04.06.03, 14:35
Duzo pisze sie na forum o ludziach z Lwowa. Mnie interesuje ile
przesiedlencow z Lwowa sie w Gliwcach osiedlilo? Bylo ich 10 tys. czy moze 20
tys. Czy ma ktos jakies wiarygodne dane?
Obserwuj wątek
    • kapelonek1 Lwowiacy 04.06.03, 14:40
      No, na ul.Koniewa mieszkaja sami Ukraincy.
    • kolcero Re: Lwowiacy 04.06.03, 14:46
      Nie wiem czy Cie to zainteresuje, ale kiedys slyszalem (od zyjacego wowczas
      bezposredniego swiadka ), ze przynajmniej jeden transport wyladowal w Gliwicach
      przypadkiem. Mieli sie osiedlic w Bydgposzczy.
      • ballest Re: Lwowiacy 04.06.03, 21:28
        Nie wierze , ze przypadkiem w Gliwicach, bo inteligencja lwowska szukala tam
        miejsc , gdzie szkoly i theatry byly, - wiec wyladowali we Breslau, Gleiwitz i
        Beuthen.
        • aka10 Re: Lwowiacy 05.06.03, 16:45
          Ballest,Lwowiacy tam sie osiedlali,gdzie sie pociag
          zatrzymal i gdzie im kazali wyjsc po dwoch tygodniach
          koszmarnej jazdy w bydlecych wagonach.Pozdrowienia.
        • kolcero Re: Lwowiacy 06.06.03, 20:08
          Ballest:
          1. To co pisze Aka10 brzmi tak jak uslyszalem od bezposredniego uczestnika (
          Ty przedstawiasz tylko wlasne domysly ).
          2. W Gliwicach wyladowala nie tylko inteligencja, co mozna bylo stwierdzic po
          poziomie codziennego zycia.
          3. Nie przypuszczam, ze czlowiek pozbawiony dorobku zycia czy pokolen,
          wyposazony pewnie w kilka tlumokow w otoczeniu przyjaznej wladzy
          komunistycznej czy Armii Czerwonej chlodno kalkulowal, gdzie tu znalezc lepszy
          teatr czy kino i gdzie zatrzymac pociag!!!
          • Gość: doro Re: Lwowiacy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.03, 23:31
            jakiego dorobku?
            • kolcero Re: Lwowiacy 07.06.03, 20:04
              Gość portalu: doro napisał(a):

              > jakiego dorobku?

              Gdyby nie bylo zadnego, to teraz rzad polski nie musialby sie wloczyc po
              sadach.
              Chyba, ze tak bardzo wierzysz w stereotypy - to faktycznie Polibude stworzyli
              menele i pastuchy
    • staflik Re: Lwowiacy 04.06.03, 22:16
      Fragmenty „Historii Gliwic” pod redakcją Jana Drabiny:

      „... w 1945 roku na terenie Gliwic osiedlonych zostało przez Państwowy Urząd
      Repatriacyjny 34.795 osób (...). Dodatkowo, nieco ponad 5.000 osób, osiedliło
      się w tym mieście samowolnie. Z początkiem 1946 roku ujawniono w Gliwicach
      dalszych 20.000 osadników nie zrejestrowanych w PUR.
      W latach następnych do miast przemysłowych Górnego Sląska napływali dalsi
      repatrianci i „dzicy” osadnicy. W konskwencji już z końcem 1945 roku Gliwice
      osiągnęły 70 % nasycenia osadniczego, zaś z początkiem 1946 roku – zgodnie z
      obliczeniami władz miejskich - wyraźnie go przekroczyły.”

      (...)

      „Zaludnienie miasta Gliwice:

      I.1945 - 55.000 – szacunek
      31.12.1945 – 100.600 – dane PUR
      14.II. 1946 – 95.835 – Sumaryczny Spis Powszechny
      1948 – 108.000 – GUS-studia socjologiczne”

      (...)

      „Pochodzenie osadników:

      1945
      Rosja – Syberia 6,75 %,
      Litwa - 4,22 %
      Białoruś – 0,42 %
      Ukraina (dawne polskie kresy wsch.) – 45,15 %
      Państwa Europy Zach. – 32,07 %
      Przesiedleńcy z innych województw – 11,39 %

      1946
      Rosja – Syberia 13,77 %
      Litwa – 1,50 %
      Białoruś – 1,50 %
      Ukraina (dawne polskie kresy wsch.) – 48,50 %
      Państwa Europy Zach. – 23,95 %
      Przesiedleńcy z innych województw – 10,78 %

      1847 / 1948
      Rosja – Syberia 27,78 %,
      Litwa – 0,00 %
      Białoruś – 2,78 %
      Ukraina (dawne polskie kresy wsch.) – 36,11 %
      Państwa Europy Zach. – 22,22 %
      Przesiedleńcy z innych województw – 11,11 %”

      (...)

      „Społeczność gliwicka nie reprezentowała zwartej zbiorowości. Wręcz odwrotnie,
      składała się z wielu, często antagonistycznych grup.(...) Wszytkie te grupy –
      jak się wydaje – reprezentowały początkowo tendencje homogamiczne. Jednakowoż
      wraz z upływem czasu, coraz widoczniejsze było zanikanie dawnych ujemnych
      zjawisk i ujawnianie się tendencji heterogamicznych. (...) W Gliwicach tylko w
      II kwartale 1948 roku zawarto 23 małżeństwa mieszane, co stanowiło 10,27 %
      wszytskich zawartych w owym czasie małżeństw. (...)
      W 1960 roku 19 % zawartych małżeństw było mieszanych.”

      • Gość: ballest Re: Lwowiacy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.06.03, 23:08
        Staflik wytlumacz jakie malzenstwo mieszane bylo, jak juz Polacy takie
        statystyki prowadzili !!!
        Bylo to malzenstwo jak sie "Franczuz" z "Kresowka" ozenil?

        Pyrsk
        ballest

        Sprawdz to dokladnie PROOOSZE !

        pyrsk
        ballest
        • staflik Re: Lwowiacy 05.06.03, 07:05
          Gość portalu: ballest napisał(a):

          > Staflik wytlumacz jakie malzenstwo mieszane bylo, jak juz Polacy takie
          > statystyki prowadzili !!!
          > Bylo to malzenstwo jak sie "Franczuz" z "Kresowka" ozenil?
          >
          > Pyrsk
          > ballest
          >
          > Sprawdz to dokladnie PROOOSZE !
          >
          > pyrsk
          > ballest

          Autor nie definiuje dokładnie tego pojęcia, ale z tekstu wynika, że chodzi o
          małżeństwa między osobami spośród ludności miejscowej (mieszkającej w Gliwicach
          przed r. 1945) i przybyłej na Sląsk po wojnie. Powołuje się przy tym na
          biuletyn Sląskiego Instytutu Naukowego z połowy lat 60-tych
          pt. "Małżeństwa mieszane zawarte pomiędzy 1946-1960 w czterech głównych
          miastach Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego jako wskaźnik integracji
          społecznej". (chodzi tu o Gliwice, Zabrze, Bytom, Chorzów)

          • Gość: !!! Re: Lwowiacy IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.03, 11:56
            Gdzies w "Zeszytach Gliwickich" byly jakies dane na ten temat. Wiadomo tez ze
            wiekszosc tych mieszanych malzenstw, jak na calym Slasku w tym czasie, byla
            zawierana miedzy Slazaczkami i przybyszami z poza terenu Slaska.
            • Gość: ballest Re: Lwowiacy IP: Proxy:* / 10.145.112.* 05.06.03, 12:49
              Dzieki, a wiec miedzy autochtonami a przyjezdnymi !
              Wiec jak sie Niemiec co mieszkal na Slasku ze Slazaczka ozenil, to to
              malzenstwo nie bylo "MIESZANE" ???!

              Pyrsk
              ballest
              • Gość: !!! Re: Lwowiacy IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.03, 13:00
                oczywiscie ze nie.
    • pistulka2 Re: Lwowiacy 06.06.03, 13:14
      Jak widac, chyba nie ma zabardzo dokladnych danych na temat ilosci
      przesiedlencow z samego Lwowa.
      Zaluzmy ze w latach 45-46 przybylo do Gliwic ok. 70000 przesiedlencow, z czego
      ok 40%(28000) z wschodniej Galicji. Napewno nie tylko jeden transport przybyl z
      Lwowa, mysle ze ich liczba moze lezec miedzy 5-10 tys. Dobrze, ze osiedlili
      albo osiedlono ich wlasnie u nas, napewno bez nich dziesiejsze Gliwice nie
      byly tym czym sa.
      Dzieki za odpowiedzi.
      • Gość: ballest Re: Lwowiacy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.03, 17:10
        Ja uwazam, ze Lwowiacy dokladnie wiedzieli, ze Gliwice to miasto administracji
        i szkol.
        Gliwice nie jest podobne do innych miast G.Slaska wprawdzie na skraju GOPu
        lezy , ale "Fleur Wielkomiejski" ma.
        Jak wjedziesz do Gliwic, to czujesz zaraz sympatie do tego miasta.
        Mysle, ze wielu Lwowiakow , co do Breslau jechac chcialo , tylko z ciekawosci w
        Gliwicach wysiedli i "ZOSTALI"

        pyrsk
        ballest
        • Gość: Tell Re: Lwowiacy IP: *.dplanet.ch 07.06.03, 09:25
          Gość portalu: ballest napisał(a):

          > Ja uwazam, ze Lwowiacy dokladnie wiedzieli, ze Gliwice to miasto
          administracji
          > i szkol.
          > Gliwice nie jest podobne do innych miast G.Slaska wprawdzie na skraju GOPu
          > lezy , ale "Fleur Wielkomiejski" ma.
          > Jak wjedziesz do Gliwic, to czujesz zaraz sympatie do tego miasta.
          > Mysle, ze wielu Lwowiakow , co do Breslau jechac chcialo , tylko z ciekawosci
          w
          >
          > Gliwicach wysiedli i "ZOSTALI"
          >
          > pyrsk
          > ballest
          Moja rodzina zostala przywieziona ze Lwowa do Gliwic we wrzesniu 45 roku.
          Cel wywozu byl ustalony przez urzad repatriacyjny i nie bylo ani wyboru ani
          mozliwosci go zmienic.Dla wszystkich byla to podroz w nieznane poniewaz nazwy
          Gleiwitz czy Reichenbach (gdzie wyladowala czesc rodziny)nic nie mowily. To byl
          pociag z wagonami towarowymi, po dwie rodziny na wagon (ok.10 osob +dobytek).I
          nie mozna bylo sobie po prostu "wysiasc i zostac" drogi ballescie!
          Pozdrawiam,Tell
          • Gość: ballest Re: Lwowiacy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.03, 09:43
            " dwie rodziny na Wagon", to mieli komfortowe warunki, Niemcy takich warunkow
            nigdy nie mieli jak opuszczali Slask!
            Musze przyznac, ze nie wiedzialem, ze tak dobrze to zorganizowano.

            pyrsk
            ballest
            • Gość: A.H. Re: Lwowiacy IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 12:09
              Gość portalu: ballest napisał(a):

              > " dwie rodziny na Wagon", to mieli komfortowe warunki, Niemcy takich warunkow
              > nigdy nie mieli jak opuszczali Slask!

              Mieli znacznie lepsze od tych jakie Niemcy zorganizowali Żydom wywożąc ich do
              Oświęcimia - wiele rodzin w zaplombowanym wagonie...
      • Gość: winnetou Re: Lwowiacy IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 18:55
        pistulka2 napisał:
        Napewno nie tylko jeden transport przybyl z
        >
        > Lwowa, mysle ze ich liczba moze lezec miedzy 5-10 tys. Dobrze, ze osiedlili
        > albo osiedlono ich wlasnie u nas, napewno bez nich dziesiejsze Gliwice nie
        > byly tym czym sa.

        Czy to dobrze? To tak jakby indianin z usa sie cieszyl, ze w polnocnej
        ameryce "osiedlili sie" glownie brytyjczycy a nie hiszpanie, bo inaczej usa nie
        bylyby tym, czym sa dzisiaj.

        Lwowiacy i inni budowali tu zycie dla siebie. Dla wiekszosci Gliwiczan, ktorzy
        po wojnie nie mogli juz mieszkac u siebie, nie mialo to zadnego znaczenia.
        • Gość: !!! Re: Lwowiacy IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 19:07
          26.06.1945 r. zglosilo sie w biurze meldunkowym Urzedu Miejskiego 63 951 osob.

          Liczba kobiet byla podwojna w stosunku do mezczyzn.
          • pistulka2 Re: Lwowiacy 06.06.03, 19:12
            chodzi Ci o gliwiczan?
            • Gość: !!! Re: Lwowiacy IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 19:17
              Tak.

              I dalej:

              Dzieci do lat 14 w dniu 26VI1945

              - polskie 3464

              - niemieckie 9573

              - "polskiej ludnosci rodzimej" 6828

              To sa ale dane oficjalne.
              • pistulka2 Re: Ludnosc rodzima 06.06.03, 19:35
                a ile bylo tej "nierodzimej"?
              • pistulka2 Re: Lwowiacy 06.06.03, 19:36
                Te niemieckie dzieci nie byly chyba same?
                Polskie dzieci znaczy sie "rodzime" czy przyjezdne
                • Gość: !!! Re: Lwowiacy IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 19:38
                  przyjezdne

                  • pistulka2 Re: Ludnosc "nierodzima" 06.06.03, 19:44
                    A ile bylo tej "nierodzimej" znaczy sie niemieckiej?
                    • Gość: !!! Re: Ludnosc 'nierodzima' IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 19:46
                      narazie niemam tych danych, ale zobacz dalej na dole co napisal kapelonek1
        • pistulka2 Re: Lwowiacy 06.06.03, 19:33
          Powiedzialem to w kontekscie do dzisiejszych Gliwic. To, ze z Gleiwitz
          wypedzono wiekszosc jego mieszkancow to inny temat. Wiekszosc co przyjechala za
          to nic nie mogla, zdarzaly sie wypadki, ze przyjedni dostawali adres a jak
          mieszkanie bylo zajete to sie szlo po milicje i po 15 min. bylo juz wolne, byli
          tez tacy co w takim wypadku szli mieszkac do sutereny albo aranzowali sie z
          niemiecka rodzina i mieszkali razem.
          Wiadomo tez, ze z Gleiwitz zrobilo sie Gliwice mieszkancy sie zmienili, ci so
          pozostali starali sie jak mogli by sie w nowej sytuacj znalezc a nie bylo
          latwo, brak znajomosci jezyka , szykany itd. Wiekszoasc z nich z czasem
          wyjechala wielu sie zasymilowalo resztki zachowaly swa tozsamosc i zyje tu
          dalej. Jednak nie odgrywaja wiekszej roli w zyciu tego miasta.
          Co sie stalo sie nie odstanie, Gliwice jest dzis miastem polskim zamieszkalym w
          ponad 90% przez Polakow.
    • kapelonek1 Re: Lwowiacy - dane statystyczne 06.06.03, 19:28
      Repatrianci(VI1946)

      wschod = 30785
      zachod = 981
      z polski centralnej = 15668

      Repatrianci(XII1946)

      wschod = 38241
      zachod = 28402
      z polski centralnej = 28655
      • kapelonek1 Re: Niemcy - dane statystyczne 06.06.03, 20:06
        "Zgodnie ze stanem z 26.06.1945r. przy ogolnej liczbie ludnosci niemieckiej
        okolo 30 tys. - mezczyzni stanowili 16,7%, a kobiety 51,7%, dzieci do lat 14 -
        33%."
        • Gość: ballest Re: Niemcy - dane statystyczne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.03, 09:19
          Warto do konca przeczytac:
          www.toppoint.de/~czp/wroclaw/DomPM2.html
          pyrsk
          ballest
          • Gość: Gryps Re: Niemcy - dane statystyczne IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.03, 10:55
            Na tej stronie jest wiecej tekstow,
            czy ma ktos podobne o Gliwicach?

            www.toppoint.de/~czp/wroclaw/DomPawlaDomMalgorzaty.html#DomPawla

            Ps; ten adres to oczywiscie z tej strony co Ballest podal
            • Gość: ballest Re: Niemcy - dane statystyczne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.03, 11:42
              O Gliwicach takiego linku nie znalazlem, ale mozna powiedziec, ze dzialo sie to
              samo, wiec jak to czytam, to mysle, ze akcja dzieje sie w Gleiwitz.

              www.toppoint.de/~czp/wroclaw/DomPM2.html
              PIASTOWSKI, CZYLI ARCYPOLSKI

              Mit Lwowa

              W dwoch pierwszych latach po wojnie we Wroclawiu zamieszkalo niemal cwierc
              miliona Polakow.
              Przybysze z Polski wkraczali w obszar innej cywilizacji. Czterdziesci procent z
              nich pochodzilo ze wsi, drugie tyle z malych miasteczek. Nowoscia bylo
              wszystko - tramwaje, telefony, ciepla woda w kranach. Cywilizacyjna obcosc
              miasta oswajano - ignorujac ja. Osiedlency kopali studnie w ogrodach willi,
              ktore mialy sprawne lazienki. W parkach, na podworkach kamienic pojawily sie
              krowy, swinie, kozy. Trzymano je i na wyzszych pietrach. Po paru latach ludzie
              i miasto dopasowali sie do siebie. Inwentarz zniknal z chodnikow i podworek,
              suszace sie gacie ze sznurkow rozpietych nad ulicami. Nie konserwowane
              instalacje zaczely sie psuc, domy zasnul szary brud zaniedbania.

              pyrsk
              ballest
              • Gość: ballest Re: Niemcy - dane statystyczne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.03, 11:52
                To tez warto przeczytac !
                "Mit piastowski
                Po szoku wypedzenia ze stron rodzinnych, repatriantow czekal we Wroclawiu
                kolejny wstrzas. Miasto bylo zniszczone, zasypane ruinami. To zas, co ocalalo,
                bylo estetycznie obce, przygnebiajaco niepolskie. Prezes Klubu Inteligencji
                Katolickiej prof. Kazimierz Czaplinski, ktory po wojnie najpierw trafil do
                Gdanska, a potem do Wroclawia, wspomina, ze byl zaszokowany obcoscia tutejszej
                architektury: - Dopiero wtedy Gdansk wydal mi sie swojski, niemal rodzinny.
                Przybysze od pierwszych dni probowali oswoic, spolszczyc przestrzen, w ktorej
                przyszlo im zyc."
                • Gość: Tell Re: Niemcy - dane statystyczne IP: *.dplanet.ch 07.06.03, 14:34
                  Jakby nie bylo wszelkie przesiedlenia sa tragedia dla ich ofiar!
                  • kolcero repatriacja=wygnanie? 07.06.03, 20:11
                    I co za okrutny zart komunizmu- jednych nazywac wygnanymi, innych
                    repatriantami i postawic pomiedzy nimi TAK WIELKI znak nierownosci
                    • Gość: ballest Re: repatriacja=wygnanie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.03, 22:32
                      Musze ale dodac, ze Breslau bylo moze w tym czasie bardziej niemieckie jak
                      Berlin, czy Köln!!! wiec nie dziwota, ze repatraianci szoku dostali, jak
                      to "Teutonskie Miasto" zobaczyli!

                      pyrsk
                      ballest
                    • pistulka2 Re: repatriacja=wygnanie? 08.06.03, 01:18
                      A jak myslisz czy mozna postawic znak rownosc miedzy jednym, ktoremu cos
                      odebrano i cos podobnego dano, a drugim, ktoremy tylko cos wzieto i nic w
                      zamian nie dostal?
                      • kolcero Re: repatriacja=wygnanie? 08.06.03, 21:26
                        pistulka2 napisał:

                        > A jak myslisz czy mozna postawic znak rownosc miedzy jednym, ktoremu cos
                        > odebrano i cos podobnego dano, a drugim, ktoremy tylko cos wzieto i nic w
                        > zamian nie dostal?

                        1. Nie napisalem nic o znaku rownosci!!
                        2. Ślazacy, Sudetczycu, Kresowiacy, Lemkowie stracili ojczyzny- a tego nic nie
                        zastapi PRAWDZIWEMU CZLOWIEKOWI. Z ta rownica ze wg komuny jedni stracili je
                        za kare a drudzy w nagrode.
                        2. Wszyscy pozostawili dorobek wielu pokolen a to dla mnie nie tylko
                        posiadlosci, domy itp.a przede wszystkiem dorobek kulturowy ( wbrew
                        wszystkiemu o kulturze cywilizacji nie swiadcza rowne chodniki !)
              • Gość: Ballest To do mej ulubionej , ktora mi nie zawsze wierzy ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.03, 23:12
                Teraz chyba uwierzy, ze w Gliwicach tez co najmniej jedna krowa z okna
                na "Wilymstrasa spoglondaua"

                pyrsk
                ballest
    • pistulka2 Re: Lwowiacy 08.06.03, 01:34
      Od mego ojca kolega z pracy rodem z Lwowa, zwasze opowiadal jak po przyjezdzie
      do Gliwic podzwial jak rowne byly chodniki. Onkel (wuj) mi opowiadal jak u
      niego w zakadzie chlopaczek z Polski poszedl ostrzyc siekiere i jak po pol
      godzinie nie wracal poszli go szukac a on stal przy tej elektrycznej
      schlifierce i jednym kolem krecil reka a na drugim ostrzyl ta siekiere.
      Sa to moze pierdolki ale o czyms swiadcza. Tak jak i te inne tu przytaczane
      opisy, takie dyskusje jednak do niczego nie prowadza, poniewaz starona polska
      szybko czyje sie nieswojo albo wrecz obrazana.
      Wracajac do tenmatu. Chodzilo mi o to, ze dla dzisiejszych Gliwic jest lepiej,
      ze przyjechalo troche ludzi ze Lwowa, a nie jeszcze wiecej szabrownikow z
      Polski centralnej.
      Jednak Gleiwtz czy Breslau takie jak byly kiedys juz nigdy nie wroca. Tak jak w
      tym tekscie pisze: zostaly z czasem dopasowane do przybyszow.
      • Gość: ballest Re: Lwowiacy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.06.03, 08:33
        Cieszy mnie, ze dzisiaj Wroclawianie otwarcie o tym pisza i nie udawaja, ze
        kulturalnie wyzej stali.
        Pisza tez o niemieckich denkmalach i o niszczeniu wszystkiego co niemieckie.
        Dziwi mnie, ze Kosciol nie protestowal a wroclawska inteligencja tez nie.
        Dzisiaj sytuacja sie zmienia,(takze w Gliwicach) nowe pokolenie nie ma tych
        kompleksow co ich dziadkowie i rodzice, jedynie POLONIA dalej szczuje i probuje
        manipulowac polskimi "uczuciami"

        pyrsk
        ballest
        • Gość: schlesier Re: Lwowiacy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 11:36
          W roku 1950 odbył się w Polsce spis powszechny. Podczas tego spisu pytano
          respondentów o miejsce zamieszkania w dniu 01.09.1939 roku. Sytuacja w roku
          1950 wyglądała nastepująco:
          48 480 ludności urodzonej na terenie województwa katowickiego a więc nie tylko
          Ślązaków ale i Zagłębiaków,
          32 914 repatriantów z tego co wiem większość ze Lwowa, Drohobycz, Stanisławowa,
          Borysławia, Stryja,
          36 427 przesiedleńców z innych części Polski.
          Czyli wygląda na to, że zostało w Gliwicach całkiem sporo Ślązaków. Była wśród
          nich min. siostra mojej babci nazwiskiem Kipert, której mąż miał sklep na ulicy
          Zwycięstwa.
        • Gość: A.H. Re: Lwowiacy IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 12:19
          Gość portalu: ballest napisał(a):

          > ..Dzisiaj sytuacja sie zmienia,(takze w Gliwicach) nowe pokolenie nie ma tych
          > kompleksow co ich dziadkowie i rodzice, jedynie POLONIA dalej szczuje i
          > probuje manipulowac..

          ...w odróżnieniu od dyżurnego folksdojcza który tego NIE ROBI STALE.
          • ballest Re: Lwowiacy albo jaki jest temat? 08.06.03, 21:29
            Gość portalu: A.H. napisał(a):

            > Gość portalu: ballest napisał(a):
            >
            > > ..Dzisiaj sytuacja sie zmienia,(takze w Gliwicach) nowe pokolenie nie ma t
            > ych
            > > kompleksow co ich dziadkowie i rodzice, jedynie POLONIA dalej szczuje i
            > > probuje manipulowac..
            >
            > ...w odróżnieniu od dyżurnego folksdojcza który tego NIE ROBI STALE.

            No mysle, ze w miedzyczasie przeczytalas, co to slowo "folksdojcz" znaczy?
      • Gość: Tell Re: Lwowiacy IP: *.dplanet.ch 09.06.03, 13:53
        1.Jezeli tematem sa wysiedlency ze Lwowa to nie zapominajcie drodzy forumowicze
        o tym jakim osrodkiem kultury i nauki byl przedwojenny Lwow. Dla Lwowiakow
        Gliwice
        byly po prostu przygraniczna dziura a Festung Breslau to kilometry kwadratowe
        ruin.Jest znamienne, ze pod pojeciem "lwowiakow" okresla sie na ogol wiekszosc
        przesiedlencow ze Wschodniej Malopolski ,w tym chlopow.
        2.Mieszkancy Gliwic,ktorzy nie usluchali wydanego przez wladze rozkazu
        ewakuacji i zostali, po zajeciu Gliwic przez sowietow i powstaniu administracji
        polskiej mogli, ale nie musieli rejestrowac sie na dworcu kolejowym do wyjazdu
        do Niemiec (do konca 1946r.)potem musieli przyjac obywatelstwo polskie.
        Do tego doszly naciski komunistow do zmiany nazwisk na polskobrzmiace, co dla
        wielu Slazakow oznaczalo powrot do starych nazwisk poniewaz wladze niemieckie
        po 39r zmuszaly do ich zmian lub zniemczenia pisowni.
        Tell.
        • Gość: schlesier Re: Lwowiacy IP: *.kopernet.org 09.06.03, 14:54
          Gość portalu: Tell napisał(a):

          > 1.Jezeli tematem sa wysiedlency ze Lwowa to nie zapominajcie drodzy
          forumowicze
          >
          > o tym jakim osrodkiem kultury i nauki byl przedwojenny Lwow. Dla Lwowiakow
          > Gliwice
          > byly po prostu przygraniczna dziura a Festung Breslau to kilometry
          kwadratowe
          > ruin.Jest znamienne, ze pod pojeciem "lwowiakow" okresla sie na ogol
          wiekszosc
          > przesiedlencow ze Wschodniej Malopolski ,w tym chlopow.
          > 2.Mieszkancy Gliwic,ktorzy nie usluchali wydanego przez wladze rozkazu
          > ewakuacji i zostali, po zajeciu Gliwic przez sowietow i powstaniu
          administracji
          >
          > polskiej mogli, ale nie musieli rejestrowac sie na dworcu kolejowym do
          wyjazdu
          > do Niemiec (do konca 1946r.)potem musieli przyjac obywatelstwo polskie.
          > Do tego doszly naciski komunistow do zmiany nazwisk na polskobrzmiace, co
          dla
          > wielu Slazakow oznaczalo powrot do starych nazwisk poniewaz wladze
          niemieckie
          > po 39r zmuszaly do ich zmian lub zniemczenia pisowni.
          > Tell.
          Wiekszość chłopów szczególnie tych z Podola trafiła na Doly Śląsk. Zresztą
          była taka zasada, że mieszkańcy miast trafiali do miast a chłopi na wieś przy
          czym ludność wiejska starała się trzymać razem i osiedlać grupowo w jednej
          wsi. Wiem, ze np. ludność z Biłki Szlacheckiej koło Lwowa prawie w całości
          osiedliła się w Grodźcu koło Opola. I na koniec jeszcze jedna uwaga Lwów leży
          przed Bugiem a nie za Bugiem jak się niektórym wydaje. Pozdrawiam.
        • Gość: ballest Nie porownujcie jablek z gruszkami IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.06.03, 20:26
          Co za porownanie !!!
          Wiadomo, ze Breslau do Lwowa porownac nie mozna , z Breslau wywodzilo sie kilka
          Noblistow ze Lwowa KTO?
          Wprawdzie Lwow i Wilno zajmowali w sanacyjnej Polsce przodujace miejsce , jesli
          o zycie kulturalne chodzi, ale do Breslau sie naprawde nie umywali!

          pyrsk
          ballest
          • Gość: ballest Re: Nie porownujcie jablek z gruszkami IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.06.03, 21:02
            Gdy 6 maja. dwa dni przed koncem wojny, skapitulowaly niemieckie wojska
            broniace Wroclawia miasto w niczym nie przypominalo kwitnacej metropolii sprzed
            lat.
            -Schylek wieku i pierwsza dekada wieku XX to jeden z najlepszych okresow w
            historii miasta. Budowano wiele i efektownie, wznoszono monumentalne gmachy.
            Wroclaw byl wowczas liczacym sie Europie centrum naukowym i kulturalnym, waznym
            osrodkiem gospodarczym.
            Wysylano dziela sztuki, meble, instrumenty muzyczne, maszyny przemyslowe i
            biurowe, samochody,tramwaje. W grudniu 1945 roku zarzad miejski bezplatnie
            przekazal Warszawie 25 wagonow tramwajowych i 35 doczepnych.
            Najwieksze zniszczenia wyrzadzil urzedowy szaber materialow budowlanych.
            Mieszkancy w trakcie obowiazkowej akcji odgruzowania wydobywac musieli cegly i
            ocalale fragmenty instalacji budowlanych. Przez lata codziennie wysylano milion
            cegiel na odbudowe stolicy. Gdy braklo rur i przewodow,rwano je z budynkow
            lepiej zachowanych. Posrod szabrownikow urzedowych uwijali sie szabrownicy
            dzialajlcy na wlasna reke. Lepiej zorganizowani wywozili lupy sami, drobniejsi
            sprzedawali je handlarzom na pl. Grunwaldzkim, slynnym w calej Polsce
            szaberplacu. Autobus jadacy z dworca na pl. Grunwaldzki nazywano we Wroclawiu
            szaberbusem. Wyjawszy urzednikow i ideowych zapalencow, malo kto wierzyl wtedy,
            ze do Wroclawia nie wroca juz Niemcy. Nierzadko lokatorzy wypruwali z
            kwaterunkowego mieszkania wszystko, co sie dalo, sprzedawali na szaberplacu, po
            czym zglaszali sie po kolejny nakaz kwaterunkowy. Miejskie wladze intencje
            przybywajacych Polakow ocenialy wedlug tego, czy przyjezdzali sami, czy z
            rodzinami. Serio traktowano tych z rodzinami.
            We wrzesniu 1945 roku wroclawska gazeta szacowala, ze szabrownikiem jest co
            najmniej co trzeci mieszkajacy tu Polak.

            pyrsk
            ballet
          • zygfryd_78 Re: Nie porownujcie jablek z gruszkami 09.06.03, 21:05
            Gość portalu: ballest napisał(a):

            > Co za porownanie !!!
            > Wiadomo, ze Breslau do Lwowa porownac nie mozna , z Breslau wywodzilo sie
            kilka
            >
            > Noblistow ze Lwowa KTO?
            > Wprawdzie Lwow i Wilno zajmowali w sanacyjnej Polsce przodujace miejsce ,
            jesli
            >
            > o zycie kulturalne chodzi, ale do Breslau sie naprawde nie umywali!
            >
            > pyrsk
            > ballest


            Zgadzam się, ale wytłumacz to:

            'Musze ale dodac, ze Breslau bylo moze w tym czasie bardziej niemieckie jak
            Berlin, czy Köln!!! '
            • Gość: ballest Re: Nie porownujcie jablek z gruszkami IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.06.03, 21:12
              Latwo wytlumaczyc, Berlin stal sie metropolia i byl bardzo tolerancyjny i
              kosmopolityczny, w Berlinie jeszcze w tych czasach inteligencja na wzor
              Frederyka wielkiego sie francuskim poslugiwala, a Köln jest do dzisiaj takie
              jak wtedy bylo, Caly rok przygotowuja sie na Karnawal!

              Pyrsk
              ballest
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka