mieszko966
08.09.06, 22:22
Że też niektórzy dziennikarze nie pomyślą, zanim coś napiszą. W "Gazecie
Wyborczej" pojawił się taki oto artykuł.
"Niewidomy kandydat do katowickiej Rady Miejskiej
- Dziękuję Bogu za to, że nie widzę, bo dzięki temu tak wiele osiągnąłem -
mówi Jarosław Put, kandydat do katowickiej Rady Miejskiej. W polityce widzi
szansę, by pomóc innym niepełnosprawnym [...]"
A ja się pytam, jak niewidomy może "widzieć szansę"?? ;-)