Dodaj do ulubionych

Rozwód Schrödera z Chirakiem

IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.04, 20:02
Kolejny raz Stany Zjednoczone dały nauczkę "starej Europie"

Testament, jaki zostawił Niemcom Konrad Adenauer, zalecał pojednania z
Francuzami, Polakami i Izraelem. Traktat elizejski był pierwszym politycznym
krokiem ku przyjaźni niemiecko-francuskiej. Potem były gesty - Mitterrand z
Kohlem pod Verdun, ostatnio Schröder z Chirakiem w Normandii. Dowiedzieliśmy
się, że niemiecki kanclerz jest "bratem" francuskiego prezydenta. Polityka to
jednak interesy. Francja była potrzebna Niemcom do przezwyciężenia powojennej
izolacji i nieufności. Niemcy były potrzebne Francji jako potężne wsparcie
jej europejskich i globalnych ambicji. Teraz to braterstwo i wspólnota
interesów zaczęły słabnąć.

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka