pkw.gov.pl/geo/pl/240000/246601-k-2c9682212b43a7f4012b525274e80666.html?komitet=2c9682212b43a7f4012b525274e80666&wyniki=1

    • Gość: Bies Re: Bitwa pod Kamarylą IP: 176.31.202.* 04.03.12, 09:35
      To klan "cwaniaków i manipulantów" myślących że będą tak robić bez końca .
      Gdy Prezydent miał absolut w Radzie Miasta mógł sobie robić co chciał i lokować za ważne zasługi co niektórych w Radach Nadzorczych np...... Nawet z niechętnych sobie ludzi potrafił zrobić milczków dając "kupon na świąteczne zakupy". Z oponentów stali się wielbicielami. Cuda Cuda Cuda...mali ludzie..
      Niestety Rada Miasta już nie daje tak tyłeczka jak niegdyś za co ma mój szacunek
      Celem nadrzędnym Prezydenta jest dobro spółek i nie ma w tym teoretycznie nic złego.
      Jednak gdy się analizuje ich dochody i powiązania to widać czym jest jeden z celów "przy okazji" i o co w tym chodzi. Chodzi o władzę którą dają pieniądze. Więcej pieniędzy to większa władza i dłuższe trwanie tej władzy. Wystarczy tym co posiadają pieniądze złożyć na zgodne z prawem wpłaty na konto komitetu wyborczego danego kandydata i ten zawsze przejdzie z takim budżetem Rating automatycznie mu wzrasta . To ciekawa demokracja lecz jednak demokracja. Myślę że w takiej ordynacji wyborczej wyniki są z góry przewidywalne. Dziesiątki bilbordów bo środki są z wpłat na komitet wyborczy i jeden lub dwa opozycyjnego kandydata ,który nie ma najmniejszych szans.
      Potem jakiś kretyn z kamaryli napisze że oponenci nie mają poparcia.
      Mają poparcie ale nie mają środków a Grupa Prezydencka je ma no ma możliwości prawne ich pozyskiwania przez kamarylowe działania. Chcecie więcej?
      Na temat działań w Gliwicach pisana jest książka
      Ileż perfidii w wydanej przez Miasto broszurze Gliwice Strefa Sukcesu.
      Po co twarz" stwórcy" na pierwszej stronie.
      Facet jest sprytny,cwany i kuty na cztery nogi.
      Jak nie pałką pod jaworem przy kościuszki w imię ochrony dóbr osobistych to słowem pisanym ręcznie albo drukowanym. Można też uruchomić maszynerię dzwonu zygmunta poruszając mistrza miejskiej propagandy red. naczelnego MSI.
      Dlaczego nijakiego? Bo stwierdził w pewnym artykule że informacje na stronie internetowej miasta NIJAK SIĘ MAJĄ...i od tego
      Ma poważne oparcie w nogach ale gdy zacznie upadać odsuną się wszyscy i zacznie sypać śnieg. Najpierw małe płatki ,potem większe aż zasypie że ho ho.
      Opozycji nie ma w Gliwicach ale są setki ludzi widzących to co i jak się dzieje i nadejdzie czas że się zejdą i zaczną myśleć

      Wiele lat miałem zaufanie do działań Rady Miasta i Prezydenta wspierając jego cele.
      Nie ufam mu już kompletnie i potwierdzam słowo Lubowskiego że to kamaryla.
      Dowodów są setki..
    • Gość: żabusia Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.12, 23:19
      no a o co mają zastrzeżenia PO_dopieczni frania lodziarza, bo nie kumam?
    • Gość: Honore de Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.1and1.pl 05.03.12, 13:30

      Poniższy link świadczy że spółki to....


      www.um.gliwice.pl/bip/index.php?id=12906/1
      • Gość: dominika Bardzo ciekawa osoba w spółce IP: *.clubnet.pl 05.03.12, 18:42
        Zajrzałem w linka ze składem w spółkach i wiele osób znam, ale nie mogłam uwierzyć, jak zobaczyłam nazwisko Aleksandra Śnieżek! Mówi Wam to coś? To się dopiero porobiło!
        • Gość: radny Re: Bardzo ciekawa osoba w spółce IP: *.net.brewet.pl 05.03.12, 20:31
          No to wiesz czym uciszyli jej chłopa w R.M.
    • Gość: widmo Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.dyn.iinet.net.au 07.03.12, 08:05
      Styczniowy artykuł redaktora naczelnego MSI Marka Jarzębowskiego jest dowodem geniuszu autora.
      Poniższe cytaty to odpowiedź na zamieszczenie na stronie internetowej pełnego brzmienia ulotki i jej bezpośredniego kolportażu na terenie Łabęd MSI – GLIWICE 4/2012 (570) czwartek, 26 stycznia 2012 r.
      cyt 1 Rzecz dotyczy rzekomej nadmiernej pomocy udzielanej na przykład Oplowi, kosztem na przykład niemalże całkowitego pomijania w tej trosce Bumaru Łabędy. Miasto ochoczo pomaga „obcym”, a nad „swoimi” nie ma zamiaru efektywnie się pochylić. Idąc tym tokiem myślenia, „eksperci” wyliczają, że pomoc miasta dla Bumaru Łabędy w roku 2010 to… 9867,13 zł (śmieszna suma, nieprawdaż?), a dla Opla 6 150 849,58 zł. Tak więc Oplowi udzielono 623 razy większego wsparcia niż łabędzkiemu Bumarowi w 2010 roku – nic, tylko płakać… W 2010 r. Opel otrzymał pomoc publiczną na kwotę 6 150 849,58 zł, w tym:
      a) umorzenie podatku od nieruchomości wraz z odsetkami – 2 071 833 zł,
      b) ustawowe zwolnienie z podatku od nieruchomości – 3 255 508 zł,
      c) dofinansowanie kosztów szkoleń z środków Funduszu Pracy – 823 508,58 zł
      Zwolnienie z podatku w wysokości 3 255 508 zł wynika z przepisów art. 10 ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Nie jest więc przyznawane przez prezydenta czy Radę Miejską. Pomoc tę Opel – tak jak i inne podmioty działające w strefach – otrzymywać będzie do końca funkcjonowania stref w Polsce, to znaczy do 2020 r. Zgodnie z tą ustawą miasto Gliwice z tytułu tego zwolnienia otrzymuje pełną rekompensatę z budżetu państwa. Te pieniądze do nas wracają. Dofinansowania na kwotę 823 508,58 zł z środków Funduszu Pracy dokonał Powiatowy Urząd Pracy – zgodnie z przepisami ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego. Tak więc nie jest to kwestia uznaniowa – „tego lubię, to mu dam, a tego nie, więc mu nie dam”.
      odpowiedź ...nasza wiedza pochodzi z informacji umieszczanych na stronach internetowych Gliwic i żadnych innych. Czy obowiązkiem urzędnika nie jest zgłoszenie „fałszerstwa” odpowiednim organom skoro jak twierdzi ? ….Te sumy pochodzą ze strony internetowej miasta, oczywiście, ale nijak mają się do całej prawdy o udzielaniu pomocy publicznej gliwickim firmom.
      MSI
      cyt. 2 DEMENTUJEMY UPORCZYWIE PO MIEŚCIE ROZSIEWANE PLOTKI
      Kłam, kłam, a zawsze coś z tego zostanie – to zasada przyświecająca niektórym lokalnym ekspertom, którzy wprawdzie potrafią dodawać, ale już z liczeniem mają poważne kłopoty.
      cyt.3 „eksperci” wyliczają, że pomoc miasta dla Bumaru Łabędy w roku 2010 to… 9867,13 zł (śmieszna suma, nieprawdaż?), a dla Opla 6 150 849,58 zł. Tak więc Oplowi udzielono 623 razy większego wsparcia niż łabędzkiemu Bumarowi w 2010 roku – nic, tylko płakać
      www.um.gliwice.pl/bip/index.php?id=25259/1 poz 53 Opel poz 169 i 170 Bumar
      www.um.gliwice.pl/bip/index.php?id=25262/1 poz 143 144 145 Opel
      MSI
      cyt.4 Co gorsza, to kłamstwo jest chyba powtarzane świadomie i dobrowolnie, bo jak jest naprawdę, autorzy tych bzdurnych rewelacji wiedzą, gdyż na piśmie otrzymali wyjaśnienia całej sprawy.
      Oświadczamy, iż po uporczywym umieszczaniu przez nas na różnych portalach treści poruszających udzielanie pomocy publicznej i zmasowanym usuwaniu ich przez nieznanych nam ludzi co trwało ponad 14 dni otrzymaliśmy maila.
      From: Jarzębowski Marek
      To: labedymiasto@wp.pl
      Cc: UM ML
      Sent: Wednesday, December 21, 2011 1:17 PM
      Subject: W sprawie umorzeń podatków...
      Szanowny Panie, dziękujemy za list. Postaram się odpowiedzieć na Pana pytania wątpliwości. W 2010 r. Opel otrzymał pomoc publiczną na kwotę 6150 849,58 zł:
      a) umorzenie podatku od nieruchomości wraz z odsetkami - 2 071 833 zł,
      b) ustawowe zwolnienie z podatku od nieruchomości - 3 255 508 zł,
      c) dofinansowanie kosztów szkoleń z środków Funduszu Pracy - 823 508,58 zł
      W sporządzanym odrębnie wykazie osób prawnych i fizycznych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, którym udzielono ulg w 2010 r. (pod poz. 53) znajduje się to samo umorzenie podatku od nieruchomości, co w pkt1 lit. a., gdyż zgodnie z ustawą o finansach publicznych - jeżeli dana ulga w spłacie podatków jest jednocześnie pomocą publiczną - to musi być opublikowana w obu wykazach. Różnica w wysokości umorzenia w tych wykazach 2 071 833 zł oraz 2 063 904 zł wzięła się z tego, iż pierwsza zawiera w sobie także kwotę umorzonych odsetek za zwłokę, zaś w drugiej omyłkowo odsetki pominięto, co mogło spowodować mylne wrażenie, że GMMP otrzymał w 2010 r. dwa umorzenia. I stąd z Pana wyliczeń wynika, że Opel otrzymał pomocy publicznej na kwotę 8200000 zł. Za pomyłkę z naszej strony należy oczywiście przeprosić.
      odp.
      Pan rzecznik przeprasza by za „moment” niczym „ranne zwierzę” przypuścić atak na autorów satyrycznego przekazu Na stronach internetowych UM nie było najmniejszej wzmianki o milionach dla Bumaru na które się Redaktor powołuje.
      MSI
      cyt 5 ...Dla bardziej wymagających tytułem przypomnienia. Inni przedsiębiorcy też korzystają z ulg, a wielu miasto umarza należności. Wszystkie te działania muszą się jednak mieścić w granicach obowiązującego prawa
      odp: nie śmiemy w to wątpić
      Podajemy inne przykłady w ramach obowiązującego prawa
      Pomoc dla spółki 99,38 % udziałów - Agencji Rozwoju Lokalnego Sp. z o.o. zwolnienie na kwotę 548446,54
      „Technopark Gliwice” 52,57 % udziałów zwolnienie z podatku od nieruchomości na kwotę 115 804,00zł
      TUR Gliwice umorzenia 124909,80 zł + 254623,56 zł MZUK GLIWICE umorzenia 384 635,62 zł Szpital Miejski umorzenia 39768,10zł +60224,00zł
      Gliwickie (poza spółkami i JOM ) te związane z szerzej pojętą służbą zdrowia.
      By nie być posądzony o wyszukiwanie co nam wygodne dokumentujemy pomoc udzieloną innym podmiotom gliwickim
      a/Klub sportowy Carbo Gliwice pomoc w kwocie 355,02 zł
      b/Tenis sport Center pomoc w kwocie 22 478,50 zł
      c/Pierwsza Gliwicka Szkoła Tenisowa pomoc w kwocie 25 830,50zł
      d/ Huta Łabędy pomoc w kwocie 4350,00zł
      e/Bumar Łabędy pomoc w kwocie 9867,13 zł inna pomoc w zamian za grunty i nieruchomości
      Jakie grunty i nieruchomości Miasto Gliwice otrzymuje w zamian za pomoc udzielaną KSSE?
      MSI
      cyt 6 . W świetle tych faktów, warto zapytać rozsiewających kłamstwa na temat rzekomego złego traktowania Bumaru przez miasto Gliwice, dlaczego to robią, co chcą na tym „ugrać” i jaki mają w tym interes? ( perz)
      odp.
      Fakty panie redaktorze i liczby mówią same za siebie .
      Redaktor może kpić z nas do woli bo i tak określa tym swoją „małość” i "fobie„
      Niezależny
      • sss9 Re: płacz pod ścianą 07.03.12, 19:19
        nowy nick, nowe IP, ale socjotechniczny płacz ten sam, który mod poprzednio wywalił na oślą ławkę. nie masz, człowieku*, choćby krztyny honoru i odpowiedzialności, żeby uprawiać swój piarowy trolling pod jednym nickiem? nawet najtańsza prostytutka nie udaje co chwilę kogoś innego, więc tym bardziej ciebie powinno być stać na jeden nick.
        w końcu, podobno, bycie poplecznikiem Zygmunta Frankiewicza nie jest znowu aż takim obciachem, żeby nie używać jednego pseudonimu na wszystkich gliwickich forach, skoro wrodzona skromność nie pozwala jego fanatykom na podpisywanie się prawdziwym imieniem i nazwiskiem?
        od dawna, czytając komentarze na lokalnych portalach dotyczące działań władz miasta nie sposób zauważyć, że tych wkurzonych jest coraz więcej, a powody ich irytacji coraz bardziej szczegółowe, by nie rzec, banalniejsze. to jest bardzo zły omen dla sitwy prezia.

        z przykrością muszę też zauważyć, że pomimo nowych angaży, komórka PR prezia (zwana potocznie Wydziałem Kultury i Promocji Miasta) już zupełnie nie daje rady, jakby wreszcie ktoś tam dostrzegł, że kłamać też trzeba "umić", a tego i robienia z siebie debili na publicznych portalach nie ma sensu, bo i tak wiadomo, kto to robi i za czyje pieniądze.
        konta na fejsie też swoje robią, chociaż, jak popatrzeć na tzw. niusy, ich popularność, czyli lajki, udostępnienia, ilość komentarzy... to wychodzi prawda. biedna i smutna.

        znacznie taniej i nareszcie bez spotykania ironicznych spojrzeń jest udawać strusia z pawimi piórami w dupie, do czego przeszedł wydz. propagandy.
        wtedy ludzie leją przynajmniej bezpośrednio z np. MZUK, a nie osobiście z Zygmunta. Ale ja mam marzenie... chciałbym szybko zobaczyć także drucianokwiatową rzeźbę jednej z największych gliwickich lampucer referendalno-wyborczych. wiem, że to będzie kosztować więcej, niż pięciotonowy czołg z drutu, gnoju i płatków kwiatów, ale przecież im większy ciul, tym droższy i bardziej absurdalny pomnik musi mieć! osobiście pierwszy raz sam z chęcią przyłożyłbym się finansowo do wybudowania pomnika-symbolu, politycznej ku....
        wysokość pomnika nie gra roli, objętość też nie, grunt, żeby był większy niż napletek w dowolnej skali, ale był w kształcie znanego każdemu normalnemu człowiekowi* na Świecie, ciula. tylko tyle. :)

        *"(ten) człowiek" - figura retoryczna, używana przez Zygmunta Frankiewicza w wywiadzie dla itvg, która ma automatycznie, acz niby grzecznie, określić internetowego interlokutora (podpisującego się imieniem i nazwiskiem), jako chorobliwego frustrata, kogoś, kogo nie traktuje się poważnie.

        Noblesse oblige. ;)))
      • Gość: widmo Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.gl.digi.pl 07.03.12, 19:45
        Czy ważne jakie IP i nicki?
        To kompletnie bez znaczenia.
        W tym jest przekaz dla nich ..ich ocena i przestroga.
        Co zrobią i jak się zachowają to ich sprawa i ważne że wiedzą kto to pisze.
        Wierz mi że doskonale to wiedzą. My tylko nie wiemy jakim cudem ten temat się ostał i jakim cudem go pozostawiono bo inne ciekawe natychmiast wywalano chociaż to nie był trolling.
        Honor? Każdy z nas ma go milion razy więcej niż oni wszyscy razem wzięci.
        Najważniejsze ze ludzie poruszyli komórki pod kopułkami i zaczęły im się zapalać światełka.
        To więcej warte niż ich wszystkie pieniądze !
        Prezio to pikuś w skali całego systemu ssącego w RP ale idealny "okaz" porównawczy.
    • Gość: ?! Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.gl.digi.pl 09.03.12, 15:03
      Ktoś non stop wyrzuca z portalu mój post pt.
      www.youtube.com/watch?v=1rXOC7bHqsM
      Minęły cztery lata od czasu umieszczenia poniższego materiału na youtubie i nic się nie zmieniło
      www.youtube.com/watch?v=1rXOC7bHqsM
      Sitwy i posolidarusze i klany rządzą nami nadal.
      Mój wykład dotyczy Państwa lecz należy go odnieść do Samorządów w Polsce a już pewno wrysowuje się w gliwicki system" kammarylowy"
    • Gość: B52 Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 00:16
      No i mamy szybko nowy temat by zagłuszyć niewygodny - układanka kolorowa do księgi G.
      • Gość: Cibor Re: Bitwa pod Kamarylą IP: *.gl.digi.pl 20.03.12, 18:21
        Niewygodny temat?
        To fakt ale nie jest tak że schodzi całkowicie.
        Schodzi z portalu jako temat który dał wielu internautom przykład że należy ,"cwaniactwo i spryt" ośmieszać i napiętnować nawet gdy są wykonywane zgodnie z prawem w danej chwili.
        Pokłosie tematu dokonało spustoszeń w "kammaryllach" mocniej niż zbrojna rewolucja.
        "Kammarylla" nie leka się się niczego oprócz utraty stołków i władzy .
        Jakim sposobem ten post się tak długo ostał nie mam pojęcia


        Tematy z Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej przy "Kammaryllu" są ciekawsze niż żałosne MSI współpracownika .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka