Dodaj do ulubionych

żelazo a hormony

02.06.10, 14:57
moje ostatnie badania z 9.04 na dawce 112,5 - 9 tygodni od wprowadzenia tej dawki
fT3 - 30%
ft4 - 78%

duża rozbieżność, kiedyś miałam za mało ferrytyny, więc nie zmieniałam dawki
tylko zaczęłam łykać żelazo (Biofer folik) - mnie ładnie podnosi ferrytynę

badania z 2.06
fT3 - 76%
fT4 - 122%

Mam w związku z tym takie pytanie: czy to możliwe, że samo żelazo tak
podniosło przyswajanie hormonów? Czy też może ktoś zauważył, że robienie badań
co 6 tygodni to za często i wyniki są/bywają niewiarygodne???

Nie wiem, co mam myśleć o tych dzisiejszych wynikach...
Obserwuj wątek
    • anka.83 Re: żelazo a hormony 02.06.10, 16:01
      Jak najbardziej możliwe, chociaż nie musi to być jedyna przyczyna
      takich wyników.
      • dzedlajga Re: żelazo a hormony 02.06.10, 16:47
        to co jeszcze może być przyczyną takich wyników? nic więcej nie zmieniałam, może
        odrobinę schudłam z 72 na 69
    • harmoniak Re: żelazo a hormony 02.06.10, 17:41
      Mam w związku z tym takie pytanie: czy to możliwe, że samo żelazo tak
      podniosło przyswajanie hormonów?


      Ja z kolei nie sądzę. Żelazo zmniejsza wchłanianie T4. Biorąc żelazo podnosimy ferrytynę, która uczestniczy w transporcie hormonów do komórek. Można więc się lepiej wtedy czuć, bo hormony rzeczywiście do tych komórek trafiają, a nie krążą sobie we krwi.

      Moje strzały:
      - rzut choroby w maju/czerwcu (bo masz Hashi?)
      - zmiana pory roku, wyższa temperatura -> mniejsze zapotrzebowanie na hormony i za duża dawka
      - wyniki zrobione w innym laboratorium
      - zmiana rodzaju śniadania (np. mniej błonnika, mleka itp.
      - może po prostu już mniej hormonów potrzebujesz smile

      nic więcej nie zmieniałam, może
      odrobinę schudłam z 72 na 69

      Może schudłaś, bo masz nadczynność polekową?


      Branie żelaza nie pomogło na różnicę procentową. Jak dla mnie dawka jest do zmniejszenia. Jak się czujesz?
      • dzedlajga Re: żelazo a hormony 02.06.10, 19:53
        tak, mam hashi. Schudłam dlatego, że się zaparłam smile

        od jutra oczywiście zmniejszam dawkę no i wybieram się do lekarza

        rzeczywiście nie pomyślałam, że to może być rzut

        mnie martwi ta mała przemiana sad

        a czuję się cały czas tak samo, brak siły, energii do życia, ciągle bym spała - zawsze się tak czułam i leczenie niestety niczego nie zmienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka