Dodaj do ulubionych

Coś na wesoło III

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.01, 10:00
proszę o trzeci tom, bo drugi się już zatyka
Obserwuj wątek
    • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.01, 10:25
      Gość portalu: Megan napisał(a):

      > proszę o trzeci tom, bo drugi się już zatyka

      Jo mysla ze to sie zatyko skwuli tych ruskich
      wicow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.01, 13:22
        Godou rous Gorbaczow z Panym Bogym
        - Panie Boze. Te Poloki couki czas mi sie buntujom.
        - Poslolbys´na nich jako klesnka.
        - Dobra.
        Padou Bog
        - Ale wprowadzisz swobody religijne.
        - Zgoda
        Padou Gorbaczow.
        Na drugi dziyn´ budzom Gorbaczowa rano i godajom mu:
        - Tow. sekretarzu. Wypadek w elektrowni Czarnobyl. Wielke skazynie.
        Gorbaczow wzniosl oczy w gora i padou:
        - Boze poczymu? Pszeca mioles ukorac Polokow.
        - Sorry Gorbi. Miolech stare mapy!!!

        • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.sympatico.ca 24.07.01, 19:02
          Facet bierze kapiel, w pewnym momencie ktos dzwoni do drzwi. Facet wyskakuje z
          wanny, ubiera szlafrok, szybkimi ruchami zapina guziki i otwiera drzwi. Za
          drzwiami stoi listonosz i nic nie mowiac przyglada sie facetowi od dolu do gory
          i z powrotem. Po chwili zdenerwowany facet mowi:
          - Co sie pan tak przygladasz, goscia w szlafroku pan nie widzial?
          - No wie pan..., widzialem niejednego..., ale nigdy zapietego na jedno jajo!
          • Gość: Beno Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.01, 22:13
            Roz sie na Krymlu te ruske jeneraly zrobiyli fajer . Naroz tak ajnfach wlazi
            jedna pucfrau z kiblym i szmatom . Niy smoli zie wiela ino stowio tyn kibel na
            szrajbtisz na papiory i dokumynty .
            Jeneral blank czerwony , znerwowany , ze slypiami choby rapitolza , ryczy do
            pucfrau :
            - Paszla w pizdu !!!
            - Ja , tawariszcz jeneral ?
            - Niet , Zapadnaja Jewropa .
            • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.01, 22:27
              Jedna dziolcha miala miec wesele , ale bola jeszcze blank gupio .
              Dwa dni przed wyselym matka jyj pado :
              - Wylyz se Maryjko na plac i obejrz se tam jak kokot depto , bo co jo ci tam
              mom wiela godac , obejrzyj se to sama .
              W noc poslubno Maryjka lezala juz w lozku , kej mody pon wloz do izby . Zrobiol
              swiatlo i ryknol :
              - Maryjko co ci to je ?! Po jakymu mosz tyn helm na gowie ?
              - Wiysz , jo je richtik cierpliwo , ale te dziubanie po gowie by mie jednak
              znerwowalo .
              • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.*.*.* 24.07.01, 23:12
                - Jasiu! Nie hustaj tatusia! Jasiu! Nie hustaj tatusia! Tatus sie po to
                powiesil, zeby miec spokoj!!
                • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.01, 23:13
                  Spiyrajom sie dwie ogrodniczki.
                  I jedna godo: u mnie na dzalce to urosly taaaakie
                  tumaty i tak pszed gymbom pokazuje jake wielke a ta drugo pado, to jest psinco
                  umie urosly
                  takie ogorki ze jo fortki nie umialach zawzyc´
                  A jedna tako tako gucho przelazi kolo nich i godo: baby a kaj on miyszko???????
                • meg_s Re: Coś na wesoło III 25.07.01, 03:41
                  czemu tak hulacie po trzech wątkach naraz?

                  "Kowoliczko, Kowoliczko - nie było sam mojego chopa?"
                  "Czamu pytocie?"
                  "A bo wzion 5 złotych i pedzioł, że idzie na dziwki"
                  • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.sympatico.ca 25.07.01, 04:39
                    meg_s napisał(a):

                    > czemu tak hulacie po trzech wątkach naraz?
                    ...duzo by mowic...


                    Stary sklerotyk drapiac się pod pacha: - No dobrze, wlosy sa, ale gdzie jaja?!
                    • Gość: Ballest Re: Coś na wesoło III IP: 62.67.3.* 25.07.01, 05:14
                      Chopy wiecie jakou jest najlepszol recepta na bezsennosc?
                      To sie licza do trzech a jak dali nie idzie do do pou czworty.
                  • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.01, 08:00
                    meg_s napisał(a):

                    > czemu tak hulacie po trzech wątkach naraz?
                    >

                    "Czamu pytocie????????????????????????????????"

                    CZAMU???? COBY BYUO S`MIYSZNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.01, 08:05
                      Rous na jednym poligonie pszichodzi kapitan i godo:
                      -Suchejcie chopy je powazno sytuacja, moze sie zdazyc´co na tym nasz poligon
                      wylonduje UFO.
                      One somtake male, zielone i stakimi wybauszonymi oczami. Jak takigo spotkocie,
                      musicie do niego godac´ po leku i delikatnie, coby nawionzac´ s nim kontakt.
                      Iposzol taki jedyn szeregowiec sie odloc´ do kszokow.
                      Paczy a tu orous jest take male, zielone, s´lypia wywalone, on padol:
                      -Jeronie! UFO !
                      I godo do niego:
                      -Jestem zolnierzem i robia siusiu.
                      Paczy, a te UFO nic, i godo jeszcze rous:
                      -Jestem zolnierzem i robia siusiu.
                      A te UFO pado:
                      -Te, a jo je les´niczy, dej sie wysrac´!
                  • Gość: Szwager Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.01, 08:34
                    Brawo Meg . Kaj zes to wysznupala , jo tego jeszcze niy slyszol . A terozki
                    malo zgodywanka .

                    - Czamu kobiyty calujom sie przi powitaniu ?
                    - Bo niy wypado im sie pogrysc .

                    Pyrsk !

                    • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.01, 08:45
                      Jedyn sie pyto:
                      -Tysionc marek do tego kery mi powiy jakegos´ zwierzoka kerego bych niy umiou
                      nas´ladowac´
                      A drugi mu pado:
                      -Sardynka w olyju
                      • Gość: meg Re: do Hansa IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 19:43
                        Z głębokim żalem wyznaję swoją winę względem forumowego savoir-vivre i proszę o
                        wybaczenie, tłumacząc swój karygodny postępek niewiedzą, co jak oczywiście wiem
                        wcale mnie nie usprawiedliwia (powinnam zacząc "wyrażam czynny żal" - tak mi
                        kiedyś podyktowano pismo w Urzędzie Skarbowym)
                        Jednocześnie zwracam się z prośbą o zezwolenie na zamieszczenie trzech dowcipów,
                        z których dwa zawierają niestety słowa powszechnie uznane za obraźliwe, ale bez
                        nich nie mają sensu.
                        Pozostaję w oczekiwaniu na Pańską wspaniałomyślność.
                        • Gość: meg PS IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 19:45
                          te długie wątki ładują się tak powoli, że doprowadzą mnie na krawędź bankructwa,
                          bo ja mimo różnych pomówień płacę za internet w 100%
                  • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.sympatico.ca 25.07.01, 15:15
                    meg_s napisał(a):

                    > czemu tak hulacie po trzech wątkach naraz?


                    Myslalem ze mi przejdzie, ale nie chce i musze to powiedziec na glos;

                    Kazdy, nawet powinien sugerowac rozne rzeczy jak prowadzic ten temat lepiej i
                    ciekawiej, ale ze wzgledu chociazby na zwykly szacunek dla czyjes pracy nie
                    powinie decydowac kiedy i jak rozpoczac nowa czesc. Przez ten szacunek uwazam ze
                    nie kto inny, tylko Hans powinien otworzyc nowy rozdzial. Mysle ze pewne zasady
                    powinny obowiazywac nawet na forum...
                    • Gość: meg Re: Coś na wesoło III IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 18:40
                      Gość portalu: Mirek napisał(a):

                      > meg_s napisał(a):
                      >
                      > > czemu tak hulacie po trzech wątkach naraz?
                      >
                      >
                      > Myslalem ze mi przejdzie, ale nie chce i musze to powiedziec na glos;
                      >
                      > Kazdy, nawet powinien sugerowac rozne rzeczy jak prowadzic ten temat lepiej i
                      > ciekawiej, ale ze wzgledu chociazby na zwykly szacunek dla czyjes pracy nie
                      > powinie decydowac kiedy i jak rozpoczac nowa czesc. Przez ten szacunek uwazam z
                      > e
                      > nie kto inny, tylko Hans powinien otworzyc nowy rozdzial. Mysle ze pewne zasady
                      >
                      > powinny obowiazywac nawet na forum...

                      przepraszam, po czterech minutach oczekiwania na otwarcie wątku, do głowy mi nie
                      przyszło, że popełniam faux pas



                      • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.*.*.* 25.07.01, 20:09
                        Meg!!! Teraz to dowalilas; czuje sie glupio, bo wiedzac ze to Ty to bym slowa
                        nie powiedzial - to forum ISTNIEJE praktycznie dzieki Tobie...dlaczego
                        zmieniasz nicki?

                        - Babciu, jak ci smakowal cukierek?
                        - Bardzo dobry.
                        - Dziwne! Ania go wyplula, pies go wyplul, a tobie smakowal...
                        • meg_s Re: Coś na wesoło III 25.07.01, 20:35
                          w zasadzie nie zmieniam - Megan to poważna meg, a kiedy chciałam się zalogować,
                          okazało się, że meg jest już zajęta - stąd meg_s(ilesian)

                          nie czekając na błogosławieństwo Hansa:

                          coś na czasie w związku z sytuacją meteorologiczną:

                          "Do zalanej powodzią wsi, przyjeżdża wojsko ewakuować mieszkańców, czekając aż
                          mieszkańcy chałupy spakują najpotrzebniejsze rzeczy dowódca wygląda przez okno
                          i widzi jak po zalanym polu pływa kapelusz - tam i spowrotem, tam i spowrotem,
                          gospodyni widząc jego zainteresowanie wyjaśnia -"To sąsiad. Powiedział że
                          pierdoli powódź i idzie orać"

                          jeszcze jeden śląski wic z przebogatej skarbnicy mojej najlepszej przyjaciółki,
                          która teraz te wice opowiada po drugiej stronie:

                          "Kowoliczko! Kowoliczko! Wasz chop leci z blumami!
                          - O pierona, zaś bydzie chcioł dupy.
                          - A co, nie mocie blumwazy?"

                          i naprawdę ostatni, ulubiony w długiej kolejce do wyciągu narciarskiego

                          "W marcu stary kocur mówi do młodego:
                          - Pora żebyś poznał życie - pójdziemy się połajdaczyć!
                          Biegną po dachach, przeskakują z jednego na drugi, ale ponieważ było ślisko,
                          młody obsunął się, w ostatniej chwili złapał się za rynnę, wisi, a tu jak bywa
                          w marcu, deszcz ze śniegiem zacina, zimny wiatr wieje, młody trzęsąc się mówi
                          do siebie:
                          -Jeszcze się tylko chwilę połajdaczę i wracam do domu"
                          • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.*.*.* 25.07.01, 20:52
                            Meg - uprzedz nastepnym razem ze to Ty, bo wpadne w nerwice przez Ciebie!


                            Wszedl Szatan - i stala się ciemnosc.
                            Wszedl Jezus - i stala sie jasnosc.
                            Znowu wszedl szatan - i znowu stala sie ciemnosc.
                            I znowu wszedl Jezus - i stala sie jasnosc.
                            I wszedl Sw. Piotr i rzekl:
                            - Panowie, odpieprzcie sie od tego wylacznika.
                            • Gość: Ballest Re: Coś na wesoło III IP: 62.67.6.* 25.07.01, 22:31
                              Manek K. robi pierwszy dziyn na banie w glywicach, majster go widzi i godol, ej
                              synek Ty mnie jeszcze nie znosz, jo sie nazywom Johann B. jech tutej majstrem,
                              Jol nie godom duzo yno kiwnam tym malym palcem, tos Ty zaroz kolo mnie je.
                              Ej Majster, jol sie nazywom Manek jo tyz nie godom duzo yno kiwnam tym malym
                              palcem ze niy i nie przydam
                              • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.01, 22:39
                                Pieronowy bandyta , gwalciciel i zlodziej poszol yntlich do spowiedzi :
                                - Ostatni roz spowiadolech sie 25 lot nazod ...
                                - Taki fajny jubileusz ! - wzruszol sie ksiondz . - Dom wom gibko te
                                rozgrzeszynie i skoczymy to obloc !

                                • Gość: Ballest Re: Coś na wesoło III IP: 62.67.6.* 25.07.01, 22:51
                                  Antek i Francek na s-Bahnhofie w Berlinie , Zug wjechol, drzwi sie otwarly i
                                  Trzy gryfne frelki wchodzom rain.Antek z kulturom zrobil plac i godol bitte
                                  bitte, narozki se drzwi zatrzasly i zug pojechol.
                                  Francek wrzeszczy: ty pieronie, ty vno pity, pity a pity wlazly a my dali
                                  stoimy jak dwa c.....
                                  • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.01, 23:03
                                    W niydziela na kazaniu w jednyj wsi farorz tak godol do ludzi :
                                    - Parafianie , muszyma sie sciepnonc na rymont naszego kosciola !
                                    Obejzcie se ino jak sam wyglondo : puc sie suje z gipsdeki , lawki obdrachane a
                                    drzwiyrza aze poszczyrbione , przeca to je gorzyj choby w bajzlu !
                                    - No przeca ! odzywo sie z eki Zeflik .
                                    Po mszy farorz zastawiol Zeflika i sie go pyto :
                                    - Suchej ino Zeflik , cos to chciol pedziec bez te "no przeca" !?
                                    - Wyboczom , prosza farorza , ale jakescie tak pedzieli i nom przigodali , to
                                    mie sie zaroz spomnialo , kaj zech moj paryzol ostowiol !

                                    • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.*.*.* 25.07.01, 23:08
                                      Pewien smakosz zalozyl sie z kolegami, ze z zawiazanymi oczami rozpozna kazdy
                                      napoj, poda gatunek i rocznik. Zaczyna się proba:
                                      - No i co to jest?
                                      - Tfu, benzyna!
                                      - No, ale zolta, czy niebieska?!
                                      • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.*.*.* 25.07.01, 23:20
                                        Panie wladzo! Szybko! Tam za rogiem ulicy... - wolaja dwaj zadyszani chlopcy do
                                        przechodzacego milicjanta.
                                        - Co sie stalo?
                                        - Tam... nasz nauczyciel...
                                        - Wypadek?
                                        - Nie... on nieprawidlowo zaparkowal!
                                      • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.01, 23:22
                                        Roz jeden ksiondz wyguoszou blank piykne kozanie. Wszyscy puakali, ino jedyn,
                                        co stou wele ambony, miou suche oczy. Ksiondz poslou organisty spytac´ sie,
                                        czymu tamtyn jedyn nie puakou.
                                        A on pedziou
                                        - Wiycie, jo niy jest z ty parafji.
                                        • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.*.*.* 25.07.01, 23:47
                                          Jasiu pisze wypracowanie. W pewnym momencie zwraca sie do ojca:
                                          - Tatusiu, czy moglbys mi podpowiedziec jakies zdanie o katastrofie?
                                          - W domu nie ma ani kropli wodki!
                                          • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.01, 09:25
                                            Na lekcji religji.
                                            - Powiydz mi, Pyjter, kto widzi i suyszy wszystko?
                                            - Nasza somsiadka Pycino, pani katechetko!
                                            • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.01, 09:30
                                              Jedyn farorz prziszol ku famili Baran , bo im sie jedynosty bajtel urodziol .
                                              _ A ochrzciliscie tego bajtla , kej mie sam siedym miesionczkow niy bolo ?
                                              - No toc , zarozki jak sie urodziol ! - pado fater .
                                              - A jakescie to zrobiyli ?
                                              - Pololi my wodom i wszyske glosno pedzieli : "Oto Baranek Bozy , kery gladzi
                                              grzechy swiata".

                                              • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.sympatico.ca 26.07.01, 17:31
                                                W kinie trwa seans filmowy. Ciemno... Nagle rozlega sie oburzony damski glos:
                                                - Czy nie moglby pan polozyc swojej reki gdzie indziej?
                                                - Moglbym, ale to pierwszy raz i nie mam jeszcze tyle smialosci...
                                                • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.01, 22:32
                                                  Wiycie kere wino je najmocniejsze ?
                                                  - Mszalne - a czymu?
                                                  - Bo jak jedyn wypije to wszyscy spiywajom.
                                                  • Gość: Szwager Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.01, 23:07
                                                    Zgodywanka

                                                    Czamu babom niy rosnom wosy na klacie ?

                                                    A widziols kedys coby chwasty rosly na szpilplacu .

                                                    Pyrsk !
                                                  • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.*.*.* 26.07.01, 23:47
                                                    Przychodzi milicjant do baru i mowi:
                                                    - Poprosze porcje frytek.
                                                    Na to kelner:
                                                    - Nie mamy ziemniakow.
                                                    - Nie szkodzi, zjem z chlebem.
                                                  • Gość: Szwager Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.01, 23:57
                                                    O czasie

                                                    Cza sie napic !
                                                  • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 00:59
                                                    Jedyn hajer prziszol do spowiedzi i godo :
                                                    - Kapelonku , jo tak pieronsko przeklinom . Te pierony to ino furgajom .
                                                    - Ale przeklinocie ino na zarty ? - pyto sie kapelonek .
                                                    - No , wiedzom , kej pieronia , to mi je blank egal , cy zech je glodny , cy
                                                    niy .
                                                  • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.*.*.* 27.07.01, 01:38
                                                    Ogloszenie w gazecie:
                                                    Sprzedam kompletny zestaw sprzetu wedkarskiego. Telefon...Jak odbierze
                                                    mezczyzna prosze powiedziec "pomylka" i odlozyc sluchawke.
                                                  • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 04:50
                                                    Prziszol synek do spowiedzi . Kapelonek sie go pyto :
                                                    - Odbiyrosz dziolszkom cnota ?
                                                    - A bo dyc jom majom kapelonku ?!
                                                    - Slepiesz gorzola ?
                                                    - A bo mi jom dajom kapelonku !
                                                    - Szanujesz robota ?
                                                    - A bo mi uciyknie ?
                                                  • Gość: Szwager O frelkach IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 08:40
                                                    Dwie dziolchy godajom o czeciyj .
                                                    -ty wiysz , ze ona przed slubym powiedziala mu o wszyskich chopach kerych
                                                    miala ?
                                                    - To niy moze byc ? Tako uczciwo !
                                                    - Uczciwo ? Gupio !
                                                    - Niywazne , ale mo pamiync , co ?


                                                    CO ?!
                                                  • Gość: Hans Re: O frelkach IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 11:06
                                                    Synek godo do frelki :
                                                    - Idymy dzisiej juzas bez las ?
                                                    - O niy ! Dzisiej sie bardzo spiesza !
                                                  • Gość: Mirek Re: Cos na wesolo IP: *.*.*.* 27.07.01, 19:36
                                                    - Mamusiu, moge isc pobawic sie na podworku?
                                                    - Z ta dziura w rajstopach?
                                                    - Nie, z Elka z piatego pietra.
                                                  • Gość: Hans Re: Cos na wesolo IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 20:01
                                                    Jedna baba powadziyua sie ze chopym. We wieczor, kedy sie jeszcze niy
                                                    pogodziyli, chop wzion kartka i naszkryflou: "staro obudz´ mie o pionteyj
                                                    rano". Rano obudziyu sie o siodmej. Jusz chciou ryknonc´ na baba. Narous widzi
                                                    na stole kartka. "Stary, stowej, jusz piync´".

                                                  • Gość: Ecik Re: Cos na wesolo IP: 216.104.228.* 27.07.01, 20:20
                                                    - Ty, Francek! Chodzisz to jeszcze z tom Maryjkom od Matlorzow?
                                                    - Nie, juz niy chodzam.
                                                    - No to mosz szczynscie, boch sie wczora takich rzeczy o niyj dowiedziol, cobys
                                                    ani niy uwierzyl. A po jakiemu to juz z niom niy chodzisz?
                                                    - Boch sie z niom ozyniol.

                                                  • Gość: Hans Re: Cos na wesolo IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 20:38
                                                    Jednemu gornikowi urodziyu sie w czi miesionce po wyselu bajtel. Kolegi mu na
                                                    dole doskwiyrali, ze to niy od niego, ze cojs´ tu niy gro.
                                                    Gornik wypiou se jednego na odwaga i dalyj do swojyj baby. Przichodzi i pado
                                                    jyj, ze z tym dzieckym cojs´ mu niy pasuje. A baba jak gymba niy otwarua:
                                                    - Co niy pasuje ci? Moze rachowac´ niy umisz! Pacz:
                                                    Czi miesionce jo je twoja baba.
                                                    Czi miesionce tys´ je moj chop.
                                                    A czi miesionce my som zonaci.
                                                    Wiela to je cuzamyn razym do kupy? Je dziewiync´ miesiyncy czy niy?
                                                  • Gość: Ecik Re: Cos na wesolo IP: 64.124.150.* 27.07.01, 20:45
                                                    Roz szou chop ze swojom babom a oba cojs niysli.
                                                    - Jadwizko, niy mosz za ciyzko?
                                                    - Niy.
                                                    - A niy obijo ci ta torba kolanow?
                                                    - Niy.
                                                    - A niy wdziyro ci sie to czimanie w rynka?
                                                    - Niy.
                                                    - No to zamiyn sie zy mnom.
                                                  • Gość: Hans Re: Cos na wesolo IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 20:51
                                                    - Panie Gajda, czy wasza kobiyta je doma?
                                                    - Niy, pszed czyma godzinami poszua na piync´ minut do somsiadki
                            • Gość: Mada Re: Coś na wesoło III IP: *.necik.pl 27.07.01, 22:00
                              Musicie mi wybaczyć, jeżeli pomylę sczegóły przyrodnicze, ale kawału nie
                              pamiętam dokładnie:

                              Jak rozpoznać, z jakim gatunkiem niedźwiedzia, mamy do czynienia?
                              1. Trzeba misia, bardzo , ale to bardzo rozzłościć
                              2. Kiedy będzie już wściekły należy zacząć uciekać...
                              3. ... i wejśc na najbliższe drzewo.

                              Jeśli niedźwiedź wspina się za Tobą na drzewo - to niedźwiedź grizzli
                              Jeśli trzęsie drzewem - to niedźwiedź brunatny
                              A jeśli uciekasz, uciekasz i nie ma w pobliżu żadnego drzewa - to znaczy, ze
                              masz do czynienia z niedźwiedziem polarnym.
    • Gość: Ecik Re: Coś na wesoło III IP: 64.124.150.* 27.07.01, 20:52
      Antek, czy ty wiysz jako je roznica miyndzy psym a kobiytom?
      - ?
      - No widzisz, baba to na swojego szczeko a do cudzego sie przymilo a pies na
      opak!
      • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 20:57
        Jedna baba spowiado sie, ze rozwalyua na gowie od swojego chopa gornek ze
        gliny. Ksiądz jej na to:
        - A zalujecie to aby?
        - Toc´! Przeca za niego 100 zlotych dauach!
    • Gość: Ecik Re: Coś na wesoło III IP: 64.124.150.* 27.07.01, 21:11
      Jednym modym urodziyl sie syn. Poszli do kosciola, zeby go ochrzcic. A dali mu
      na miano Jan. Ksiondz biere ta wata, sol i oleje i pyto:
      - A kerego to Jana wybraliscie?
      - Jak to kerego?
      - No pytom jak sie wasz synek bydzie mianowol, czy Jan Kanty, czy Jan od sw.
      Krziza, czy Jan od olejow czy mozno Jan Nepomucynski?
      Ach to o miano wom idzie? No to przeca Jan Kaczmarek!
      • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.*.*.* 27.07.01, 21:26
        Idzie facet z obita, sina gba i taszczy duze walizki. Spotyka przyjaciela:
        - Co Ci sie stalo ?
        - A, tesciowa mnie pobila.
        - Jak by mnie tak tesciowa pobila to bym ja chyba pocwiartowal!
        - A myslisz, ze co ja w tych walizach dzwigam?


        Hans - pomysl o otwarciu IV - ej czesci, ta ma juz u mnie poslizg (hi speed
        cabel)
        • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 22:16
          Mirek czymu jo? pszeca tys´ je moderatorym tego wontku!!!!!!!!!
          • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.*.*.* 27.07.01, 23:08
            Ale ty tez fedrujesz - on jest taki sam moj jak i Twoj

            Po roku studiow przyjezdza do domu studentka i od progu wola:
            - Mamo, mam chlopaka!
            - Swietnie coreczko, a co on studiuje?
            - Alez mamo, on ma dopiero dwa miesiace!


            • Gość: Hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 23:26
              Narazie niy umia bo jo je sam narazie ino gosc´ portalu!!!!!!!!!!!!


              Prziszou rous gornik z szychty i tyla co wloz do izby wdepnou do kupy, bo to
              dzieciskow w doma peuno. A baba z gymbom do niego:
              - Ty mamlasie jedyn, to jo tu cauy dziyn´ kouo tego chodza i niy wdepuach, a ty
              tela cojs´ wloz to jusz prosto w gowno.
              • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.*.*.* 27.07.01, 23:37
                Gość portalu: Hans napisał(a):

                > Narazie niy umia bo jo je sam narazie ino gosc´ portalu!!!!!!!!!!!!

                ...ja tez...a tak w ogole to gosc nie cham i swoje prawa ma... ;))


                Na przesluchaniu policyjnym:
                - Kto ci ucial jezyk? Gadaj!!!


                • Gość: hans Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 28.07.01, 00:29
                  Gość portalu: Mirek napisał(a):

                  > Gość portalu: Hans napisał(a):
                  >
                  > > Narazie niy umia bo jo je sam narazie ino gosc´ portalu!!!!!!!!!!!!
                  >
                  > ...ja tez...a tak w ogole to gosc nie cham i swoje prawa ma... ;))


                  Skora a kos´c´ ale gos´c´!!!!!!!!!!!!!
                  Suchej jo jusz sie do ty bandy zapisou teroski twoja kolyj!!!!!!!!!
                  Sam mosz moj nowy NICK
                  login: hanys_hans
                  adres pocztowy: hanys_hans@poczta.gazeta.pl
                  • hanys_hans Re: Coś na wesoło III 28.07.01, 00:40
                    - Od dzis dzielymy sie robotom - pado zona do gornika. Dziecko jest nasze i roz
                    ty go bydziesz kolybac´ a roz jo. W nocy zona budzi mynza.
                    - Jozef! Mauy rycy!
                    - To se pokolybej twoja polowa a moja niych rycy.

                    • Gość: Mirek Re: Coś na wesoło III IP: *.*.*.* 28.07.01, 02:17
                      Milicjant zatrzymuje bace jadacego furmanka.
                      - Baco, co wieziecie?
                      Baca nachyla sie i szepcze:
                      - Siano.
                      - Czemu tak cicho mowicie?
                      - Zeby kon nie uslyszal!
                      • hanys_hans Re: Coś na wesoło III 28.07.01, 08:07
                        - Wiysz ozeniuech sie - pado Gustlik do Tomka.
                        - A fajno mosz baba?
                        - Blank podobna do Matki Boskiej.
                        - Co?
                        - No dyc´, bo jak mie z niom widzom to wouajom: "Matko Boska!".

                        • Gość: Ecik Re: Coś na wesoło III IP: 216.104.228.* 28.07.01, 08:46
                          - Francek, ponoc zes sie ozenil?
                          - Ano, prowda.
                          - No to musisz byc szczesliwy?
                          - Ano, musza.
                          • hanys_hans Re: Coś na wesoło III 28.07.01, 09:08
                            Antek Robiou na nocka, na pochylni z dwoma kumplami. Kedys powiedzieli mu, ze
                            jego staro zdradzo go i poradziyli mu, zeby w pouowie szychty poszou obejzec´
                            do dom. Antek richtich w pouowie szychty poleciou do dom. Paczy pszez dziurka
                            od klucza i widzi, ze z jego babom siedzi sztajger. Prydko poleciou nazod i
                            pado do kumpli:
                            - Wy pieronske pierony! Wyscie chcieli, zeby on mie widziou i zapisou mi
                            bumelka. Co!?
                            • Gość: Ecik Re: Coś na wesoło III IP: 216.104.228.* 28.07.01, 09:13
                              Pyto rous ksiondz na nauce przedslubnyj:
                              - Powiydz mi Jouzel, poczamu to chlop musi baba zywic a nie na opak?
                              - No mysla, ze to wedle tego, iz baba rous w raju chlopa zywila i my za to
                              jeszcze do dzisiaj pokutujemy.
                              • hanys_hans Re: Coś na wesoło III 28.07.01, 09:43
                                Roz Francik posuou swoja staro na wczasy. Tela razy suyszou, ze jest to
                                rownouprawniynie, myslou se: "Niych rous i moja zazyje tych wczasow". No i
                                dobrze. Gustla se pojechaua, teraz nazod juz przyjezdzo. Francik z buketem na
                                dworcu na nia czeko i jak ino z pociagu wylazua, to on tak jom spytou:
                                - Dziubecku a byuas´ ty mi aby wierno?
                                - No toc´ Franciku - pado Gustla - tak jak i ty mie!
                                - Koniec Gustla! - pado Francik - jusz ty mi na zodne wczasy wiyncyj niy
                                pojedziesz!
                                • Gość: Ecik Re: Coś na wesoło III IP: 216.104.228.* 28.07.01, 09:49
                                  Wiysz - pado kolega do kolegi - kobiyta to je jak tyn aniol stroz. Po slubie to
                                  ten aniol fr, fr do nieba a kole ciebie to ino tyn stroz zostanie.
                                  • hanys_hans Re: Coś na wesoło III 28.07.01, 10:14
                                    To jest tako staro opowiys´c´, ale prawdziwo. Jeden gornik spotkou rous kamrata
                                    i pado mu:
                                    - Ty Paulek, suyszoues´ to jakie to niyszczyns´cie naszego sztajgra spotkauo?
                                    - Nie. A co mu sie stauo?
                                    - A dyc borok z mojom starom uciyku!
                                    • Gość: Ecik Re: Coś na wesoło III IP: 216.104.228.* 28.07.01, 10:24

                                      Jeden gornik wyjechol se na wczasy, nad morze. Juz sie w maju o niczym nie godo
                                      ino o tym, kto kaj jedzie i wiela forsy weznie. No i ten gornik pojechol,
                                      wylezol sie tam, no i nazod do dom trza jechac. Wzion wom flacha, i rano leci
                                      nad morze i wlewo tam wody morskiej.
                                      - Ale panie kolego - pado mu jeden warszawiak - po co panu ta woda?
                                      - Ano wiycie, moja staro nie widziala jeszcze morza, niech by chocioz jakes
                                      pojyncie o nim miala!
                                      • hanys_hans Re: Coś na wesoło III 28.07.01, 10:32

                                        Od Francka baba wyjechaua do siostry na byzuch, do Niymiec. Stamtond posuaua do
                                        chopa paczka. Jak Francek paczka odbiero, to tyn urzednik na poczcie pyto sie
                                        go:
                                        - Co je w ty paczce?
                                        - Ano futer dlo krolikow!
                                        - Futer? Niy widzi pan, ze to je kawa? I to majom kroliki jesc?
                                        - Padocie, ze niy bydom jesc? No to nic niy dostanom - padou Francek.
                                        • Gość: Szwager Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.01, 23:30
                                          Wiycie co to je namiyntnosc ?

                                          To je uczucie , kere czujecie , jak czujecie , ze poczuliscie uczucie ,
                                          jakegos nigdy przedtym niy poczul .

                                          Abo ?
                                          • hanys_hans Re: Coś na wesoło III 29.07.01, 23:54
                                            - Panie rechtor, mamulka dali piyknie podziynkowac´ za nauka i posyuajom wom ta
                                            kura - powiedziou synek we szkole.
                                            - Powiydz matce, ze piyknie dziynkuja. To bardzo piyknie, ze niy zauowali tak
                                            tustyj kury.
                                            - Najprzod to i zauowali, ale jak widzieli, ze Azor jom tak blank na smierc´
                                            zadusiou, to sie radowali, ze aby wom maja co podarowac´.
                                            • Gość: Szwager we szkole IP: *.dip.t-dialin.net 30.07.01, 00:02
                                              - Gustliczku , jake momy termometry ?
                                              - Mole i wielke . Male dzielom sie na mynsze i nojmynsze , a wielke na wiynksze
                                              i nojwiynksze .
                                              - Gustlik , jak mi sam jeszcze roz jakes gupoty powiysz , to podziesz do dom !
                                              - Momy jeszcze termometry srednie i sredniejsze ...

                                              Pyrsk !
                                              • Gość: Mirek Re: Cos na wesolo III IP: *.sympatico.ca 30.07.01, 00:07
                                                Gliniarz zatrzymuje przechodnia.
                                                - Prosze sie wylegimi... wylemigi... wyligi... A zreszta, niech pan idzie do
                                                domu, mam dzis dobry humor!
                                                • Gość: Mirek Re: Cos na wesolo III IP: *.sympatico.ca 30.07.01, 00:16
                                                  - Dlaczego spozniles sie na lekcje?
                                                  - Jakas pani na przystanku zgubila 100 zlotych...
                                                  - Rozumiem, pomagales szukac.
                                                  - Nie, stalem na tej stowce i czekalem az pojdzie...
                                                  • Gość: Hans Re: Cos na wesolo III IP: *.dip.t-dialin.net 30.07.01, 03:40
                                                    - Francik wymiyn´ mi sztyry zywioly swiata.
                                                    - Ogiyn´, woda, wojna i...karczma panie rechtor!
                                                    - Karczma? Po jakimu karczma?
                                                    - No wiedzom, jak tatulka dugo niy ma z szychty i siedzom w karczmie to mama
                                                    rzadzom: "Ten juz zas´ we swoim zywiole".
                                                  • Gość: Ecik Re: Cos na wesolo III IP: 216.104.228.* 30.07.01, 10:42
                                                    Dwa policjanty jadom na dyzur.
                                                    - Te, jo mom kupa roboty pszy moji lalbie, njy poradziol bys troszka som
                                                    pojezdzic?
                                                    - Ni ma sprawy.
                                                    Za pora godzin, kamrat jedzie lobejzec jak mu to idzie.
                                                    A tyn pjere tym motkjym we gwozdzie i godo:
                                                    - Pjyrszy wbic, drugi wyciepac, pjyrszy wbic, drugi wyciepac.
                                                    - Ty gupjeloku, czamu tyn drugi wyciepujesz?
                                                    - Uwazej se ino teroz. Som gwozdzie kere majom tyn leb na wjyrchu! - te
                                                    pasujom,
                                                    -yno te co majom leb na dole - te njy pasujom! Kapujesz?
                                                    -No ja, ino te co majom łeb na dole, to mogbys se wlkepac lod spodku.

                                                  • hanys_hans Re: Cos na wesolo III 30.07.01, 10:56
                                                    Kamraty ozyroki psziszli ku trule umartego Jorgusia, co by sie z nim pozegnac i
                                                    godajom miedzy sobom:
                                                    - Ty, ale wejrzij, tyn nasz Jorgus fajnie se wyglondo.
                                                    - Na dyc, niy dziwota, przeca jusz czeci dziyn´ niy pije.
                                                  • Gość: Ecik Re: Cos na wesolo III IP: 64.124.150.* 30.07.01, 11:09
                                                    Antek chciol wypróbowac Francka, czy z niego taki dobry kolega i sie go pytol:
                                                    - Jak umrza, to bydziesz wachowol przi mojyj trule?
                                                    - No jasne - godol Francek.
                                                    Na to ino Antek czeko, loblyk sie fajnie i legnol sie do truly coby Francka na
                                                    próba wystawić
                                                    Francek, jak lobiecol kolegowi czuwol przi "umartym", a ze mu sie mierzlo, wez
                                                    sie szczewiki do podzelowania.
                                                    Tak klupie juz godzina, drugo, trzecio, a Antkowi juz nerwy wysiadajom, bo go
                                                    te klupanie wkurzol. Juz nie umiol wytrzimać i godo bez zacisnynte zymby:
                                                    - Przi trupie sie nie klupie!
                                                    -A umarty mo pysk zawarty!
                                                  • hanys_hans Re: Cos na wesolo III 30.07.01, 11:17
                                                    Jedyn chop prziszou wkurzuny ze roboty do dom i na gwout chciou swoji babie
                                                    wtorbic´. A, ze nie chciou ji bez powodu bic´,
                                                    to wymys´lou bele jake dziwne rzeczy co je miaua robic´.
                                                    - Zas´piywej cojs´! Baba s´piywo.
                                                    - Seblecz sie do naga! Baba sie seblykua.
                                                    - Umyj mi nogi! Baba myje nogi.
                                                    - Wuaz´ pod stou! Baba wlazi.
                                                    Juz borok som nie wiy co jeszcze wymyslec´.
                                                    - A tera szczekej! Baba szczeko.
                                                    - Aaaa! Na swojego szczekosz!?
                                                  • Gość: Ecik Re: Cos na wesolo III IP: 64.124.150.* 30.07.01, 11:22
                                                    Umar profesor kardiolog (tyn łot serców), a ze bol bardzo lubiany przez
                                                    studentów, to go postanowiyli uczcic, i w kosciele powiesiyli obrozek wielkego
                                                    serca, a na tym tle jego wizerunek!
                                                    No i leci pogrzyb, ale przichodzi inkszy profesor, z inkszy katedry i pieroni
                                                    na tych co to wymyslyli!
                                                    - Czymu? - pytajom sie.
                                                    A lon na to: - No bo jo tysz niy je nojmodszy i tysz niydugo wybierom sie na
                                                    tyn drugi swiat, i tysz mie studynty lubiom,
                                                    ale habilitowol zech sie z ginekologii
                                                  • hanys_hans Re: Cos na wesolo III 30.07.01, 11:25
                                                    Waryjot wychylou sie za moc i wypod bez lokno z piyrszygo piyntra.
                                                    Z ludzi kierzy sie kole lezoncygo zebrali jedyn pyto:
                                                    - Co sie tu stalo?
                                                    Waryjot dzwigo zakrwawiono leb i z trudym pado:
                                                    - Jo niy wiym, jo dopiyro co spod.
                                                  • hanys_hans Re: Cos na wesolo III 31.07.01, 08:41
                                                    Zaproszo pedau biydnego studynta na kolacja do knajpy. Po kolacji proponuje
                                                    pedal studyntowi wypicie flaszki wina.
                                                    Wypjyli , pedau paczy, student czez´wy! Potym wypjyli po dwie setki, ale
                                                    studynt dali czez´wy!
                                                    W kon´cu pedau zamowiou po sztyry piwa i studynt podu jak sznita.
                                                    Pedau wzion go na plecy i poszou do dom.
                                                    Za para dni spotykajom sie przipadkiym w te samy knajpie i historia sie
                                                    powtarzo.
                                                    Wypjyli najpiyrw flaszka wina, studynt czez´wy! Potym dwie setki, ale studynt
                                                    dali czez´wy!
                                                    W kon´cu pedal chce zamowic po sztyry piwa, ale na to biedny studynt
                                                    lodpowiado:
                                                    - Niy, niy... dziynkujam bardzo!? Mie ostatnio po tym piwie strasznie dupa
                                                    bolaua!
                                                  • Gość: Ecik Re: Cos na wesolo III IP: 216.104.228.* 31.07.01, 08:53
                                                    Spotyko Antek , Francka w knajpie, ale Francek cojs jest bardzo smutny:
                                                    -Co sie stalo? Czemuz jest taki markotny? - pyto Antek.
                                                    -A widzisz? Tesciowo mi ukradli i zondajom okupu!!!- odpowiado Francek.
                                                    -Skond jo im wejzna milion nowych zlotych?!!!- godo przerazony Francik
                                                    -Jo bych sie na twojim miejscu cieszol !!
                                                    Z braku tesciowyj?! -odpowiado zdziwiony Antek.
                                                    -Jo tyz ale, oni mi powiedzieli ze jak niy zaplacam to mi jom sklonujom!!!
                                                  • hanys_hans Re: Cos na wesolo III 31.07.01, 09:04
                                                    Przed Wigiliom posyuo Andzia , Bercika po karpia na swiynta. Po drodze
                                                    jednak Bercik zachaczou o knajpa i przepiou piniondze.
                                                    Wiy ze bez ryby nie mo sie co w doma pokozywac´ i postanawio isc na ryby pod
                                                    lod.
                                                    Bercik rombie pszerymbel i nogle suyszy donos´ny guos z gory:
                                                    -Eeeee...tu niy ma ryb!!! -ze strachu wyleciaua mu siykyrka z ronk, oglondo
                                                    sie dookoua , ale rombie dali .
                                                    -Teee, suyszysz! Tu niy ma ryb!!! - Bercik wystraszony, cauy sie czynsie ze
                                                    strachu,ale
                                                    rombie dali ,bo bez karpia nie mo po co do dom isc.
                                                    -Wiela razy ci mom godac, ze tu niy ma ryb!!!
                                                    - Bercik przestraszony w kon´cu odwazou sie zawouac´:
                                                    -A kto do mie godo?
                                                    -To jo kerownik lodowiska!!!

                                                  • Gość: Mirek Re: Cos na wesolo III IP: *.*.*.* 31.07.01, 17:12
                                                    Siedza dwie Goralki na plocie i plotkuja, nagle jedna mowi do drugiej:
                                                    - Oj Maryna cza mi bedzie leciec, widze ze idzie Franek z kwiatami trza mu
                                                    bedzie dupy dac!
                                                    - A co to u was flakona ni ma?
                                                  • hanys_hans Re: Cos na wesolo III 31.07.01, 18:31
                                                    Muodo wdowa zoli sie kolezance ze bardzo brakuje jyj swojego zmaruego
                                                    menza, ale najbardziyj brakuje jyj tyj roboty (seksu). Kolezanka radzi jyj:
                                                    -To zodyn problym?! Pacz na rozmiar szczewika od chopa !!!
                                                    Im wiynkszy numer, tym wiynkszy sprzynt.
                                                    Po poru dniach spotyko muodo wdowa, takigo jednego z numerym 48
                                                    i proponuje mu romantyczno noc.
                                                    Nastympnego dnia rano, facet budzi muodo wdowa,bo chce zapuata:
                                                    -Mosz tu 200 zlotych. Kup sie nowe szczewiki i nie rob ludzi za ciula....
                                                  • hanys_hans Re: Cos na wesolo III 31.07.01, 18:41

                                                    Pewnego dnia mauo dzioucha zostaua sama w doma. Pech chciou ze
                                                    zaklupali do ni cygany. Rozsondno dzioucha nie pusciua ich do dom
                                                    za to staro cyganka ze zuosci powiedziaua:
                                                    -Za to ze niy chcesz nos wpuscic , wyrosnie ci krolik miyndzy nogami.
                                                    Za pora lot, rous kompie sie we wannie i widzi ze rosnie jyj
                                                    krolik. Opowiado to mamie jak to byuo przed paroma latmi z tymi cyganami
                                                    i przepowiedniom.
                                                    -Pokoz tego krolika -smieje sie mama.
                                                    -Dzioucha ! -mama rozbiero swoje majtki
                                                    -To jest krolik!!!
                                                    A na to dzoioucha:
                                                    -Mutter, a tyn wosz krolik mo takoo szyroko gymba?!!!
                                                    -Jak tyn twoj zezere tyle marchwi co moj , to tyz tako bydzie miou !!!

                                                  • Gość: Mirek Re: Cos na wesolo III IP: *.*.*.* 31.07.01, 18:53
                                                    Wchodzi baca do sklepu miesnego:
                                                    - Cy jes kielbasa?
                                                    - Jest. Beskidzka.
                                                    - Bez cego?!

                                                    Hans - czas na IV
                                                  • hanys_hans Re: Cos na wesolo III 31.07.01, 19:17
                                                    Gość portalu: Mirek napisał(a):

                                                    > Wchodzi baca do sklepu miesnego:
                                                    > - Cy jes kielbasa?
                                                    > - Jest. Beskidzka.
                                                    > - Bez cego?!
                                                    >
                                                    > Hans - czas na IV

                                                    Niych ci bydzie, ale nastympny ty zaczniesz!

                                                    PS: Szkryfnij czys´ dostoues´ tego E-maila odyminie
                                                  • Gość: Szwager Cycynhalter . IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.01, 23:25
                                                    Modo frelka je blank snerwowano na synka , kery jom kozdy wieczor ze od niego
                                                    okna podglondo bez lornetka . Az naroz w jedyn dziyn dzwoni do niego bez
                                                    telefon :
                                                    - Czesc . Niy pamiyntosz , kaj jo wczora na wieczor tyn moj cycynhalter
                                                    pociepla ?

                                                    Pyrsk !
                                                  • hanys_hans Coś na wesoło III 19.08.01, 23:12
                                                    Jednymu gornikowi zmierzua robota na dole. Pociepu kopalnia i wybrou sie na
                                                    wies´. No i tam cza na polu robic pra, no to on sie wybiero na pole. Pado do
                                                    baby:
                                                    - Cygarety mom?
                                                    - Mosz!
                                                    - Zapauki mom?
                                                    - Mosz!
                                                    - Bat mom?
                                                    - Mosz!
                                                    - Kwaretka jest?
                                                    - Jest!
                                                    - No to wio!
                                                    A jak przyszou na pole to paczy, a on pluga zapomniou.
                                                  • hanys_hans Re: Coś na wesoło III 15.10.01, 19:04
                                                    Siedzom dwa starziki na lawce w parku i grzejom se w wiosynnym suon´cu.
                                                    Narous pszechodzom mode dziouchy. I tyn jedyn godo:
                                                    - Jak tak patcza na te mode dziouchy, to mi sie krew w zyuach burzi.
                                                    - To niy krew ci sie burzi, ino wopno lasuje!
                                                  • hanys_hans Re: Coś na wesoło III 16.10.01, 18:41
                                                    Od Bryz´liny hop miou ros wypadek w robocie ale jakos´ go poskuodali i jak
                                                    psziszou ze szpitola, to zaroski posuali go do sanatorium. Ros spotyko jom
                                                    somsiadka i pado: Bryz´lino a kaj to sie wosz chop podziou. A ona pado ina to:
                                                    Co rzondzicie? kaj je moj chop? a na KURwyjechou!!!
                                                  • hanys_hans Re: Coś na wesoło III 11.11.01, 18:30
                                                    db.correct-i.net/hollestyle/beno/obroski/humor/anim1.gif
                                                  • Gość: @losza Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.02, 20:32

                                                    Slepy namacal garbatego.

                                                    -Co wybieramy sie z plecaczkiem na wycieczke?

                                                    - Jak pan widzi...
                                                  • Gość: @losza Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.02, 11:11
                                                    W klasztorze nagle otwierają się drzwi i z rozpędem do środka wpada młoda
                                                    zakonnica.
                                                    Biegnie prosto do matki przełożonej:
                                                    - Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić?
                                                    - Zjeść cytrynę - odpowiada matka przełożona
                                                    - Pomoże???
                                                    - Pomoże, nie pomoże... ale przynajmniej ten uśmiech zniknie...
                                                  • Gość: @losza Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.02, 20:42
                                                    Ormianin, Rosjanin i Ukrainiec dostali po dwie skrzynki jabłek.
                                                    Zapytano ich, co z nimi zrobią.
                                                    Ormianin:
                                                    - Jabłka sprzedam, a pieniądze zainwestuję.
                                                    Rosjanin:
                                                    - Jabłka sprzedam, a co zarobię, to przepiję.
                                                    Ukrainiec:
                                                    - Zjem.
                                                    - Wszystkie?!
                                                    - Jak nie zjem, to chociaż ponadgryzam.
                                                  • Gość: @losza Re: Coś na wesoło III IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.02, 20:44
                                                    Anglik ma żonę i kochankę. Kocha żonę.
                                                    Francuz ma żonę i kochankę. Kocha kochankę.
                                                    Żyd ma żonę i kochankę. Kocha mamę.
                                                    Rosjanin ma żonę i kochankę. Kocha wypić.
                                                    Ukrainiec ma żonę i kochankę. Po prostu kocha mieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka