Gość: piotlik
IP: *.warsnet.trzepak.pl
14.07.01, 17:03
Taki jest tytuł artykułu w "Gazecie Wyborczej"(Gazeta w Katowicach) z dnia 12
lipca 2001 (czwartek), strona 4. Przywołuję go, ponieważ chciałbym odnieść się
do jego treści, a ta dotyczy mnie w pewnym stopniu. Otóż autor, pan Tomasz
Głogowski, nie ukrywa, że pomysł na napisanie artykułu dotyczącego gliwickiej
ulicy Zwycięstwa i potencjalnej czy wręcz tylko teoretycznej możliwości
przekształcenia jej w deptak zaczerpnął z gliwickiego forum, a w szczególności
z wątku zatytułowanego: "Kiedy Zwycięstwa będzie deptakiem?". To miło, że ktoś
poza samymi uczestnikami forum czyta "nasze" wypociny, które z kolei mogą
stanowić kanwę prasowego artykułu w tak poczytnej i opinotwórczej gazecie.
Jednakże sprostowałbym jedno ze zdań napisanych przez autora, który nie do
końca zrozumiał istoty neologizmu TRAMTAK (nawiasem i nieskromnie mówiąc ja
byłem jego ojcem - zobacz: wpisy pod wspomnianym wątkiem, pod nick'iem piotlik
z dnia 5.06.2001, g.01:44:16 w nawiązaniu do wpisu z dnia 3.06.2001,
g.12:32:46). Pan Tomasz Głogowski napisał: "...O deptaku w Gliwicach dyskutują
mieszkancy na internetowym forum "Gazety". Wymyślili nawet nazwę dla tutejszego
tramwaju - tramtak...". Otóż nie, panie Tomaszu! TRAMTAK po pierwsze odnosi sie
do miasta Chorzowa, a po drugie nie jest to nazwa określająca tramwaj lecz
deptak wyłączony z ruchu, ale z przejeżdżającym tramwajem. W każdym bądź razie
dziękuję w imieniu forum za zainteresowanie i "upublicznienie" naszych
propozycji.
Pozdrawiam.