Gość: fritz
IP: *.dip.t-dialin.net
22.07.03, 22:00
Opolscy rycerze uczestniczyli w miniony weekend w obronie zamku w Malborku,
trzeciej co do wielkości imprezie rycerskiej w kraju. Tak jak i pod
Grunwaldem - walczyli po stronie krzyżackiej.
Opolanie brali udział w inscenizacji szturmowania zamku, byli także
organizatorami turnieju łuczniczego. Zaproszenie do Malborka to dla bractwa
rycerskiego ogromny prestiż.
- To impreza, w której można wziąć udział tylko dzięki zaproszeniu
organizatorów - mówi Ewa Wawoczny, kronikarz opolskiego bractwa. - Do
Malborka przyjeżdża więc tylko 250, starannie wybranych osób - dodaje.
Tak jak i pod Grunwaldem, Opolanie walczyli po stronie krzyżackiej. Tam
musieli polec, tym razem jednak zwyciężyli.
Impreza w Malborku do tej pory była drugą co do wielkości w kraju. W tym
roku spadła na trzecie miejsce, ponieważ wyprzedził ją festyn rycerski,
który 9-10 sierpnia organizowany będzie w skansenie w Bierkowicach przez
opolskie bractwo rycerskie.
- Już w tej chwili udział potwierdziło 400 rycerzy, a mamy informacje, że
wiele bractw zamierza do nas przyjechać, mimo iż nie wysłaliśmy do nich
zaproszeń. Zapowiada się więc naprawdę duża impreza rycerska - dodaje Ewa
Wawoczny