kawalerzystka1
11.02.19, 14:46
Mam zdiagnozowane PZT od jakiś 5 lat, nic z tym nie robiłam. Mam szereg dolegliwości (nagłe kołatanie serce, uderzenia gorąca, ciągle leukocyty w 3/4 dolnej granicy lub mniej, bardzo mocne ataksje napadowe czasem z problemami z mową, problemy skórne na dłoniach i głowie a przede wszystkim najgorszy to swego rodzaju otępienie, niestety byłam zmuszona rzucić studia na ostatnim roku, myślowo czuje się jakbym była rencistką po wylewie) bez diagnozy, lekarze rozkładają ręce. Zrobiłam sobie teraz sama badania bo miałam ciągłe zawroty głowy i mdłości, wyniki są takie:
TSH 3,86 ml/Ul norma 0,27-4,2
fT4 1,05 ng/dl norma 0,93-1,7
fT3 2,32 pg/ml norma 2,57-4,43
fT4 15,58%
ft3 "minus"13,44%
Nie wiem co mam z tym zrobić