Dodaj do ulubionych

Schron pod Placem Grunwaldzkim

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.11.02, 23:15

Czy komus sie udalo zwiedzic te korytarze? Zawsze mnie to intertesowalo co
jest dalej niz te 10m (sic) przy wejsciu od strony tzw.okraglaka (sklepu)
Widac bylo jedynie ze jest troche podtopiony.
Moze ktos go zwiedzil? Moze ktos cos dopisze o jego histori / przeznaczeniu

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Stary Re: Schron pod Placem Grunwaldzkim IP: proxy / *.gliwice.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 08:01
      Są to schrony przeciwlotnicze dla ludności cywilnej. Znane mi są dwa ciągi
      korytarzy: ten koło okrąglaka, ukryty pod nasypem miał chyba jeszcze jedno
      wejście a jego długość schronu nie przekraczała ok. 30 m i drugi, koło WKU,
      który też miał dwa wejścia, obecnie zamurowane. Chodziłem tymi korytarzami, jak
      wszyscy, i nie pamiętam aby było tam coś ciekawego. Schrony były marne, nie
      zapewniały przeżycia w razie trafienia bezpośredniego. Pamiętam, że były w nich
      stalowe drzwi. W sąsiedztwie, przy ulicy Zawiszy Czarnego, obok transformatora,
      też był podobny schron.
      • Gość: Nu! Re: Schron pod Placem Grunwaldzkim IP: 212.106.134.* 04.11.02, 13:22
        chodziłem po tym i innych schronach w Gliwicach... nic ciekawego, chociaż dla 8/9 latka to było przeżycie.
    • Gość: Chrobok Re: Schron pod Placem Grunwaldzkim IP: wox:* / 170.205.220.* 04.11.02, 14:45
      Gość portalu: Stary napisał(a):

      > Są to schrony przeciwlotnicze dla ludności cywilnej. Znane mi są dwa ciągi
      > korytarzy: ten koło okrąglaka, ukryty pod nasypem miał chyba jeszcze jedno
      > wejście a jego długość schronu nie przekraczała ok. 30 m i drugi, koło WKU,
      > który też miał dwa wejścia, obecnie zamurowane. Chodziłem tymi korytarzami,
      jak
      >
      > wszyscy, i nie pamiętam aby było tam coś ciekawego.


      A ja myslalem ze te wejsciea (Okraglak- WKU) byly polaczone siecia korytarzy
      pod calym placem;)) Nie ciekawe to one byly moze dla kogos kto je zwiedzil;))
      Jako 8-9 latek myslalem wlasnie ze to jakies systemy obronne ;)))))

      Jedyne co sam zwiedzilem to schron ( to wiem ze schron bo tam wszedlem;)
      na rozwidleniu ulic (chyba obecnie) Daszynskiego i Styczynskiego ..sory
      jesli mi sie nazwy ulic pomylily.. To to rozwidlenie gdzie tramwaj 4 jedzie na
      wprost a autobusy PKS odbijaja na lewo. Wejscie (przy domach) bylo przewaznie
      zamorowane ..ale od czasu do czasu ktos systematycznie rizwalal te cegly....
      po malym labiryncie ok 20 - 25 m dochodzilo sie do metalowej klapy ktora byla
      zamknieciem od gory ..dokladnie u styku 2 ulic.

      Niezapomniane wrazenia pozostawily tez wyprawy po opuszczonej szkole Gorniczej
      Kompleks budynkow za szpitalem tzw. wojskowym. Czy do dzis stoi opuszczony?
      Ciekawe co z niego jeszcze bedzie .

      Ale dzieki za ujawnienie tajemnic ;))) schronu pod pl. Gunwaldzkim
      • Gość: Nu! Re: Schron pod Placem Grunwaldzkim IP: 212.106.134.* 04.11.02, 16:34
        Nie - nie stoi opuszczony. Wręcz przeciwnie. Za ogromne pieniądze został odpicowany, nawet piwnice mają "plastykowe okna" - teraz to budynek sądu i ogólny szpan. Też łaziłem kiedysik po tym budynku, i rzeczywiscie - to było coś!
        Nawet po tych piwnicach strasznych się kręciłem.

        Ale najfajniej było w wieży cisnień przy Placu Grunwaldzkim. Na górze była [jest?]budka, i można było okolice pooglądac z wysokości. Wieża ciśnień była bezkonkurencyjna.
        • Gość: Chrobok Re: Schron pod Placem Grunwaldzkim IP: wox:* / 170.205.220.* 05.11.02, 09:30

          Masz racje ;)) Wieza cisnien to jest to ;))
          Bylem tam jednak tylko jeden raz .. ale to do dzis niezapomniane przezycie .
          Budowla naprawde niesamowita .Potwierdzam istnienie ( przynajmniej jeszcze
          wtedy) tej budki na gorze .Och ..to byly czasy ;))
          Jesli mieszkales w okolicy pl.Grunwaldzkiego to chodziles do sp.9 ??
          • relifex Re: Schron pod Placem Grunwaldzkim 05.11.02, 12:15

            Ja takze zwiedzalem schrony na pl. Grunwaldzkim i u zbiegu Daszynskiego i
            Styczynskiego. Niezapomniane wrazenia...

            Wychowalem sie wlasnie w tej dzielnicy i chodzilem wlasnie do SP9 (lata 82-90).
            Pozdrawiam!

            • Gość: chrobok Re: Schron pod Placem Grunwaldzkim IP: wox:* / 170.205.220.* 05.11.02, 15:24

              Hey;))) Moje lata w SP 9 to 73 - 80

              Tak wiec sie chyba ;))) nie spotkalismy. Ale szkola byla fajna .
              Po Placu Grunwaldzkim musielismy biegac na WF z panem Bojankiem (Znasz?)
              A tak wogole to "moja Dzielnica " byla bardziej okolica Alei Majowej
              To osiedle przy starym niemieckim cmentarzu ( nie mylic z Centralnym)

              Pozdrawiam rowniez ;)))
              • Gość: Nu! Re: Schron pod Placem Grunwaldzkim IP: *.polsl.gliwice.pl / *.bmj.net.pl 05.11.02, 23:17
                Nikt tak nie porafił trafić niegrzecznego ucznia z odległości iluśtam metrów piłką lekarską jak Bojanek! No i te pompki karne z Bojankiem na plecach...
                To se ne wrati...
                • Gość: V//3 Re: Schron pod Placem Grunwaldzkim IP: *.tele2.pl 18.11.02, 14:20
                  Gość portalu: Nu! napisał(a):

                  > Nikt tak nie porafił trafić niegrzecznego ucznia z odległości iluśtam metrów
                  pi
                  > łką lekarską jak Bojanek! No i te pompki karne z Bojankiem na plecach...
                  > To se ne wrati...

                  Schrony byly czaderskie,ale niestety straszono mnie,ze sa tam szczury jak koty
                  i odgryza mi noge,wiec sie nie pakowalem.
                  Pan z SP9 Bojanek to jeszcze byla polowa biedy.Za to niezapomniana Pani
                  Bomersbach: o - to byla juz jazda bez trzymanki !!!
                  Tez jestem z tamtych rejonow.SP9 w latach 76-84.A mieszkalem na Nowotki.I
                  zostanie to dla mnie juz Nowotki na wieki.Mimo,ze ponoc to teraz Daszynskiego.
                  Pozdrawiam wszystkich dziewiatkowcow.Moze jakis osobny watek ze
                  wspomnieniami,co? ;)
          • Gość: Nu! Re: Schron pod Placem Grunwaldzkim IP: *.polsl.gliwice.pl / *.bmj.net.pl 05.11.02, 23:12
            Gość portalu: Chrobok napisał(a):

            >
            > Masz racje ;)) Wieza cisnien to jest to ;))
            > Bylem tam jednak tylko jeden raz .. ale to do dzis niezapomniane przezycie .
            > Budowla naprawde niesamowita .Potwierdzam istnienie ( przynajmniej jeszcze
            > wtedy) tej budki na gorze .Och ..to byly czasy ;))
            > Jesli mieszkales w okolicy pl.Grunwaldzkiego to chodziles do sp.9 ??

            Owsiem
    • Gość: jm20 Re: Schron pod Placem Grunwaldzkim IP: *.cvx4-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.02, 01:16
      Pod koniec lat 50tych mozna było przejść pod pl.G.do wyjścia koło starego WKRu
      a nawet byłopołączenie z wyjściem na rogu Daszyńskiego i Styczyńskiego.
      Póżniej niektóre odnogi zamurowano.
      • Gość: Kajot Re: Schron pod Placem Grunwaldzkim IP: *.junisoftex.pl / *.kopernik.silesianet.pl 16.11.02, 10:51
        Gość portalu: jm20 napisał(a):

        > Pod koniec lat 50tych mozna było przejść pod pl.G.do wyjścia koło starego
        WKRu
        > a nawet byłopołączenie z wyjściem na rogu Daszyńskiego i Styczyńskiego.
        > Póżniej niektóre odnogi zamurowano.

        Waszych schronów nie znam, ale jak się weszło do bunkra u zbiegu Lotników i
        Liliowej to po przejściu kanałami (było połączenie)wyszliśmy na Dworcowej.
        Była to wyprawa na pół dnia. Niestety "zapaszek" trzymał sie parę dni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka