stasiek17
08.04.06, 14:20
Za trzy tygodnie kończy się okres składania PIT-ów. "Gazeta Olsztyńska" radzi,
by "nie kręcić" w zeznaniach podatkowych. Nawet jeśli fiskus nie zauważy
błędu, donos od sąsiada, małżonka lub pracownika może otworzyć oczy urzędnikom.
Co roku do urzędów skarbowych w regionie olsztyńskim wpływają tysiące pism
zaczynających się od słów: "Uprzejmie donoszę". Dziennik cytuje jeden z donosów:
"Mój mąż jeździ do kochanki ponad 200 kilometrów służbowym samochodem, a
potem jeszcze odlicza sobie spaloną benzynę, jako koszty działania
przedsiębiorstwa. Zróbcie coś z tym".....
biznes.interia.pl/news?inf=736704