Gość: Mirek IP: *.sympatico.ca 26.07.01, 16:52 Na Hydepark zaczela sie rozmowa o pierwszych mieszkancach Ameryki Polnocnej - postanowilem wiec otworzyc osobny temat - moze ktos tez sie zaiteresuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mirek Re: First Nation IP: *.sympatico.ca 26.07.01, 16:56 Szwager pyta: .."Majom jakes swoje , no powiydzmy Partie abo organizacje ? Znosz jakes strony we internecie kere oni sami prowadzom ? "... Nie mozna mylic Indian z Inuit (znani jako Eskimos, ale jest to forma obrazliwa, cos jakbym powiedzial do Ciebie; Ty hanysie, a Ty jestes Slasak) aczkolwiek obie grupy naleza do tzw First Nation i maja swoja organizacje tzw; Assembly of First Nations - cos w rodzaju ONZ tubylcow. Inuit "wywalczyli" z Kanada powstanie nowej prowincji Nunavut (w polskim tlumaczeniu Nasza Ziemia), pod ich wlasnym rzadem w ramach konfederacji kanadyjskiej. Mysle ze jest to narod najlepiej rozumiejacy potrzebe pojscia z duchem czasu, co wcale nie znaczy poddac sie bialym. Ciekawostka: terytorium Nunavut ma ok. 2 miliony km kw. i tylko 25.000 ludnosci, dla porownania Niemcy maja 357 tys km kw, czyli sa ponad 7 razy mniejsze i ok 87 mln mieszkancow!!! Ich portal i duzo ciekawych informacji znajdziesz pod: http://www.ainc-inac.gc.ca/nunavut/ natomiast historia indian bardzo ciekawie i wyczerpujaco (goraco polecam) jest zaprezentowana pod; http://www.tolatsga.org/Compacts.html Niestety oba po angielsku. Tereny dzisiejszego Toronto, Montrealu, czy Nowego Jorku, to Iroquois (Irokezi) do ktorego nalezy plemie Mohawk - najbardzie waleczne nawet do dzisiejszych czasow; nie wiem czy slyszeliscie o tzw "kryzysie w Oka". Rezerwat pod Montrealem gdzie wybuchlo powstanie indian po tym, jak biali chcieli wybudowac droge do pola golfowego biegnaca przez cmentarz indian. Blokada najwaznieszych drog i mostow w Montrealu spowodowala calkowity paraliz miasta. Trwalo to dwa miesiace, zginelo kilku ludzi, ale Mohawk wygrali! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: First Nation IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.01, 22:50 Piykne dziynki . Widza ze Ciebie tyn temat interesuje . Prziznom sie ze mie tysz , ale za wiela wiadomosci na tyn temat niymom . Bezto dziynki za kozdo ciekawostka . Kedys widziolech jedyn teledysk muzyczny jakyjs rockowyj grupy kaj wykozystane boly zdjyncia ze buntu(powstania) Indianerow w siedymdziesiontych latach kaisik we USA (niystety niy poradza sam nic dokladniyj pedziec) i wiym ze tyn teledysk skuli tych zdjync bol zabroniony we USA . Pyrsk ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ballest Re: First Nation IP: 62.67.0.* 26.07.01, 23:11 Wlasciwie tej historri nie znam, znam ja tylko z ksiazek J.F.Coopera Ktory opisuje bodajze w pieciu tomach przygody skorzanej ponczochy sokolego oka i paru innych.Czytalem w latach 1963/64. Najwiecej utkwil mi w pamieci ostani Mohikanin , ktory z Mohawk nie ma raczej nic wspolnego bo oni nalezeli do Stammu Irokezow. Tam chodzilo o rywalizacje miedzy Anglikami i Francuzami o opanowanie polnocno wschodniej czesci Ameryki. J.London tez pisal ksiazki na temat Ameryki i ich mieszkancow ale historycznie nie mialy one znaczenia (Np. Zew krwi) one raczej opisuja walke o przezycie w ALASCE czy przygody poszukiwaczy zlota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: First Nation IP: *.*.*.* 26.07.01, 23:38 Szwager pisze o 70-dniowym protescie Indian z plemienia Oglala z narodu Sioux w 1973 roku w Wounded Knee w Poludniowej Dakocie, na miejscu najslynniejszej masakry Indian, ktora mniala miejsce 29-go grudnia 1890 roku. Pond trzysta bezbronnych kobiet i dzieci pod wodza Big Food zostalo bestialsko wyrznietych przez oddzialy wojska. Jest to znane jako ostatnia walka wolnych indian. Swietny portal pod http://www.ibiscom.com/knee.htm Protest z 1973-go pomogl Sioux''om wygrac proces sadowy (zalozony w 1923 roku!!) i dostac odszkodowanie w wysokosci 105 mln za zagarniecie ziem nalezacych do Sioux (bezprawnie zawlaszczenie ziem rezerwatu). Jako ciekawostke podam, ze autorem wspanialego pomnika najwiekszego wodza Sioux - Crazy Horse''a - jest polski rzezbiarz Korczak - Ziolkowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: First Nation IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.01, 23:50 Widza ze temat Ci siod . Ja o tym Korczaku toch widziol kedys program - film na TV Polonia . Fajne dziynki Mirek , jak co ciekawego jeszcze mosz to wal smialo . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: First Nation IP: *.*.*.* 27.07.01, 01:28 Nie chce tutaj zanudzac, ktos jeszcze by sie przydal. Ciekawostka; juz w maju 1660 pierwszy biskup Quebec, Francois de Laval, zagrozil, ze wyekskomunikuje kazdego mieszkanca Nowej Francji, ktory bedzie sprzedawal alkohol Indianom. Jak wiec widac problem naduzywania tegoz wsrod tubylcow nie jest niczym nowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: First Nation IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 08:35 Z tego co godosz to mi sie wydaje co w Kanadzie sie ale pomimo wszystko trocha lepiyj podchodzi do sprawy Indianerow niz np we USA , abo niz np do Aborygynow . Ale mozno sam sie dziolszki dadzom namowic na pora zdan . Co jak co ale kobiyty som z natury wiyncyj wrazliwe i czynsto bez to wnoszom ciekawe i orginalne punkty widzynia pewnych rzeczy . To bolo trocha na podpucha . Pyrsk ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: First Nation IP: *.*.*.* 27.07.01, 19:33 Ciekawostka'' pierwszy rezerwat powstal w maju 1680 - gdy Krol Francji Louis XIV, "dal" Indianom 40,000 akrow (16,200 hektarow) ziemi pod Montreal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: First Nation IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 19:37 Ale dzisiej juz go chyba niyma ? Abo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: First Nation IP: *.*.*.* 27.07.01, 19:59 Jest, ciagle istnieje - to ci sami Irokezi co zablokowali Montreal dziesiec lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: First Nation IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.01, 20:05 No , tego bych niy pomyslol . Te wszyske Indiany musieli by sie tak richtik do kupy wzinc i napewno by tysz trocha "biolych" znalezli kere by stonyli za nimi . Mysla co by tych bladych twarzy wcale tak malo niy bolo , kere by "szli" za Indianoma . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XJ600 Re: First Nation-czyli kto? IP: *.arch.polsl.gliwice.pl 31.07.01, 11:58 Z tego co wiem nie koniecznie indianie byli pierwszymi mieszkańcami Ameryki pn. Kilak lat temu, w ktoryms z rezerwatow indian znaleziono szczątki białego człowieka. Szkielet byl znacznie starszy niz z 1000r. Daje to podstawy dla teorii jakoby pirwszymi mieszkańcami kontynentu byli biali. Zostali oni jednak wyparci/wybici przez przybywających z Azji przodków współczesnych indian. Jak juz wspomnialem szkielet znaleziono na terenie rezerwatu i indianie, zasłaniając się tradycją, nie zgodzili sie na dalsze jego badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: First Nation-czyli kto? IP: *.*.*.* 31.07.01, 17:07 http://ca.news.yahoo.com/010731/5/88da.html Tuesday July 31 10:43 AM EST First Americans Linked to Ancient Japanese WASHINGTON (Reuters) - People closely resembling the prehistoric Jomon of Japan crossed a land bridge from Asia into the Americas as the last Ice Age waned 15,000 years ago to become the first human inhabitants of the Western Hemisphere, according to a study published on Tuesday. An international team of researchers led by C. Loring Brace of the University of Michigan''s Museum of Anthropology said those people gave rise to the native inhabitants south of what is now the border between Canada and the United States. The findings, published in the Proceedings of the National Academy of Sciences, represent the latest theory advanced by anthropologists as they seek to understand human origins in the New World. Other researchers argue that people arrived much earlier Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: First Nation-czyli kto? IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.01, 23:18 Poradziol bys mi to z angelskego we czech slowach pedziec . A jo slyszol , co w Japoni najstorsze tubylce to tysz biolo rasa . Pyrsk ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: First Nation-czyli kto? IP: *.*.*.* 01.08.01, 17:40 Gość portalu: Szwager napisał(a): > Poradziol bys mi to z angelskego we czech slowach pedziec . napisalem w dwoch pod spodem > A jo slyszol , co w Japoni najstorsze tubylce to tysz biolo rasa . ...a juz myslalem ze powiesz ze to tysz Slasoki... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: First Nation-czyli kto? IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.01, 18:03 To Ci wylazlo ! PS Jak pijanymu ze ........ . Szpas musi byc . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: First Nation IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.01, 18:35 Ale o tych Japonczykach to bolo powaznie . Slyszolch kedys o piyrwotnych miyszkancach japoni . Mozno kerys mi sam pomoze . Nazywali sie jakos na Bur... Niystety niy pamiyntom tyj nazwy . Mozno kerys cosik o tym slyszol . PS Bo inaczyj se Mirek pomysli ze go za bozna robia . Pyrsk ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XJ600 Re: First Nation IP: *.arch.polsl.gliwice.pl 03.08.01, 11:46 Bardzo to wszystko pięknie brzmi. Przyznaje Ci rację. 15 tys. lat to faktycznie kawał czasu i wydaje się mało prawdopodobne, by był tam ktoś jeszcze wcześniej.Poza tym nie mam dostatecznej wiedzy by polemizować z naukowymi opracowaniami (niestety artykułu z którego czerpałem wiedze do poprzedniego postu już nie mam i nie moę go przepisać). Jednak nie możemy być pewni, że pierwszymi białymi w Ameryce byli wikingowie ok. 1000r. Może zainteresuje Cię fakt, że w innej częsci Ameryki, a dokładniej w dawnym państwie Inków jeden z bogów był przedstawiany jako bieły człowiek z brodą. Skąd u indian taka wizja? W końcu sami nie mają owłosienia na tej części ciała. Legenda głosiła, że ten bóg kiedyś powróci. Niestety powrócił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: First Nation IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.01, 13:37 Jo sie juz tysz czynsciyj spotykol z podobnymi , no nazwijmy to , teoriami . Tysz to o czym sam szkryknols je mi znane . Jedna drobnostka mie sam zairytowala . To co "godosz" z tym owlosiyniym . Wiym ze Indianery ze Ameryki Polnocnyj sie niy golili , bo wyrywali se od poczontku systymatycznie te wlosy(zarost) . Mysla ze i w Ameryce Poludniowyj tak bolo . Abo ? Pyrsk ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: First Nation IP: *.*.*.* 03.08.01, 16:48 Przyznam ze z poczatku supremacja bialego nawet w antropologii troche zbila mnie z tropu w Twoich wypowiedziach - na szczescie dodales ze Bog ..."Niestety powrocil"... :)) Zgadzam sie ze jest wiele niewyjasnionych spraw, jak np; ten czlowiek z zarostem... Ciekawe jak bys "wsadzil" Atlantyde w tego brodzcza? Jak wytlumaczyc widziane tylko z wysokosci freski na ziemi na plaskowyzach Peru? Czy te zeczy maja jakis zwiazek? Kto na prawde byl pierwszy - nie antropologicznie, ale kulturowo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: First Nation IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.01, 16:54 no sam mi sie tysz cosik spomnialo , jak juz godosz o tych dinksach z peru . Kejch stol we Egipcie pod piramidoma toch miol piramidalnie wielke wontpliwosci eli to richtik ino ludzie je szafli . Pyrsk ! Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: First Nation 25.08.01, 21:28 napisałeś, że właściwie tylko Inuici rozumieją potrzebę pójścia z duchem czasu, powiedz w takim razie, jak w przybliżeniu wygląda życie wspólczenego rezerwatu - bliżej mu do getta? skansenu? ...? Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: First Nation 31.08.01, 20:23 meg_s napisał(a): > napisałeś, że właściwie tylko Inuici rozumieją potrzebę pójścia z duchem czasu, > powiedz w takim razie, jak w przybliżeniu wygląda życie współczesnego rezerwatu- > bliżej mu do getta? skansenu? ...? Mirek! Gdzie jesteś??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XJ600 Re: First Nation IP: *.necik.pl 31.08.01, 23:02 Na swiecie mamy wiele roznych jezykow. Na kazdym z nich swoje pietno odcisnely sposob myslenia i sprawy najbardziej interesujace uzywajacych go ludzi. Na przyklad eskimosi uzywaja kilkudziesieci pojec do okreslania roznych rodzajow sniegu. Czy ktoś może jest w stanie mi powiedzieć, ktore z plemion indianskich uzywalo tylko czasu terazniejszego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ballest Re: First Nation IP: 195.122.189.* 31.08.01, 23:13 A Chinczycy poznaja po wygladzie z jakiej prowincji ktos pochodzi. Po za tym, ciekawostka --Kwasnego mleka i sera nie jedza . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek XJ600 IP: *.*.*.* 02.09.01, 03:20 Nie wiem. Kto? Meg - "wpadlem" na moment; mam urwanie glowy - opisze Ci to troche pozniej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek First Nation IP: *.*.*.* 09.09.01, 02:14 Dzisiejsze wioski indianskie niczym specjalnie sie nie roznia od innych wiosek rozsianych po calej Kanadzie czy US. Mam jednak wrazenie ze indianie pozostali soba; ciagle dumni i troche...dzicy. Nie zroumcie mnie zle, nie jest to rasizm, ale uznanie roznicy temperamentu, kodu moralnego, spojrzenia na swiat, na cale zycie ... te cechy sa calkowicie odmienne od naszego pojecia wartosci i jestem w stanie zrozumiec dlaczego te dwa swiaty nie mogly znalesc wspolnego jezyka w przeszlosci. Jak juz pisalem, sa narody indianskie, ktore radza sobie calkiem niezle w dzisiejszych czasach bialego czlowieka; Mohawks w Ontario i Quebec, prowadza kasyn gier, stacje benzynowe, handluja itd. Na polnocy powstalo nowe terytorium (prowincja) Nunavut, pod rzadami Inuit (eskimos), ktore zajmuje sie ekspluatacja zasobow naturalnych, czy w rejonach nadatlantyckich bardzo dobrze radza sobie w rybolostwie. Wiele plemion tez wytoczylo sprawy sadowe rzadowi kanadyjskiemu i wygralo bardzo duzo pieniedzy jako odszkodowania, jak rowniez ziemie. Jako przyklad w 1996 roku plemie Nisaga w Brytyjskiej Kolumbii, wygralo proces o 1930 km kw ziemi plus odszkodowanie w wysokosci 190mln CD$, proces zostal wytoczony w 1899 roku !!! Sa jednak inni, zwlaszcza w centralnych regionach (Manitoba, Alberta) czy w Nowej Funlandii, gdzie warunki zycia sa absolutnie tragiczne. Pomimo pomocy rzadu, ci ludzie nie sa w stanie dac sobie rady z samymi soba. Oderwani od tradycyjnych zajec jak myslistwo (po co jak rzad daje zapomoge i jest co jesc), otoczeni beznadzieja, wegetuja, zapijajac sie nie rzadko na smierc. Kilka miesiecy temu glosna byla sprawa wodza wioski indianskiej gdzes na Labradorze, ktory poprosil rzad o zabranie wszystkich dzieci z wioski na leczenie, dlatego, ze byly totalnie uzleznione od alkoholu, wachania benzyny itd. Okolo 20 dzieci w wieku od 8(!) do 15 lat zostalo osadzonych najpierw w szpitalach na odwykowke, a pozniej w domach dziecka. Okazalo sie ze rodzice jak i cala wioska byli komoletnie zdegenerowana przez alkohol, narkotyki i beznadzieje...w ostatnich dwoch miesiacach przed tym apelem, piecioro dzieci popelnilo samobojstwo! Nie sa to przypadki odosobnione. Generalnie do rezerwatow sie nie wchodzi; jest to traktowane jako najscie i mozna miec powazne problemy. Czasami sa organizowane dniu kultury, gdzie mozna podziwiac niesamowite stroje, tance i kupic wyroby sztuki indianskiej - robi to zawsze ogromne wrazenie, a bogactwo strojow i kultury jest oszalamiajace! Temat ten nie byl dawno odnawiany - brak zainteresowania? Mam nadzieje ze za bardzo nie zanudzilem. Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: First Nation 09.09.01, 02:22 nie zanudziłeś, wręcz przeciwnie - czekałam na tę wypowiedź Indianie to miłość mojego dzieciństwa (+ kolejki elektryczne = chyba nie jestem normalną dziewczynką) jednak faktem jest, że ich obraz ukształtował głównie Karol May, który nie był najlepszym ekspertem poza tym biali nie bardzo chcieli się chwalić tak wzorowo (acz szczęśliwie nie do końca) przeprowadzaną eksterminacją Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: First Nation IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.01, 15:05 Mozno mi niy uwiezycie ale na tym sam forum je to moj ulubiony temat . Niystety niy za wiela moga som sam pedziec , boch niy miol nigdy kontaktu z indianeroma , ale prawie beztoz czytom kozdo nowinka , informacja i kozdy tekst na tyn temat . Pyrsk ! PS Podejzywom ze conajmiyj tak samo ciekawe je wszysko zwionzane z piyrwotnymi plemiyniami i narodami kere zamiyszkiwaly teryn bylego ZSRR (w jego czynsci azjatyckyj), ale niystety tukej je jeszcze ciynzyj jake informacje zdobyc . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: First Nation IP: *.*.*.* 11.09.01, 01:55 Thestar.com > News Sep. 10, 2001. 05:12 PM Tree''s defender is defiant Mohawk protester says he''ll chain himself to 300-year-old willow By Louise Surette Staff Reporter thestar.com http://www.thestar.com Indianin z plemienia Mohawk, David Grey Eagle (Dawid Szary Orzel) zagrozil, ze przytwierdzi sie do drzewa lancuchami, lezeli ktos bedzie probowal to drzewo ruszyc! Nie chodzi tu o byle jakie drzewo; jest to 300-letnia wierzba, ktora ma byc usunieta, poniewaz przeszkadza w budowie nowego osiegla. Jest to jedno z trzystu drzew przeznaczonych do wyrwania, z tym ze firma budowlana zapewnia ze w zamian zostanie posadzonych piec tysiecy nowych. Przy pierwszych pracach przygotowawczych odkryto szczatki wczesnego osiedla indian, a prace badawcze potwierdzily ze bylo ono zalozone przez Iroqois (Irokezi). Teren jest wlasnoscia prywatna i zostal przeznaczony pod budowe osiedla 2500 domow jednorodzinnych we wschodniej czesci Toronto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: First Nation IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.01, 06:31 A jo popiyrom tego indianera . Mysla ze te drzewo je symbolym . A tak wogole to przipomino mi to zachowanie (protesty ) Zielonych w Niymcach . Ta firma powinna posadzic te pora tysiyncy drzew a tego niy scinac . Niy wiym ile je jeszcze indianerow np we Kanadzie , ale wiym ze kozdy indianer wiyncyj , tak samo jak kozde drzewo-symbol wiyncyj to wielko wygrano moralno i wielko porazka tzw cywilizacji biolych ludzi . Mozno konsek przesadzom , abo ? Pyrsk ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XJ600 Re: First Nation IP: *.necik.pl 11.09.01, 13:16 W Gliwicach gdy budowano nowy budynek kolo kina Bajka, przesadzono rosnace tam stare drzewa. Inwestor mogl je sciac bo mial pozwolenie i nikt nie protestowal. Postanowil jednak sprowadzic drogie maszyny i przeprowadzic ta kosztowna operacje. Jedno z drzew niestety uschlo ale drugie rosnie bardzo ladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: First Nation 11.09.01, 15:47 na miejscu ogrodu i domu rodzinnego mojego ojca jest dziś skrzyżowanie i blok mieszkalny, ale została jedna stara, mała sosenka, znana ze starych zdjęć, którą zabezpieczono murkiem i otoczono opieką - i robi się jakoś cieplej - drzewa mają coś w sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Skad sie wziely komary? IP: *.sympatico.ca 13.09.01, 19:04 Jest to opowiesc indian Indian z plemienia Oglala z narodu Sioux – tych samych, co z protestu w Wounded Knee w Poludniowej Dakocie, o ktorej pisalem poprzednio. Jest to moje bardzo wolne tlumaczenie – prosze o wyrozumienie – nie jestem tlumaczem literatuty pieknej. Dawno, dawno temu, gdzie ziemie Haudenosaunee stykaja sie z horyzontem, dwa gigantyczne komary znalazly sobie legowisko. Raz na jakis czas atakowaly wioski, porywajac zwierzeta domowe i niszczac wigwamy. Napadaly tez na ludzi, zwlaszcza na rzece, ktora byla wazna droga dla calego plemienia. Wojownikom nie pozostalo nic innego jak zniszczyc ich gniazdo i zabic nieznosne bestie. Sposcili canoes na rzeke i podazyli w bezkres. Gdy lodzie mknely przez wode, komary, widzac to wezwanie, atakowaly bezustanie. Haudenosaunee probowali znalesc inne przejscie, omijajac nawet rzeke, ale bez skutku; wielu wojownikow zginelo od silnych uderzen nieznosnych stworow. Wycianczeni walka wojownicy schowali sie pomiedzy krzewy i z ukrycia probowali zasypac stwory strzalami. Udalo sie! Ciezko ranne bestie spadly na ziemie i indianie rzucili sie aby je dobic. Krzyk zwyciestwa i radosci zmieszal sie z rozpoczliwym skowytem konajacych, lecz co to? Z zyl tych gigantycznych komarow zamiast krwi, wyleciala przeogromna chmara malutkich moskitos! Latwe do zabicia ze wzgledu na wielkosc, ale niemozliwe przez ilosc do dnia dzisiejszego atakuja ludzi, szukajac zemsty za smierc przodkow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Skad sie wziely komary? IP: *.*.*.* 14.09.01, 03:22 ...co, nie podoba sie? A tak sie staralem :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Skad sie wziely komary? IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.01, 06:23 Dopiyro teroskich to przeczytol . Podobo sie i dowej dalyj - jo pod legyndami tysz cosik kole soboty szkrykna. Pyrsk ! Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: First Nation 28.09.01, 22:28 czy Karol May cytował w swoich książkach jakieś konkretne narzecze, czy zmyślał? w podstawówce wypisywałam sobie wszystkie te słówka z Maya i innych i próbowałam "mówić" po indiańsku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Geronimo IP: *.sympatico.ca 04.10.01, 03:17 Ostatnio wpadla mi w rece biografia tego wodza a w zasadzie szamana i "lekarza" Apaczow. Urodzil sie w 1829 pod imieniem Goyathlay - ten ktory ziewa (phi). Zmarl w 1909 jako jeniec wojenny(!) - o ile Siux'owie i ich bitwa w Wounded Knee w Poludniowej Dakocie 29-go grudnia 1890, byla ostatnia BITWA wolnych windian, to jego poddanie sie 4-go sierpnia 1886 w Skeleton Canyon (wawozie szkieletow) zakonczylo ostatnia powazniejsza akcje/wojne partyzancka indian. Jako nastepca slynnego Cochise poddal sie majac jedynie 16 wojownikow, 12 kobiet i 6 dzieci. Dozyl lat 88 i przegral jedynie jedna bitwe w zyciu; z nalogiem hazardu, ktory opanowal go bez reszty go pod koniec zycia... Bardzo polecam odwiedziny tego adresu; http://www.indians.org/welker/geronimo.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: First Nation IP: *.sympatico.ca 25.06.02, 02:51 Znowu indianie placa jawiecej... tym razem straszny pozar lasow w Arizonie najbardziej daje sie im we znaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytajnik Re: First Nation IP: 80.48.41.* 27.06.02, 11:35 dzieki za "podniesienie" tego tematu, nie znalazlem go wczesniej - a bardzo mnie zainteresowal Odpowiedz Link Zgłoś