Dodaj do ulubionych

Tarczyca moja zmora! - plisssss o rade

29.07.10, 17:12
Czesc wszystkim,

wczoraj zrobiłam nowe wyniki badań, bo zaczełam się
znowu "nierealnie" czuć.

Biorę: 75 euth. każdego dnia
B12 1000j domięśniowo 1 x na miesiąc
antykoncepcja
Brałam Sorbifer, ale musiałam zrobić przerwe, aby zbadać poziom
Ferrytyny

28.07.2010
TSH 3,16 (0,35-5,50)
FT3 3,2 (2,3-4,2) 47%
FT4 0,88 (0,89-1,76) -1,15%

wapń zjonizowany: 1,1 (1,12-1,32) -10%
wit. B12: 224,6 (147-1033) 8,76%

czekam na ferrytyne, bo ma byc jutro lub w poniedziałek.

Z morfologii mam obniżone RBC i HCT.
Kwas foliowy, magnez, wapń, potas, żelazo w normie.

Co dalej? Chyba wpadam w niedoczynnosc....
Obserwuj wątek
    • harmoniak Re: Tarczyca moja zmora! - plisssss o rade 29.07.10, 17:29
      Nie wpadasz, tylko w niej jesteś uncertain

      B12 bierzesz na stałe? Poziom we krwi nie wygląda imponująco.

      Dawka jest do podniesienia, nawet o 25. Może wkleisz swoje poprzednie wyniki?

      Ferrytyna pewnie nie wyjdzie za dobrze. Ile SD brałaś i jak długo?
      • hasehase Re: Tarczyca moja zmora! - plisssss o rade 29.07.10, 17:53
        Poprzednie wyniki na tej samej dawce.

        04.05.2010

        TSH 0,528 (0,35-4,94)
        FT3 2,9 (1,71-3,71) 59,50%
        FT4 1,16 (0,7-1,48) 58,97%

        B12 biorę na stałe po 1000j raz na 4 tyg. Najpierw wzielam serie 7
        zastrzykow kazdego dnia, a nastepnie 1 x na 4 tyg.

        Zaczynałam od poziomu B12:
        Koniec marca: 119 pg/ml (197-866)
        po 7 zastrzykach: 564 (189-883) 54,03%
        27 dni po zastrzykach: 330 (189-883) 20,32%
        41 dni po zastrzykach: 241 (189-883) 7,49%
        26 dni od zastrzyku: 224,6 (147-1033) 8,76%


        P/c. p. czynnikowi wewnetrznemu Castlea ujemny
        P/c. p. komórkom okładzinowym żołądka APCA ujemny

        Metodą immunofluorescencji pośredniej (IIF) NIE STWIERDZONO
        obecności przeciwciał przeciw komórkom okładzinowym żołądka (APCA)
        oraz czynnikowi wewnętrznemu Castle'a (IF).

        Nie mam pojęcia co dalej z B12.

        Ferrytyna:
        koniec marca: 9,79 ng/ml (13-150)
        Od poczatku kwietnia brałam Sorbifer 2 tabletki dziennie. Brałam
        przez 3 miesiące i zrobiłam przerwę, aby sprawdzić poziom. Zobaczymy
        co pokażą wyniki.

        Jutro rano powtórze TSH, FT3 i FT4. Badanie zrobię w laboratorium,
        które na miejscu poddaje krew analizie. Podobno czasami wynik
        potrafi być zafałszowany jeśli krew jest zbyt długo transportowana.
        (Tym razem wyjątkowo zrobułam badania w innym miejscu). Nie wiem czy
        to prawda, ale niech tam, co mi szkodzi.

        • harmoniak Re: Tarczyca moja zmora! - plisssss o rade 29.07.10, 18:22
          FT4/3 najlepiej robić w jednym lab.

          Czyli b12 bierzesz, bo miałaś wynik poniżej normy? Kto Ci je przepisał?
          Anemii złośliwej nie masz (raczej), choć chyba nie u wszystkich wychodzą
          przeciwciała. Miałaś gastro?

          W maju czułaś się OK?
          • hasehase Re: Tarczyca moja zmora! - plisssss o rade 29.07.10, 18:57
            W maju czułam się prawie ok. Kiepsko zaczelam sie czuc mnie wiecej 2-
            3 tyg. temu. Moj mąż powiedział mi, iż zauważył, że jestem bardziej
            śpiąca i trochę bardziej nerwowa, czasami zbytnio i bez powodu
            podirytowana. Dlatego tez poszłam na badania. Mój mąz jest dla mnie
            super obserwatorem. Umówiliśmy się, że jak zauważy, że coś jest nie
            tak to natychmiast mnie informuje... i to działa.

            Masz racje, jutro pojdę do starego (stałego) laboratorium.

            B12 brałam, bo miałam poniżej normy. Zastrzyki przepisala mi moja
            endo, bo stwierdziła, że przede wszystkim nalezy nadrobic niedobory.
            Ona w przeciwieństwie do hamatologa i "rezerwowego" endo uważa, że
            brak B12 może wyrządzić wielkie szkody. Najpierw bezwzglednie nalezy
            uzupełnic niedobory, i jednoczesnie szukac przyczyny.

            Gastroskopie z wycinkami miałam w kwietniu. Na wyniku napisane jest:
            wybroczyny pod nabłonkiem w błonie śluzowej żołądka.

            • harmoniak Re: Tarczyca moja zmora! - plisssss o rade 29.07.10, 19:13
              Fajnie, że masz z mężem taki układ smile

              Do jakiej endo chodzisz?

              Nie biorę zastrzyków z b12, ale Twoje poziomy nie są rewelacyjne i może powinnaś
              brać je częściej? Na pewno więcej wiedzą Wierka i Milaemalka.
              • wierka-5 Re: Tarczyca moja zmora! - plisssss o rade 29.07.10, 21:54
                Czy masz przeciwciała tarczycowe?
                One też mogą być przyczyną anemii z braku B12.
                <Z morfologii mam obniżone RBC i HCT.-te parametry świadczą o anemii.
                Niedobór B12 powinien dawać makrocytozę tz. na plus MCHC, MCV,MCH.
                U Ciebie nie będzie tego widać bo masz jednoczesny niedobór żelaza.
                Może nie wytrzymujesz miesiąca i należy brać iniekcje częściej.
                Masz bardzo słabe hormony tarczycy, a to nie sprzyja wyrównaniu niedoborów. Według mnie masz za małą dawkę eutyroksu.
                • hasehase nowe wyniki 30.07.10, 20:37
                  Mam juz nowe wyniki ze starego labu.

                  28.07.2010
                  TSH 3,16 (0,35-5,50)
                  FT3 3,2 (2,3-4,2) 47%
                  FT4 0,88 (0,89-1,76) -1,15%

                  29.07.2010
                  TSH 4,346 (0,35-4,940)
                  FT3 2,99 (1,71,-3,71) 64%
                  FT4 1,03 (0,7-1,48) 42%

                  Jejku. Jeden dzień róznicy i dwa różne laboratoria. Wynik
                  diametralnie różny.... jednak cały czas świadczący o niedoczynności.

                  Od jutra zwiększam euthyrox. Jak myslicie o ile? o 25 czy 12,5?
                  Teraz biore 75. Prosze o radę.
                  • hasehase Re: nowe wyniki 30.07.10, 20:42
                    Wklejam takze stare, bo majowe przeciwciała.

                    04.05.2010
                    anty TPO 256,65 (0,00-5,61)
                    anty TG 81,06 (0,00-4,11)
                  • harmoniak Re: nowe wyniki 31.07.10, 12:39
                    Ale nie wzięłaś tabletki przed badaniem?

                    Różnica w wynikach jest szokująca. Może już nie rób badań w lab z 28.07?

                    Dawka. Możesz podnieść o 12.5 przez 1 tydzień, potem kolejne 12.5 i obserwować,
                    czy dawka 100 nie jest przypadkiem za duża.
                    • hasehase Re: nowe wyniki 31.07.10, 15:19
                      Faktycznie, róznica jest duza. Pomyślalam sobie, ze nastepnym razem
                      zrobie porownanie. Tego samego dnia (w odstepnie 15-20min.) zrobie
                      badanie w dwoch labach. Oczywiscie nie komplet (bo to duze
                      obciązenie dla portfela) tylko np. samo TSH, żeby porównać wyniki.
                      Komplet zrobię w "stałym" labie, a samo TSH w tym drugim. Sama
                      jestem ciekawa co pokaża wyniki.

                      Obydwa badania były robione bez tabletki, mniej wiecej o tej samej
                      porannej godzinie.

                      Dziś podniosłam o 12,5. Mam małe obawy, że dawka 25 może być trochę
                      za wysoka. Moj organizm dosyc mocno reaguje na zmiany.
                      • harmoniak Re: nowe wyniki 31.07.10, 15:33
                        No to 12.5.

                        Wiesz, może zrób FT4, bo w TSH nie było takiej drastycznej różnicy.
                        • hasehase Re: nowe wyniki 01.08.10, 09:47
                          ok. Poeksperymentuje laboratoryjnie na FT4.
                          Dzis kolejna dawka wieksza o 12,5 (75+12,5). Ani pogorszenia, ani
                          poprawy nie odczuwam.
                          Wczoraj byłam na zastrzyku z B12, a jutro odbieram wyniki ferrytyny.

                          • hasehase dopadło mnie na maxa i jestem mega spioch 02.08.10, 12:24
                            eh, jak w tytule. Usypiam na stojąco, a czuję się okropnie
                            przytłumiona i przymulona. Jestem trzeci dzień na minimalnie
                            zwiekszonej dawce (75 + 12,5) i chwilowo żadnych zmian w
                            samopoczuciu. Mam nadzieje, ze wkrótce się polepszy, bo chyba
                            zaczynam wchodzić w doła.

                            Czekam na wynik ferrytyny, bo podobno ma być dziś.
                            • harmoniak Re: dopadło mnie na maxa i jestem mega spioch 03.08.10, 21:17
                              Współczuję.
                              Trzymaj się.
                          • hasehase nowe wyniki - ferrytyna 07.08.10, 19:58
                            Odebrałam wreszcie wyniki ferrytyny.

                            Dla porownania wyniki z konca marca:
                            Ferrytyna: 9,79 ng/ml (13-150)

                            28.07.2010
                            Ferrytyna: 52,81 ng/ml (13-150)

                            Wynik moze nie jest powalajacy, ale uwazam, ze to juz duzy skok do
                            gory.
                            Od pocztku kwietnia tj. kwiecien, maj, czerwiec bralam Sorbifer 2
                            tabletki dziennie. Samo żelazo skoczyło mi tez do gory, prawie pod
                            gorna granice.

                            Co o tym sadzicie? Suplementpowac dalej czy chwiliowo odpuscic i
                            zobaczyc co bedzie sie dzialo za miesiac z poziomem ferrytyny?

                            • harmoniak Re: nowe wyniki - ferrytyna 11.08.10, 12:32
                              Hm, myślę, że brać dalej jeszcze przez 2 miesiące, wtedy 2 tygodnie przerwy i
                              kontrola.


                              Jak bierzesz żelazo? W sensie kiedy smile
                              • hasehase Re: nowe wyniki - ferrytyna 13.08.10, 16:37
                                Brałam 2 tabletki (jednorazowo) kilka godzin po sniadaniu, a min. 1h
                                przed obiadem. Oczywiscie popijalam woda z sokiem z cytryny lub
                                sokiem pomaranczowym. Tak mi było najwygodniej.
                                Rano: euthyrox
                                1h pozniej łyzke oliwy
                                1-2h pozniej selen+cynk
                                3-4h pozniej Sorbifer 2 tabletki
                                wieczor: antykoncepcja
                                • hasehase Re: nowe wyniki - ferrytyna 13.08.10, 16:39
                                  Mam jeszcze kilka tabletek Sorbiferu, wiec je wezme do konca, a
                                  nastepnie przerzuce się na Hemofer lub Tardyferon, bo w domowej
                                  apteczce sa jeszcze ze 2 opakowania kazdego z nich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka