Dodaj do ulubionych

moje lepsze zycie bez tarczycy:)

11.06.11, 15:57
1,5 roku temu wycieto mi tarczyce. podejrzewano rano, okazalo sie, ze to hashimoto tak namacilo. po operacji wiele osob mi mowilo, ze zmienilam charakter i osobowosc. wczesniej ciagle spalam, bylam depresyjna. teraz tryskam energia i humorem. oczekiwanie na histo tez nauczylo pokory, pozwolilo uporzadkowac mysli w glowie, ustawic wlasciwie priorytety.

od lutego schudlam 34 kg pod czujnym okiem dietetyka, ktory nie moze wyjsc z podziwu, ze bez tarczycy i z insulinoopornoscia ide jak burza. endo nie nadaza zmniejszac mi dawki.

walcze tez ciagle z przerosla blizna i efekty tez sa fajne. jak juz zakoncze kuracje, to wkleje zdjecie. blizna przestala straszyc, a czasem jak wyskoczy zza naszyjnika, czy apaszki, to ludzie mowia "ojej, chyba masz jakies uczulenie", albo ze cos mnie ugryzlo. wtedy odpowiadam, ze to moj zapasowy usmiechsmile

mam nadzieje, ze dodalam komus otuchy.

Obserwuj wątek
    • anka.83 Re: moje lepsze zycie bez tarczycy:) 12.06.11, 10:10
      Gratulacje! Jak miło czyta się takie postysmile Na pewno kilka osób będzie zainteresowanych szczegółami, jak udało Ci się to wszystko zrobićsmile
      • stapelia Re: moje lepsze zycie bez tarczycy:) 12.06.11, 12:01
        super jobenka - miałyśmy operację w jednym czasie mniej więcej i pamiętam Twoją walkę. Super, że idziesz jak burza!! 34kg piękny wynik!
        • jobenka Re: moje lepsze zycie bez tarczycy:) 12.06.11, 13:40
          tak - 10/2009smile i od tamtej pory wszystko idzie lepiej!
      • jobenka Re: moje lepsze zycie bez tarczycy:) 12.06.11, 13:40
        z ta tarczyca to dziwne. byla brzydka, miala guzy, ale hormony mialam w normie, choc objawy mocno tarczycowe. na sama mysl o jedzeniu tylam, nie mialam radosci zycia. po operacji nie robie juz drzemek w ciagu dnia, zyje pelnia zycia. znajomi jak na to patrza, smieja sie, ze chyba tez sobie wytna tarczycewink

    • matyldzia38 do jobenki 30.12.11, 10:29
      Witaj, bardzo optymistyczny post, czy moglabys podac na siebie jakies namiary, ja wlasnie stoje przed wyborem usunac czy nie, mam mixa graves hashimoto i fatalne samopoczucie od lat.....
      Bede wdzieczna za kazde info
      Pozdrawiam
      Matylda
      • jobenka Re: do jobenki 30.12.11, 23:21
        mam maila gazetowego. o operacji tarczycy decyduje lekarz, ale ja chcialam pocieszyc, ze bez tarczycy tez moze byc fajniesmile

        nowe newsy u mnie - w tym roku, 2 lata po wycieciu tarczycy, schudlam 45 kg pod okiem dietetykasmile
        • anka.83 Re: do jobenki 30.12.11, 23:59
          jobenka napisał:

          "schudlam 45 kg pod okiem dietetykasmile"

          O jasny gwint, tyle to ja zwykle ważyłam - 45 kg... Niesamowite, nic tylko gratulować! Ciężko było, czy po historii tarczycowej schodziło w miarę?
          • jobenka Re: do jobenki 31.12.11, 11:49
            zrobilam to w pol roku. poszlo tak latwo, ze dietetyczka byla zaskoczona, myslala, ze bedzie wiekszy opor materiismile
            • stapelia Re: do jobenki 31.12.11, 12:31
              super jobenka - gratulacje!! i jak się czujesz jako nowa "ja"?smile
              ja też potwierdzam, że po operacji można normalnie żyć, cieszyć się, zajść w ciąże, urodzić i mieć siłę na mamowaniesmile
    • pendzacy_krolik Re: moje lepsze zycie bez tarczycy:) 31.12.11, 16:47
      e tam, nie dam sobie nic wyciac. wole byc na lekach do konca zycia. chcieliby...najpierw tarczyce, potem macice, potem woreczek, potem noge, reke itd.
      to,co czujesz to jest autosugestia. nie mniej, gratuluje samopoczucia.

      • anka.83 Re: moje lepsze zycie bez tarczycy:) 01.01.12, 13:10
        pendzacy_krolik napisała:


        > to,co czujesz to jest autosugestia. nie mniej, gratuluje samopoczucia.

        Ciężka ta autosugestia, całe 45 kg, nieźle jak na uczucie bądź co bądź niematerialnesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka