Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 21:01 Spadły liscie z drzew i odsłoniły zielone kule jemioły. Zastanawiam się, czy drzewa zaatakowane tym pasożytem nie powinny być wycięte, a przynajmniej przycięte. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kot Re: Jemioła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 23:17 zadam głupie pytanie,a po co? ładnie potem wyglada w wazoniku na swieta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Jemioła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 20:46 A po co pozbywamy się tasiemców, żeby ładnie wyglądały w formalinie? Odpowiedz Link Zgłoś
mieszko966 Re: Jemioła 14.11.06, 06:12 Za dużo drzew by było do wycięcia. Jemioła jest naprawdę wszędzie. Czy ty widzisz te demonstracje "Gliwiczan dla Gliwic" w obronie tych drzew?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Jemioła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 20:50 Może nie trzeba stosować tak drastycznych środków? Leśnicy chyba też mają taki problem, a lasy rosną. Jeżeli już dotykamy sprawy wycinanych drzew, to ja cieszę się z wymiany spróchniałych drzew na nowe. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszko966 Re: Jemioła 15.11.06, 07:27 Ja też się oczywiście cieszę. Lepsze to, niż oberwać takim spadającychm, spruchniałym drzewem w czasie spaceru po parku. Nie mniej, nigdy nie zauważyłem, żeby jemioła w jakimś bardzo szybkim czasie prowadziła do śmierci drzewa. Znasz może jakieś ekspertyzy, o ile skraca się życie drzewa oblezionego przez jemiołę?? Odpowiedz Link Zgłoś
kl-2 Re: Jemioła 15.11.06, 10:49 Gość portalu: Ola napisał(a): > Jeżeli już dotykamy sprawy wycinanych drzew, to ja cieszę się z wymiany > spróchniałych drzew na nowe. Jemioła rozrasta się wewnątrz systemu naczyniowego drzew, przycinanie gałęzi nie usuwa wszystkiego, ale ogranicza trochę pasożyta (półpasożyta). A gdzie ty widzisz te nowe drzewa w Gliwicach? Bo ja widzę głównie uschnięte sadzonki albo pniaki pozostałe po wycince. Ale może za mało chodzę po mieście. Możesz podać przykłady jakichś skutecznych nasadzeń? Bo ja mam smutne wrażenie, że drzewostan miejski to raj dla lobby dostarczającego drewna kominkowego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Jemioła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 19:57 Na Li[powej- lipy, na Poniatowskiego- klony, Obrońców P.- miłorzęby itd. Wiele z drzew nie osiagnie pełnoletności, ale to już inna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
kl-2 Re: Jemioła 15.11.06, 21:02 Tu są m.in. zdjęcia z nasadzeń na ul. Gruszczyńskiego i w przedłużeniu al. Wojska Polskiego (nad Kłodnicą). Na Gruszczyńskiego sadzili uparcie chyba ze 3 razy, kilka akacji się uchowało, inne poschnięte wciąz straszą lub zostały usunięte. Platany nad Kłodnicą w 90% uschnięte. Prawdopodobnie posadzili sadzonki bez bryły korzeniowej i nie przetrwały tegorocznej suszy. fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,49499330.html Podobnie wygląda sprawa jesionów przy ul. Kozileskiej - wycięli wiekowe drzewa, bo mieli poszerzać ulicę. Ulicy nie poszerzyli, a posadzone młode jesiony w ok. 30% uschnięte. Tak więc drzew przybywa głownie w statystykach UM, a w rzeczywistości ubywa. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszko966 Re: Jemioła 15.11.06, 20:14 > A gdzie ty widzisz te nowe drzewa w Gliwicach? Bo ja widzę głównie uschnięte > sadzonki albo pniaki pozostałe po wycince. Ale może za mało chodzę po > mieście. Możesz podać przykłady jakichś skutecznych nasadzeń? Na Koperniku też ostatnio zasadzono kilkanaście drzewek. Niby mało, ale tu kilkanaście, tam kilkanaście i miasto się zieleni. W sumie nie chodzi też o to, żeby drzew było dużo i gęsto. Grunt, żeby były zielone i nie waliły się na ludzi. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kl-2 Re: Jemioła 15.11.06, 21:07 > W sumie nie chodzi też o to, > żeby drzew było dużo i gęsto. Grunt, żeby były zielone i nie waliły się na > ludzi. ;) Drzewa w mieście są producentem tlenu i filtrem, który chroni nas przed zanieczyszczeniami powietrza. Tym skuteczniej drzewa spełniają tę swoją ochronna funkcję im większa masa zielona. Nie jest więc prawdą, że rachityczna sadzonka posadzona w miejsce 50-cio letniego drzewa jest równie dobra. Tu nie chodzi o efekt estetyczny, gdyby o taki chodziło, wystarczyłoby stawiać sztuczne drzewa wzdłuż ulicy. W mieście potrzebne są żywe drzewa i im więcej, tym lepiej. Ale oczywiście niektórzy uważają, że mają niezniszczalne oganizmy i tylko wsioki chcą oddychać czystym powietrzem... Odpowiedz Link Zgłoś