ballest
22.03.05, 00:03
Inni na czele z Rita (o Meg nie wspomne) juz to znaja
"KAROL GODULA
Bill Gates jest współczesnym przykładem geniusza, który dzięki swym
przymiotom umysłu i ducha, ale przede wszystkim dzięki twórczej pracy w
sposób pozytywny buduje imperium gospodarcze, które wpływa na zmianę
postrzegania rzeczywistości przez pokolenie teraźniejsze i przyszłe.
Historia świata pełna jest przykładów ludzkiego geniuszu. Niestety medialnie
bardziej popularne są jednostki, które swe talenty angażuje w destrukcję.
Historia Śląska pierwszej połowy XIX wieku obfituje w wiele przykładów
tytanicznej twórczej pracy. Górny Śląsk, Zagłębie Ruhry, Manchester były
wtedy tym dla historii świata, czym dzisiaj jest Dolina Krzemowa.
Jedną z postaci, która w tym czasie dokonała przyspieszenia industrialnego, a
zarazem cywilizacyjnego tej części Europy był Karol Godula.
Karol Godula (pisany po niemiecku Godulla) urodził się 8 listopada 1781 r w
Makoszowach (obecna południowa dzielnica Zabrza). Został ochrzczony w
drewnianym kościółku w Przyszowicach, który to kościółek został później
przeniesiony do Borowej Wsi, gdzie stoi do dnia dzisiejszego. Ojcem
chrzestnym był właściciel Bujakowa August von Werner.
Rodzice Karola Goduli - Józef Godula i Franciszka z domu Hanisz - posiadali w
Kuźni Raciborskiej gospodarstwo rolne, które wydzierżawili z powodu
zamieszkania w Gaszowicach. Józef Godula pełnił funkcje oficjalisty leśnego,
dochodząc do godności nadleśniczego w lasach przyszowickich i
makoszowskich.Około roku 1784 wziął w dzierżawę dwa majątki rycerskie w
Makoszowach i Ligocie Zabrskiej, podwyższając w ten sposób swój status
społeczny. Według ówczesnych kryteriów Godulowie byli zaliczani do stanu
średniego mieszczaństwa, zatem utrzymywali kontakty z osobami swojej klasy;
nauczycielami, proboszczami, urzędnikami, a także z rodzinami członków
szlachty ziemiańskiej. Matka Goduli zmarła w roku 1813, a ojciec w 1816 r.
Oboje są pochowani na cmentarzu w Lyskach (Lisski).
Oprócz Karola Godulowie mieli jeszcze jednego młodszego syna Ernesta i trzy
starsze córki - Marinnę, Joannę i Franciszkę. Najstarsza siostra Marianna
wyszła za mąż za szlachcica Lengsfelda z Kęt, Joanna poślubiła Ferdynanda
Gottwalda z Raciborza, Franciszka wzięła sobie za męża Johana Neuveryta z
Frysztatu. Natomiast najmłodszy Ernest do końca życia pozostał bezżenny.
Pod względem parafialnym ówczesne Makoszowy należały do Przyszowic, gdzie
również mieściła się szkoła ludowa, do której do 1792 r uczęszczał Karol
Godula.W roku następnym młody Karol Godula przeniósł się do szkoły realnej
przy klasztorze cystersów w Rudach Raciborskich. Gimnazjum OO. Cystersów była
wówczas jedyną szkołą średnią na Górnym Śląsku na prawym brzegu Odry. Poziom
nauczania w tejże szkole był nad wyraz wysoki, m.in. dzięki bogatej
bibliotece, na którą składało się 10 tys. woluminów. Szkołę średnią ukończył
w 1798 r. Swoje wykształcenie uzupełniał również w szkole średniej w Opawie,
gdzie prawdopodobnie ukończył klasę piątą.
Od roku 1801 Karol Godula podjął pracę zawodową u hrabiego Karola Franciszka
von Ballestrema, dziedzica majoratu (niepodzielnego majątku), w skład którego
wchodziły majątki Pławniowice, Ruda i Biskupice. Początkowo Godula pełnił
funkcję pisarza sądu patrymonialnego w Pławniowicach. Następnie został
kasjerem majątku w Rudzie Śląskiej. Dzięki zaletom swego charakteru i
ciężkiej pracy w roku 1809 został rządcą całego majoratu (Oberamtmann),
zastępując na tym stanowisku zarządcę Karwata.
W roku 1815 hrabia Karol Franciszek Ballestrem von Plavniowitz major
Królewskiej Armii Pruskiej wystawił akt darowizny, w którym dał swemu
zarządcy 28 z łącznej sumy 128 udziałów huty cynku „Karol” w Rudzie Śląskiej.
Pomysłodawcą i główną siłą sprawczą projektu był właśnie Karol Godula,
jednakże swoją nazwę huta nie wzięła od imienia projektodawcy lecz zawdzięcza
ją jednemu z Ballestremów. Cynkownia powstała według projektu królewskiego
budowniczego J. F. Weddinga. W roku 1821, gdy doszło do rozbudowy zakładu,
Godula otrzymał od hrabiego kolejne 28 udziałów. Po kolejnej przebudowie w
roku 1825 cynkownia stała się największym i najnowocześniejszym zakładem tego
typu w Europie. Ówcześnie cynkownię okrzyknięto ósmym cudem świata, a jego
twórcę uważano za człowieka niesamowitego.
Udziały w cynkowni „Karol” stały się zaczątkiem fortuny Karola Goduli.
Dzięki wielkiej umiejętności dobierania sobie pracowników znalazł dobrego
poszukiwacza rud metali nazwiskiem Mańka, który odkrył w Miechowicach bardzo
bogate pokłady galmanu. Chcąc posiadać niezależne źródła rudy cynku dla
cynkowni „Karol” Godula do spółki, z właścicielem folwarku Miechowice
Franciszkiem Aresinem,uruchomił kopalnię galmanu – na cześć żony Aresina
nazwana „Marią” (kopalnia działała w latach 1823-1895). Następnie wchodził w
spółki z właścicielami innych kopalń galmanu i kopalń węgla kamiennego, a
nawet budował własne kopalnie węgla - ulokowane głównie w Rudzie Śląskiej.
W roku 1826 zakupił zbankrutowane majątki Szombierki (dzisiejsza dzielnica
Bytomia) i Orzegów (dzisiejszy teren dzielnic Rudy Śląskiej - Orzegowa,
Goduli i Chebzia) i przejął w dzierżawę Rudę i Biskupice (dzisiejsza
dzielnica Zabrza). W tym czasie rozwiązał swój stosunek służbowy z
Ballestremem, pozostając jednak nadal doradcą gospodarczym swojego
dotychczasowego pracodawcy. Kupno majątków podniosło prestiż Goduli, ale i
również dało prawa dominalne do połowy własności nadań górniczych z tytułu
własności gruntów. Godula dążąc do stworzenia kompleksu przemysłowego, chciał
posiadać wszystkie kopalnie w okolicy wraz z gruntami. Dlatego też wroku 1840
nabył dobra Bobrek (dzisiejsza dzielnica Bytomia), a w roku 1848 kupił wieś
Bujaków (obenie część miasta Mikołowa), przejmując lub wykupując huty i
kopalnie leżące na ich terenach.
Karol Godula zmarł na chorobę nerek 6 lipca 1848 roku we Wrocławiu w
hotelu „Pod Złotą Gęsią” (w hotelu tym często się zatrzymywał goszczą w
stolicy Śląska w interesach). Został pochowany na wrocławskim cmentarzu św.
Wojciecha. Po wybudowaniu przez spadkobierczynię Goduli kościoła p.w.
Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szombierkach, prochy jego zostały
przewiezione dnia 2 września 1909 r i złożone w podziemiach świątyni. Oprócz
niego w podziemiach kościoła spoczywają prochy generalnego dyrektora zakładów
przemysłowych Schaffgotchów dr. Bernarda Stephana.
Podupadający folwark w Rudzie i Biskupicach Karol Godula doprowadził do
rozkwitu stosując mechanizację oraz nowe rozwiązania agrarne używane w Anglii
(np. uprawa koniczyny, czy hodowla bydła rasowego). Był pierwszym na Górnym
Śląsku przemysłowcem, który urzeczywistnił ideę współdziałania różnych gałęzi
przemysłu - powiązał z sobą rolnictwo, leśnictwo, eksploatację glinki,
transport, górnictwo i hutnictwo oraz handel. Popierał angielską formę
płacenia tzw. trucksystem, który polegał na tym, że pracownicy poszczególnych
dziedzin nie dostawali pieniędzy, ale w sklepach należących do Goduli
zaopatrywali się w artykuły przemysłowe bądź żywnościowe (rozwiązanie takie
być może budzi dzisiaj zdziwienie, bądź niesmak, jednak system taki był
ówcześnie dość rozpowszechniony, a tłumaczono to tym, iż robotnicy zamiast
inwestować w rodzinę, trwonili je w knajpach, jednak głównym motorem tego
typu rozwiązań, był oczywiście zysk).Z drugiej strony Godula należał do
pierwszych indywidualnych przedsiębiorców, którzy zbudowali domy mieszkalne
dla robotników swoich zakładów. Ponadto wprowadził bezpłatną opiekę lekarską
dla swoich pracowników. Był jedynym przemysłowcem na Górnym Śląsku, który w
okresie Wiosny Ludów, czyli ekonomicznego krachu, pomimo dużych strat
finansowych, nie zamykał swoich zakładów przemysłowych, a zatem nie zwalniał
robotników. Rok wcześniej, czyli w 1847 r. podczas epidemii tyfu