Dodaj do ulubionych

fragmenty protokołów NIK

01.10.06, 12:13
mysle, ze to dobry czas na "konkrety, a nie slogany" :)

str. 11 Wystapienia Pokontrolnego NIK z 2003 r.

"2. NIK zwraca uwagę, że w trakcie prowadzenia procedury ww. zmiany planu
i przygotowania zamiany działek gminnych w rejonie ul. Nadrzecznej na
nieruchomości przy ul. Kozielskiej, miały miejsce fakty, mogące wskazywać
na uprzywilejowane traktowanie wnioskodawców zamiany i Polskiego Banku
Nieruchomości Sp. z o.o., a mianowicie:
- wniosek W.Z. o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego został
pozytywnie rozpatrzony przez Zarząd w dniu 10.09.1997 r., tj. następnego
dnia po jego złożeniu (Zarząd przyjął przedstawiony przez Wydział
Architektury i Urbanistyki Urzędu projekt uchwały o przystąpieniu
do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego),
gdy w 10 pozostałych sprawach dotyczących wniosków o dokonanie zmiany
planu złożonych przez osoby fizyczne i podmioty gospodarcze,
przeprowadzonych w latach 1995 - 1998 r., wnioskujący oczekiwali na
podjęcie przez Zarząd takiej uchwały od 2 do 37 miesięcy
(średnio 14 miesięcy),
- Wydział Architektury i Urbanistyki przygotował ww. projekt uchwały,
dotyczącej zmiany planu zagospodarowania w rejonie ul. Nadrzecznej
w dniu 9 września 1997 r., chociaż wniosek W.Z. dotyczący tej zmiany
został skierowany do Wydziału w dniu 11 września 1997 r.
Obserwuj wątek
    • gliwice123 Re: fragmenty protokołów NIK 01.10.06, 12:27
      zeby bylo jeszcze latwiej zrozumiec to wyjasniam:
      w urzedach kolejnosc na ogol jest taka -
      wniosek zainteresowanego -> wniosek wydzialu UM -> uchwala zarzadu miasta

      Z przytoczonego fragmentu protokolu wyraznie wynika, ze nasi urzednicy maja
      "dar przewidywania przyszlosci", bo jeszcze W.Z. nie zdazyl zlozyc wniosku,
      a juz wydzial architektury przedlozyl zarzadowi projekt stosownej uchwaly,
      a ten czym predzej podjal decyzje. I dopiero nastepnego dnia W.Z. poprosil
      o to co juz zostalo zrobione.
      Ciekawe jest rowniez to, ze zarzad miasta (ZF, Moszynski, Trzebuniak,
      Jarczewski, Panczyszyn, Wieczorek, Tomal) podjal tak blyskawiczna decyzje,
      podczas gdy inni wnioskdawcy czekali na to od 2 do 37 miesiecy.
      • Gość: KL Re: fragmenty protokołów NIK IP: *.kat.3s.pl 01.10.06, 15:44
        W raporcie NIK są jeszcze i takie kwiatki:
        1. Wszystkie działki w rejonie ul. Nadrzecznej dwukrotnie zmieniły właściciela
        na przełomie roku 1997/98. Od pierwotnych właścicieli grunty zostały wykupione
        przez pana WZ właściciela firmy PBN, a następnie z wyższą ceną odsprzedane
        Carrefour Property Polska sp. z o.o.
        2. W UM brak było jakichkolwiek dokumentów dotyczących firmy PBN założonej
        przez pana WZ
        3. Krajowy Sąd Rejestrowy poinformował NIK, że firma założona w Poznaniu przez
        pana WZ w 1995, jedynego udziałowca, wykazywała straty finansowe w latach:
        1996, 1997, , 1999 i 2000. Za 1998 rok brak danych.
        4. Kapital zakładowy firmy PBN - 10 000 zł od założenia
        w styczniu 1999 podwyższony do 1 mln zł
        w roku 2002 obniżony do 50 000 zł
        5. Pan WZ skupował działki w cenach np. 18 zł za metr kwadratowy, a
        odsprzedawał Carrefour po 200 zł za metr kwadratowy.
        6. Pośrednicy zapłacili za te grunty ok. 5,5 mln zł, a Carrefour zapłacił
        trochę ponad 37 mln zł!

        Tu oczywiście nie ma znamion przestępstwa. Kto chciał, mógł sprzedać panu WZ
        swoją działkę za grosze, a nawet oddać mu ją za darmo. To były prywatne grunty.
        Co jednak natchnęło pana WZ, żeby skupić wszystkie działki w rejonie planowanej
        inwestycji Carrefoura? Skąd właściciel szemranej firmy z Poznania tak wyczuł
        koniunkturę, że przyjechał robić interesy w Gliwicach? To bym chciała
        wiedzieć...
        • Gość: kszemek Re: fragmenty protokołów NIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 16:54
          Ciśnie się jedyne tylko słuszne stwierdzenie!
          "KOMUNO WRÓĆ" i zrób porządek z tą bandą, ale komuno w wydaniu Radzieckim,
          bo u nas w Polszcze- komuny z prawdziwego zdarzenia nigdy nie było, dlatego
          takie ewidentne szalbierstwo i złodziejstwo ma nadal miejsce!
          Ale jest "pedzano", nosił wilk razy kilka, aż poniesiono wilka" !
          Może i u nasz się to sprawdzi!
          • kostka_brukowa Re: fragmenty protokołów NIK 01.10.06, 20:26
            Gość portalu: kszemek napisał(a):

            > "KOMUNO WRÓĆ" i zrób porządek z tą bandą, ale komuno w wydaniu
            > Radzieckim,

            Pomysł niezbyt mądry. Znów ktoś, by o nas decydował bez nas.
            A co gorsza chwalisz zbrodniarzy. Bo dziś zrobiliby może porzadek
            ze złodziejami, a jutro złodziejami bylibyśmy Ty i ja.
            W ten sposób wymordowali miliony w imię "komunistycznego raju".
            Lekarstwo jest dużo prostsze, ale i trudniejsze.
            Jeśli każdy z nas nie będzie patrzył władzy stale na ręce,
            co władza ta robi z mandatem jej przez nas powierzonym dopóty będzie tak
            jak jest. I nie pomoże na to żaden idealny system, bo takiego nie ma.
            To nasz bierność jest winna temu, że
            pomagamy budować drugie Gliwice:
            Żeby miasto rosło w siłę, a Swoim żyło się dostatniej ;)
            • Gość: ZyF Re: fragmenty protokołów NIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 00:30
              Ale za patrzenie na rece ludzie przesluchiwani sa teraz na policji! Mielismy
              faszyzm i komunizm. Jak nazwac ten system totalitarny? A moze to jeden z nich
              lub pomieszanie obu?
              • kostka_brukowa Re: fragmenty protokołów NIK 02.10.06, 04:48
                Gość portalu: ZyF napisał(a):

                > Ale za patrzenie na rece ludzie przesluchiwani sa teraz na policji! Mielismy
                > faszyzm i komunizm. Jak nazwac ten system totalitarny? A moze to jeden z nich
                > lub pomieszanie obu?

                Bardzo prosto i nieskomplikowanie.
                Jak niewiadomo o co chodzi, to o co chodzi?... Oczywiście o pieniądze.
                My wam jakieś zleconko, jakiś remoncik.
                Wy nam podniesiecie łapki w głosowaniu jak będzie trzeba.
                Wilki syte, tylko owca(społeczeństwo) niecałe ;)
                System nazywa się kapitalizm polityczny.
                Ale póki co:

                Budujemy drugie Gliwice:
                Żeby miasto rosło w siłę, a Swoim żyło się dostatniej ;)
              • kostka_brukowa Re: fragmenty protokołów NIK 02.10.06, 05:09
                Gość portalu: ZyF napisał(a):


                > Jak nazwac ten system totalitarny? A moze to jeden z nich lub pomieszanie obu?

                Nie trzeba nic nazywać. Trzeba spojrzeć na batkę Łukaszenkę.
                Jaki piękny wzór, och jaki piękny i wg tego wzoru:

                Budujemy drugie Gliwice:
                Żeby miasto rosło w siłę, a Swoim żyło się dostatniej ;)
        • kostka_brukowa Re: fragmenty protokołów NIK 01.10.06, 18:02
          Gość portalu: KL napisał(a):

          > Co jednak natchnęło pana WZ, żeby skupić wszystkie działki w rejonie
          > planowanej inwestycji Carrefoura? Skąd właściciel szemranej firmy z Poznania
          > tak wyczuł koniunkturę, że przyjechał robić interesy w Gliwicach? To bym
          > chciała wiedzieć...

          Oj, jakie Ty masz wymagania - zaraz byś chciała wszystko wiedzieć,
          w szczególności pewnie odpowiedź na stare jak świat pytanie:
          kto za tym stoi i kto wydawał polecenia panu W.Z.
          Bo nie miejmy złudzeń - to była za mała płotka, by samemu skonsumować
          te drobne kilkadziesiąt mln zł, które było do zarobienia.
          A może to tylko dobre serce urzędników miejskich, którzy chcieli pomóc
          mającemu kłopoty PBN? Może, kto to wie.
          Miejmy też nadzieję, że wie, albo będzie wiedzieć Prokuratura w Częstochowie.
          Życzmy niespokojnych snów wszystkim, którzy w tej sprawie mają coś na
          sumieniu. O ile oczywiście jeszcze je mają!

          A póki jeszcze można budujemy drugie Gliwice:
          Żeby miasto rosło w siłę, a Swoim żyło się dostatniej ;)

    • kostka_brukowa Re: fragmenty protokołów NIK 02.10.06, 15:45
      Popatrz, popatrz wątek jest już 2-gi dzień, a pracuś Mieszko jeszcze nic nie
      napisał. Oj opuszczasz się mój panie.
      Dostaniesz po premii za niską aktywność.

      Budujemy drugie Gliwice:
      Żeby miasto rosło w siłę, a Swoim żyło się dostatniej ;)
    • gliwice123 kolejny "konkret" 03.10.06, 11:11
      str. 16 Wystapienia Pokontrolnego NIK z 2003 r.

      "5. Opłata (renta) planistyczna
      [...] Natomiast w 3 przypadkach nie zrealizowano ww. zapisów uzp i nie
      naliczono, bezzwłocznie po otrzymaniu wypisu z aktów notarialnych, należnych
      Gminie opłat od wzrostu wartości nieruchomości objętych zmianą planu:

      - nie ustalono i nie pobrano należnej Gminie opłaty planistycznej, wynikającej
      ze zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta (uchwała
      Rady Miasta nr XLVI/735/98 z dnia 18.06.1998 r.) dla terenu położonego
      pomiędzy ulicami: Nadrzeczną, Czołgową, DK4 i Kozielską na kwotę -jak wynika
      z wyliczeń Wydziału AU - 5.846.397,00 zł,

      - nie naliczono i nie pobrano opłaty planistycznej wynikającej ze zmiany
      miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta (uchwała Rady
      Miasta nr XLVI/733/98 z dnia 18.06.1998 r.) dla terenu położonego po
      wschodniej stronie ul. Rybnickiej, przy czym wysokość opłaty wynosiła
      (według danych Wydziału AU) 654.396,00 zł,

      - nie naliczono i nie pobrano opłaty planistycznej wynikającej ze zmiany
      miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Miasta (uchwała Rady
      Miasta nr IX/199/99 z dn. 08.08.1999 r.) dla terenu w rejonie Katowickiej
      Specjalnej Strefy Ekonomicznej na kwotę (według danych Wydziału AU)
      296.274,00 zł."
      • Gość: KL Jak działają normy ISO w UM Gliwice IP: *.kat.3s.pl 04.10.06, 22:36
        Z raportu NIK (2003):
        1. O wyjaśnienie trybu rozpatrywania wniosków [...] zwrócono się do Pani X
        [...]
        - Na pytanie czy wniosek PBN (Polski Bank Nieruchomości, firma krzak z
        Poznania) przeszedł procedurę opisaną wcześniej uzyskano odpowiedź: "nie
        przeszdł".
        Na pytanie dlaczego nie przeszedł procedury Pani X stwierdziła: "nie wiem".
        Na to samo pytanie naczelnik Wydziału Pani Y odpowiedziała: "nie umiem na to
        pytanie odpowiedzieć. Nie zajmowałam się tym tematem oprócz okresu urlopowego
        pani naczelnik i to na zasadzie przekazania tego, co było przygotowane"

        2. O wyjaśnienie dlaczego porozumienie nr... weszło w życie i dano możliwość
        zlecenia PBN opracowania planu zagospodarowania przestrzennego mimo, że nie
        wypełnił zapisu wynikającego z par. 4 porozumienia zwrócono się do:
        - zastępcy naczelnika Wydziału..., która stwierdziła: "nie umiem odpowiedzieć
        na to pytanie"
        - do kierownika Referatu ..., która oświaczyła: "nie wiem, nikt ze mną nie
        rozmawiał na ten temat"
        - do ówczesnego kierownika Wydziału ..., która odpowiedziała: "Mieliśmy przez
        RM okreslony kierunek działania [...] nie naszym obowiązkiem było nadzorowanie
        treści porozumienia [...]
        - do obecnego naczelnika Wydziału ..., która stwierdziła: "Nie zajmowałam się
        tymi sprawami"

        3. Natomiast na pytanie, dlaczego przyjęto opracowanie wyykonane przez PBN
        pomimo niewypełnienia warunku złożenia aktów notarialnych [...] co miało
        wykluczyć spekulację działkami, uzyskano odpowiedzi:
        - od Pani X: "nie potrafię udzielic odpowiedzi na to pytanie"
        od Pani Y: "Nie pamiętam aby ktoś pytał o to opracowanie przed przyjęciem go
        przez Zarząd. Brak jakiegokolwiek potwierdzenia w dokumentach abyśmy zajmowali
        stanowisko w tej sprawie"
        - od Pani Z: "Przyjmowałam gotowe opracowanie i to po akceptacji Zarządu, moja
        rola ograniczała się tylko do odbioru i potwierdzenia odbioru"
        - od Pana wiceprezydenta: "nie pamiętam tego faktu"

        Bardzo "profesjonalnie" prezentują się działania naszych urzędników i
        włodarzy... Nikt nic nie wie, czeski film. Jak sie do tego mają wszystkie
        certyfikaty ISO, którymi chwali sie nasz UM?
        • gliwice123 Re: Jak działają normy ISO w UM Gliwice 04.10.06, 22:59
          Gość portalu: KL napisał(a):
          > Bardzo "profesjonalnie" prezentują się działania naszych urzędników i
          > włodarzy... Nikt nic nie wie, czeski film. Jak sie do tego mają wszystkie
          > certyfikaty ISO, którymi chwali sie nasz UM?

          Pewnie maja sie tak samo jak piekna zasada TQM, ktora UM chwali sie na
          paru tablicach w urzedzie.
          Cos mi to Total Quality Management od dawna nie pasowalo do naszego UM i
          mysle, ze dobrym rozszyfrowaniem TQM bedzie czytanie Q nie jako "ku" tylko
          jako K i juz mamy stara piekna zasade TKM, a ta pasuje do gliwickiego UM jak
          ulal ;)
          • niebieskoczarny Mafijna firma 04.10.06, 23:13
            TKM, dobre;)

            www.google.de/search?hl=de&q=Polski+Bank+Nieruchomo%C5%9Bci%2C&btnG=Google-Suche&meta=

            Polski Bank Nieruchomości, co to za firma?, moze miechu odpowie?
            Dlaczego nie ma jej w internecie?
            jak widac jest całkowicie nieznaną, kto ją więc promował jak nie UM, bo w
            przeciwnym wypadku by Francuzi z nią rozmawiali.
            • niebieskoczarny Re: Mafijna firma 04.10.06, 23:15
              bo w przeciwnym wypadku by Francuzi z nią nie rozmawiali.
    • mieszko966 Re: fragmenty protokołów NIK 03.10.06, 13:16
      A wiecie, co jest najzabawniejsze?? To, że wy się tak ekscytujecie tymi danymi
      pokontrolnymi, a tymczasem kontrolerzy NIKu (a przynajmniej jeden, o którym
      słyszałem), sami chcą głosować na Frankiewicza. ;)
      • Gość: KL Re: fragmenty protokołów NIK IP: 193.178.243.* 03.10.06, 13:53
        Co tu jest takiego zabawnego???
        Chyba nie mam poczucia humoru.
        Poza tym wydaje mi się, że kontrolę robiła delegatura NIK z Lublina (bo zasada
        jest taka, że swój nie kontroluje swego).
        Ten twój znajomy kontroler przeniósł się do Gliwic?
        • mieszko966 Re: fragmenty protokołów NIK 03.10.06, 16:05
          > Co tu jest takiego zabawnego???
          > Chyba nie mam poczucia humoru.
          > Poza tym wydaje mi się, że kontrolę robiła delegatura NIK z Lublina (bo
          > zasada jest taka, że swój nie kontroluje swego).
          > Ten twój znajomy kontroler przeniósł się do Gliwic?


          Nie ma wcale takiej zasady. Katowicka delegatura NIK regularnie robi kontrole
          na terenie Śląska. Obecnie trwa między innymi kontrola w UM w Rybniku
          prowadzona właśnie przez katowicką delegaturę.

          Nawet jeśli samą kontrolę prowadził kto inny (co oczywiście jest możliwe), to
          pracownicy delegatury katowickiej z pewnością również zapoznali się z jej
          wynikami. Stąd też wspomniany kontroler (który nie jest żadnym moim znajomym,
          tylko osobą, o której słyszałem) na pewno jest świadom tych nieprawidłowości,
          które zostały wykryte. Z tym, że on, w przeciwieństwie do was, zdaje sobie
          pewnie sprawę z tego, że podobne nieprawidłowości zdarzają się wszędzie i że
          nie jest to powód do odwoływania prezydenta miasta, a co najwyżej do wyrzucenia
          z pracy kilku bezpośrednio odpowiedzialnych za błędy urzędników.

          Śmieszy mnie to, że jak zwykle nadinterpretujecie pewne fakty i z tych swoich
          interpretacji wyciągacie pewne wiążące wnioski. A potem zarzucacie innym, że
          nie ma ludzi, którzy znają się na wszystkim. Zgadzam się, takich ludzi nie ma,
          dlatego będzie lepiej, jeśli sami nie będziecie się na takich kreować.
          • Gość: KL Re: fragmenty protokołów NIK IP: *.kat.3s.pl 03.10.06, 17:53
            mieszko966 napisał:
            > podobne nieprawidłowości zdarzają się wszędzie i że
            > nie jest to powód [...].

            Otóż mieszko, nie poraz pierwszy zresztą, zaprezentowałeś tutaj postawę
            totalnego permisywizmu w czystej postaci.
            OK, jak ci sie tak podoba, to możesz się obnosić z taką swoją prywatną postawą
            życiową. Możesz się chwalić, że nie przeszkadza ci łajdactwo, oszustwo,
            zaniedbanie, bylejakość. To jest twoja prywatna sprawa.

            Ale nie może być społecznej zgody, aby taką postawę prezentowali urzędnicy
            państwowi czy samorządowi. Gdyby w tym kraju funkcjonowały jeszcze jakieś elity
            to nikt przy zdrowych zmysłach nie przyznał by się głośno do takiej postawy,
            tylko by raczej umarł ze wstydu.

            Skoro więc nie obowiązuje przywoitość, są jeszcze w zamian normy ISO, przepisy
            prawne państwowe i unijne i inne tego typu regulacje. I one mówią co wolno, a
            czego nie wolno.

            I tam nigdzie nie jest napisane, że skoro "takie rzeczy zdarzają się wszędzie",
            to można je tolerować. Raczej panuje przekonanie, że z patologią należy
            walczyć. A tobie radzę sobie przypomnieć jaka jest różnica między dobrem a złem
            oraz sprawiedliwością a niesprawiedliwością. Kiedyś, jako dziecko, z pewnością
            odróżniałeś te pojęcia intuicyjnie. Gdzie, kiedy i dlaczego ci się to gdzieś
            zgubiło?

            • mieszko966 Re: fragmenty protokołów NIK 03.10.06, 19:27
              To, że w różnorakich urzędach panuje biurokracja, nieporządek, bylejakość i
              korupcja wiadomo nie od dziś. Jest to obecne zarówno w Polsce, jak i na
              świecie. W Polsce niestety w większym natężeniu, ale to osobna historia.

              Zmierzam do tego, że walczyć z tym oczywiście należy, ale zlikwidować się tego
              niestety nie da. Ile razy to PiS nam wmawiał, że wykrzewi z administracji
              państwowej wszelkie łajdactwa, że nie będzie podejrzanych kontaktów pomiędzy
              politykami a biznesmenami itp. I co?? I mamy korupcję polityczną na samym
              szczycie władzy, mamy dziwne powiązania niektórych PiSowskich polityków ze
              SKOKami, mamy Ministra Sprawiedliwości, który manipuluje prokuratorami w całym
              kraju, Ministra ds. Służb Specjalnych, który nie zapłacił za wannę do swojego
              domu, Ministra Rolnictwa (już byłego), który wysyła samochód na pomoc dla Ojca
              Dyrektora i wiele innych wpadek ekipy rządzącej.

              Dowodzi to między innimi tego, że nawet jeśli ktoś się zarzeka, że skończy z
              wszelkimi nieprawidłowościami, to po prostu nie można mu wierzyć, bo władza
              demoralizuje nawet najuczciwszych ludzi. Właśnie dlatego nie ma znaczenia, kto
              jest prezydentem naszego miasta, bo bałagan, bylejakość i korupcja w Urzędzie
              Miejskim będzie po prostu zawsze. Ja nie mówię, że to dobrze. Ja mówię, że z
              tym po prostu wygrać się nie da. No chyba, żeby pani doktor została
              prezydentem. Wtedy NIK na pewno nie miałby się do czego przyczepić. ;)
              • gliwice123 Re: fragmenty protokołów NIK 04.10.06, 23:20
                mieszko966 napisał:
                > Dowodzi to między innimi tego, że nawet jeśli ktoś się zarzeka, że skończy z
                > wszelkimi nieprawidłowościami, to po prostu nie można mu wierzyć, bo władza
                > demoralizuje nawet najuczciwszych ludzi.

                dokladnie tak, ale skoro nasi obecni prezydenci dawno nie sa najuczciwsi to
                po co mamy im dalej zycie uprzykrzac ;) nie wybierajac ich zrobimy tylko
                dobry uczynek (nie tylko dla miasta) ale i dla nich - nareszcie beda mogli
                sobie troche odsapnac od tej calej demoralizacji :)

                > Właśnie dlatego nie ma znaczenia, kto jest prezydentem naszego miasta,

                ... szkoda slow

                > bo bałagan, bylejakość i korupcja w Urzędzie Miejskim będzie po prostu
                > zawsze.

                no prosze, sam przyznales nam racje! i nie dosc, ze wiesz, ze tak bedzie to
                jeszcze potwierdzasz, ze obecnie tez tak jest (i bylo)!

                (jakby ktos zbieral cytaty m. to mysle, ze to kolejny hit;)

                > Ja nie mówię, że to dobrze. Ja mówię, że z tym po prostu wygrać się nie da.

                jak sie nie chce wygrac to pewnie, ze sie nie wygra!
                ale jako 20-paroletni "socjolog" raczej nie masz jeszcze wystarczajacych
                podstaw, do twierdzenia "że z tym po prostu wygrać się nie da"

                > No chyba, żeby pani doktor została prezydentem. Wtedy NIK na pewno nie miałby
                > się do czego przyczepić. ;)

                Nie spodziewaj sie, ze po tego typu osobistych wycieczkach, bedzie mniej
                wycieczek pod twoim adresem. Tym bardziej, ze po obserwacji twojego zachowania
                na debacie, to bardziej obawialabym sie prezydentury w twoim wydaniu.
            • bardzonielubiedrani Re: fragmenty protokołów NIK 03.10.06, 23:46
              > odróżniałeś te pojęcia intuicyjnie. Gdzie, kiedy i dlaczego ci się to gdzieś
              > zgubiło?
              >
              Jak poczul szmalec.
          • gliwice123 miech 04.10.06, 22:51
            mieszko966 napisał:
            > Stąd też wspomniany kontroler (który nie jest żadnym moim znajomym,
            > tylko osobą, o której słyszałem)

            daruj sobie takie przyklady bo rownie dobrze ja moge powiedziec, ze "slyszalam",
            iz nijaki mieszko zdecydowanie NIE bedzie glosowal na ZF.

            > że podobne nieprawidłowości zdarzają się wszędzie

            i co? to jest powod dla ktorego mamy sie na to godzic?
            SIC!
            kogos pobili na ulicy, ukradli samochod etc i co? wg twojej logiki to kazdy
            komu sie tego typu rzeczy przytrafia powinien na to machnac reka bo przeciez
            "podobne nieprawidłowości zdarzają się wszędzie"

            > i że nie jest to powód do odwoływania prezydenta miasta,

            dyskusyjna sprawa. ale za to sa to wystarczajace powody zeby na niego nie
            glosowac!

            > Śmieszy mnie to, że jak zwykle nadinterpretujecie

            ja nic nie nadinterpretuje! ja po prostu potrafie czytac! skoro do ciebie
            pewne fakty nie trafiaja, to twoja sprawa. ale nie masz prawa mydlic
            wszystkim oczu i kazdego kto ma inne zdanie osmieszac, umniejszac wagi jego
            argumentow itp itd (nie bede brzydko oceniac twoich manipulacji bo mi zaraz
            wpis skasuja:)

            > A potem zarzucacie innym, że nie ma ludzi, którzy znają się na wszystkim.
            > Zgadzam się, takich ludzi nie ma,

            niemozliwe! mieszko przyznal, ze nie jest wszechwiedzacy!
            wyobraz sobie, ze to wlasnie ty na wszelkich forach starasz sie usilnie
            przekonywac, ze to wlasnie ty znasz sie na wszystkim! zastosuj wiecej dystansu
            do swojej "pseudo wiedzy" i wszystkim bedzie lzej

            > dlatego będzie lepiej, jeśli sami nie będziecie się na takich kreować.

            a kto, gdzie, kiedy (oprocz ciebie) kreowal sie na wszechwiedzacego?
            zastanow sie czasem, zanim komus cos zarzucisz, czy sam "przypadkiem"
            pod dany zarzut nie podpadasz
      • bardzonielubiedrani Re: fragmenty protokołów NIK 03.10.06, 17:26
        mieszko966 napisał:

        > A wiecie, co jest najzabawniejsze?? To, że wy się tak ekscytujecie tymi danymi
        > pokontrolnymi, a tymczasem kontrolerzy NIKu (a przynajmniej jeden, o którym
        > słyszałem), sami chcą głosować na Frankiewicza. ;)
        Jeden, to nie zawiele. To dobra wiadomosc. Zawsze jakas czarna owca sie
        znajdzie. Czy to kolega Frankiewicza?
        • niebieskoczarny Re: fragmenty protokołów NIK 03.10.06, 20:47
          " Re: ocena wlodarzy miasta Gliwic
          mieszko966 23.04.05, 03:11 zarchiwizowany


          Czyżbym słyszał nutkę zawodu wobec moich władz miejskich?? Pół biedy, że
          jesteście w mniejszości i że mój prezydent już trzecią kadencję rządzi. Nie
          będę pisał, co dokładnie zrobił, bo nie w tym rzecz. Zrobił przede wszystkim
          to, że naprawdę lubię tu mieszkać i niech tak będzie dalej. Mam nadzieję, że
          mój prezydent zostanie jeszcze na kilka kadencji, bo to bardzo miły i dobry
          człowiek: i prywatnie (miałem okazję go nieco poznać), i służbowo.

          P.S. Jeśli już koniecznie chcecie marudzić na prezydenta, to marudźcie na
          Kwacha, bo jemu się należy."
          • niebieskoczarny Punkt widzenia i tak zawsze zależy od .... 03.10.06, 20:50
            Punkt widzenia i tak zawsze zależy od
            punktu siedzenia.


            "• Re: ocena wlodarzy miasta Gliwic
            mieszko966 24.04.05, 22:26 zarchiwizowany


            Dlaczego uważam, że jesteście w mniejszości??
            To proste, bo większość cały czas na niego głosuje i go wybiera.

            Poza tym, nie zgodzę się z tym, że brakuje prezydentowi Frankiewiczowi
            przymiotów kulturalnych, bo z tym nie ma u niego problemu (wystarczy spojrzeć
            jak bardzo kultura się odradza - te wszystkie koncerty, ruiny teatru, Teatr
            Muzyczny to też jego dziecko, a do tego kino AMOK itd, itp.). Moralności też mu
            napewno nie brakuje, że wspomnę tylko o jego cierpliwości (której stale próbują
            nadużywać pewni ludzie), czy nawet regularnej obecności w kościele (to niby
            banał, ale o czymś jednak świadczy)."
            • niebieskoczarny Re: Punkt widzenia i tak zawsze zależy od .... 03.10.06, 20:54
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=13231191&a=13339745
              • Gość: KL Re: Punkt widzenia i tak zawsze zależy od .... IP: *.kat.3s.pl 03.10.06, 22:04
                Bardzo ciekawa lektura archiwalna. Można powiedzieć - nic się nie zmieniło. No
                może tylko o tyle, że sprawy poszły jeszcze dalej, w tym samym kierunku...

                Czy nie ma metody, żeby ukrócić ten proceder w Gliwicach? Aż się wierzyć nie
                chce. Mienimy się cywilizowanym krajem...
            • bardzonielubiedrani Re: Punkt widzenia i tak zawsze zależy od .... 03.10.06, 23:53
              > Dlaczego uważam, że jesteście w mniejszości??
              > To proste, bo większość cały czas na niego głosuje i go wybiera.
              Ale w tej lepszej mniejszosci, jak juz. Hitlera narod neimiecki wybral
              calkowicie demokratycznie, i to nie jede raz. I co z tego.
              >
              > (wystarczy spojrzeć
              > jak bardzo kultura się odradza
              Bardzo, bedzie 17 kin w multikinie za dworcem. Tak, bardzo. Teatr w Ruinach jest
              w coraz wiekszych ruinach. Teatr muzyczny (dawna operetka) w rozsypce.
              Praktycznei nie ma zadnego kina w Gliwicach, zadnego kabaretu, kompletnie nic.
              Ten facet jest patologicznym technokrata, w najgorszym wydaniu. Gdyby mial za
              grosz estetyki, nie wpuscil by do miasta, ktorym rzadzi, stado brudny i
              cuchnacych tirow! Gdyby mial za grosz estetyki, nie dopuscil by, zeby po 14
              latach jego panowania nadal plynala kloaka przezx centrum Gliwic, zwana
              Klodnica! Wiec przestan pie...

              > nadużywać pewni ludzie), czy nawet regularnej obecności w kościele (to niby
              > banał, ale o czymś jednak świadczy)."
              Tak, swiadczy, ze jest faryzeuszem, zadnym wladzy. Do kosciala lata zeby sie
              biskupowi nie narazic, natomiast ludzi ma totalnei za nic.
          • mieszko966 Re: fragmenty protokołów NIK 03.10.06, 21:32
            Widzę, że kolega niebieskoczarny lubi odkopywać archiwalne posty. Wspaniała
            gratka dla tych, którzy sądzą, że piszę tu od niedawna. ;)

            Ten fragmencik o poznaniu prezydenta służbowo i prywatnie zaraz stanie się
            pewnie koronnym dowodem na to, że dla niego pracuję. Nie jest to oczywiście
            prawdą, ale nauczyłem się już, że wy i tak wiecie swoje, więc myślcie sobie co
            chcecie. A ja nadal uważam, że "Frankiewicz to bardzo miły człowiek", choć
            przyznam się bez bicia, że znam go tylko z widzenia (powiedzmy, że w tym
            archiwalnym poście troszeczkę blefowałem ;).
            • niebieskoczarny Kultura Mieszka 03.10.06, 22:01
              "Hasta la vista!
              mieszko966 21.05.05, 17:18 zarchiwizowany


              Szczerze powiedziawszy to ja mam was gdzieś. W przeciwieństwie do was nie
              jestem staruszkiem z kompleksem wieku średniego (patrz laband czy ballest) i
              nie potrzebuję do szczęścia ani was, ani waszych obraźliwych wypowiedzi, a
              jak już mnie ktoś ma obrażać, to niech to będzie moja dziewczyna, a nie
              zgraja niemieckich staruchów oblizująca się na widok chłopaka z Gliwic,
              któremu można dopiec. Szczęście dla Gliwic, że już dawno stąd uciekliście w
              popłochu i szczęście, że takich czubków jak gRegor to ze świecą szukać.
              Szczęście, że to miasto pełne mądrych ludzi dobrej woli (patrz prezydent
              Frankiewicz) i wolne od ludzi waszego pokroju. Żal mi tylko, że na gliwickim
              forum trudno znaleźć jakiegokolwiek Gliwiczanina, a najmądrzejsi są ci,
              którzy mieszkają tysiąc kilometrów stąd, mimo, że już nie mają pojęcia o czym
              piszą. Nie mają sprawą jest jednak to co się tu dzieję (zostawiam to
              moderatorom). Wiem jednak, że można znaleźć tu kilka normalnie myślących osób
              (patrz rita100 meg_s) i wierzę, że uda im się jakoś zapanować nad powodzią
              głupoty jaka tu ma miejsce. Ja nie zamierzam się w tej powodzi pławić toteż
              raz i ostatecznie stąd odchodzę. Zwracam się więc to tych wszystkich zakutych
              łbów, którym zależy na unicestwieniu dobrej sławy tego miejsca (ballest,
              laband, gRegor, sloneczko itd): wygraliście i forum jest wasze, ale od miasta
              trzymajcie się z daleka!!!"
              • niebieskoczarny reakcja innych: 03.10.06, 22:02

                • Re: Hasta la vista! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
                Gość: Pit 21.05.05, 21:45 zarchiwizowany


                synziemi napisał:

                > Niestety, kompleksy emigrantow i inne porazki zyciowe daja o sobie znac u co
                ni
                > ektorych ludzi. Dla mnie tez jest szokujace, ze czesto starsi ludzie potrafia
                > zachowywac sie najmniej kulturalnie sposrod wszystkich. No ale zycie pokazuje,
                > ze wiek nic nie znaczy. To ze piecdziesiecioparoletni facet wchodzi na forum
                > tylko po to aby namieszac jest dla mnie raczej smutne.

                Kazdy ma prawo wypowiedziec sie w internecie niezaleznie od wieku. Mozna sie z
                kims zgodzic lub nie ale jakos nie bardzo mis sie podoba wypominanie Ballestowi
                i innym ich wieku. Ballest jest mowiac delikatnie
                • bardzonielubiedrani Re: reakcja innych: 04.10.06, 00:03
                  > Kazdy ma prawo wypowiedziec sie w internecie niezaleznie od wieku. Mozna sie z
                  > kims zgodzic lub nie ale jakos nie bardzo mis sie podoba wypominanie Ballestowi
                  >
                  > i innym ich wieku. Ballest jest mowiac delikatnie

                  Miales juz isc.

              • mieszko966 Re: Kultura Mieszka 03.10.06, 22:57
                Tak... zawsze lubiałem efektowne wyjścia. Czas pokazał, że w końcu jednak tutaj
                wróciłem. Ballesta już co prawda tutaj nie ma, ale znalazł on niestety godnych
                siebie następców. A raczej jednego następcę, który ma po prostu dużo nicków.
                Tak czy owak, nadal mam nadzieję, że ludzie niechętni temu miastu doznają w
                listopadzie kolejnej druzgocącej porażki, a Gliwice przez kolejne 4 lata będą
                się rozwijać w podobnym tempie (albo nawet i większym), co dzisiaj. :)
              • bardzonielubiedrani Re: Kultura Mieszka 04.10.06, 00:01
                > Szczerze powiedziawszy to ja mam was gdzieś.
                Nareszcie, bay, bay.

                > jestem staruszkiem z kompleksem wieku średniego
                Tacy niemieccy staruszkowie wlasnei wykupili gliwckie grunty i pozakladali na
                nich swoje fabryczki.

                > (patrz rita100 meg_s)
                No to zadenuncjowales ich.

                > głupoty jaka tu ma miejsce. Ja nie zamierzam się w tej powodzi pławić toteż
                > raz i ostatecznie stąd odchodzę.
                Jednak sa jeszcze swiatelka w tunelu... Wez ze soba swego wodza (sluzbowo)

                > trzymajcie się z daleka!!!"
                O, a co, czolganmi przyjedziesz?m To, w kazdym razie, nie jest twoje miasto, tak
                dla porzadku.
          • bardzonielubiedrani Re: fragmenty protokołów NIK 03.10.06, 23:45
            > będę pisał, co dokładnie zrobił, bo nie w tym rzecz.
            Bo nic nie zrobil, a na pewno nic dobrego.

            > człowiek: i prywatnie (miałem okazję go nieco poznać), i służbowo.
            O, to wszystko tlumaczy. Ile ci zaplacil?

            Kwach to taki sam komoch jak twoj kumpel (sluzbowy)
            • niebieskoczarny Następne mądrości mieszka, he, he 04.10.06, 22:25
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=23085641&wv.x=1&v=2&s=0
              • mieszko966 Re: Następne mądrości mieszka, he, he 05.10.06, 05:57
                No cóż. Każdemu od czasu do czasu zdarza się różne głupoty wypisywać. ;)
    • gliwice123 jak w 3 miesiace zarobic 4 mln zl 08.10.06, 14:12
      str. 23-27 Protokolu Kontroli NIK z 2003 r.

      "2.1.2. Przetargi pisemne.
      A) Nieruchomość niezabudowana. Nabywca: E. S.
      [...]
      7. Wobec wyżej opisanego przebiegu przetargu, Komisja wybrała, jak zapisano
      w protokole, ofertę p. E. S., która zaproponowała cenę 324.800 zł.
      [...]
      9. W dniu 17.03.1999 r. p. M. Zawadiak, jako jedyny reprezentant Gminy,
      podpisała notarialną umowę sprzedaży nieruchomości p. E. S.
      (rep. A - 2817/1999). Umowa została zawarta przed notariuszem z Poznania,
      na terenie Urzędu Miasta.
      Podpisanie aktu notarialnego sprzedaży w dwa dni po przetargu, nie wypełnia
      postanowień §§ 22 i 24 regulaminu przeprowadzania przetargów. (AK, str. 416-421)
      O wyjaśnienie, czy można podać inne niż ten przykłady zawierania aktów
      notarialnych w dwa dni po przetargu, nadto w gabinecie naczelnika Wydziału,
      zwrócono się do p. Krystyny Sufleta i Doroty Tramer, które stwierdziły :
      p. Sufleta: „Nie umiem na to pytanie odpowiedzieć",
      p. Tramer: „Oprócz tego, nie znam innego przykładu".

      10. W tym samym dniu, tj.17.03.1999 r., p. E. S. zamieniła działki nabyte od
      Gminy (nr.20/3 i 29 o łącznej pow. 01.46.01 ha) oraz inne grunty o łącznej
      pow. 0.60.83 ha z p. Rutą S., nabywając od niej działkę nr 17 o
      pow. 02.56.86 ha w rejonie ul. Nadrzecznej.
      Strony ustaliły także wysokość dopłaty na rzecz Ruty S., która wyniosła
      196.000 zł.(AK, str. 422-429)
      W dniu 24.06.1999 r. p. E. S. sprzedała działkę nr 17 firmie Carrefour Property
      Polska sp.z o.o. w Warszawie za kwotę 4.823.214,34 zł [...]"
      • stasiek17 Re: jak w 3 miesiace zarobic 4 mln zl 08.10.06, 15:39
        gliwice123 napisała:

        W dniu 24.06.1999 r. p. E. S. sprzedała działkę nr 17 firmie Carrefour Property
        > Polska sp.z o.o. w Warszawie za kwotę 4.823.214,34 zł [...]"



        :)

        czy i tym razem notariusz z Poznania pofatygował się na teren urzędu ?
        • gliwice123 Re: jak w 3 miesiace zarobic 4 mln zl 08.10.06, 15:54
          stasiek17 napisał:
          > czy i tym razem notariusz z Poznania pofatygował się na teren urzędu ?

          alez oczywiscie, ze tak!

          patrz j.w.:
          "Umowa została zawarta przed notariuszem z Poznania, na terenie Urzędu Miasta."
        • gliwice123 Re: jak w 3 miesiace zarobic 4 mln zl 08.10.06, 15:58
          ahh jednak moj blad i niezrozumienie.
          Ta koncowa transakcja zostala przeprowadzona w miejscu znanym tylko pani E.S.
          i firmie "C", ale mam nadzieje, ze rowniez prokuraturze :)

          • stasiek17 Re: jak w 3 miesiace zarobic 4 mln zl 08.10.06, 16:41
            Miły facio z tego notariusza, z Poznania do gliwickiego urzedu się pofatygował,
            ciekawe ile sobie za dojazd policzył ?
            • kostka_brukowa Re: jak w 3 miesiace zarobic 4 mln zl 09.10.06, 07:11
              stasiek17 napisał:

              > Miły facio z tego notariusza, z Poznania do gliwickiego urzedu się
              > pofatygował, ciekawe ile sobie za dojazd policzył ?

              Ojej, ale jesteś ciekawski. Zajmujesz się takimi drobiazgami
              jak 100 czy 200 tys. zł ;)
              Najważniejsze jest co innego, że nawet Poznaniacy pomagają nam:

              Budować drugie Gliwice:
              Żeby miasto rosło w siłę, a Swoim żyło się dostatniej ;)
              • myha1 Re: jak w 3 miesiace zarobic 4 mln zl 09.10.06, 08:21
                a mieszko jakoś mniej aktywny w tym wątku ;)
                ...nie wie o tym, czy mu wstyd ?...ja bym sie wstydziła za takich "idoli" :)
                • kostka_brukowa Re: jak w 3 miesiace zarobic 4 mln zl 09.10.06, 09:47
                  myha1 napisała:

                  > a mieszko jakoś mniej aktywny w tym wątku ;)
                  > ...nie wie o tym, czy mu wstyd ?...ja bym sie wstydziła za takich "idoli" :)

                  On ufa im bezgranicznie, bo Oni:

                  Budują drugie Gliwice:
                  Żeby miasto rosło w siłę, a Swoim żyło się dostatniej ;)
    • gliwice123 miliard 11.10.06, 17:07
      str. 4 Wystapienia Pokontrolnego NIK z 2006 r.

      "Zatem, wartość gruntów oraz budynków i budowli, ujęta w ewidencji księgowej
      Miasta (bilansowej i pozabilansowej) wzrosła z kwoty 755.825.186,08 zł
      na koniec 2001 r. do kwoty 1.855.423.860.96 zł na koniec 2005 r., to jest
      o 1.049.563.180,00 zł."

      www.um.gliwice.pl/pub/pliki/NIK%20%20realizacja%20wnioskow.pdf
      • Gość: sąsiad z osiedla Re: miliard IP: *.gl.digi.pl 11.10.06, 19:13
        Pani Olu niech się Pani nie martwi, tatuś i bez Pani czarnego PR się dostanie do
        rady miejskiej. Ale rozumimem, że wolimy dmuchać na zimne.
        Pozdrawiam
        • gliwice123 Re: miliard 14.10.06, 06:53
          raczej pomyliles sasiadow
          a co do czarnego PR - to zaden czarny PR, a "tylko konkrety", o ktorych ZF
          zapomina poinformowac mieszkancow bo tak sie zapedzil w swojej "propagandzie
          sukcesu".
          poza tym gdzie tu czarny PR skoro wszystko jest w jawnych dokumentach.
          czarny PR to by byl gdyby napisac, ze ZF jako jedyny z 26 kontrolowanych nie
          podpisal protokolu kontroli NIK i gdybac czemu tego nie zrobil ...
          str. 55 Informacji o wynikach kontroli zbywania nieruchomosci komunalnych
          przez gminy. NIK 2003
          bip.nik.gov.pl/pl/bip/wyniki_kontroli_wstep/inform2004/2003174/px_2003174.pdf
          • Gość: dociekliwy Re: miliard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 09:07
            strona 58, a nie 55. jest tam też wyjaśnienie, dlaczego nie podpisał.
            franek zglosił ponad 130 zastrzeżen do protokołu. 79 zostało uznanych przez
            samych kontrolerów (czy to świadczy o błędach w protokole?). dalej jakaś komisja
            odwoławcza uznała jeszcze 8, ale prawie 50 odrzuciła. no to nie podpisał.

            pod koniec tej samej strony jest informacja, że w 4 przypadkach NIK złożyła
            zawiadomienia o naruszeniach prawa. nie ma tam gliwic. teraz pewnie napiszesz że
            oddział NIK w lublinie, który robił tą kontrolę, też siedzi w kieszeni ZF.
            • Gość: gornik Re: miliard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 11:25
              No oczywiscie, po 13 latach panowania ZF ma opanowane wszystko co trzeba. Skoro
              sposobem na rzadzenie jest klamstwo...
              • Gość: KL Re: miliard IP: *.kat.3s.pl 14.10.06, 17:07
                Gość portalu: gornik napisał(a):
                > No oczywiscie, po 13 latach panowania ZF ma opanowane wszystko co trzeba.
                > Skoro sposobem na rzadzenie jest klamstwo...

                Oni tego nie nazywaja "kłamstwo" ani nawet "propaganda". Na innym forum mój
                ulubiony adwersarz, mieszko napisał takie oto złote słowa:
                Dla KL polityka informacyjna naszego miasta to "propaganda", ale kto inny może
                to nazwać "optymalizacją informacji".

                A więc mamy nieustannie do czynienia z "informacją zoptymalizowaną".
                Taką spreparowaną w sam raz dla bezmózgiego społeczeństwa, ciemnej, bezrozumnej
                masy, za jaką mają Gliwiczan nasi włodarze.

                Niech żyje MSI i INFORMACJA ZOPTYMALIZOWANA!!!
                • mieszko966 Re: miliard 14.10.06, 20:31
                  "Optymalizacja informacji", moja droga manipulantko, oznacza, że urząd miejski
                  podaje do publicznej informacji tylko te dane, które spotykają się z realnym
                  zainteresowaniem mieszkańców (informacje na temat zainteresowań mieszkańców
                  czerpie zaś z forów internetowych), a pomija te mniej istotne. Dzięki temu MSI
                  ma co tydzień tylko 16 stron, a nie np. 60, co niewątpliwie przynosi miastu
                  spore oszczędności.
                  • Gość: KL Re: miliard IP: *.kat.3s.pl 14.10.06, 20:57
                    mieszko966 napisał:
                    > "Optymalizacja informacji", moja droga manipulantko, oznacza, że urząd
                    > miejski podaje do publicznej informacji tylko te dane, które spotykają się z
                    > realnym zainteresowaniem mieszkańców (informacje na temat zainteresowań
                    > mieszkańców czerpie zaś z forów internetowych), a pomija te mniej istotne.

                    Miodzio :) Aż szkoda komentować twoje wystąpienie, bo można popsuć efekt, który
                    jest i bez tego powalający.

                    Tylko jedna, mała uwaga: Moja babcia ma 90 lat i dotąd nie korzystała z
                    internetu. Skąd UM wie jak zoptymalizować informacje dla mojej babci? Domyślam
                    się, że UM intuicyjnie wyczuł, że babcia nie chciałaby czytać prawdy o raporcie
                    pokontrolnym NIK-u z 2003r. Mogłoby jej ciśnienie skoczyć, a przecież władza
                    troszczy się o obywateli...

                    > Dzięki temu MSI
                    > ma co tydzień tylko 16 stron, a nie np. 60, co niewątpliwie przynosi miastu
                    > spore oszczędności.

                    MSI jest wydawany za pieniądze podatników. Czyli wychodzi na to, że za własne
                    pieniądze dajemy sobie robić wodę z mózgu. Pocieszające jest, że to tylko 16
                    stron, mogłoby być 60. Strach się bać...
                    • mieszko966 Re: miliard 15.10.06, 00:30
                      Wiesz, ta "optymalizacja informacji" to jest mój wymysł. Taka reakcja na twój
                      zarzut(??), że UM na łamach MSI tłumaczy się z zarzutów, które są mu stawiane w
                      Internecie. Domyślam się, że to cały zakres działania tej strategii (obejmujący
                      1-2 strony tygodniowo). Pozostałe 14 stron to tzw. "działalność statutowa",
                      zapewne niezależna od konkretnych preferencji mieszkańców.
                • kostka_brukowa Re: miliard 21.10.06, 20:47
                  Gość portalu: KL napisał(a):

                  > Oni tego nie nazywaja "kłamstwo" ani nawet "propaganda". (...)
                  > Niech żyje MSI i INFORMACJA ZOPTYMALIZOWANA!!!

                  Myślę, że warto wrócić do wątku o protokołach, bo wraca na forum
                  "informacja zoptymalizowana".
                  W ramach tej optymalizacji po całych Gliwicach i po szkołach rozlepiany
                  jest repertuar kina "Amok" na październik 2006.
                  Na stronie www.amok.gliwice.pl/page.php?page=box&id=27
                  jest wpis:
                  "Pierwszy pokaz już 29 października o godzinie 11.00. Prosimy uzbroić się w dobry humor. Rozśmieszać nas będą bohaterowie zza czeskiej granicy, czyli Krecik, Sąsiedzi, Żwirek i Muchomorek. Spotkanie uświetni obecność Pana Zygmunta Frankiewicza, Prezydenta Miasta Gliwice."
                  Oczywiście, to że to ma związek z kampanią to tylko i wyłącznie oszczerstwo.
                  A ZF będzie czytał swoją ulubioną bajkę zatytułowaną "Tylko konkrety"
                  Wszystko to oczywiście w ramach programu:

                  Budujemy drugie Gliwice:
                  Żeby miasto rosło w siłę, a Swoim żyło się dostatniej ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka