Dodaj do ulubionych

Czy wiecie, że

10.11.06, 15:09
Czy wiecie, że 4 lata temu niektórzy kandydaci uzyskali mandat radnego
zdobywając zaledwie ok. 200 głosów?

Moim zdaniem to powinno zachęcać do pójścia na wybory - wygląda na to, że jak
się skrzykną mieszkańcy jednej ulicy lub osiedla, to mogą bez problemu
wprowadzić do RM swoich ludzi. Chyba warto?
Obserwuj wątek
    • macpor Re: Czy wiecie, że 10.11.06, 16:36
      Manipulujesz. :)

      200 głosów nie daje mandatu. Mandat dawały głosy oddane na wszystkich
      kandydatów z danej listy - a te 200 tylko pozwalały wejść komuś przed kimś kto
      miał tylko 199.

      Zupełnie co innego jakby namawiać osobników z jednej ulicy już chcących
      poprzeć listę A by nie głosowali na pierwszego na liście lub na różne osoby z
      tej listy tylko konkretnego kandydata pod literką X. Wtedy o ile by lista
      zdobyła więcej niż jeden mandat (większość głosów i tak zawsze idzie na
      pierwszego - to nie manipulacja tylko "owczy pęd" wyborców) jest duża szansa,
      że wprowadzisz tak "swojego" kandydata.

      Jest jeszcze jedno podejście - ale też mające tylko "coś" wspólnego z twoim
      przesłaniem. Te 200 głosów, a nawet mniej może decydować o tym czy wejdzie
      kandydat z listy A czy z listy B. To mogą być nawet pojedyńcze głosy... Także
      naprawde warto głosować bo głos każdej osoby może być decydującym o przyszłości
      naszej Rady Miejskiej i Prezydentury, a co za tym idzie o losach miasta.
      • macpor Re: Czy wiecie, że 10.11.06, 17:29
        wybory2002.pkw.gov.pl/grada/gw1/w24/m2466/index.html

        Tu informacje dodatkowe dla tych co chca zobaczyć naocznie jak to było.

        wybory2002.pkw.gov.pl/grada/gw1/w24/m2466/o18131/k1121.html
        Tu warto porównać wynik
        WILK RYSZARD JAN 212 dostał się
        WIECZOREK PIOTR 192 nie idało mu się
        20 osób zadecydowało który z tych panów był w RM.

        Jednak o tym że się tam mógł znaleźć jeden z nich decydowało 3517 głosów,
        które padło na całą listę, a nie wyłącznie te +/- 200.

        A zobaczcie tu:
        wybory2002.pkw.gov.pl/grada/gw1/w24/m2466/o18130/index.html
        lista nr 3 głosów 1441 radnych 2
        10 1309 1
        20 1523 2
        Tych 132 ludzi głosów zadecydowało, że radnym został człowiek z listy nr 3 a
        nie z nr 10. To może być ten jeden radny dajacy większość w RM.


        Naprawde - każdy głos się liczy w wyborach!!!!!!!!!!!!! wbrew kwękaniom
        malkontentów.
      • kl-2 Re: Czy wiecie, że 10.11.06, 18:08
        macpor napisał:
        > Manipulujesz. :)
        >
        > 200 głosów nie daje mandatu. Mandat dawały głosy oddane na wszystkich
        > kandydatów z danej listy - a te 200 tylko pozwalały wejść komuś
        >
        > WILK RYSZARD JAN 212 głosów dostał się

        Nic nie manipuluję - miał 212 głosów i dostał się - jak sam piszesz :)
        A kto ci powiedział, że ci kandydaci o których myślę, nie startują z dobrych
        list? Może właśnie stratują z dobrych list i lokomotywa wyborcza wciągnie do RM
        kogoś z 200 głosami?

        Sam piszesz, że warto iść na wybory, więc o co chodzi?
        • macpor Re: Czy wiecie, że 10.11.06, 18:36
          Przeczytaj uważnie.

          Nie 212 głosów umiesciło go w RM, a ilośc głosów z całej listy. 212
          spowodowało tylko to ze to on, a nie kolega wszedł. Czasem jak pokazałem wyżej
          wystarczy te około 200 by dana lista uzyskała mandat, a nie inna - ale jest to
          tylko kwestia "języczka u wagi", a nie faktu, że ok 200 głosów daje wejście do
          Rady.

          > Sam piszesz, że warto iść na wybory, więc o co chodzi?
          O to że się ludziom wmawia że poparcie 200 głosów wystarczy - tak przynajmniej
          twój post odczytałem a to nie jest prawdą.

          > Może właśnie stratują z dobrych list i lokomotywa wyborcza wciągnie do RM
          To też nie całkiem prawda - nie lokomotywa wciagnie, a lista, lokomotywa jest
          jej tylko "twarzą".
          • bardzonielubiedrani Re: Czy wiecie, że 11.11.06, 00:43
            KL-2 dobrze napisala. Jesli kandydat startuje z silnej listy, to ju znawet 200
            glosow mu wystarczy. A taki, ktory startuje ze slabej listy, to nawet 1200
            glosow mu nie wystarczy. W kazdym razie to jest chore.
            • arnold7 Re: Czy wiecie, że 11.11.06, 00:46
              Mozna zmienic ordynacje.
            • macpor Czy wiecie, że? - 2 zagadki na końcu. :) 11.11.06, 10:10
              > KL-2 dobrze napisala. Jesli kandydat startuje z silnej listy, to ju znawet 200
              > glosow mu wystarczy. A taki, ktory startuje ze slabej listy, to nawet 1200
              > glosow mu nie wystarczy. W kazdym razie to jest chore.

              O własnie i o taką głupią interpretację tego co napisała KL-2 mi chodziło.

              Osoba wchodzi nie dzięki swoim 200 głosom ale dzięki tym kilku tysiącom co
              padło na listę. Dopiero na to czy wejdzie ona czy kolega z listy ma wpływ te
              200 głosów.

              Tak samo te 200 głosów może być niezbędne by przewazyć szalę całej listy tak
              aby to z niej, a nie z konkurencyjnej wszedł kandydat - ale dalej to jest tylko
              decydujący dodatek do już istniejących tysięcy.

              Można nawet wyobrazić sobie sytuację, gdy na listę padną głosy wyłącznie na
              pierwszego i jeden na któregoś kolejnego, a na pozostałych nic. Lista otrzymuje
              2 mandaty i człowiek wchodzi do organu wybieralnego dostawszy TYLKO JEDEN
              głos. :)))))))

              Uczciwe? Oczywiście, bo głosujemy na listę, a nie na ludzi, my jedynie
              wskazujemy osobę na liście, która ma wejść w pierwszej kolejności.

              A teraz sytuacja paranoidalna już całkiem - wszystkie głosy na pierwszego a na
              pozostałych nic - kto wchodzi jako drugi jeśli lista otrzyma tyle mandatów?
              Czy ktoś wie?

              No i drugie pytanie - troche pomocnicze do pierwszego - Czy jest ważny głos
              jeżeli skresli się krzyżyki przy dwóch nazwiskach na TEJ SAMEJ liście, a jezeli
              tak to której z tych osób zalicza się "głos"?

              Odpowiedzi można szukać tutaj:
              www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=13&news_id=7145&layout=1&page=text

              Art 123 p. 4 i Art. 118 p. 4
              • mieszko966 Re: Czy wiecie, że? - 2 zagadki na końcu. :) 11.11.06, 14:07
                > A teraz sytuacja paranoidalna już całkiem - wszystkie głosy na pierwszego a na
                > pozostałych nic - kto wchodzi jako drugi jeśli lista otrzyma tyle mandatów?
                > Czy ktoś wie?
                >
                > No i drugie pytanie - troche pomocnicze do pierwszego - Czy jest ważny głos
                > jeżeli skresli się krzyżyki przy dwóch nazwiskach na TEJ SAMEJ liście, a
                > jezeli tak to której z tych osób zalicza się "głos"?

                Odp 1: Z tego co pamiętam, to w przypadku kilku kandydatów mających tę samą
                ilość głosów dokonuje się losowania. Jeśli liście przysługuje 10 mandatów, ale
                głosy są oddane tylko na jednego, to pozostała - wylosowana - dziewiątka
                dostanie się do RM nie mająć ani jednego głosu na koncie. Sytuacja o tyle
                niemożliwa, że każdy przynajmniej sam na siebie zagłosuje. ;)

                Odp2: Taki głos jest ważny, a głos przechodzi na konto kandydata będącego
                najwyżej na tej liście. Można nawet skreślić wszystkich kandydatów z tej samej
                listy. Rzeczywisty głos otrzyma wtedy ten z pozycji nr 1.
                • macpor Re: Czy wiecie, że? - 2 zagadki na końcu. :) 11.11.06, 14:21
                  :) No częściowo dobrze - ale sprawdź dokładnie co jest w przepisach.

                  Podałem link i odpowiednie odnośniki.
    • mieszko966 Re: Czy wiecie, że 10.11.06, 21:14
      A propos tego, że każdy głos się liczy (okręg nr 5 w Sosnowcu, lista SLD):
      DYBAŁA ZOFIA 423 5,13 NIE
      SZEWCZYK BOGDAN ALEKSANDER 424 5,14 TAK
      wybory2002.pkw.gov.pl/grada/gw1/w24/m2475/o18167/k2816.html

      A co do "dobrych list", to w Gliwicach można dostać się z 200 głosami, ale pod
      warunkiem, że startuje się z listy PO. Z PiS trzeba mieć minimum 400 głosów. To
      dopiero niesprawiedliwość, co?? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka