Dodaj do ulubionych

S'loonzoki som nojlepsze

13.04.05, 18:24
W piciu bryny:-)))
Obserwuj wątek
    • ballest I G N O R !!!!!!!!!! 13.04.05, 18:53



      • Gość: ballest Jo tam wola jabcoki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 20:58



        --
        pyrsk
        Ballest
        • nononymen a gorol 7 będzie na kolanach skomlał o wizę do.. 16.04.05, 08:19
          Gliwic;) ale polski szowinista ,heheh oni zawsze byli poniżej krytyki zwłaszcze
          te kradzieże w BRD w marketach i te pijane ryje pod polskimi kościołami w
          niedzielę .Smród i bryna właśnie wali z polskich ust i to pod
          kościołami.Zapraszam do Mannheim w niedzielę.A może by tak wrzucić na net parę
          fotek tego bydełka pijanego oblegającego niemieckie trawniki;)
          I
          • sloneczko1 Re: a gorol 7 będzie na kolanach skomlał o wizę d 16.04.05, 08:29
            nononymen--------nie --------nie rzucaj tu tymi fotkami,bo ci co tam piją i tak
            tego nie widzą,i im to obojętne--pozdrawiam
            • nononymen Re: a gorol 7 będzie na kolanach skomlał o wizę d 16.04.05, 08:48
              pokazać je trzeba tym co tu szczekają na Ślzaków i Niemców jak ich bracia 'po
              wódzie" zachowują się pod swoimi kościołami w BRD.Taki gorol7 na pewno ma dziś
              nieświeży oddech.Buhahahaha.napinacze gorole przyjechali na Śląsk poszabrować
              ,zostali i teraz prubóją sie napinać.zapytaj gorol 7 swojego ojca ile nakradł
              nie swojego po przyjeżdzie do Gliwic:0 hahahahaha .chau ,chu pieski szczekajcie
              dalej.Hehe.
              • Gość: wilus Re: a gorol 7 będzie na kolanach skomlał o wizę d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 10:42
                Te zapijaczone ryje pod kosciolami w Niemeczech to przewaznie
                Schlesierzy,ktorzy przepijaja zasilki :-)))))))))P
                odobnie zreszta jest na Slasku prawie wszyscy
                nauczyciele ,akademiccy,dyrektorzy ,menedzerowie to Gorole ,a im wieksza bieda
                tym wiecej Hanysow.Ciekawe ,ze w prawie w kazdym slaskim miescie menele
                sepiacy kase na jabola czy bryne mowili ze slaskim akcentem.
                • praszka.m Re: a gorol 7 będzie na kolanach skomlał o wizę d 16.04.05, 11:09
                  Ale w doborowym towarzystwie sie obracacie super , nie dzwie sie że trzujesz
                  oddech na plecach . Widac że u siebie tego nie widzisz co widzisz u innych
                  Gratuluje i życze miłego spedzenia czasu przy jabolach. Ja tego nie widze
                  widocznie nie przebywam tam gdzie Ty.Pozdrawiam i pozdrowienia dla twoich
                  przyjacioł z pod budki
                • Gość: Benek Re: a gorol 7 będzie na kolanach skomlał o wizę d IP: *.gliwice.hyperion.pl 16.04.05, 11:11
                  tak tak ,gorole ,przyjechaliście spolonizować Śląsk ale wam się polaczki nie
                  udaje.Spis powszechny pokazał ,że 173 tysiące ludzi nie bało się powiedzieć kim
                  się czuje.Wasza postawa tylko pokazuje jak was tu nie lubimy na Śląsku i takie
                  podściepy jak ty są dowodem na to ,że plujecie jadem.A pijaczki pod polskimi
                  kościołami w Niemczech to nie Ślązacy przepijający zasiłki tylko solidarnościowe
                  popłuczyny ,którym Niemcy dały chleb kiedy ich Polska wyrzuciła.Chcesz to cię
                  zabiorę do Dortmundu i zobaczymsz sam kim są ci ludzie.
                  Coś Cię boli goroliczku? chyba wiem co :) brak swojej małej ojczyzny ,którą my
                  nazywamy tu na Śląsku HEIMAT.Gryzie Cię robal bo nie możesz wrócić na kresy?
                  Widocznie jesteś do życi patriotą skoro boli Cię słowo "Schlesier".I nic nie
                  zmieni twoja "piana".znam takich jak ty z pracy.Dostają sraczki na samo słowo
                  Górny Śląsk i każe śląskie słowo wypowiedziane gwarą.No cóż to twój problem;)
                  • praszka.m Re: a gorol 7 będzie na kolanach skomlał o wizę d 16.04.05, 11:17
                    Ale Cie zabolało. Mnie każde owiedziny niby przyjaciół z Niemiec podwójnie
                    ksztuje , A Wy myślicie że my tu patrzymy na waszą czekolade czy kawe. Do pięt
                    nie dorastacie z goiscinnoscią kulturą i patriotyzmem , Tu by duzo pisać!!!!
                    • laband Re: a gorol 7 będzie na kolanach skomlał o wizę d 16.04.05, 11:21
                      domyslom sie ize juz twoim gosciom to dauas do zrozumiynia
                    • Gość: Benek Re: a gorol 7 będzie na kolanach skomlał o wizę d IP: *.gliwice.hyperion.pl 16.04.05, 11:27
                      praszka.m napisała:

                      > Ale Cie zabolało. Mnie każde owiedziny niby przyjaciół z Niemiec podwójnie
                      > ksztuje , A Wy myślicie że my tu patrzymy na waszą czekolade czy kawe. Do pięt
                      > nie dorastacie z goiscinnoscią kulturą i patriotyzmem , Tu by duzo pisać!!!!

                      Jaką czekoladę? Tą z fabryki Mieszko w Raciborzu? A kawę tą z MOKATE? Ja piszę
                      młocie o mojej ojczyżnie ,która nazywa się GÓRNY ŚLĄSK lub dla innych OBERSCHLESIEN.
                      • Gość: v2 Bercik rozbawiles mnie:-)))))))))))00 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 11:32
                        173tys w wojewodztwie Slaskim i Opolskim ,ktore razem maja niemal 6 milionow
                        mieszkancow to mniej niz 3% ludnosci.Hanysow na Slasku jest mniej niz
                        Aborygenow w Australii.A tak w ogole ma ktos dane z Gliwic.Ilu mieszkancow 200
                        tysiecznych Gliwic zadeklarowala narodowoasc slaska?
                      • Gość: v2 Re: a gorol 7 będzie na kolanach skomlał o wizę d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 11:35
                        Jak sie pisze w jezyku slaskim Gorny Slask? Oberschelsien?:-)
                    • praszka.m Re: a gorol 7 będzie na kolanach skomlał o wizę d 16.04.05, 11:28
                      173 tys . to baaaaaaardzo duzy Śląsk. a reszta to moja Ojczyzna śląska, moześz
                      tylko pomarzyć.
    • praszka.m Re: S'loonzoki som nojlepsze 16.04.05, 11:36
      Plujesz sie chamstwem i dlatego uzywasz pi.pi.pi.No ale kto nie ma argumentow
      to te przerywniki musi wstawiać. Kończe i pozdrawiam . Z reguł nie wchodze na
      chamski wątek , ale zrobilam wyjątek i tego żaluje .
      • ciaprok Re: S'loonzoki som nojlepsze 16.04.05, 12:09
        NIGDY TU NA ŚLĄSKU NIE BĘDZIECIE U SIEBIE G O R O L E! Jesteście tylko zwykłymi
        przesiedleńcami.
        Tyle w temacie.I drzyjcie gorolskie pyszczki ile wlezie.
        NARÓD ŚLĄSKI ISTNIEJE czy wam się to podoba czy nie.
        PYRSK!!!!!
        • praszka.m Re: S'loonzoki som nojlepsze 16.04.05, 12:20
          Jest nacja która sie nie moze pogodzić że Śląsk to tylko miłe wspomnienie, i
          dlatego niektórzy chociasz tą drogą szukają satysfakcji , żałuje że takową
          dałam . Są na forum fajne wątki i fajni ludzie , ale nie wszyscy?
          • Gość: Benek Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: *.gliwice.hyperion.pl 16.04.05, 13:12
            Śląsk to nie wspomnienie.Zapraszam na imprezy do Chorzowa ,Katowic,Piekar i
            wielu innych miast.Tylko w Gliwicach jest grupa polaków których boli ,że Śląsk
            odzyskuje swoją tożsamość.Byłem na mszy za Ojca Świętego w Chorzowie. Takiej
            jedności Ślązaków nie widziałem jeszcze w życiu.Cały stadion po mszy wznosił
            okrzyki"Górny Śląsk"Górny Śląsk" .Byliśmy Jesteśmy Będziemy.My naród Śląski!
            • laband Re: S'loonzoki som nojlepsze 16.04.05, 13:13
              piaknie dziynkuja ci za te suowa otuchy!
            • Gość: ballest Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 13:28
              Prowda jes tako ,ze na Slonsku miszko ino 173 tysionce GOROLI zamkniyntych we
              gettcie Gleiwitz ,pozostoua czynsc ludnosci noszygo HEIMATU to som richtig
              Sloonzoki !!!Chopy gowa do gory na Sloonsku jes nos 6 milionow niy dejmy sie
              Gorolom .Nostympnygo spisu jusz niy poradzom sfauszowac!!!!

              --
              pyrsk
              Ballest
              • Gość: socer Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: 80.50.20.* 16.04.05, 13:31
                Jestem gliwiczaninem z urodzenia, ale jako Ślązak najlepiej czuję się w
                Chorzowie i Świętochłowicach. Tam czuję się jak u siebie w domu.
                • Gość: socer Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 13:43
                  Zapomnialem naszkryflac ,ze w Chorzowie i Swietochlowicach maja wiekszy wybor
                  jaboli,co tez nie jest bez znaczenia.
                  • Gość: Benek Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: *.gliwice.hyperion.pl 16.04.05, 14:23
                    socer, jabola to pije twoja stara jak cie nie leje bo tym gorolskim pysku:)
                    • Gość: Benek Zapraszom fszyskich Schlesierow na szklonke dynksu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 14:25
                      Chopy bryna jusz sie chuodzi w lodowce:-)
                      • Gość: slonski brynol Re: Zapraszom fszyskich Schlesierow na szklonke d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 14:28
                        Z wielkom chynciom pszijda.
                    • Gość: socer Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 14:37
                      Benek skont zes wiedziou ,ze moja kobita jest Slonzoczkom???Ino Slonskie baby
                      potrafiom tak chlac:-)
              • praszka.m Re: S'loonzoki som nojlepsze 16.04.05, 14:13
                Odwróciłeś kota ogonem.
                • ballest Re: S'loonzoki som nojlepsze 16.04.05, 14:30
                  Praszka zwracaj uwage na IP, bo sie tu caly czas tchorze pod inne niki
                  podszywaja!
                  • Gość: ballest Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 14:32
                    Prowdziywy Schlesier Ballest mo takie IP!!!

                    --
                    pyrsk
                    Ballest
                  • praszka.m Re: S'loonzoki som nojlepsze 16.04.05, 14:54
                    ballest masz racje
    • annak12 Re: S'loonzoki som nojlepsze 16.04.05, 14:39
      Sam papież stwierdził ,że Ślązacy są cierpliwi i twardzi. Ciężkiej pracy się
      nie boją.
      Gliwice-jako jedyne-staną się członkiem World Technopolis Association.
      Technopolie to miasta z przemysłową tradycją,ze znaczącymi akademickimi
      ośrodkami technicznymi.Do zrzeszenia nie można się zgłosić,jedyną drogą do
      przynależnościjest zaproszenie przez zarząd organizacji. Dołączą między innymi
      do Lille,Ottawy,Phoenix,Uppsali,Sao Jose[Brazylia],Kakamigahara
      [Japonia],Frankfurtu. To też o czymś świadczy
      • Gość: goroll Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 14:42
        W Gliwicach obecnie mieszkaja prawie sami Gorole,dlatego to miasto sie
        rozwija,bo tam gdzie mieszkaja Hanysy jest syf.
        • Gość: rechtor Slazacy sa najgorzej wyksztalceni w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 14:47
          Przecietnie co dziesiaty Polak legitymuje sie wyzszym wyksztalceniem i co setny
          Slazak!!!!
    • praszka.m Re: S'loonzoki som nojlepsze 16.04.05, 15:02
      goroll, rechtor, oni już nie wejdą na ten wątek. Złatwiliście ich poojedynczymi
      zdaniami , brawo!!!
    • Gość: Ginter Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 15:15
      Nojwiynkszy debilizm to jes wsrod Schlesierow
      Do szuli niy(bo jo sia niy byda uczyl ,bo mom ujka we Reichu i pie..
      gorolskom szkole)
      Nojlepij na gruba bo tam robiom kamraty i majom kasa ,a po co zaprzontac sobie
      gowa naukom. My hanysy
      niy lubima uazic do szuli ale rozmazac się potrafimy, bo to proste . No i
      jabole nom smakujom, potem szwendamy sie po rynku, jak
      braknie kasy to sie napadnie jakiegos gorola ,bo uoni uazili do szuli i majom
      geldy, tak jak to zrobil nasz kolega i teroz siedzi w kryminale.No i
      lubimy padac slonskie wice, debilne jak ch.. uo tym , ze Masztalski padou.....
      Tradycja u nas rzycz swiynto, zremy ta modro kapusta uot pokolyn,bo nasze umy
      nic innego upie..c nie poradzom.


      • ballest Chce przypomniec, kto od kogo sie kultury uczyl 16.04.05, 15:21
        www.toppoint.de/~czp/wroclaw/DomPM2.html
        :)
        • Gość: chrobok Re: Chce przypomniec, kto od kogo sie kultury ucz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 15:27
          Ilu Sloonzokow wyklada na Politechnice Slaskiej? No ilu ? A jaki procent
          wykladowcow stanowia Gorole i Hadziaje 80%,90%,95%,czy moze 99%.Jest tam
          chociaz z jeden Slazak???Ik to tu kogo uczy???
          • Gość: socer Re: Chce przypomniec, kto od kogo sie kultury ucz IP: 80.50.20.* 16.04.05, 15:42
            socer - moje IP - 80. 50 . 20
            Zaczyna się młyn. Ktoś się podaje pod socera. Troszkę mnie to śmieszy ale są to
            chwyty poniżej pasa.
    • Gość: helmut Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 15:38
      Zyciorys Ślązaka poczciwego

      Gdzieś około Wigilli 1899 roku Hubertowi Wenglorzowi i jego żonie Franciszce,
      z domu Przibylla, urodził się syn, któremu nadano imię Hans. Hans wyrastał w
      zabrzańskiej dzielnicy Zaborze na porządnego karlusa. Bogobojny był, służył
      za ministranta farorzowi Olschowskiemu i miał także talent do spiewania - nie
      tylko w kościele. Nic więc dziwnego, że mając lat 12 zapisał się do
      polskiego -
      jakże inaczej na Górnym Ślonsku- chóru Lutnia,o czym nie wiedziała, ani
      rodzina,
      ani krewni. Grzeczny na codzień Hanys, potajemnie zapisał się do
      Polskiej Organizacji Wojskowej oraz do Związku Zawodowego Polskiego. Kiedy wy-
      buchła I wojna światowa, Hanys ktory nie chciał umierać za Kajzra i
      Vaterland,
      załatwił sobie zaświadczenie lekarskie, że ma tuberkolozę - tak uniknął
      wciele-
      nia do nienawistnego wojska. Nie przeszkadzało mu to oczywiście brać udział w
      ćwiczeniach w zabrzańskim kole Sokoła i oczywiście tajnych zebraniach POWu.
      Kiedy nastał czas Plebiscytu, Hanys aktywnie agitował za Polską, no i
      oczywiście
      brał udział we wszystkich trzech Powstaniach Śląskich.
      Niestety, Komisja Plebiscytowa przyznała Zabrze Niemcom, więc Hanys, który
      wraz
      ze ślubną małżonką optował za Polską przeniósł się do Siemianowic, na polską
      stronę Górnego Śląska,.
      Poczatkowo Hanys zachłystywał się odzyskaną Polską. Jego zapał prysnął
      jednak,
      jak bańka mydlana, gdy podanie o przyjęcie do pracy w magistracie, która mu
      się
      słusznie należała -w końcu wywalczył Polsce najbogatszą prowincję- zostało
      odrzucone. Hanys nie chciał przyjąć do wiadomości, że jedynym powodem były
      liczne błędy w mowie i piśmie -w końcu Hanys całe życie godoł, a nie mowił,
      lecz
      z uporem zaczął twierdzić, że przybysze z Polski przyjmowali tylko
      swoich,olewa-
      jąc Ślązaków. Hanys zamknął się w sobie i czekał na swoją szansę. Tej szansy
      doczekał się we wrześniu 1939 roku, kiedy to zdumieni sąsiedzi stwierdzili,
      że
      Hanys, potajemnie, ze strychu swojego domu, kieruje ogniem artylerii
      niemieckiej
      , która bombardowała broniących się polskich obrońców szybu kopalni w
      Michałko-
      wicach. Sam, 2 lata wcześniej wstapił do niemieckiego Freikorpsu. Nikogo więc
      nie dziwiło, że Hanys kwiatami witał wkraczających żołnierzy niemieckich, a
      wkrótce po ustanowieniu administracji niemieckiej na Śląsku otrzymał
      upragnioną
      pracę w magistracie, w niemieckiej Kreisverwaltung, mianowicie - szczególnie
      po
      tym jak zmienił swoje nazwisko: z Wenglorz, na Köhler. Mimochodem został w
      swoim
      domu Blockwartem, który kapował wszystkich mówiących choćby jedno polskie
      słowo.
      Szczególnie dumny był Hanys ze swojego syna Heinza, podoficera Wehrmachtu.
      Minęły kolejne dwa lata i entuzjazm Hanysa do III Rzeszy zaczął słabnąć,
      zwłasz-
      cza w obliczu komunikatów z frontu wschodniego, a jeszcze bardziej po wizycie
      Gestapo, które oznajmiło zdumionemu Hanysowi, że jego syn zdezerterowal we
      Włoszech i znajduje się teraz w polskim korpusie Andersa. I znów zamknął się
      Hanys w sobie i swoim domu, a zdumionym jego metamorfozą sąsiadom, dawał do
      zrozumienia, że działa aktywnie w polskim ruchu oporu. Nic dziwnego, że gdy w
      styczniu 1945 roku Armia Czerwona wkraczała do Siemianowic, nasz Hanys znajdo-
      wał się wśród tych, którzy z białoczerwoną opaska na rękawie i flagą w oknie,
      witał żołnierzy radzieckich. Oczywiście nasz Hanys znowu był gorliwym
      patriotą
      polskim, i jako były Powstaniec Śląski stał się aktywnym członkiem ZBOWiDu.
      Ta
      radosna polskość trwała kilkanaście lat, do momentu kiedy syn Henryk,
      wcześniej-
      szy Heinz,(po kampanii wojennej, pracownik Metalexportu w Katowicach) nie
      powrócił z podróży na Zachód i osiadł w Niemczech. Kolorowe widokówki, entu-
      zjastyczne listy, a zwłaszcza paczki z Reichu, otworzyły oczy Hanysowi: że
      całe
      życie czuł się Niemcem, pielęgnującym w domu germańskie tradycje.
      Korzystając z zaproszenia od syna na chrzciny wnuka, Hanys wyjechał na
      odwiedzi-
      ny do Niemiec, z których oczywiście już do Polski nie wrócił. Sowita
      niemiecka
      renta pozwalała wygodnie żyć. Ale Hanys nie zapomniał udzielać się
      politycznie-
      będąc aktywnym członkiem związku przesiedleńców Landsmanschaft der
      Oberschlesier
      , gdzie na każdej akademii barbórkowej, ze łzami w oczach opowiadał, jak to w
      styczniu 45 roku, rankiem, Polacy obudzili go łomotem kolb w drzwi i pognali
      w
      zimowy krajobraz, w stronę Niemiec. Historię tę opowiadał kilka lat, do
      momentu,
      kiedy jeden z uczestników zadał mu bezczelne pytanie: Jak to było z tym wygna-
      niem, skoro do Niemiec przyjechał dopiero pod koniec lat sześćdziesiątych?
      Oburzony Hanys zerwał oczywiście wszelkie kontakty z tymi niedowiarkami.
      Kilkanaście lat później pewien katowicki znajomy Hanysa przypadkiem znalazł
      się
      w polskim kościele w Dortmundzie, gdzie akurat odbywała się msza z udziałem
      Radia Maryja i ku swemu ogromnemu zdziwieniu zobaczył, jak o.Rydzyka, w
      imieniu
      Koła Przyjaciół Radia, wita i przemawia, przewodniczacy =nasz Hanys Wenglorz.
      Przemówienie, rzecz jasna, pełne było miłości do naszej ukochanej Ojczyzny
      itp.
      Dodać trzeba, że kiedy Hanys umierał, nad jego grobem zagrano
      oczywiście "Boże
      coś Polskę".

      PS Jeżeli ktoś odkrył podobieństwo do życiorysów wielu Ślązakow, to dobrze -
      podobieństwo nie jest przypadkowe!!

      autor: murcek '4.06.25
      • Gość: socer Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: 80.50.20.* 16.04.05, 19:33
        Klasyczny przykład powstańca ślaskiego. Na takich nieszcześnikach Polacy
        opieraja swoje mity jakoby wszyscy Ślązacy o Polskę walczyli.
        Powstańcy ślascy typowi Judasze.
        • Gość: dot Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: *.pc.tek.pl 16.04.05, 19:36
          "Powstańcy ślascy typowi Judasze."
          socer , teraz wykazałeś się skrajną głupotą.gratulacje!
          • myha1 Re: S'loonzoki som nojlepsze 16.04.05, 20:34
            Ale sie wytaplaliście w błocku!!!!!
            Możecie stanąć do konkursu " Miss mokrego podkoszulka "!!!!!!!!!
            Ciekawe które z Was by zwyciężyło???
            Praszka i Ty dałaś się w to wciągnąć??

            MyHa
            • praszka.m Re: S'loonzoki som nojlepsze 17.04.05, 10:51
              To prawda myha .Wstydze sie tego!
        • Gość: k88 Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 20:36
          Ja chopie mosh recht,My Slonzoki momy juz takom judaszowskom nature:-)

          www.miedzna.pl/cms.php?x=64,0
    • Gość: cccp Plaga prostytucji wsrod Slazaczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 12:40
      PAWEL ULATOWSKI / AGENCJA GAZETA


      ZOBACZ TAKŻE


      • Komentuje Beata Dąbrowska, szefowa zabrzańskiego klubu Demokratycznej Unii
      Kobiet (24-02-04, 22:24)
      • Relacja 45-letniej kobiety, byłej prostytutki (24-02-04, 22:22)
      • Krakowski rynek prostytucji opanował gang ze Śląska (24-02-04, 21:22)







      Maria Kudroń, Małgorzata Skowrońska 24-02-2004, ostatnia aktualizacja 24-02-
      2004 22:20

      Katowiccy sutenerzy werbują bezrobotne kobiety i każą świadczyć usługi
      seksualne. Przywożą je też do Krakowa. Wiele z nich to śląskie gospodynie
      domowe, których mężowie stracili pracę w kopalniach.

      Prostytutki ze Śląska zastąpiły Ukrainki i Rosjanki. Jeszcze rok temu
      większość kobiet w krakowskich agencjach pochodziła zza wschodniej granicy.
      Dziś mówi się o "dominacji Ślązaczek".

      - Kobiety najczęściej werbowane są przez znajome, które znalazły się w kręgu
      gangu. Urabia się je, mówiąc, że zarobią na czynsz, a potem będą mogły
      odejść. Jeśli któraś się zdecyduje, początkowo zarabia duże pieniądze. Kiedy
      sutenerowi uda się zebrać kompromitujące zdjęcia i filmy, obcina jej pensję -
      opowiada rozpracowujący gang oficer policji.

      Kobiety straszy się, że kompromitujące materiały trafią do ich bliskich. Te
      najbardziej oporne są bite i więzione.

      O samym gangu niewiele wiadomo. - To śląscy bonzowie, raczej mniejszego
      kalibru. Wcześniej kradli samochody. Tamtejsi mafiosi nie zajmują się nimi,
      bo Kraków ich nie interesuje - mówi nasz informator.

      Policji udało się ustalić, że kobiety przywożone są do Krakowa na kilka dni,
      czasem tydzień. Potem wracają. Sutenerzy pouczają je, co powiedzieć w domu -
      najczęściej są to historie o pracy w szwalni.

      Beata Sierocka, koordynatorka Programu Pomocowego dla Osób Sprzedających
      Seks "Parasol", twierdzi, że pierwsze sygnały o działalności śląskiej grupy
      pojawiły się ponad rok temu. - Sutenerzy są przyzwyczajeni do obecności
      naszych pracowników. Wyjątkiem jest grupa ściągająca kobiety ze Śląska.
      Nazywana jest w półświatku "grupą katowicką". Opiekunowie cały czas obserwują
      dziewczyny. Kiedy uznają, że rozmawiamy za długo, dają sygnał. Widać, że one
      się ich boją - twierdzi Sierocka.

      Policjanci przyznają, że walka ze śląskim gangiem przypomina walkę z
      wiatrakami. - Prostytucja nie jest zakazana. Dopóki te kobiety nie zdecydują
      się mówić, mamy związane ręce - mówi oficer policji, który przez kilka
      miesięcy rozpracowywał śląski gang.
    • Gość: ! Wsrod Schlesierow szerzy sie homoseksualizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 16:12
      jedna z najwiekszych saun gejowskich miesci sie w Chorzowie

      Therma Silesia (Chorzów Batory)



      kategoria: sauna(siłownia, klub)
      miasto: Chorzów Batory (Śląskie)
      adres: Chorzów Batory ul. Leśna 10 (wejscie od ul. Żelaznej ) wejście na dzwonek
      telefon: +48 32 246 79 19,+48 (602) 763026
      e-mail: kliknij
      homepage: www.gay.neostrada.pl
      godziny otwarcia: Pn - Czw od 15.00 do 24.00 W piątek od 15.00 do 2.00W soboty
      od 15.00 do 8.00 rano W niedziele nieczynne
      opis: Sauna fińska, sauna rzymska, dark room, fitness, salka video, kabiny,
      Internet, dwa bary, karaoke !!!
      Położona 5 km od centrum Katowic sauna tylko dla gejów,
      Z soboty na niedziele sauna nocna.

      Wstęp 15 zł / w soboty 20 zł /
      osoby 18-26 lat 10 zł / 15 zł w soboty
      Partnerski Poniedziałek - wstęp dla 2 osób łącznie za 30 zł
      Liczne inne zniżki i promocje !!!

      Kawiarenka Internetowa ( NOWOŚĆ!!! ) - INTERNET GRATIS.
      JUZ OTWARTY TRZECI POZIOM-PIWNICE!!!


    • Gość: ballest Re: S'loonzoki som nojlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 10:03
      W udawaniu NIYMCOW!

      --
      pyrsk
      Ballest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka