Dodaj do ulubionych

Gliwice moich marzen!

25.01.02, 13:03
Wlasnie co przyszedl mi taki pomysl aby nie tylko
debatowac nad tym jakie miejsca sa w naszym miescie
ciekawe i atrakcyjne, z ktorymi wiaze sie jakas
przeszlosc indywidualna w stylu wspomnien z czasow
dziecinstwa, ale aby wlasnie podyskutowac, co mogloby
byc a czego tak naprawde brak w tym miescie, o czym np.
marzymy lub czego tez sobie mozna byloby zyczyc!

Co Wy na to mili Forumowicze? :-) Sebush
Obserwuj wątek
    • Gość: Magiczna Re: Gliwice moich marzen! IP: *.bmj.net.pl 25.01.02, 13:32
      Gliwice moich marzen:
      -czyste
      -spokojne
      -bezpieczne
      -zielone
      -przyjazne
      -przejezdne
      -wyremontowane (szczegolnie drogi)

      To chyba tyle na razie. :) DOpisze jak cos mi sie przypomni :)
      • sebush Re: Gliwice moich marzen! 25.01.02, 13:43
        Super, tylko czy to nie jest zbyt ogolnikowe? Co
        konkretnie mozna by uczynic aby choc jeden z Twoich
        postulatow moc zrealizowac? Hmmmm?
        • Gość: Magiczna Re: Gliwice moich marzen! IP: *.bmj.net.pl 25.01.02, 13:48
          sebush napisał(a):

          > Super, tylko czy to nie jest zbyt ogolnikowe? Co
          > konkretnie mozna by uczynic aby choc jeden z Twoich
          > postulatow moc zrealizowac? Hmmmm?


          WYtepic dresiarzy, zalatac dziury w jezdniach, nauczyc ludzie kultury...ee..tez
          powiesz, ze zbyt ogolnikowe...czuje sie jak na lekcji polskiego..pytales o
          Gliwice moich marzen to Ci powiedzialam :)
          • sebush Re: Gliwice moich marzen! 25.01.02, 13:58
            Ok!!!! W koncu to nie lekcja polskiego ani zadna
            szkolka! Chodzilo mi o propozycje i pomysly odnosnie
            tego, jak mozna by uatrakcyjnic to miasto. Masz racje,
            ale to z tymi dresiarzami to troche szowinistyczne,
            niech sobie beda, tylko niech pomysla tez o innych,
            ktorzy mieszkaja w Gliwicach i preferuja inne gusta w
            modzie i konfekcji! :-)
            • Gość: Magiczna Re: Gliwice moich marzen! IP: *.bmj.net.pl 25.01.02, 14:08
              Mam problemy z werbalizowaniem mysli ;) Mowiac o dresiarzach mialam na mysli
              cale stado karkow w Mesiach i Beemkach, ktore terroryzuje ludzi rykiem silnikow
              i smrodem popalonych sprzegiel...
              • emerson Re: Gliwice moich marzen! 25.01.02, 16:55
                Ich się chyba niestety nie da do końca pozbyć...
                • sebush Re: Gliwice moich marzen! 26.01.02, 00:42
                  Mam jednak wrazenie, ze troche schodzimy z tematu!!! Co myslicie pieknym parku -
                  oremontowanym i zadbanym z kafejkami i miejscami do grilowania na miejscu juz
                  istniejacego Parku Chrobrego tuz za Politechnika?
                  • meg_s Re: Gliwice moich marzen! 28.01.02, 18:53
                    niezły pomysł - gdyby tak jeszcze poszerzyć ofertę sąsiadujących terenów
                    sportowych o (bo ja wiem?) ścieżkę zdrowia (ale nie w rozumieniu 1976),
                    boisko siatkówki, rowerowy tor przeszkód?
                    • Gość: Ballest Re: Gliwice moich marzen! IP: 62.27.136.* 28.01.02, 19:54
                      Juz raz pisalismy na podobny temat!!!
                      Dla mnie Zwyciestwa deptakiem, polaczenie metrem z innymi miastami G.Slaska.
                      Miedzynarodowe lotnisko A wiec Airport Gliwice.
                      Autostrady omijajace miasto z wezlami prowadzacymi do Miasta.
                      Co najmniej czteropasmowe drogi wlotowe i wylotowe.
                      Opera, Teatry, 3D Kino, wlasna telewizja , sciezki rowerowe prowadzace do
                      srodmiescia, polaczenie sciezkami rowerowymi z sasiednimi miastami.
                      Itd, itd, moze dzisiaj marzeniem za pare lat rzeczywistosc.
                      Tolerancja do osob innego wyznania i wygladu, jak np. we N.Yorku, Londynie czy
                      Frankfurcie.
                      • Gość: kasper Re: Gliwice moich marzen! IP: *.tnt2.me2.uunet.de 29.01.02, 01:15
                        Piyknie, ino tukej sie kozdy warzi we swoji zolzie. Bo n.p. zodnego sam juz niy interesuje, co w
                        somsiedniym Zobrzu sie buduje zaprojektowano za komuny autostrada bez pojstrzodek miasta z
                        konsekwyncjom wybulynio trzech dzielnic (niy godom juz o autobanie bez Anaberg). Mie sie zdo, co trza
                        by wejrzec na ta tzw. Aglomeracyjo z wiyrchu i szukac rozwionzan na colki Slonsk a niy ino na Byton,
                        Glywice, Zobrze, Opole abo Zadupie.
                        pzdr

                        Kasper
                        • meg_s Re: Gliwice moich marzen! 29.01.02, 01:33
                          Gość portalu: kasper napisał(a):

                          > Piyknie, ino tukej sie kozdy warzi we swoji zolzie. Bo n.p. zodnego sam juz ni
                          > y interesuje, co w
                          > somsiedniym Zobrzu sie buduje zaprojektowano za komuny autostrada bez pojstrzod
                          > ek miasta z
                          > konsekwyncjom wybulynio trzech dzielnic

                          chyba nie wiesz co piszesz - usłyszałeś coś piąte przez dziesiąte - akurat Zabrze
                          autostrada mija bokiem
                          • Gość: kasper Re: Gliwice moich marzen! IP: *.pppool.de 30.01.02, 00:30
                            Roztomiło!

                            Wiym co pisza - obejrzi sie sztreka "Trasy średnicowyj", ale Zobrze niy mo historyczny substancji, to
                            mogóm bulić, co im sie podobo a poza tym bół to porónióny pomys, bo koszty przenoszynio uzbrojynio
                            na km sztreki np. miyndzy Katowicami a Rudóm som wyższe od kosztow samyj budowy trasy.

                            A Glywice sóm richtik gryfne w nikerych miejscach.

                            pzdr prsk

                            kasper

    • Gość: karol25 Re: Gliwice moich marzen! IP: 195.117.179.* 29.01.02, 18:36
      Zgadzam się z innymi. Przede wszystkim infrastruktura do uprawiania sportów
      wszelakich. Gliwice szczycą się ilością kilometrów ścieżek rowerowych, ale
      wierzcie mi - większość z nich co 200 metrów krzyżuje się z bardzo ruchliwymi
      ulicami. Tego nie można nazwać ścieżką... I jeszcze jedno. Marzy mi się aby z
      ulicy Zwycięstwa poznikały te wszystkie kolorowe szyldy i reklamy miejscowych
      biznesów. Nie mam nic przeciwko reklamie ale ulica ta wygląda jak
      Bożonarodzeniowa chionka i to wyjątkowo źle udekorowana. A tak ogólnie to
      bezpieczeństwo i czystość.
      • Gość: Ee Re: Gliwice moich marzen! IP: *.necik.pl 29.01.02, 23:26
        Ze szczególnym naciskiem na bezpieczeństwo
        • Gość: ! Re: Gliwice moich marzen! IP: *.pppool.de 30.01.02, 00:14
          Takie z przed 70 lat, a reszty sie domyslcie!
          • meg_s Re: Gliwice moich marzen! 30.01.02, 08:00
            Gość portalu: ! napisał(a):

            > Takie z przed 70 lat

            70 lat temu - cały świat wyglądał inaczej, dzisiejsze życie niesie zagrożenia o
            jakich się wtedy nie śniło nawet w koszmarach - pod każdą długością geograficzną
            • Gość: Ee Re: Gliwice moich marzen! IP: 157.158.202.* 30.01.02, 10:59
              A jednocześnie każde kolejne mijające pokolenie wyraża żal że się tak wcześnie
              urodzili, bo świat się robi taki interesujący!!!
              • Gość: ;-) Re: Gliwice moich marzen! IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.02, 01:42
                Gość portalu: Ee napisał(a):

                > A jednocześnie każde kolejne mijające pokolenie wyraża żal że się tak wcześnie
                > urodzili, bo świat się robi taki interesujący!!!

                tylko w przypadkach, kiedy obcny rozwoj oznacza dla nich rozwij a nie
                uwsteczniani sie.... niestety
      • sebush Re: Gliwice moich marzen! 30.01.02, 15:52
        To co w znaczny sposob szpeci miasto to nie tylko
        kolorowe szyldy, ale tez multum anten satelitarnych,
        czy tego problemu nie mozna by rozwiazac w sposob
        bardziej cywilizowany, czy te anteny nie moga byc
        uktyte lub znajdowac sie na dachach, a nie sterczec z
        okien, nota bene i tak kaze jest najczesciej inne...
        koszmar i brak estetyzmu! :-)
    • meg_s Re: Gliwice moich marzen! 01.03.02, 22:35
      jakoś szybko "wystrzelaliśmy się" z pomysłów - może odświeżyć?
    • Gość: , Re: Gliwice moich marzen! IP: 192.168.0.* 02.03.02, 01:15
      ,
      • sebush Re: Gliwice moich marzen! 03.03.02, 20:51
        Oczywiscie ze mozna odswiezyc, proponuje aby w Gliwicach ktos zadbal o parki
        miejskie, kiedys w czynach spolecznych dbano o to wspolne dobro. Ale ostatnio
        nic tam sie nie dzieje, no moze w Parku Chopina tak, ale w tym kolo bylego
        stadionu Piasta jest nieciekawie... a moglyby byc kafejki i knajpki ;-)

        Sebush
        • meg_s Re: Gliwice moich marzen! 03.03.02, 21:57
          park Chrobrego - naturalne zaplecze obiektów sportowych - też mógłby być w tym
          kierunku zagospodarowany
        • macpor Re: Gliwice moich marzen! 04.03.02, 09:51
          sebush napisał(a):

          > Oczywiscie ze mozna odswiezyc, proponuje aby w Gliwicach ktos zadbal o parki
          > miejskie, kiedys w czynach spolecznych dbano o to wspolne dobro. Ale ostatnio
          > nic tam sie nie dzieje, no moze w Parku Chopina tak, ale w tym kolo bylego
          > stadionu Piasta jest nieciekawie... a moglyby byc kafejki i knajpki ;-)
          >
          > Sebush
          A mi się właśnie taki park podoba - no może jakby dróżki były lepsze i lampy nie
          porozbijane - ale widać w parku działalność służb miejskich - w zimie był nawet
          odśnieżany (to znaczy ścieżki :)). Natomiast nie podoba mi się wycinka starych
          drzew i prześwietlanie parku - taki dziki leśny jest właśnie pełny uroku - z
          ptakami i z sarnami które wieczorem chodzą po nim.
          Parki w środku miasta to co innego je można lepiej zagospodarować.
          • sebush Re: Gliwice moich marzen! 04.03.02, 12:15
            Owszem dziki park jest tez pelen urokow, ale nie
            oznacza to przeciez, ze nalezy go zostawic na pastwe
            losu?! Mnie marzylby sie park z miejscami do
            grilowania, z miejscami do oplania i maymi
            kawiarenkami, choc bliskosc Koldnicy moze zepsuc te
            urokliwa idylle...

            ;-) Sebush
            • ballest Re: Gliwice moich marzen! 04.03.02, 13:13
              Ren byl tez kiedys bardzo brudny, dzisiaj mozna sie w nim kapac i ryba z niego
              jesc.
              Jak gornictwo upadnie, to sie woda w Klodnicy zmieni.
              • Gość: Ee Re: Gliwice moich marzen! IP: 157.158.202.* 04.03.02, 13:36
                Górnictwo ma niewiele wspólnego z brudem w Kłodnicy. Na całe Gliwice i okolice
                jest 1 oczyszczalnia ścieków, przeznaczona na miasto ok 100-tysięczne. A ma
                obsługiwać teren zamieszkały przez ok. 300 tysięcy. dlatego ponad 2/3 ścieków
                komunalnych w ogóle nie oczyszczonych wpada do Klodnicy.
                • macpor Re: Gliwice moich marzen! 04.03.02, 16:03
                  EE ten czarny kolor - to jest właśnie pył węglowy - to górnictwo + duże
                  zasolenie. Nie wiem jak jest z biologicznym zatruciem i organikom. Ale takiej
                  miedzi i cynku jest w Kłodnicy mniej niż w kranie sprawdzałem.

                  A do sebusha - miejsca do grilowania kawiarenki to nie jest już dziki park -
                  albo wte albo wewte - trudno. Zagospodarowanie parku wiązało by się ze
                  zwiększeniem ilości ludzi w nim, hałasem, śmieceniem - żeby śmieci sprzątnąć
                  trzeba by krzaki wyciąć itd. To był by koniec parku w wersji leśnej - a grila
                  i tak możesz zrobić - polecam w środku piękne miejsce przy drzewie otoczonym
                  kamieniami - ale całe wyposażenie trzeba ręcznie przytachać.
                  • sebush Re: Gliwice moich marzen! 05.03.02, 17:47
                    Dzieki za korekte, masz racje, bo faktycznie
                    umasowienie tego miejsca wiaze sie z utrata jego
                    lesnego charakteru, choc tez nie do konca!

                    A sama Klodnica nie jest az tak brudna, skoro mewy nad
                    nia lataja, widac to w szczegolnosci na Zwyciestwa,
                    ciwkaw jestem, czym one sie tam zywia, bo ryb chyba nie
                    ma w naszej Klodce? ;-)

                    Sebush
                    • emerson Re: Gliwice moich marzen! 05.03.02, 21:04
                      Co prawda jest osobny wątek o Kłodnicy, ale teraz "w szerszym wymiarze",
                      związane z marzeniami: Dobrze by było przywrócić do życia Kanał Gliwicki- port
                      świeci pustkami, koryto zamulone woda brudna. A w krajach zagranicznych żegluga
                      śródlądowa przewozi prawie 1/4 towarów! Oprócz wykorzystania do celów
                      transportowych można by pomyśleć o sporcie i turystyce- kiedyś podobno odbywały
                      się na Kanale regaty wioślarzy, może dałoby się uruchomić rejsy statków
                      pasażerskich do Opola czy Wrocławia?
                      • ballest Re: Gliwice moich marzen! 06.03.02, 06:54
                        Mewy nie zywia sie tez rybami, ( moze te nad morzem) one zywia sie odpadkami i
                        mozna tylko porownac ze szczurami.
                        W parku grillowac ??? to to bedzie tak jak u nas , spokoju na spacerze nie
                        zastajesz, bo pora zawsze larmuje.
                        Statki wyciczkowe do Breslau, wspanialy pomysl.
                        • sebush Re: Gliwice moich marzen! 06.03.02, 11:47
                          Statki do doskonaly pomysl, tylko ze Klodnica a i Odra
                          musialyby byc czystrze, inhalacje w ich obecnym stanie
                          moglyby skonczyc sie tragicznie... A byliby tez chetni?

                          Sebush
                          • meg_s Re: Gliwice moich marzen! 17.03.02, 22:02
                            i co przestajemy marzyć?
                            • sebush Re: Gliwice moich marzen! 16.05.02, 10:48
                              Absolutnie NIE, ale moze rzeczywistosc nas troche
                              przytlacza? Choc urokliwosci Gliwic z ich wszelkimi
                              plusami i minusami nie zastapi chyba nic, a marzenia,
                              te tez sa piekne...

                              Sebush
    • Gość: ... Re: Gliwice moich marzen! IP: *.phutomar.pl / 192.168.0.* 29.05.02, 21:38
      ???
    • Gość: pytajnik Re: Gliwice moich marzen! IP: 80.48.41.* 27.06.02, 11:39
      czy maja byc takie jak ostatnio forum?
      • Gość: Ballest Re: Gliwice moich marzen! IP: 2.3.STABLE* / 10.145.112.* 27.06.02, 12:48
        Nie Ee, nad Glywicami znowu sloneczko zaswieci, -
        • Gość: pytajnik Re: Gliwice moich marzen! IP: 80.48.41.* 27.06.02, 12:59
          Gość portalu: Ballest napisał(a):

          > Nie Ee, nad Glywicami znowu sloneczko zaswieci, -
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka