Sninaja 12 tys drzew w Gliwicach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 10:48
GW podala, ze w Gliwicach w 2007 roku scieta 12000 drzew!
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5085571.html
    • Gość: majka Re: Sninaja 12 tys drzew w Gliwicach IP: *.gl.digi.pl 04.04.08, 10:59
      A zastapiaono je nowymi?? Chyba obowiazuja przepisy z ochr.
      srodowiska..?? wycinane drzewo musi byc zastapiaone nowym.
      Frankiewicz zrujnuje to miasto..dosłownie!
      • Gość: As Typowe oidpowiedzi bereklona. IP: 76.164.210.* 06.04.08, 07:30
        Brawo majeczko. Odpowiadasz na artykuł z podanym linkiem a nawet nie raczysz go
        przeczytać. Typowe zagranie oszołomów.

        Przypomina mi to scenę z "Rejsu" i wypowiedź na temat piosenki której się nie
        słyszało. Kolejna kompromitacja majki na forum.
        • andrzej.pieczyrak Który to już as władz samorządowych??? 08.04.08, 23:28
          A o cóż ci chodzi anonimowy asie?? Brak odwagi cywilnej uniemożliwia
          ci podpisanie się pod tekstem? Jakaż szkoda... Konkrety proszę,
          konkrety. To przecież ulubione wasze hasło, więc miejcie odwagę i
          stosujcie się do niego.
          • pr51 andrzej.pieczyrak ma odwagę pisać o niczym 09.04.08, 00:41
            > A o cóż ci chodzi anonimowy asie??

            Nie czytałeś? Jaja sobie robisz? A może rżniesz głupa?

            > Brak odwagi cywilnej uniemożliwia
            > ci podpisanie się pod tekstem?

            Nadmiar wody sodowej umożliwia Ci zadawanie głupawych pytań?

            > Konkrety proszę,
            > konkrety.

            To tak w ramach kontynuacji robienia sobie jaj lub rżnięcia głupa?
            • Gość: Mr Cang pr51 to śmieć magistracki IP: *.digitaldream.nl 09.04.08, 11:35
              Chciałby żałosny człowieczek mieć taką odwagę jak Andrzej Pieczyrak i pisać
              prawdę podpisując ja własnym nazwiskiem, ale przekracza jego wrodzone możliwości
              i zawiść go zżera.
              • pr51 Mr Cang to kawał chama 10.04.08, 13:58
                > Chciałby żałosny człowieczek mieć taką odwagę jak Andrzej
                Pieczyrak i pisać
                > prawdę podpisując ja własnym nazwiskiem, ale przekracza jego
                wrodzone możliwośc
                > i
                > i zawiść go zżera.

                Podpisz się chamie własnym nazwiskiem. I nikomu nie zazdroszczę
                napastliwej odwagi, a Twojego chamstwa w szczególności.
            • andrzej.pieczyrak Re: andrzej.pieczyrak ma odwagę pisać o niczym 16.04.08, 00:46
              Bełkot i jeszcze raz bełkot. Umiesz odpowiadać na pytania???
              Zrzut ekranowy zrobiony.
              • pr51 Re: andrzej.pieczyrak ma odwagę pisać o niczym 21.04.08, 15:39
                > Bełkot i jeszcze raz bełkot. Umiesz odpowiadać na pytania???

                Przyganiał kocioł garnkowi. A w ogóle zadałeś jakieś pytanie? Jak na
                osobę z ambicjami dziennikarza, to bardzo, bardzo słabiutko.

                > Zrzut ekranowy zrobiony.

                Chcesz mieć na pamiątkę własną mizerię?
          • Gość: o. z k. hipokryta (?) IP: *.2-0.pl 09.04.08, 11:01
            Ta sama anonimowość użytkownika "majka" nijak cię już nie drażni?
            • andrzej.pieczyrak A ty??? 16.04.08, 00:43
              Czemu pochlebcy władzy to anonimy??? Czy wstyd się przyznać do tego,
              że jest się zwolennikiem władzy? Czy pr51 to faar??? Czy ktoś z
              naszych krytyków zdobędzie się na odwagę i podpisze się własnym
              imieniem i nazwiskiem... czy wszyscy czekają aż sami podamy ich
              nazwiska na forum??? I kto tu mówi o hipokryzji...
              • Gość: o. z k. Re: A ty??? IP: *.2-0.pl 16.04.08, 13:59
                andrzej.pieczyrak napisał:
                >I kto tu mówi o hipokryzji...

                No to przeanalizujmu sytuację.
                Ja nigdy i od nikogo nie wymagałem, by się podpisał swoim nazwiskiem.
                Ty żądasz tego od tych, którzy mają odmienne zdanie, ale milczeniem pomijasz anonimowość tych, którzy są ci przychylni.
                Które zachowanie jest bliższe hipokryzji?

                A moje nazwisko mogę ci podać - i tak nic ci nie powie.
                Michał Budryk.
                • Gość: o. z k. suplement IP: *.2-0.pl 16.04.08, 14:17
                  A tak w ogóle co ci tak zależy na tych nazwiskach?
                  Dyskusje prowadzi się na argumenty, a nie na nazwiska. Nie wiesz o tym?
                • sss9 Re: A ty??? 16.04.08, 15:29
                  Gość portalu: o. z k. napisał(a):

                  > andrzej.pieczyrak napisał:
                  > >I kto tu mówi o hipokryzji...
                  >
                  > No to przeanalizujmu sytuację.

                  właśnie, jeśli można, to przeanalizujmu - ty jesteś pr, faar, gej czy nimi
                  wszystkimi? bo się już pogubiłem w mnogości nicków piszących te same idiotyzmy. :)

                  > Ja nigdy i od nikogo nie wymagałem, by się podpisał swoim nazwiskiem.
                  > Ty żądasz tego od tych, którzy mają odmienne zdanie, ale milczeniem pomijasz an
                  > onimowość tych, którzy są ci przychylni.
                  > Które zachowanie jest bliższe hipokryzji?

                  ja na ten przykład zawsze wiem kto z niezalogowanych (a czasem i zalogowanych)
                  akurat rozwija wątek. wiem, bo się zaraz za nim melduje jakiś cieć forowy i
                  zwraca się do autora wątku per "Marku", "panie radny", albo "radny-kamerko". i
                  wszystko jasne. :)
                  >
                  > A moje nazwisko mogę ci podać - i tak nic ci nie powie.
                  > Michał Budryk.

                  cześć Michał.


                  • Gość: o. z k. Re: A ty??? IP: *.2-0.pl 16.04.08, 16:12
                    sss9 napisał:

                    > bo się już pogubiłem w mnogości nicków piszących te same idiotyzmy.
                    > :)

                    Ja też się pogubiłem, możesz być pewny. Choć chyba inne idiotyzmy mam na myśli.
                    • sss9 Re: A ty??? 16.04.08, 21:35
                      Gość portalu: o. z k. napisał(a):

                      > Ja też się pogubiłem, możesz być pewny.

                      jestem pewny: nie możesz zdecydować się na żaden z wymienionych nicków, a
                      zabrałeś głos jakby to ciebie wywołano do odpowiedzi. :)
                      • Gość: o. z k. Re: A ty??? IP: *.2-0.pl 16.04.08, 23:42
                        sss9 napisał:
                        > a
                        > zabrałeś głos jakby to ciebie wywołano do odpowiedzi. :)

                        Kiedy komentujesz moje słowa, to jest chyba normalne, że czuję się "wywołany do odpowiedzi". Co do reszty - gratuluję, odwróciłeś kota ognem. Tylko co ci z tego przyszło? Koci tyłek co najwyżej.
                        • macpor Prośba do o. z k. 17.04.08, 10:42
                          Możesz się ze mną skontaktować mailem na macpor at gazeta.pl ?
                        • sss9 Re: A ty??? 17.04.08, 15:11
                          Gość portalu: o. z k. napisał(a):

                          > sss9 napisał:
                          > > a
                          > > zabrałeś głos jakby to ciebie wywołano do odpowiedzi. :)
                          >
                          > Kiedy komentujesz moje słowa, to jest chyba normalne, że czuję się "wywołany do
                          > odpowiedzi". Co do reszty - gratuluję, odwróciłeś kota ognem. Tylko co ci z te
                          > go przyszło? Koci tyłek co najwyżej.

                          :) widzę, że mam tu do czynienia z kimś ociężałym. przeto zwrócę twoją uwagę na
                          tę drobnostkę, że zameldowałeś się na post A.P. nie wyjaśniając w imieniu
                          którego nicka poczułeś się zobowiązany do odpowiedzi. z twojego dotychczasowego
                          kumania czaczy wnioskuję, że ta zabawa może potrwać. no to spróbuj nawrócić tego
                          kotka. :)
                          • Gość: o. z k. Re: A ty??? IP: *.2-0.pl 17.04.08, 22:12
                            Forum jest ogólnodostępne i wypowiedź nie musi być kierowana do mnie, bym mógł na nią odpowiedzieć.

                            Ale gdybym przyjął twój styl myślenia, musiałbym wysnuć wniosek, że użytkownik "andrzej.pieczyrak" czasem pisuje na forum niezalogowany, podpisując się przy tym jako "majka" (wszak odpowiada na posty będące odpowiedzią na jej wypowiedzi). Czasem też przelogowuje się na inne konto o nazwie "sss9" (przecież odpowiedziałeś na mój komentarz jego posta). Jak widzisz, ja wcale kota odwracać nie muszę, bo ty sam tak nim zakręciłeś, że nadal stoi tyłkiem do ciebie.
                            • sss9 Re: A ty??? 18.04.08, 15:55
                              jednak nie jesteś tak ociężały jak sądziłem, albo ten kotek uczepiony pazurami
                              twoich klejnotów wymusił na tobie myślenie, teraz już tylko krok do konstatacji,
                              że na forum piszą jedynie uwielbiany radny i znienawidzony prezydent. :)
                              ciągle jednak unikasz odpowiedzi na moje pytania. może kiedy odpowiesz, kotek
                              uwolni z uścisku chociaż twojego ptaszka.
                              • Gość: o. z k. Re: A ty??? IP: *.2-0.pl 21.04.08, 13:42
                                >teraz już tylko krok do konstatacji
                                > ,
                                > że na forum piszą jedynie uwielbiany radny i znienawidzony prezydent.

                                To twoja konstatacja, nie moja.

                                Widzę, że bardzo potrzebujesz uwiarygodnienia tego twojego mającego charakter insynuacji pytania. Nigdy nie podpisywałem się żadnym z tych nicków.
                                • sss9 Re: A ty??? 21.04.08, 16:00
                                  widzisz jakie to łatwe? i można było tak od razu. ;)
                              • pr51 sss9 o ptaszku z klejnotami 21.04.08, 15:52
                                > jednak nie jesteś tak ociężały ... kotek uczepiony pazurami
                                > twoich klejnotów ...
                                > kiedy odpowiesz, kotek
                                > uwolni z uścisku chociaż twojego ptaszka

                                sss9 robi za kotka łapiącego ptaszka z klejnotami i reguluje w ten
                                sposób poziom dyskusji. Ciekawe podejście do tematu.
                                • sss9 Re: sss9 o ptaszku z klejnotami 21.04.08, 15:58
                                  :) różnica między nami polega m.in. na tym, że jakby mnie nie nazywano - ze mną
                                  się rozmawia, a tobie pozostaje jałowe wycie do księżyca.
              • macpor Re: A ty??? 16.04.08, 14:58
                > Czemu pochlebcy władzy to anonimy??? Czy wstyd się przyznać do
                tego,
                > że jest się zwolennikiem władzy? Czy pr51 to faar??? Czy ktoś z
                > naszych krytyków zdobędzie się na odwagę i podpisze się własnym
                > imieniem i nazwiskiem...

                Krytyka specyficznej grupy krytyków zarządu miasta nie musi
                oznaczac pochwały tegoż zarządu. Może być "tylko" krytyką formy
                krytykowania.

                Następna sprawa - to pewne osoby "z obu stron barykady" zachowują
                się tu na forum gorzej niż źle. Jeżeli "ktoś" pragnie by podpisywać
                się własnym nazwiskiem to prosiłbym o to by wymagać od obu stron
                konfliktu.

                > czy wszyscy czekają aż sami podamy ich
                > nazwiska na forum??? I kto tu mówi o hipokryzji...
                Myśle, że groźby typu "Red Watch" są conajmniej nie na miejscu.
    • stasiek17 Re: Sninaja 12 tys drzew w Gliwicach 04.04.08, 11:20
      [...]" W zamian za to prowadzimy nasadzenia. Rok temu zasadziliśmy 28 tys.
      nowych drzew. Mieszkańcy rzeczywiście mogą mieć wrażenie, że ich nie widać, bo
      większość z nich rośnie w lesie komunalnym przy ul. Chorzowskiej."

      :)))

      Wycinają masowo drzewa w mieście, a w zamian nasadzają nowe ... w lesie
      komunalnym. :)
      • sss9 Re: wożą drzewo do lasu... 04.04.08, 11:26
        bo w lesie jest za mało. a w mieście ma być asfalt i beton. to się nazywa
        "nowoczesność w obejściu i w zagrodzie".
        • Gość: majka Re: wożą drzewo do lasu... IP: *.gl.digi.pl 04.04.08, 11:29
          W miesice niech zostanie beton i tiry :)
          • Gość: Sa Re: wożą drzewo do lasu... IP: 76.164.210.* 06.04.08, 07:41
            ...i oszołomy z wyszyńskiego...
        • stasiek17 Re: wożą drzewo do lasu... 04.04.08, 11:30
          :)

          i zrównoważony rozwój ... te magistrackie przekroczyły już granice absurdu.
          • Gość: kama Re: wożą drzewo do lasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 11:38
            Trzeba pilnowac zeby kilka drzew zostalo w miescie. Ok. 4. Moga sie przydac.
          • sss9 Re: wożą drzewo do lasu... 04.04.08, 11:54
            stasiek17 napisał:

            > :)
            >
            > i zrównoważony rozwój ... te magistrackie przekroczyły już granice absurdu.

            cóż, wg paru trefnisiów Frankiewicz jest bardzo dobrym zarządcą, co oczywiście
            wg tych samych trefnisiów nie musi i nie oznacza, że bardzo dobrze zarządza
            miastem.
            :D
        • stasiek17 Re: wożą drzewo do lasu... 04.04.08, 11:37
          od samych nasadzeń las nie będzie się rozwijał, trzeba jeszcze w nim zrobić
          drogi dla tirów ;)
        • Gość: As Re: wożą drzewo do lasu... IP: 76.164.210.* 06.04.08, 07:41
          A byłeś kiedyś gdzieś dalej poza Gliwicami czy twoje wojaże zakończyły się na
          PKS-ie do Pyskowic ? Widziałeś gdzieś w centrach europejskich iast (poza parkami
          i skwerami) drzewa ? Kompromitujesz się jak zwykle.
          • stasiek17 Re: wożą drzewo do lasu... 06.04.08, 09:35
            > Widziałeś gdzieś w centrach europejskich iast poza parkam
            > i skwerami) drzewa ?


            :)

            W centrach europejskich miast w miejscach gdzie rosły drzewa są bazy logistyczne
            i tirostrady. W dzielnicach willowych nawierzchnie ulic utwardzane są
            destruktem, a kostka wyłożona jest jedynie na ulicy przy której mieszka lokalny
            władca.
            • Gość: centra Re: wożą drzewo do lasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 12:13
              Oczywiscie, bo centrum europejskie, to Gliwice, a Wieden, Rzym, Paryz, Krakow
              itd. to zacofany zascianek.
          • sss9 Re: wożą drzewo do lasu... 06.04.08, 11:02
            Gość portalu: As napisał(a):

            > A byłeś kiedyś gdzieś dalej poza Gliwicami czy twoje wojaże zakończyły się na
            > PKS-ie do Pyskowic ? Widziałeś gdzieś w centrach europejskich iast (poza parkam
            > i
            > i skwerami) drzewa ? Kompromitujesz się jak zwykle.

            a komunia smakowała?
            :)
          • Gość: centra Re: wożą drzewo do lasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 12:15
            Az to glupek, od razu widac ze magistracki.
    • Gość: centra Re: Sninaja 12 tys drzew w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 21:14
      Drzewa scinaja takze w lesie 5m od domu Frankiewicza. Nie moze tego nie widziec.
    • Gość: centra Przestepczy proceder. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 21:17
      To jest przestepczy proceder.
      • Gość: As Re: Przestepczy proceder. IP: 76.164.210.* 06.04.08, 07:41
        tak, pisane na forum takich bzdur.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja